Dodaj do ulubionych

dziecko bez slubu

10.08.05, 13:42
dziewczyny mam problem. jestem z moim facetem od 1.5 roku i od 1.5 roku
mieszkamy razem. jest on duzo starszy odemnie ale i tak sie swietnie
rozumiemy. problem w tym ze on chce dzidziusia. ja tez bym chciala ale
dopiero po slubie, nie wiem dlaczego ale zawsze sobie wyobrazalam najpierw
slub a potem dzieci. chociaz byly zareczyny i wstepna data slubu na nastepny
rok to i tak nie jestem pewna. poprostu nie wyobrazam sobie siebie w ciazy
bez slubu. rozmawialam juz z nim na ten temat ale nic nie wchodzi do jego
pustej glowy
Obserwuj wątek
    • dzieciak2103 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 14:29
      plis poradzcie mi.
      • dazzle Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 14:37
        jeśli tak czujesz, jak piszesz, to rób, jak Ci serce dyktuje. nie masz poczucia
        bezpieczeństwa, chcesz mieć dziecko po ślubie- wolno Ci. a jeśli Twój facet nie
        może, czy raczej nie chce tego zrozumieć, to może się warto zastanowić nad jego
        stosunkiem do Ciebie? i dlaczego tak mu zależy na dziecku przed ślubem? na
        pewno warto z nim o tym szczerze porozmawiać, ale pamiętaj - gdyby coś poszło
        nie tak, to Ty zostajesz z ciążą, dzieckiem i wszystkim.
        warto zapytać, dlaczego tak mu zależy na dziecku już teraz, a nie pali się do
        legalizacji związku najpierw? chcę sprawdzić, czy jesteś płodna?
        rób tak, jak czujesz.
        • dzieciak2103 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 14:46
          masz racje DAZZLE to nie chodzi tylko katol. wydaje mi sie ze nie jestem po
          prostu pewna faceta. az mi glupio ;(((
          • dazzle Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 14:57
            dlaczego Ci głupio? nie jesteś go pewna, bo nie zachowuje się tak, żebyś tej
            pewności nabrała. i kropka. wolno Ci. głupia to byś była, gdybyś dla jego
            widzimisię zaszła w ciążę. a jakby mu się odwidziało?
            masz prawo do wątpliwości, jesteś człowiekiem!
            odwróć sytuację - gdyby on nie był gotowy na dziecko, a Ty byś chciała go jak
            cholera, to co? on by się hop-siup na dzidziusia zgodził? zapytaj go o to. a
            skoro mu tak zależy, to może po prostu przyśpieszcie ślub, jeśli to tylko w
            tym problem.
            swoją drogą - słuchaj swojej intuicji, jeśli Ci mówi, że coś tu śmierdzi, to
            widać - śmierdzi. i już.
    • dosia.samosia Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 14:34
      Przecież ci nie zrobi dziecka wbrew woli.
      • dzieciak2103 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 14:36
        nie o to chodzi. ja tez chce miec dzidzie ale nie wiem czy to tak po katolicku
        (ha ha ha ) bez slubu
        • dazzle Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 14:37
          nie. to nie po katolicku, jeśli tylko o to chodzi. masz odpowiedź.
    • bacha1979 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 14:49
      Jabym sie na ta opcje raczej nie gzodziła. Tak jak ktos wyżej napisał, w
      razie "czego" Ty zostajesz z dzieckim i wieksza czescia odpwoiedzialności. Nie
      bardzo rozumiem, czy chodzi Ci o zasady katlocyzmu, czy o coś innego. Mogę
      spytac-czy kochacie sie???? W snesie seku. ;)
      • bacha1979 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 14:51
        Sorki za liwterówki. :)
        A coś jescze- jelsi jesteście siebie oboje pewni i chcecie miec dziecko, to
        nie można przyśpieszyć slubu???
      • dzieciak2103 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 14:52
        kochamy sie uczuciowo i sexualnie. chyba zmienie na jakis czas forum na forun
        depresja
        • dzieciak2103 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 14:54
          nie bo kasu nam nie starczy. wlasnie problem w tym ze sie kochamy ale 100%
          pewnosci. on sie boi ze go zostawie a ja sie boje zostac panna z dzieckiem
          • dazzle a propos kasy.. 10.08.05, 14:59
            ślub można zrobić bez wesela. to raz. można wziąć tylko cywilny. jest kilka
            możliwości, w których koszty się minimalizuje. czy to nie jest tak, że oboje
            nie jesteście pewni siebie nawzajem i dla niego gwarancją tego, że nie
            odejdziesz byłoby, wybacz ostre słowo, udupienie Cię dzieckiem, a dla Ciebie
            ślub?
            a ślubu się obydwoje boicie, więc stawiacie sobie wymagania i przeszkody
            rosną???
            ja bym się ze wszystkim na razie wstrzymała i pogadała spokojnie.
            • dzieciak2103 Re: a propos kasy.. 10.08.05, 15:01
              no bo pan chce wspanialy slub
              • dazzle Re: a propos kasy.. 10.08.05, 15:06
                no właśnie - a kasy na to nie ma. czyli się odwlecze. czyli - nic pewnego.
                czyli...
                sama widzisz, jak się argumenty toczą. naprawdę - porozmawiaj z nim.
                on chce wspaniały ślub, a Ty NIE CHCESZ dziecka przed ślubem. i już.
          • kosmitos Re: dziecko bez slubu 17.08.05, 14:20
            to chyba jakiś osioł ten twój facet-nie ma kasy na ślub więc na wychowanie
            dziecka tym bardziej go nie stać; a jeżeli się boi to jego problem a nie twój,
            więc nie rób nic przeciwko sobie
        • bacha1979 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 15:00
          Czemuz to miałabys miec depresje?? Kochająca i kochana dziewczyna?? Nie
          rzoumiem.
          No to argument, ze nie po katolicku odpada, bo seks przed slubem tez nie jest
          po katolicku. :))
          Nie popieram zatrzymywania kogoś "na dziecko". Nie jest to dobry pomysł i
          osobiście wstrzymałąbym sie do slubu z dzidziusiem. :) Ale to Twoja decyzja.
    • dzieciak2103 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 15:07
      wogule to jak go poznalam to zawsze mowil ze slub to nie dla niego. a ja mu
      zawsze powtarzalam ze bez slubu to nie bede z nikim zyla. tak specjalnie mu
      mowilam. wiec pan sie na slub zdecydowal byly zareczyny i normalnie slub za
      rok. ale sa takie momety ze mu nie wize i tyle. tak jak on czasami mi nie wiezy
      • bacha1979 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 15:10
        Nie chce byc zgryzliwa, ale skoro nie ma na slub i wesel to jest na dziecko???
        O kase chodzi rzecz jasna.
        • dzieciak2103 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 15:13
          masz racje. juz sama nic z tego nie rozumiem. dlatego wlasnie o tym pisze zeby
          ktos z zewnatrz mi poradzil
    • dzieciak2103 Re: dziecko bez slubu 10.08.05, 23:36
      juz mi przeszlo dziewczyny. dalej sie staram
      • bacha1979 Re: dziecko bez slubu 11.08.05, 07:52
        O co sie starasz????
    • dzieciak2103 Re: dziecko bez slubu 11.08.05, 00:02
      dzieki za wszystko.nie wiem co mi w glowe wstapilo. chyba to przed @
    • triss_merigold6 ????? 11.08.05, 08:17
      Podsumujmy:
      - żyjesz z facetem, który ślubu nie chciał ale się zgodził w przyszłości
      - twierdzisz, że nie chcesz żyć bez ślubu a żyjesz z typem - zero konsekwencji
      - namawia cię na dziecko jak na nową zabawkę
      - stać was na dziecko a na ślub nie - zapewniam cię, że dziecko jest dużo
      droższe
      - niespecjalnie facetowi wierzysz
      - dochodzą paranoje moralne na tle wiary katolickiej
      IMO g...o a nie "się rozumiecie".
      Yyyy pomieszkaj może sama?
      • dazzle Re: ?????- uzupełniając 11.08.05, 09:02
        dodam jeszcze - a jak Cię rozsądek własny dopada, to go tłamsisz skutecznie
        tłumacząc, że to PMS...

        a pomyślałaś Ty, dziecko, co się stanie z tym waszym dzieckiem jak wam nie
        wyjdzie?
        dziecko jest człowiekiem, drugim, osobnym, ma swoje prawa, ma potrzeby, także
        emocjonalne. to nie jest sposób na zatrzymanie kogoś przy sobie, to nie jest
        śliczna różowa laleczka, co leży w łóżku i bucy, to jest człowiek. i nie
        pozbędziesz się go, jak Ci coś w życiu nie wyjdzie.
        • maya2006 Re: ?????- uzupełniając 11.08.05, 09:08
          slub chyba nie jest drogi? to weselisko kosztuje.a weselisko nie ejst
          obowiazkiem. wiec slub, kolacja we dwoje i dziecko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka