pytanie o L4 w ciąży

08.03.06, 12:25
Hej. Czasem obserwuje to forum i mam nadzieję, ze i nie coś doradzicie.
Jestem na półmetku ciąży i zastanawiam się nad L4 - lekarz proponuje mi od
samego początku. Niby wszystko jest ok. Pracuje przez cały czas w szkole
gimnazjum połączone ze szkołą średnią w dużym mieście - koszmar. Ciągle jestem
zmęczona i zdenerwowana (choć staram się denerwowac jak najmniej). Uczę j.
polskiego maturzystów i gimnazjalistów (przepraszam za określenie, ale ci
ostatni to po prostu makabra:P). W związku z ciążą dostaję też ostrzeżenia
typu "nie dżwigać ciężarów", ale ..nie da się. Taszczę ze sobą zeszyty moich
uczniów, bo sprawdzac je muszę... a poruszam się niestety autobusami i
tramwajami:( Pracuję na 2 przeważnie na 2 zmianę czyli od 13 do...20- 21 ( z
"okienkami" i padam na pysk:(Nie wiem co robić? Czy można wziąć L4 tylko po
to, żeby sobie odpocząć (np. tydzień?) a potem wrócić do pracy? Napiszcie mi o
swoich doświadczeniach z L4 w ciąży
    • joas_28 Re: pytanie o L4 w ciąży 08.03.06, 12:39
      :) Zapomniałam dodać, że bardo lubię moich uczniów i nigdy dotąd nie narzekałam
      na pracę, ale teraz ciągle czuję się koszmarnie zmęczona :(
    • bacha1979 Re: pytanie o L4 w ciąży 08.03.06, 12:42
      Lekarz Ci nie zaproponował???
      • joas_28 Re: pytanie o L4 w ciąży 08.03.06, 12:53
        proponował, ale żal mi moich maturzystów i sie łamię...
        • bacha1979 Re: pytanie o L4 w ciąży 08.03.06, 13:02
          No rozumiem, ze odpowiedzialnie podchodzisz do pracy. Ale chyba dzieciaczek
          najważniejszy. No i racja, ze potem to juz nie poleniuchujesz...
          Pozdrawiam.
    • ares1976 Re: pytanie o L4 w ciąży 08.03.06, 12:56
      To zależy jak się czujesz, ja w 2 mies. ciąży dostałam 11 dni żeby odpocząć, faktycznie dużo mi to dało i potem wróciłam do pracy ze zdwojoną energią. Piszesz że "padasz na pysk" - to chyba mówi samo za siebie? :-)
      Poza tym pamiętaj że pierwsza ciąża to jedyna okazja żeby jeszcze poleniuchować, potem juz nigdy nie będzie okazji.
      • asiakal Re: pytanie o L4 w ciąży 08.03.06, 14:49
        Zgadzam się z moją przedmówczynią! Jeśli masz możliwość to bierz zwolnienie.
        Zmęczenie to jedna sprawa a to, że jesteś narażona na wszelakie bakcyle
        roznoszone przez uczniów to druga sprawa. Teraz masz jedyną szansę na prawdziwy
        odpoczynek. Mówię Ci to jako świeżo-upieczona mama (jutro moja Emilka skończy 1
        miesiąc). Na zwolnienie poszłam pod koniec piątego miesiąca (też ze względu na
        charakter pracy) i wspaniale wypoczęłam. Spałam baaardzo dużo, nie miałam
        praktycznie żadnych obowiązków a wręcz jak się za coś brałam to mąż mi nie
        pozwalał. Teraz śpię od 11.00 do 6.00 z przerwami co 2-3godziny na karmienie.
        Rano często do 11.00-12.00 chodzę w piżamie ponieważ nie mam czasu się ubrać i
        zjeść śniadania bo moja Mała albo płacze albo wisi przy moim cycusiu. Leniuchuj
        i jeszcze raz leniuchuj dla Twojego dobra i dobra Maluszka! Pozdrawiam!
        Joanna
    • caysee Re: pytanie o L4 w ciąży 08.03.06, 18:08
      Podoba mi sie twoje podejscie do sprawy, tzn. to ze nie chcesz porzucac uczniow
      w polowie semestru. Z drugiej strony dziecko tez jest wazne. Moze pojdz sama z
      soba oraz z dyrekcja na jakis kompromis i pojdz na to L4 np. za 2 miesiace?
      A tak z ciekawosci - to nie jest problem dla szkoly znalezc porzadne zastepstwo
      w polowie semestru?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja