joas_28
08.03.06, 12:25
Hej. Czasem obserwuje to forum i mam nadzieję, ze i nie coś doradzicie.
Jestem na półmetku ciąży i zastanawiam się nad L4 - lekarz proponuje mi od
samego początku. Niby wszystko jest ok. Pracuje przez cały czas w szkole
gimnazjum połączone ze szkołą średnią w dużym mieście - koszmar. Ciągle jestem
zmęczona i zdenerwowana (choć staram się denerwowac jak najmniej). Uczę j.
polskiego maturzystów i gimnazjalistów (przepraszam za określenie, ale ci
ostatni to po prostu makabra:P). W związku z ciążą dostaję też ostrzeżenia
typu "nie dżwigać ciężarów", ale ..nie da się. Taszczę ze sobą zeszyty moich
uczniów, bo sprawdzac je muszę... a poruszam się niestety autobusami i
tramwajami:( Pracuję na 2 przeważnie na 2 zmianę czyli od 13 do...20- 21 ( z
"okienkami" i padam na pysk:(Nie wiem co robić? Czy można wziąć L4 tylko po
to, żeby sobie odpocząć (np. tydzień?) a potem wrócić do pracy? Napiszcie mi o
swoich doświadczeniach z L4 w ciąży