willow25
05.07.06, 23:35
moj narzeczony pisze pracke-magistracke juz 2lata, pracuje nie w swoim
zawodzie i ponizej swoich mozliwosci finansowych.Na moje nagabywanie,ciagle
pisze i szuka nowego zajecia...Pomóżcie!Już naprawde nie mam siły tego
ciągnąć!Jeżeli tak bedzie brał się za inne sprawy życiowe to aż włosy dęba
stają....