Dodaj do ulubionych

czy to jest mądre(ślub)???

10.11.06, 07:21
pytam was bo chcialabym aby nasza noc poslubna byla jakas taka inna choc ze
wzg na nasza sytuacje moze to byc troszke glupie.wlasnie 3 dni temu
podpisalismy wstepny cyrograf:)slub na 6.01.2007.mamy juz szkraba ...ale tak
sobie pomyslalam ze moze niebezdiemy sie kochac do slubu by potem miec cos
lepsezgo..wiecie takie stesknienie sie za soba..choc nadal w jednym lozku to
jednak bez sex..co wy an to??glupia jestem??
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 08:49
      Zaszyj się szybciutko i w noc poślubną niech Cię mąż rozdziewiczy - żeby było
      tak po bożemu i tradycyjnie. Do tego taki element mistyczny dochodzi - dziewica
      z dziecięciem. Będzie pięknie.
    • ashton Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 09:08
      Szanuję decyzję powstrzymania się od seksu na czas jakiś przed ślubem -
      wydawało mi się to dość oryginalne, ale na ślubnym forum wypowiadało się wiele
      dziewczyn, które przed ślubem żyły w czystości. Szanuję, ale osobiście nie
      pochwalam - bo niby czemu ma to służyć? Mleko już zostało rozlane, ze tak
      powiem. Przecież przedślubna abstynencja nie wróci nam dziewictwa ;-)
      • roy.miro Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 10:15
        Mam wrażenie, że autorce nie chodziło o przywrócenie 'czystości' tylko
        spowodowanie, żeby noc poślubna chociaż w jakikolwiek sposób była inna od
        poprzednich. I wydaje mi się, że to może być dobry sposób... :)
        • aintha będzie... 10.11.06, 11:49
          po weselu nie ma się siły na nic... Pada się na twarz na łóżko i zasypia :]
          ------------------------------
          Nasza Fasolka
          Fasolkowo-Filmowo
          • eyes69 Ja tez z tych co zasnely... 10.11.06, 12:07
            Po kazdym moim slubie - lozko i spac... :)
    • eyes69 Nie dacie rady :P n/t 10.11.06, 10:01

    • kasiszcz Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 10:12
      Ja i mój mąż powstrzymaliśmy się od seksu przed ślubem. Była to decyzja męża i
      choć było mi trudno (mam duży temperament) uszanowałam jego decyzję. Okres
      naszej abstynencji trwał 6 miesięcy. Noc poślubna była faktycznie wspaniała i
      inna od zwykłego rutynowego seksu. Może właśnie dlatego, że kosztowała nas
      trochę wyrzeczeń. Jednak osobiście tego nie polecam. Brak seksu (przy moim
      temperamencie) był zbyt wysokim kosztem dla jednej wyjątkowej nocy.
    • przytul.anka Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 10:16
      głupie?- niedokońca:) Taka przewa może zaostrzyć apetyt:) Choć proponuję trochę
      skrócić czas celibatu:)- mnie po tygodniu bez szlag trafia:)
      • shemsi1 ja trwam w celibacie już 3 lata 10.11.06, 10:36
        i jakos mnie do seksu nie ciągnie...
        Próbowałam jak wy właśnie, bo od 2 i pół roku jestem mężatką i tak mi się
        zaniechciało seksu, ze w noc poslubna poszlam... SPAĆ... do tej pory mi sie nie
        chce seksu. Mąz chce unieważnic małżeństwo ze względu na brak pozycia, dodam, ze
        jestesmy ze soba od 10 lat... wczesniej uzywalismy sexu non stop. wszędzie.
        • dorak8 to jak zrobiliscie sobie dzidziusia...? ;))) 10.11.06, 10:45
    • judith79 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 11:09
      > pytam was bo chcialabym aby nasza noc poslubna byla jakas taka inna
      noo na pewno bedzie inna, koles po takim wyposzczeniu skonczy po trzech
      sekundach, heheh. dzizys, niektorzy ludzie to maja...
      • izabela.16 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 11:57
        dziekuje za te przyjazne jak i mniej przyjazne komentarze..mi nie chodzi o
        odzyskanie dziewictwa a tylko o uatrakcyjnienie troszke tej nocy...wlasnie
        takiego wyposzczenia...a co do szybszego konczenia to sa sposoby na to:)

        wesela nie robimy..tylko obiad i sadze ze posiedzimy tak do15-16 a pozniej
        jedziemy na romantyczna kolacje..
        • ashton Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 12:01
          A nie lepiej, żeby takie "wyposzczenie" samo z siebie przyszło, a nie że
          sztywno ustalamy powiedzmy przez miesiąc przed ślubem zero seksu?
          Może jestem przewrażliwiona na tym punkcie (na pewno jestem...) - moim zdaniem
          akurat w seksie należy postawić na spontaniczność, i tyle :-)
          • izabela.16 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 12:05
            ashton moze i masz tacje nie pomyslalam otymm....ale w sumie gadalismy o tym i
            teraz co noc sie kusimy troszke ale w gruncie rzeczy chcemy wytrzymac te
            ponad50dni a nie uda sie to trudno....
            • twitti Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 15:53
              my tez wytrzymalismy bez sexu przed slubem choc wczesniej to robilismy. Ale
              wiedzielismy ze nasze wesele bedzie tylko do polnocy zeby miec sile i chec na
              to:) i tak sie stalo:) bylo super!
              • ewa741 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 16:03
                chec na
                > to:)
                Na to? Jestes męzatka i seks okreslas mianem "to"? Sredniowiecze mamy?
        • judith79 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 17.11.06, 11:25
          "a co do szybszego konczenia to sa sposoby na to:)"
          proponuje opantentuj, nobel gwarantowany a i tysiace kolesi na calym swiecie
          bedzie ci wdziecznych.
    • izabela.16 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 16:11
      przeciez nie zawsze musze pisac sex..powtorzenia sa czasem bledem stylistycznym....
      ewa-w twoim wypadku bledem jest notoryczna krytyka...czyli mnustwo
      powtrorzen:)ale dziewczyny na temat prosze...

      www.przewodnikmp.pl/img-06012007007.png
      • ewa741 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 16:14
        mnÓÓÓÓstwo;pp
    • g0sik Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 16:19
      Tylko żeby się nie okazało, że on jedzie przez te 2 miesiące na ręcznym:P
      • triss_merigold6 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 16:22
        A co wtedy sie nie liczy jako abstynencja? P
        • g0sik Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 16:33
          A to już jak sobie narzeczeni ustalą....
    • izabela.16 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 16:54
      ale mnie rozsmieszylyscie.hahaha...a niech jedzie na ręcznym..grunt zebysmy
      razem sexu nie uprawiali...:)
      • ewa741 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 10.11.06, 23:13
        Taa, tylko że ręczny to grzech według Koscioła, mija się z celem. To juz lepiej
        zeby ciebie dupczył.
        • izabela.16 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 11.11.06, 07:51
          i po co ewa takie wulgaryzmy..tak to możesz sobie z bliskimi gadac jak
          lubisz..ale to jest publiczne miejsce wypowiedzi...wiec należą sie jakies
          godziwe zachowania formy i tresci...ale wracajac do tematu..sex
          "przedslubny"jest grzechem...wiec po co poruszasz ze tzw"reczny"to grzech..ja to
          wiem,zreszta jk chyba wiekszosc kobiet a jednak...grzeszymy:)hehehe
    • b-azylia Re: czy to jest mądre(ślub)??? 12.11.06, 13:44
      My tak z mężem właśnie zrobiliśmy, sex przedślubny był,ale po oficjalnych
      zaręczynach postanowiliśmy zrobić sobie post (9 mc-y) - i bardzo miło to
      wspominam,choc łatwo nie było bo mieszkaliśmy juz z przyczyn wyższych
      razem.Uważam że warto i nie chodzi tu o jakąś hipokryzję i udawanie,że
      wcześniej się nie grzeszyło-tylko o podkreślenie jednak mimo wszystko pewnej
      duchowości całego przedsięwzięcia.I zmiany jaka nastąpi po złożeniu przysięgi-
      jelśli dla Was sam ślub to tylko formalność to na pewno to nic nie zmienia i
      wydaje sie bzdurnym niepotrzebnym udziwnieniem,ale jeśli wiąże się to z czymś
      więcej i jest to duchowe przeżycie - warto.Takie jest moje zdanie.
    • izabela.16 Re: czy to jest mądre(ślub)??? 17.11.06, 06:39
      czy wybyscie tak zrobily??chodzi o te abstynencje??
      • bacha1979 Iza 17.11.06, 07:34
        zlituj się. To my mamy deczydować czy Ty będziesz sypaiać ze swoim facetem??
        Pomysl Kobieto.
        • izabela.16 Re: Iza 17.11.06, 08:36
          oj boze nie o to mi chodzilo....to cy bedziemy sypiac to nasza sprawa ....ja
          tylko chcialam znac wasza opinie czy tez byscie tak zrobily...
          • ewa741 Re: Iza 17.11.06, 08:54
            I co ci to da? Przejmujesz się opinią obcych ludzi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka