veevaa
11.04.07, 12:43
Taki się mały problem pojawił. Małżon chce sobie na wyjazd firmowy pojechać.
Na cały weekend. Zabranie partnerów/współmałżonków nie jest przewidziane.
Kurcze, szczerze mówiąc nie chcę, żeby jechał, bo mi szkoda wspólnego wekendu.
Mało mamy czasu tylko dla siebie, bo w tygodniu - praca, studia. W wekend też
zwykle się czegoś uczymy...
No ale nie wiem.
puścić go? Przecierpieć dwie noce w samotności?