elemelekkk
04.03.08, 12:28
Niedawno wyszlam za maz, 2 miesiace temu urodzilam dziecko. Nie moge wytrzymac
z moim mezem. Czuje, ze nie jest ze mna szczesliwy. Ciagle mnie krytykuje,
jaka jestem beznadziejna i ze znowu musi ze mna siedziec przez weekend w domu.
Byc moze nie jestem idealna, nawet wyglad po ciazy mi sie popsul. Nie chce
nikogo zmuszac na sile. Chce zeby sie rozwiod i bym z inna szczesliwy. Ciagle
w klotniach pisze smsy do mojego ojca, ze na ulicy sa ladniejsze i madrzejsze
ode mnie. Wysyla ciagle cv na zagraniczne oferty pracy, mam tego serdecznie
dosc. Bylam u prawnika, ale on powiedzial, ze nikt nie da mi z takim krotkim
stazem rozwodu, zwlaszcza, ze niedawno urodzilam. Co mam robic?