Dodaj do ulubionych

urlop z ogonem

14.07.06, 08:53
Jak spędzacie wakacje ze swoimi pupilami? Ja za dwa tygodnie wyjeżdżam nad
morze do małego ośrodka z dziką plażą. Jedyny minus, to taki że nie możemy
nawet na chwilę zostwić psa w domku, bo z rozpaczy coś zdemoluje.
Obserwuj wątek
    • myniek1 Re: urlop z ogonem 14.07.06, 16:34
      Niestety urlorp z moim psem odpada bo bardzo zle znosi jazdę samochodem. Żadnie
      środki nie pomagają ;( Na szczęście u nas w domu zawsze ktoś jest więc naet nie
      tęski bardzo.
      Zauważyłam jednak, ze z roku na rok coraz więcej ośrodków godzi się na
      przyjmowanie zwierząt ;)
      Zostawiał ktoś z was kiedyś psa w hotelu?
      • woyer Re: urlop z ogonem 14.07.06, 19:02
        Ja z racji wykonywanej pracy nie mam urlopu w "sezonie" więc w wakacje
        pozostają wypady weekendowe nad morze, oczywiście z psem. Jazdę samochodem
        uwielbia a nawet latanie samolotem. Świetną robi minę widząc przez okno, że
        ziemia się oddala:) Jak tylko usłyszy, że coś leci, wychodzi na balkon, patrzy
        w niebo i "namierza":)
        Osobiście bał bym się ją zostawić pod opieką kogoś obcego. Jak jej nie mogę
        zabrać ze sobą, to zostaje w domu z rodzicami. Wtedy jestem spokojny, że jest
        pod dobrą opieką:)
        • szopiczka Re: urlop z ogonem 19.07.06, 22:18
          "Świetną robi minę widząc przez okno, że ziemia się oddala:)"

          a to psy nie lataja w jakims tam luku bagazowym w klatkach?nie zebym sie
          czepiala sie pytam tylko...
          • myniek1 Re: urlop z ogonem 20.07.06, 19:11
            Niekoniecznie, ale to zależy od linii lotniczych, niektóre w ogóle nie
            pozwalają na przewóz psów. Np. w najlepiej znanych mi (z racji pracy) liniach
            lotniczych przewóz psów jest zabroniony, chyba, że jest to pies przewodnik.
            Wtedy jest ze swym panem w kabinie pasażerskiej na siedzeniu przy oknie ;)

            Woyer, a jakimi liniami latałeś z psem? Z Polski?
            • szopiczka Re: urlop z ogonem 21.07.06, 13:40
              no ok pies przewodnik to oruzmiem ze ma byc ze swoim panem ale taki normalny
              pies przypusmy bernardyn:D tez tak moze?cos mi sie nie widzi;o/a od dawna sa
              takie zarzadzenia ze psiaki moga latac razem z pasazerami?moze ja po prosru
              zacofana troszke jestem...
          • woyer Re: urlop z ogonem 21.07.06, 18:25
            Ostatnio lataliśmy wypożyczonym samolotem (biegała od okna do okna) a jak była
            szczeniaczkiem to śmigaliśmy na krajówkach rejsowymi- załoga nie kazała chować
            jej do klatki więc leciała na moich kolanach wklejona w okno:)
            U mnie jest tak, że każdy pies/kot o wadze do 5kg może podróżować w klatce w
            kabinie pasażerskiej. Pies przewodnik nie ma limitu wagowego i leci oczywiście
            bez klatki. Musi być na krótkiej smyczy i w kagańcu. Większe psy niestety
            podróżują w hermetyzowanym i ogrzewanym bagażniku po podaniu środków
            uspokajających/nasennych. Ostatnio na moim locie był kotek i przy
            wznoszeniu/zniżaniu miauczał na cały samolot (chyba kiepsko znosił zmiany
            ciśnień:)ale ubaw był znakomity. Do wokalisty przyłączyli się pasażerowie,
            którzy miauczeli razem z kicią- komedia:)
            Unika się również przewożenia jednym rejsem psa i kota.
            Gdyby była konieczność zabrania Sabci, myślę, że udałoby mi się przemycić ją do
            kabiny pasażerskiej:)Oczywiście w klatce:)
            Ostateczna decyzja należy do Kapitana;)
    • johana19 Re: urlop z ogonem 20.07.06, 22:19
      Na czas naszych wyjazdów Tyson przeważnie zostaje pod opieką moich teściów.
      Teściowa wyprowadza go na dwór, daje mu jeść, pić itp. ale pies siedzi u siebie
      w domu, nie zabiera go do siebie. U siebie czuje się najlepiej. Jak był młodszy
      to wyjeżdżał z nami kilka razy do moich rodziców ale już dawno nie
      odwiedzał "dziadków" :-) Głównie z racji tego, że aktualnie nie posiadamy auta,
      a ciężko podróżuje się pociągiem z takim psem i jeszcze z 1,5 rocznym dzieckiem
      torbami i wózkiem dziecięcym :-)))

      Asia mama LENY (27-01-2005)

      A Lenka ma już...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka