himera24
25.07.07, 18:05
od wczoraj mamy w domu 4 miesieczna suczke Boston Terrier.
Martwi mnie jej zachowanie bo piesek jest taki dosc apatyczny. Jesli chodzi o
jedzenie to tylko zjada "mokre" dania sucha karme ledwo ruszy i tez nie pije
za duzo. Kiedy do niej podchodzimy zeby poglaskac czesto kuli glowke i ogonek.
Kupilismy ja od chodowcy gdzie wiekszosc czasu spedzala z innymi pieskami.
Kiedy dzis wyszlam z nia na podworko, jak tylko zobaczyla innego psiaka od
razu jakby byla innym pieskiem, zaczela biegac radosnie i bawic sie z tym
drugim psiakiem.
nigdy wczesniej nie mialam pieska. czy powinnam ja zabrac do weterynarza czy
tez dac jej troche czasu na zadomowienie sie?
z gory dzieki