Dodaj do ulubionych

czy faceci boją się ślubu ??

30.06.05, 10:56
Witam seredecznie
Jesteśmy zaręczeni ze sobą od około 2 lat. Było romantycznie i poprostu
super.. Wiele obietnic, planów ... I na tym niestety się skończyło.
Mój pan coś ostatnio wspomniał, że się boi .. czy to jest naturalne?
Kochamy się bardzo.
Nie chcę na niego naciskać, i nie chcę żeby pomyślał że się narzucam.
Ale ostatnio zaczynam się zastanawiać po co były te zaręczyny? .. Żeby poczuł
się lepiej? Że ma już świadomość że nie musi się już starać bo mnie już
zdobył?
Bo już nie wiem.
Ech dziwne.
Czy tylko ja mam takie problemy?
Piszcie

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: czy faceci boją się ślubu ?? 05.07.05, 19:27
      Boi się odpowiedzialności - to najbardziej prawdopodobne.
      Zadam trochę dziwne pytanie.
      Jeśli stosujeciew - które z Was stosuje antykoncepcję?
      • soniaczek_1981 Re: czy faceci boją się ślubu ?? 07.07.05, 13:54
        :) no dziwne pytanie :)
        Obecnie żyjemy po katolickiemu (w czystości) ale kiedys to gumki.
        Ze względu na zdrowie nie mogę nic innego brać.

        Pozdrawiam
        • sloggi_so Re: czy faceci boją się ślubu ?? 11.07.05, 09:16
          Widzisz, zapytałem z prostej przyczyny, jeśli to facet się zabezpiecza - czyli
          bierze na siebie odpowiedzialność za Wasz związek.
          Teraz się boi ślubu, to może w przyszłości przerośnie Go rola glowy domu?
    • viola2 Re: czy faceci boją się ślubu ?? 09.07.05, 22:31
      przepraszam, ale piszesz ze bardzo sie kochacie. Absolutnie nie neguje ale jesli
      tak to czego on sie boi???????????????? Jesli bardzo sie kochacie i zyjecie i
      tak razem? cos tu nie gra. tak mysle
      • soniaczek_1981 Re: czy faceci boją się ślubu ?? 12.07.05, 14:48
        No właśnie z kobiecego punktu widzenia też mi to nie pasuje. Bo skoro mnie
        kocha, to dlaczego się boi? Dlatego chciałam poznać opinię jakiegoś Pana.
        Niestey już zdążyłam zauważyć, że jakby nie było oni myślą ciut inaczej niż my
        i to co dla nas jest oczywiste, niekoniecznie jest takim dla nich.

        Ale jest postęp, bo wyciągnęłam od niego, że boi się przygotowań do samego
        ślubu i wesela... i najbardziej go powstrzymuje brak kasy .... hmm jakby
        wcześniej nie mógł tego powiedzieć.

        Pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka