Dodaj do ulubionych

Znikam stąd

12.10.09, 09:26
Żegnam.
Stało się coś, ponad moje siły.
Nie pozwolę na to, by ktoś tak się zachowywał.

A na pożegnanie zacytuję pewnego Bardzo Mądrego Człowieka:
forum.gazeta.pl/forum/w,12359,101357600,101360381,nie_wolno.html

I jeszcze to:
tym razem spoczko pytanie, ale mające raczej mały związek z Miłością, a większy
z terroryzmem chyba..

Gdy prawdziwe kochanie istnieje, brzmi i ma sens, niczego nie trzeba wyczyniać,
stawać na głowie, kupować, ożutowca prywatnego itp.
Niczego nie trzeba, trzeba tylko być i "UMieć" dawać siebie siebie dla drugiej
strony, ta umiejętność sama się stwarza.
Jeśli zaczyna sie "zabieganie" o drugą połowę, to już zaczyna być męczące..

[Rafał, mam nadzieję, że mi wybaczysz, że tak Twoje texty wykorzystuję, ale wiesz...kiss]

Bawcie się dobrze. Może tu wrócę ze zmienioną osobowością wink
Obserwuj wątek
    • ugly_bad Re: Znikam stąd 12.10.09, 09:30
      Lecz jeszcze, o, pani,
      Doczekasz się dnia...
      Zabraknie ci psa!
      Ja sobie pójdę precz,
      Pójdę precz daleko,
      Może Patagonia.
      Tak, żebyś była
      Bardzo zadowolona.
      Lecz jeszcze, o, pani,
      Doczekasz się dnia...
      Zabraknie ci psa!"



      jestem tego świadoma.
      ale nie można robić czegoś wbrew sobie.
      • juran-d1410 Zostań 12.10.09, 09:53
        demotywatory.pl/243386/Depresje-mozna-leczyc
        Przepraszam że żyję
    • ugly_bad i jeszcze 12.10.09, 09:51
      demotywatory.pl/246083/Milosc-twojego-zycia
      • ane-tal Re: i jeszcze 12.10.09, 09:53
        Czy to przez kogoś z forum? Jeśli mogę zapytać....
        • juran-d1410 Re: i jeszcze 12.10.09, 09:56
          Nuestety ja tu ponoć zawiniłem więc nie ma Tu miejsca dla mnie
      • tapatik Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 10:00
        Co Ci przyjdzie z tego, że tak publicznie walniesz, że znikasz?
        Jeśli dobrze się domyślłem, że znikasz przez kogoś z forum, to ten
        ktoś i tak się ucieszy, a zmartwią Ci, którzy Cię lubią.
        • ane-tal Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 10:03
          Kurna co sie dzieje- kolejna osoba znika ...
          • kawamija Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 10:43

            .....no właśnie....proponuje napisać o co chodzi.....bo takie
            pisanie, ze się znika przez kogoś....powoduje jedynie jakieś
            domysły...a po co ?

            a taka w ogólne coś w powietrzu wisi ?

            odeszła Salsa, chcesz odejść ? .........bo ?
            siłą tego miejsce jest to ze kazdy może przyjśc ale i wyjśc kiedy
            chce....ale dlaczego ?? znikać przez kogoś....?????


            -*-*-*-
            .....a jeśli patrzysz na ludzi z góry leżąc w rowie ????
            • ane-tal Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 10:47
              Dokladnie tak samo myśle...jestem ciekawa.Ale jej już chyba nie
              ma ...
              • ugly_bad dziewczyny, odbierzcie pocztę gazetową [n/t] 12.10.09, 10:55

                • tapatik Re: dziewczyny, odbierzcie pocztę gazetową - Tyyy 13.10.09, 10:49
                  Dlaczego tylko dziewczyny?
                  Mamy równouprawnienie....
                  ...podobno.
            • robert.83 Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 11:02
              Też to zauważyłem. Niektóre osoby tu piszące bardzo lubię i doszło do tego, że to mi bardziej chyba zależy na ich obecności niż im. A taka sytuacja jest dla mnie równie krępująca co zwyczajnie niewygodna.

              Forum może być tylko przystankiem. Czubków takich jak my - w trybie każdodziennym wertujących wpisy - jest niewielusmile.

              Nie rozumiem tego odchodzenia przez kogoś. To palenie całego miasta, żeby wytępić jednego zbója. Uważam też, że jeśli ktoś nie znajduje tu, albo w samym forum, albo w pozostałych forumkach czegoś wartościowego i mówi "żegnam" to jedyne co mogę zrobić to powiedzieć "ok, powodzenia".
              • ane-tal Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 11:07
                Nie uważam tu nikogo za czubka- a napewno nie Ciebie Robert.Znam
                sprawe - rozumiem ją.
                • robert.83 Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 11:22
                  Ane-tal, "czubek" to miało być z przekąsem - ja też nie uważam tu nikogo za
                  czubka. Jeśli poczułaś się niekomfortowo przez to moje słówko to przepraszam
                  szczerze.

                  Absolutnie nie krytykuję decyzji Ugly - nie znam sprawy i nie mam prawa. To co
                  pisałem należy traktować jako oderwane od tej konkretnej sytuacji uogólnienie.
                  Tylko i wyłącznie w ten sposób.
                  • ane-tal Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 11:27
                    No teraz juz napewno znasz sprawe. Nie poczułam sie niekomfortowo-
                    jest ok - tu wirtualnie wydajecie sie wyszscy tacy ciekawi - to
                    rzeczywistość widać sprawia figle , ale coż...- jesli ktoś ma
                    rozdwojenie jaźni - ja chyba jestem za bardzo "zacofana".
                    • robert.83 Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 11:30
                      Nie łam się. Niektórzy są fajni i w rzeczywistości. Sprawdzone osobiście.
                      • ane-tal Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 11:34
                        Nie łamie sie - nie sądze żebym miała okazję kogoś spotkać
                        osobiście - nie ukrywam że chciałbym - ale może lepiej nie mieć
                        poźniej problemów typu ugly_bad.
                        • kawamija Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 11:39

                          ach.........paranoje....we dwoje....zeby dwoje chciało ...i takie
                          tam wink

                          Ugly coż można napisać....trzymaj się i ten....no ....bywają też
                          mądre chłopaki....tak myśle wink
                          • robert.83 Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 11:47
                            bywają też mądre chłopaki....tak myśle wink

                            No ale mnie i Unego nie starczy dla wszystkich... big_grinbig_grinbig_grin
                            • kawamija Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 11:56
                              robert.83 napisał:


                              > No ale mnie i Unego nie starczy dla wszystkich... big_grinbig_grinbig_grin

                              taaaaaaaa..........big_grin

                              p.s. Panów pozdrawiam wink
                              • robert.83 Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 11:59
                                No obśmiała mnie taka fajna kobieta nooo! Co za dzień smile.
                                • kawamija Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 12:05
                                  robert.83 napisał:

                                  > No obśmiała mnie taka fajna kobieta nooo! Co za dzień smile.

                                  Panie Robercie wink proszę się tutaj nie podlizywac....bo ja się
                                  spodziewam sie jakiejś szytej grubymu nićmi prowokacji mającej na
                                  celu......wygranie następnego konkursu Ciamciaków....big_grin big_grinbig_grin

                                  echhh..........czekolada....w Nałęczowie...echhh wink...ach te
                                  słodkie nagrodyyyyy....
                                  • robert.83 Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 12:16
                                    Zaproponowałbym połączenie sił i wspólne stanięcie do zawodów, ale nie wiem jak
                                    podzielilibyśmy się... nagrodą big_grin.

                                    Może następnym razem będą jakieś fajne... talerze (pierwsze co mi przyszło do
                                    głowy z policzalnych przedmiotów użytku) albo coś w płynie...wink
                            • uny Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 12:03
                              łoooo a za co mnie sie dostało? hehe
                              • ane-tal Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 12:06
                                za to że ktoś uważa Cie za mądrego? hmmm... to chyba nie powód , co?
                  • frip0 Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 13:34
                    > Ane-tal, "czubek" to miało być z przekąsem - ja też nie uważam tu
                    nikogo za
                    > czubka.
                    Robert Ty sie jeszcze raz dobrze zastanówbig_grin
                    • robert.83 Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 13:36
                      Nie. Jeśli chodzi o Ciebie to też nie uważam Cię za czubkasmile. Czasem nie rozumiem, ale to nie znaczy, że to TWÓJ problem... może bardziej mój... nie wiadomo.
                      • frip0 Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 13:38
                        Robert wow kolana nogi mi się z waty zrobiłybig_grin
                        • robert.83 Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 13:59
                          Ja tu do Ciebie szczere treści a Ty mi tak odpłacaszsmile.
                          • frip0 Re: Popierdzieliło Cię? 12.10.09, 14:25
                            Robert no plisssss jak nie ja tu jestem czubkiem to kto?? no kto??
              • ugly_bad Robert, odbierz pocztę - i kończę z wyjasnieniami 12.10.09, 11:19
                Uwierzcie mi - gdybym nie miała powodu, to bym tego nie robiła...
                • uny Re: Robert, odbierz pocztę - i kończę z wyjasnien 12.10.09, 11:26
                  no to ja nie wierze.
    • aglajaaa Re: Znikam stąd 12.10.09, 11:46
      To tylko net... (tak mówią..) Mówią też by tych światów nie mieszać i mieć dystans... taaaaa..
      Nie wiem co jest przyczyną chęci (konieczności?) zniknięcia w Twoim przypadku... i nie chcę wiedzieć... To Twoja decyzja... z pewnością właściwa...

      Ja tylko tak przy okazji, pozostając jednak w temacie: Monia... obczaiłaś jak skasować nicka(?)
      • ane-tal Re: Znikam stąd 12.10.09, 11:47
        Czyżbys też sie szykowała do ucieczki ????
      • kawamija Re: Znikam stąd 12.10.09, 12:02
        aglajaaa napisała:

        > To tylko net... (tak mówią..) Mówią też by tych światów nie
        mieszać i mieć dystans... taaaaa..

        nie wiem którzy tak mówią ale dobrze gadają wink....kazdy z tych
        swiatów ma swoją wartość, net bywa baaardzo potrzebny - zreszta
        wielkokrotnie o tym pisałam....fajnie jak się poznaje osobe
        zaczynając od jej/jego literek....fantastyczna przygoda...ale
        cóż ....czasem bywa i tak, że trzeba odejść....jak w realu...
      • frip0 Re: Znikam stąd 12.10.09, 13:32
        > Ja tylko tak przy okazji, pozostając jednak w temacie: Monia...
        obczaiłaś jak s
        > kasować nicka(?)
        Agla Ty mi tu nic nie kasuj!!!!!!!!
    • frip0 Re: Znikam stąd 12.10.09, 13:27
      Ale dlaczego??? Miło się z Tobą pisało
      • gapuchna Re: Znikam stąd 12.10.09, 13:53
        Mój Boże, to ja twarda jestem - potarfiłam odeprzeć niemiłe sytuacje i nie
        odbierałam ich jakoś nadto osobiście smile

        Tyle kłótni tu już było, tyle złych słów, ale i tak przeważa sympatia. smile
        • frip0 Re: Znikam stąd 12.10.09, 14:26
          I dobrze, że zostałaś na forumsmile
    • b.wicia Re: Znikam stąd 12.10.09, 14:39
      Nie wiem co się stało, ale nie wygłupiaj się i wracaj!I to już!!!smile
    • mgliste.marzenie Re: Znikam stąd 12.10.09, 15:31
      Przeczytałam. Nie wiem, co się podziało. Nie moja sprawa. Rozumiem i szanuję
      decyzje innych. Tylko tak mi się przypomniało, poza wątkiem, gdzieś
      przeczytałam, że bardzo łatwo rezygnujemy, uciekamy... Takie poboczne ....
    • raf.1 Re: Znikam stąd 12.10.09, 16:31
      Ugly tak napisała: "Bawcie się dobrze. Może tu wrócę ze zmienioną osobowością wink"

      Może osobowości to Ty sama nie zmieniaj, bo chyba nawet nie masz takich
      umiejętności, a i możliwości. wink Zresztą, czasem zmiana nicka sporo też zmienia.
      wink Wymyśl sobie ładny.. Taki bardzo ładny.. Tego Ci życzę i Salsie też.
      Pozdrawiam Was obie.
      "wredny" raf.1 wink
    • antekcwaniak Świat nie cierpi próżni. 12.10.09, 19:41
      Świat nie cierpi próżni. W przyrodzi jeden gatunek zastępuje inny. I
      pewnie na Twoje miejsce zjawi się ktoś na forum. Bo i forum rządzi
      się podobnymi prawami. Szkoda jednak, że znikasz...
    • czarny.onyks Re: Znikam stąd 12.10.09, 20:26
      szkoda....
      też kiedyś....zniknełam....

      ale jak widać wróciłam...odmienionawink
      szkoda, że ucieka sie przez jednego głąba a zostawia masę fajnych ludzi...
      no chyba, ze przyczyna jest zupełnie inna....

      czasem ucieczka ma plusy...
      nagle masz więcej czasu.....

      powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka