Chciałem oficjalnie podziękować kilku osobom, z tego forum za sobotni wieczór
17-X-09. Przy odrobinie chęci i wiary, przy naprawdę nie wielkim wydatku
budżetowym, spotkałem się w realu z kilkoma osobami z forum. Wspomnienia jak
najbardziej realne i całkowicie bezcenne!!
Oczywiście nie wymienię spiskowców owych, co okrutną intrygę wraz zemną knuli.
Naprawdę moi drodzy dziękuję jeszcze raz za wspaniale spędzony wieczór.
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w necie!!
Szczególne podziękowania należą się "Lipcowi 1976". Gdyż biedna nabiegała się
po tej stolicy naszej, by mnie odnaleźć i całego dostarczyć w odpowiednie miejsce.
Jeżeli tylko nadarzy się specyficzna okazja, wyczyn ów chętnie powtórzę!!