Dodaj do ulubionych

słowo pisane...

28.11.09, 13:01
Niby powinnam się liczyć z tym, że może ktoś kiedyś przeczytać moje słowa, ktoś kto mnie zna. Ale nie sądziłam, że wchodząc na kompie mojego "dobrego kolegi" na forum, muszę uważać aż tak bardzo. Czy to nie chamstwo, że ktoś przegląda wszystkie Twoje strony a potem publicznie wygłasza moje napisane teksty? nie wiem, może ja widzę tylko różnice w uczestniczeniu w tym samym forum tak dla siebie, a "śledzeniu" komputerowym... nie wiem, po co o tym piszę, ale jakoś tak się akurat zaczęłam nad tym zastanawiaćuncertain
A tak w ogóle...to miłej soboty życzęwink u mnie się baaardzo fajnie dzień zapowiadasmile
P.S. Pozdrawiam kolegę K.
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: słowo pisane... 28.11.09, 14:02
      Cześć Wicia smile

      Potraktowałbym to jako tanią lekcję. Droższa byłaby jakby Ci 'kolega'
      przechwycił hasła i się potem pod Ciebie podszywał.

      Nie wiem czego używasz. Jeśli Explodera to : Narzędzia -> Usuń historię
      przeglądania -> Usuń wszystko

      Jeśli Foxa to Narzędzia -> Wyczyść historię przeglądania -> wybierasz : wszystko
      -> Wyczyść teraz

      Jak masz coś do zrzucenia, to zrzucaj bezpośrednio na pendrive'a.

      Nie są to idealne metody, ale skutkują na 90% domorosłych dowcipnisiów.

      • b.wicia Re: słowo pisane... 28.11.09, 15:03
        heysmile nie no, jak się usuwa historię, to ja wiemwink ale nie przyszłoby mi nawet
        do głowy, żeby sprawdzać moich znajomych, jakie stronki sobie przeglądają, więc
        może dlatego i nie usunęłamsmile ale dziękuję za radęsmile pozdrawiamsmile
        • gyubal_wahazar Re: słowo pisane... 28.11.09, 15:53
          Na takiego palanta jak ten 'kolega' nieśmiało sugerowałbym Kosz (lewy górny róg,
          zazwyczaj)
    • claire.ampres Re: słowo pisane... 28.11.09, 16:26
      U-tłu-kła-bym Szanownego Kolegę! wink
      W takich sytuacjach jestem nauczona zacierać ślady.
      (tzn. nie po utłuczeniu kogoś tylko po komputerowej działalności nie na swoim
      sprzęcie big_grin)
      • gyubal_wahazar Re: słowo pisane... 28.11.09, 16:32
        > U-tłu-kła-bym Szanownego Kolegę! wink

        Uuuuuuu Klercia, nie znałem Cię z tej strony ? A czym : kapciem czy parasolką ? wink

        Cholera, chyba przegiąłem ... a teraz słyszę wyraźnie stuk szpilek na schodach ...

        Klercia, ja tylko ...

        www.youtube.com/watch?v=RCtoI7mWJzc


        • claire.ampres Re: słowo pisane... 28.11.09, 16:43
          Gołemi ręcami bym udusiła! A potem zastrzeliła, zakopała, odkopała, domalowała
          wąsy i znowu zakopała! big_grin

          Nie znałeś mnie z tej strony? A z tej:
          www.youtube.com/watch?v=T1BGkqdKpxo ? big_grin
          • gyubal_wahazar Re: słowo pisane... 28.11.09, 16:53
            > Nie znałeś mnie z tej strony? A z tej:
            > www.youtube.com/watch?v=T1BGkqdKpxo ? big_grin

            Fakt, że też nie. Ale swoją drogą jak dzieciaki tym nożem zarżnęły dobrze
            rokująca pierwszą połowę zwrotki ? Nic dziwnego, że kawałek zdechł po 1.5
            minucie ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka