Dodaj do ulubionych

Prawda o świętach.

25.12.09, 20:50
Nienawidzę świąt !
Od wczoraj. Poprzez spotęgowane 'wrażeniami' dzisiaj. Do jutra. Jutra którego nie ma. Zapomniałam. Jeszcze świąteczna niedziela.
Za rok wypisuję się z tego.
Zamknę sie w samotni albo pojadę na wycieczkę albo jeszcze co innego.
Nigdy więcej. Pustych dni. Pustych gestów. Pustych słów.
Niesamotne święta bywają gorsze od samotnych dni.

Lubicie świeta? Waszym udziałem są święta prawdziwe, rodzinne, ciepłe, wesołe?

Przepraszam. Niszczę Wam od wczoraj świąteczny nastrój na forum.
Obserwuj wątek
    • claire.ampres Re: Prawda o świętach. 25.12.09, 20:56
      Niczego nie niszczysz, Enigmo. Takie ciepłe, rodzinne, piękne dni czasami mogą
      istnieć tylko w sferze marzeń. Jeśli na co dzień jest nieszczególnie w
      rodzinach, to trudno oczekiwać, że w tym dniu nagle wszyscy się otworzą i
      zaczną się kochać całym sercem.
      Przykro mi, że Twoje święta były kiepskie. Moje też średniawe, ale staram się
      tym nie przejmować.
      Trzymaj się ciepło.
    • agulek0512 Re: Prawda o świętach. 25.12.09, 20:58
      też gdzieś pojadę... tak właśnie postanowiłam, może tylko w Wigilię pobędę z
      rodzicami
    • b.wicia Re: Prawda o świętach. 25.12.09, 21:04
      Enigmo, każdy ma złe dni i nie wybiera kiedy one nadchodzą, a w takie
      dni jak Święta, jest o nie o wiele łatwiej...jednak w koło unosi się
      ta atmosfera świąteczna i potęguje złe emocjeuncertain nie niszczysz
      nic...ja lubię Święta, ale Wigilii się boję..boję się, że wybuchnę
      nagle płaczem i nie wytrzymam z tęsknoty. Wczoraj też płakałam, ale
      nadszedł nowy dzień i jest już lepiejwink kiedyś jeszcze będziesz miała
      wymarzone Święta...może wszyscy się doczekamy Wigilii z Naszymi już
      własnymi rodzinkamismile trzymaj siękiss
    • robert.83 Re: Prawda o świętach. 25.12.09, 21:07

      Kilka chwil temu moi rodzice mocniej się spięli. Zastanawiam się, czy przetrwają
      przyszły rok. Zastanawiam się też jak byłoby lepiej.

      Ale miałem okazję nadrobić wujkowe (ja-wujek) zaległości i zobaczyć się z
      wieloma osobami, którym nadal na mnie zależy.

      Efekt? Wolę myśleć o tym na co mam wpływ. Nadal stawać po stronie
      dzieciakówsmile... A moi rodzice? Czas pokaże.
    • mgliste.marzenie Re: Prawda o świętach. 25.12.09, 21:13
      Tak się zastanawiam, czy My nie za wiele oczekujemy w święta. Od najbliższych.
      Od siebie. W końcu to nie reklama napoju, czy kawy, gdzie wszyscy cudownie się
      uśmiechają.
      Święta to czas, gdy nagle jesteśmy w gronie najbliższych, każdy chce czegoś,
      czegoś oczekuje. Może tu jest problem?
      Chcemy gwiazdki z marzeń, a tu zwykłe życie.

      • enigm.a Re: Prawda o świętach. 25.12.09, 21:38
        Może faktycznie za dużo oczekujemy.
        Może tu właśnie tkwi błąd.
        Nie potrafimy 'cieszyć się' z tego co jest. Może nie cieszyć. A zwyczajnie pogodzić się z tym ze tylko tyle. Tak mało. Ale jednak coś.
    • z_malej_litery Re: Prawda o świętach. 26.12.09, 11:50
      przeczytałam ten wątek i zamilkłam ... ja nie sądziłam, że czasem może
      być w życiu aż tak.
      u mnie wszyscy się starają, by było dobrze, czule, kochanie i tylko ja
      odstaję, wiem więc, że wina leży we mnie. i to ja powinnam się zmienić.
      ale żeby najbliżsi niszczyli ten czas..... bardzo, bardzo jest mi
      smutno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka