Dodaj do ulubionych

No dobra napiszę...

03.01.10, 20:52

Nie umiem kochać.

Nieźle co?smile

Może umiem tylko nie pamiętam jak to się dokładnie robiło?
Staram się nikogo tym nie-kochaniem nie uszkodzić. Stąd jestem tu gdzie jestem.
Obserwuj wątek
    • giulia1987 Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 20:58
      Kochac podobno każdy potrafi...
    • kawamija Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 20:58

      Robert ja i tak mam gorzej, bo usłyszałam ze nie kochałam i przez
      to nie rozumiem...jakby odwrócić sprawę.....można próbować
      akceptować wszelkie pokręcone zakręcenia i zawsze mozna je
      tłumaczyć kochaniem...........wygodne jak cholera !!!!
    • aglajaaa Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 21:07
      Robert, Kawa...
      Wy... Wy żałosne istoty, Wy... (koniec cytatuwink)

      taaa... ale jak ktos nie pamięta to może sobie przypomnieć...
      a jak ktoś nigdy nie czuł... i z każdą chwilą, z każdym słowem wszystko
      utwierdza go w przekonaniu, że nie potrafi...


      /idem spać... bo się smutno zrobiło.../
      • mappi Agla (offtopic) 03.01.10, 21:14
        wygrzebałam dla Ciebie specjalnie
        www.youtube.com/watch?v=pjE9E-52gcc
        no i nie idź...jeszcze
        • aglajaaa Re: Agla (offtopic) 03.01.10, 23:22
          kuję smile
          /nie lubię głosu Maryśki, ale gdyby nie ona wink/

          spać nie mogę... znoooowu...

          aaaa i pozostając w temacie, zarówno wątku głownego Roberta jak i
          "przeszkadzajstwa" mam to...
          i wolę to chyba(?) niż oryginał..hmmm... wink

          boooo moooooże
          to nie tak, że nie potrafimy a boimy się(?)

          Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości jak ty
          • claire.ampres Re: Agla (offtopic) 03.01.10, 23:27
            Jak ja lubię ten kawałek... smile
            Agla, pozwolisz, ze transportnę ją do Kąta Muzycznego?
            • mappi Re: Agla (offtopic) 03.01.10, 23:35
              pozwoli napewno smile
              i przypomniałaś mi o jeszcze jednym
              tylko że już chyba zapóxno żeby zaspiewać...
              ech a co mi tam
              www.youtube.com/watch?v=Gg7MH-i3j9s
              smile
              • aglajaaa Re: Agla (offtopic) 03.01.10, 23:45
                Pewnie, że pozwoli smile
                jest już za późno...
                nie jest za późno...
                jeszcze zdążymy naszą miłością siebie zachwycić...

                a coooo(?) mooooże jednak nieco optymizmu, a nie od razu nie potrafię... chyba nie jest za późno, by jeszcze poczuć.. kiedyś... by się nauczyć(?)
                • aglajaaa Re: Agla (offtopic) 03.01.10, 23:51
                  aaa... nooo i dlaczemu Wy nie śpicie(?)
                  Nie czekacie chyba by zaśpiewać:
                  Czwarta nad ranem
                  Może sen przyjdzie
                  Może mnie odwiedzisz
                  Czemu cię nie ma na odległość ręki?


                  coooo(?) wink


                  /idę, bo psuję wątek... ale on był za smutny... nadal jest smutny.. ale z
                  delikatną nutką optymizmu smile/
    • mappi Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 21:11
      Robercie
      gdyby to tylko zależało od Ciebie....
      gdyby tylko...ale nie zależy smile
      kijem rzeki nie zawrócisz smile

      jeśli tylko Ona zechce....popłyniesz smile
      zachcesz smile
    • claire.ampres Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 21:30
      Umiesz. Tylko na razie nie kochasz.

      Niepokoisz się, że być może już nie umiesz, ale to "tylko" niepokój.
      A kiedy pokochasz, to jestem pewna, że trzęsienie ziemi dojdzie aż nad Bałtyk.

      Jeszcze raz dla utrwalenia przekazu: jestem pewna.

      Wybacz, że tym razem wiem lepiej od Ciebie smile
    • listopad02 Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 21:41
      Każdy potrafismile
      Trzeba się uwolnic od przeszłości, gadek starych, dziadków itp., gadek przyjaciół i dobrych doradcow, samemu czuc i decydować.
      • claire.ampres Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 21:44
        Aż taka optymistyczna bym nie była. Nie sądzę, że każdy potrafi.
        • listopad02 Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 21:56
          Każdy przecietnie zdrowy człowiek na umysle itd.
          Tak, ja wierze ze kazdy.
          • claire.ampres Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 21:59
            Są ludzie tak poharatani przez życie, że po prostu już nie potrafią. Znam takie
            przypadki. Zdrowe na umyśle.
            • listopad02 Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 22:10
              Napewno chcą....
              .. a jak chcą, a nie potrafią, to rzeba gdzieś poszukac rozwiązania, spróbować.
              Niech tak myślą.
            • kawamija Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 22:11

              umieć kochać....a jak sie uczy kochać ? czy są na to
              certyfikaty ?
              kiedy juz kochamy na "4" a kiedy na "6" ? bo jak się mozna wyuczyć,
              to tez można sklasyfikować ????????

              a ja myśle ze nie tu jest położony punkt ciężkości....nie czy
              umiem ? ale czy dane mi było odczuć ? czy dane mi było obserwować
              ludzi kochających się ? czy dane mi było kochać i być kochanym ?

              moim zdaniem kochanie jest pierwotne jak powietrze, jedzenie,
              picie.....problemy zaczynają sie powyżej.....poziom wyżej....
              bo zaczyna się kocham, ale za mało tego....kocham ale nie
              dajesz.....kocham ale zabierasz....kocham mimo że....a więc chce coś
              w zamian.....i tu się odbiera to, co naturalne i dane każdemu, a
              zastępuje sztucznym slodzikiem, kasą, kolejnym jakoby lepszym
              facetem itd.
      • srebrnalza Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 22:24
        listopad02 napisał:

        > Każdy potrafismile
        Chciałabym bardzo,żeby tak było,żeby to było możliwe,ale...chyba nie
        jest..
    • emi-26 Re: No dobra napiszę... 03.01.10, 22:59
      Debiut...tusmile

      Łezko...potrafimy kochać...tylko nie zawsze juz pełną
      piersią...kochamy osrożnie co juz nie jest cukierkiem a twardym
      orzechem.

      Może to kwestia nomenklatury...ale miłosc mozna postrzegac na wiele
      sposobów, nawet jezeli jest podszyta lękiem o jutro.
      • srebrnalza Re: No dobra napiszę... 04.01.10, 20:20
        Kochać można owszem nie zawsze tak samo, ale czy każdy w ogóle
        potrafi? Bo ja o tym mniej więcej ...wczoraj... miałam na myśli.
        Ja już odczułam w życiu,że są ludzie którzu nie potrafią pokochać
        ani drugiej osoby, ani własnych dzieci, ani w ogóle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka