Dodaj do ulubionych

czarna studnia bez dna

25.04.10, 21:31
moja samotność jest jak ogromna czarna studnia bez dna. próbuję ją zasypać zakupami, jedzeniem i alkoholem, ale wszystko znika bez echa....
a nie przepraszam, tyłek mi rośnie wink
czasami mam wrażenie, że imploduję, zapadnę się

nie potrzebuję tłumu ludzi wokół siebie, wręcz przeciwnie
i nawet mam kilka przyjaciółek
tylko z facetami nie mogę dojść do ładu
a im starsza, tym bardziej samotna

tak tylko piszę, żeby się wygadać, bo już przestałam wierzyć, że kiedyś cokolwiek się zmieni
Obserwuj wątek
    • justy-na-74 Re: czarna studnia bez dna 25.04.10, 21:35
      Witaj w klubie , czuję dokładnie to samo smile
    • kawamija Re: czarna studnia bez dna 25.04.10, 21:39

      ecchhh coraz więcej nibyułatwiaczy życia a coraz mniej człowieka sad

      dobrze,że jeszcze sie wygadać można.......i jakieś literki zza
      ekranu się pojawiają....wink
      • justy-na-74 Re: czarna studnia bez dna 25.04.10, 21:44
        Tylko ,że niczego to nie zmienia ,
        prócz poprawy humoru na chwil kilka ? smile
        • kawamija Re: czarna studnia bez dna 25.04.10, 22:04
          justy-na-74 napisała:

          > Tylko ,że niczego to nie zmienia ,
          > prócz poprawy humoru na chwil kilka ? smile


          skoro poprawia humor na kilka chwil..........to znaczy, że jednak
          zmienia......wink .....i dobrze...choćby na chwilę ale zmienia
          .
          • justy-na-74 Re: czarna studnia bez dna 25.04.10, 22:06
            Ale zawsze chce się więcej , jak już ma się trochę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka