panowie forumowi

czy kasjerki w marketach są dla was "atrakcyjną partią"?
Przyznam się bez bicia, że pytanie zrodziło się w mojej głowie po dzisiejszej
lekturce
[url=http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&tx_ttnews[tt_news]=4626]"Udręki
pewnej kasjerki"[/url]
Dziewczyna, która po studiach (Francja) nie mogła znaleźć pracy i była
zmuszona zostać "na kasie" tak, jak podczas studiów.
Oprócz kiepsko płatnej i słabo reprezentatywnej pracy jest wysmienicie
wykształcona.
Więc: czy zwracacie uwagę na kasjerki czy są dla was powietrzem?
(taka mała prowokacja)