Dodaj do ulubionych

Wszystko się sypie

24.07.10, 19:03
Czy to, że muszę w życiu cofnąć się o krok w tył, może być szansą? Czy
może jednak każdy "krok w tył" to porażka? Chyba jestem w punkcie, w
jakim byłam 6 lat temu. Na pewno mądrzejsza, bardziej doświadczona, ale
jednak wracam do punktu wyjścia. Nie do końca z własnej winy. Zbieg
okoliczności, "znalazłam sie w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym
czasie"

Może gdybym miała dwadzieścia parę lat wówczas taki zwrot w życiu nie
byłby taką tragedią. A w moim wieku?
Nie wiem jak sie podnieść...
Obserwuj wątek
    • ane-tal Re: Wszystko się sypie 24.07.10, 19:17
      Jeśli ten "krok w tył" sprawi że będzie już tylko lepiej- to sie
      niezastanawiaj.A jeśli jesteś niepewna to hmmm...nie rób tego
      kroku.Pewne rzeczy , zachowania sie nie zmieniają.
      • sloncetoskanii79 Re: Wszystko się sypie 24.07.10, 19:28
        ten krok w tył nie jest zależny ode mnie.
        To sie dzieje poza mną.

        6 lat życia na nic. poświęcenie, stres, zaangażowanie.
        Na nic...
        • ane-tal Re: Wszystko się sypie 24.07.10, 19:32
          Jeśli nie zależy od Ciebie i dzieje sie poza Tobą- to nie za bardzo
          rozumiem dlaczego Cie to dotyka.Nie znam sprawy, wiec chyba trudno
          mi sie ustosunkować.sad
        • sav83 Re: Wszystko się sypie 25.07.10, 21:53
          heh, u mnie podobnie, z tym, że 5 lat psu w d...
          ale myślę sobie - musi byc lepiej!
          niższej pensji raczej się nie spodziewam, o mniejsze mieszkanie ciężko, a samochody starsze niż mój obecny, raczej już po drogach nie jeżdżą. Siłą rzeczy musi być lepiej! big_grin
          do przodu!
    • bugelka Re: Wszystko się sypie 24.07.10, 19:20
      pozornie to poracha ale jak się wgłębić to niekoniecznie.
      przez 4mce miałam podobne podejście, teraz jestem po obowiązkowym odbębnieniu
      "jaka jestem nieszczęśliwa" i zaczynam kopać w dupę życie (a nie ono mnie).

      So...

      Słońce, pozadręczaj się jeszcze jakiś czas i pomarudź nad sobą aż się znudzi i
      się wkur.isz i stwierdzisz że cofnięcie to tak naprawdę milowy krok w przód.

      I nie napiszę, ze "będzie dobrze", bo przez jakiś czas nie bedzie. A będzie
      wtedy gdy sama zadecydujesz i poczujesz znów
      że to Twoje życie

      smile

      • ane-tal Re: Wszystko się sypie 24.07.10, 19:23
        i stwierdzisz że cofnięcie to tak naprawdę milowy krok w przód.

        dobre ujęcie - podoba mi sie to stwierdzeniesmile
    • tapatik Normalka 25.07.10, 21:01
      Cofasz się, bierzesz rozpęd.... i sruuuuuuuuuuuuuuuuu.......
      Ale ścianę to mogłaś ominąć.
      • bialostoczanka35 Re: Normalka 26.07.10, 11:20
        Tapatik smile, jak coś podsumujesz smile to od razu mam ochotę na ten rozpęd smileco
        tam ściana smile

        A tak na serio, to spróbuj zachować dystans, z dalszej perspektywy może okazać
        się zupełnie coś innego, coś pozytywnego a może przełomowego. Trudno komentować
        nie znając szczegółów
    • czarny.onyks Re: Wszystko się sypie 26.07.10, 14:29
      wiesz, ja wiem jedno...
      niektórzy nie mają takiej opcji...
      i nie mogą cofnąć się o krok...
      już nie ma dla nich szansy...przegrali...stracili szanse...życie...

      jeśli możesz się cofnąć potraktuj to jako dar....jako kolejną szansę....może
      wtedy będzie łatwiej....
      bo sama widzisz...jesteś mądrzejsza, bardziej doświadczona
      komu się nie uda teraz jak Tobie....musi się udaćsmile!

      życie ma nas głęboko w d****...albo będziemy rozpamiętywać i tracić szanse, albo
      walczyć....
      • tapatik Re: Wszystko się sypie 26.07.10, 17:48
        Zawsze możesz zrobić coś innego. Na błędach uczymy się. Nie wiem co za cholera
        to wymyśliła, ale na swoich najszybciej. Jak byś nie przyrżnęła w ścianę idąc
        powoli, to innym razem przywaliłabyś w nią jadąc rowerem, ale na szczęście
        nauczyłaś się, że "ściany omijamy, bo nos boli". Więc tego błędu już nie
        popełnisz.
        Popełnisz inny.

        Czyli
        - popełniamy błędy,
        - ewentualnie się na nich uczymy,
        - dzięki błędom jesteśmy lepsi, ładniejsi i mniej tyjemy (brakujące dopisz).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka