Proponuję pomęczyć się późnym popołudniem albo wczesnym wieczorem dzięki takiemu zestawowi: brzuszki (minimum ze sto), skakanka (długo, szybko), jogging (intensywnie, do utraty tchu), stepper (na uspokojenie zmęczonego ciała).
Przypływ endorfin gwarantowany i w ogóle same korzyści! Żadnego syfa się nie złapie i od wieków wiadomo - w zdrowym ciele zdrowy duch!