Dodaj do ulubionych

gra wstępna. ;)

09.11.10, 18:19
dzissiaj dzień gry wstępnej, wypadałoby jakoś wykorzystać tę okazję.
jak lubicie? krótko, długo, bardzo bardzo bardzo bardzo długo?
z braku dopieszczania takie wątki na forum teraz będą.


Obserwuj wątek
    • czarnooka.temperufka Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 18:22
      czarnooka.temperufka napisała:

      > dzissiaj dzień gry wstępnej, wypadałoby jakoś wykorzystać tę okazję.
      > jak lubicie? krótko, długo, bardzo bardzo bardzo bardzo długo?
      > z braku dopieszczania takie wątki na forum teraz będą.
      >
      >




      a teraz powwżnie, boję się próbować, boję się, ze i tak wszystko się spieprzy, a ja nie dam rady "po'. i nie wiem czy w ogóle mogę chcieć, czy mam prawo chcieć, żeby ktoś był ze mną, dla mnie, przy mnie. bo nie chcę bliskości na jedną noc, a nie mam chyba prawa pragnąć na stałe, pragnąć uczucia i rozpieprzyć kogoś w pewnym momencie.
      kurwa! nie wiemm!!!!
      • kawamija Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 18:25

        a jak ma być poważnie to napiszę tak - możesz chcieć, możesz o tym mówić, możesz pragnąć.......ale ta druga osoba może chcieć tego samego lub nie......i też ma taaaakie prawo.....
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 18:28
        > czarnooka.temperufka napisała:
        > a teraz powwżnie, boję się próbować, boję się, ze i tak wszystko się spieprzy,
        > a ja nie dam rady "po'. i nie wiem czy w ogóle mogę chcieć, czy mam prawo chcie
        > ć, żeby ktoś był ze mną, dla mnie, przy mnie. bo nie chcę bliskości na jedną no
        > c, a nie mam chyba prawa pragnąć na stałe, pragnąć uczucia i rozpieprzyć kogoś
        > w pewnym momencie.
        > kurwa! nie wiemm!!!!

        Wiesz co? Ale ja wiem. Masz. Jak każdy masz prawo do tego, żeby było nie-jednorazowo. Do nadziei. Do szczęścia. Do tego, żeby ktoś był zachwycony tym, że jesteś, że jesteś z nim i dla niego. Nawet, jeśli nie wiesz, ile to potrwa. Choćby i krótko.
        To nie Twoja wina, że jest tak, jak jest. I nie rozpieprzysz, tylko tak po prostu też bywa.
      • robert.83 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 18:46

        Masz prawo pragnąć. To jedno z niewielu praw jakich nikt Ci nie da rady zabrać.
        A że to kosztuje... że czasem jest nie do zniesienia... że mózg się pali od samej myśli... nic nie poradzisz.

        Nie bój się. Lepiej płakać, że się skończyło niż marudzić, że się nie zdarzyło.
      • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 19:26
        czarnooka.temperufka napisała:
        > a teraz powwżnie, boję się próbować, boję się, ze i tak wszystko się spieprzy,
        > a ja nie dam rady "po'. i nie wiem czy w ogóle mogę chcieć, czy mam prawo chcie
        > ć, żeby ktoś był ze mną, dla mnie, przy mnie. bo nie chcę bliskości na jedną no
        > c, a nie mam chyba prawa pragnąć na stałe, pragnąć uczucia i rozpieprzyć kogoś
        > w pewnym momencie.
        > kurwa! nie wiemm!!!!

        Powiem Ci, że ciekawiło mnie jak do tego podchodzisz. W sumie nie wiem jak powinnaś - roumiem dylemat.
        • czarnooka.temperufka Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 13:25
          dylemat znika kiedy mówię o tym poznanemu facetowi, jednemu, drugiemu, itd. dylemat znika, facet znika, zostają tylko myśli, że faktycznie nie mam prawa już chcieć.
          mam odpowiedź -nie mam prawa pragnąć niczego na "dłużej', niczego na "poważniej', czyli jestem w czarnej dupie, bo "szybkie' zabawy mnie nie bawią.
          zajebiście jest!!
          "i nie pij dziecko, kurwa, nie pij!"
          • d3144 Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 16:18
            To, ze masz do czynienia z egzemplarzami, które "znikają" gdy im powiesz czego oczekujesz nie znaczy, ze nie masz prawa pragnąć/chcieć tego. Samo to, że facet "znika" bez słowa, coś o nim mówi...
            • czarnooka.temperufka Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 16:26
              pierdolenie! nie wierzę, że jest taki, który by to zaakceptował, może gdyby dowiedział się o problemie już w czasie, kiedy jest silne uczucie, ale nie ma tak. mądra temperufka postanowiła nie marnować czasu i wali info niemal na dzień dobry. bo tak chyba jest bardziej w porządku
              • d3144 Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 16:37
                Jeśli chcesz wiedzieć to są. Tylko, że nie mogą Ci dać 100% gwarancji, że coś z tego wyjdzie.
                • czarnooka.temperufka Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 16:45
                  ale ty nie wiesz o czym ja piszę, więc nie pisz,że są tacy faceci, bo nie ma!!
                  na forum obok, praktykujący katolik- jak sam siebie nazwał- wziął rozwód z żoną, bo okazało się, że jest chora, wieć po jaką cholerę jakiś facet miałby śwaidmoie wybierać sobie chorą babkę, jeżeli wokoło jest full tych zdorwych, niewybrakowanych??
                  pomyśl logicznie!!
                  • tapatik Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 18:00
                    To tylko troll.
                    Facet jest już żonaty.
                    W ciągu czterech dni znalazł sobie kobietę i wziął ślub.
                    Tylko czasem dupkowi nie odpisuj, bo on właśnie na to liczy.
                    • czarnooka.temperufka Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 22:37
                      nikomu nie odpisuję! a już praktykującemu katolikowi po rozwodzie kościelnym szukającemu zdrowiutkiej niuni do bzykania na pewno. masakra jakaś KATOLIK PRAKTYKUJĄCY!!! kurwa, wszystko schodzi na psy!
                  • d3144 Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 21:45
                    jesteś uparta jak nie powiem co...
                    • czarnooka.temperufka Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 22:39
                      jeżeli tam zamiast uparta stałoby sztywna mogłabym uruchomić wyobraźnię, ale uparta?? big_grin
                      • d3144 Re: gra wstępna. ;) 11.11.10, 00:11
                        Człowiek o uporze a ta zaraz sztywnieje... tongue_out
                        • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 11.11.10, 00:22
                          d3144 napisał:
                          > Człowiek o uporze a ta zaraz sztywnieje... tongue_out

                          Faktycznie dziwne. Powinno być dokładnie odwrotnie smile
              • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 18:46
                Obawiałem się, że to właśnie tak wygląda. Generalnie kanał sad W sumie nawet jeśli zadeklaruje chęć long term, to biorąc pod uwagę to, co tu się niektórzy ostatnio pisali o Tobie, nie możesz mieć pewności, bo taka deklaracja może być tylko drogą do celu... Nie wiem, może potrzeba więcej egozimu z Twojej strony? Fakt, mniej fair, ale może to jedyne wyjście? Z drugiej strony chyba nie można oczekiwać 100% dając 80. Błędne koło. Ciężko się z niego wyrwać. Chyba jedna ze stron musi pogodzić się z myślą, że to short term. Relatywnie.
                • czarnooka.temperufka Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 18:53
                  Z drugiej strony chyba nie można ocze
                  > kiwać 100% dając 80.
                  właśnie.
                  więc to wszystko nie ma sensu, po cholerę ten czas, który przede mną, jeżeli i tak nie będzie on pełny. będzie pełny żalu, złości, zazdrości i bólu podczas patrzenia na życie -na życie innych.
                  pierdolnąć to życie już teraz, wysiąść, bo tpo nie ma sensu.
                  • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 19:24
                    Ej, no tak nie można. Tzn sam biorę pod uwage taki scenariusz w bliżej nieokreślonej przyszłości. Raczej dalszej niż bliższej. Mierzone w latach w każdym razie. Nie wiem czy go zrealizuję, ale po prostu nie chciałbym dożyć momentu, w którym ktoś się będzie musiał mną opiekować, bo ciało będzie odmawiało posłuszeństwa. Albo umysł. Może do tego czasu zalegalizują eutanazję, albo nawet będzie obowiązkowa dla wszystkich po pięćdziesiątce lub sześćdziesiątce i będzie po problemie wink
                    No ale wracając do Ciebie... Pisałaś że miałaś fajnego ołufka. Że nie było miłości z jego strony, ale było coś tam, coś tam i coś tam (nie pamiętam dokładnie), że byliście bardzo dobrze dopasowani i ogólnie było git. Nie warto dla czegoś takiego?
                    • czarnooka.temperufka Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 22:44
                      ołufek? pięknopośladkowy cudownie dopasowany już w maju się dopasował do byłej żony, ciekawa jestem tylko jak szybko by spierdalał gdyby mój problem objawił się w maju albo wcześniej.
                      nie warto! wiesz dlaczego? bo na koniec chociaż na chwilę chciałabym zasmakować czegoś z obustronnym uczuciem, czegoś słodekiego, mięciutkiego, szczerego. ale że nie będzie już takiego, tp dam radę sama już do końca, bo nie chcę już więcej siebie rozpierdalać ze wszystkich możliwych stron.
      • tapatik Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 18:04
        Masz prawo.
        I masz prawo zakomunikować to facetowi od razu, jak tylko się spotkacie.
        I kopnąć go w dupę, jeśli się okaże, że liczył na szybkie bzyknięcie bo żona pojechała w delegację.
    • kawamija Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 18:22

      nie powiem...........jak będzię "okazja" to po prostu pokaże jak lubie........i już wink
      • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 18:28
        Kawunia, masz rację, nie ma co się rozpisywać. Przyjdzie pora, to zadziała się odpowiednio wink
    • robert.83 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 18:52
      Narysuję Ci... chcesz komiks?smile
    • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 19:21
      czarnooka.temperufka napisała:
      > dzissiaj dzień gry wstępnej, wypadałoby jakoś wykorzystać tę okazję.
      > jak lubicie? krótko, długo, bardzo bardzo bardzo bardzo długo?
      > z braku dopieszczania takie wątki na forum teraz będą.

      Przy dobrej nutce wink
      https://rustnbones.files.wordpress.com/2010/01/musical-notation-sex-positions.jpg?w=450&h=255
      • hellish.monster Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 19:35
        to już chyba PO grze wstępnej ta nutka...
        • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 19:38
          hellish.monster napisała:
          > to już chyba PO grze wstępnej ta nutka...

          Racja, racja smile
        • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 19:46
          W zasadzie można powiedzieć, że te nutki to gra właściwa wink
          • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 19:47
            Oczywiście tempo i rytm nutek każdy dostosuje do siebie wink
            • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 19:51
              tastefully7 napisała:
              > Oczywiście tempo i rytm nutek każdy dostosuje do siebie wink

              Do siebie? Tak egoistycznie?
              • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 20:00
                Flirtek, proszę nie łapać mnie za słówka suspicious
                Wiadomo o co chodzi smile
                • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 20:09
                  tastefully7 napisała:
                  > Flirtek, proszę nie łapać mnie za słówka suspicious

                  Dlaczego Wy zawsze mówicie czego nie robić zamiast co robić? big_grin
                  • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 20:14
                    flirting.shadow napisał:

                    > Dlaczego Wy zawsze mówicie czego nie robić zamiast co robić? big_grin

                    Flirtek, więc łap mnie, łap, za co tylko chcesz big_grintongue_out
                    • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 20:29
                      tastefully7 napisała:
                      > Flirtek, więc łap mnie, łap, za co tylko chcesz big_grintongue_out

                      To już druga pochwała dzisiejszego wieczoru! Jeszcze jedna i będę musiał pomyśleć nad jakąś nagrodą wink
                      • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 20:37
                        Przypomniało mi się smile
                        www.youtube.com/watch?v=qy_mIEnnlF4
                      • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 20:49
                        flirting.shadow napisał:

                        > To już druga pochwała dzisiejszego wieczoru! Jeszcze jedna i będę musiał pomyśl
                        > eć nad jakąś nagrodą wink

                        Flirtek, a przyjemność będzie gwarantowana? big_grin
                        • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:07
                          tastefully7 napisała:
                          > Flirtek, a przyjemność będzie gwarantowana? big_grin

                          Gwarancja, gwarancja... To sztuka a nie trampki! wink
                          • czarny.onyks Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:09
                            bez gwarancji towar lipnytongue_out
                            • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:20
                              czarny.onyks napisała:
                              > bez gwarancji towar lipnytongue_out

                              Za to jest rękąjmia wink
                              • czarny.onyks Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:24
                                umiesz zachwalać zalety i funkcjonalność...towarubig_grin
                                • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 22:20
                                  czarny.onyks napisała:
                                  > umiesz zachwalać zalety i funkcjonalność...towarubig_grin

                                  Dobry towar sprzedaje się sam wink
                          • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:15
                            Flirtek, tak tylko pytam, bo nie wiem czy warto starać się o następną pochwałę tongue_out
                            • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:21
                              tastefully7 napisała:
                              > Flirtek, tak tylko pytam, bo nie wiem czy warto starać się o następną pochwałę
                              > tongue_out

                              Zawsze warto wink Dobra, czas na prysznic wink
                              • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:23
                                flirting.shadow napisał:

                                > Zawsze warto wink Dobra, czas na prysznic wink

                                Flirtek big_grin Pamiętaj, że wspólny big_grintongue_out
                                • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 22:20
                                  tastefully7 napisała:
                                  > flirting.shadow napisał:
                                  >
                                  > > Zawsze warto wink Dobra, czas na prysznic wink
                                  >
                                  > Flirtek big_grin Pamiętaj, że wspólny big_grintongue_out

                                  Pamiętałem, pamiętałem wink
    • kawamija Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 20:02

      ja tylko w kwestii formalnej słówko, bo muszę lecieć dalej.......

      temperufka zarzuciła temat i zniknęła........czy to ładnie tak wink..........bo kto będzie czuwał nad tymi co już finiszują.........z grą wstępną, ma się rozumieć big_grin
      • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 20:04
        kawamija napisała:

        > ja tylko w kwestii formalnej słówko, bo muszę lecieć dalej.......

        Kawunia, gdzie lecisz? sad Zostań z nami.
        • kawamija Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 20:08
          tastefully7 napisała:

          > Kawunia, gdzie lecisz? sad Zostań z nami.

          po dziecko, a z dzieckiem do makro.........gdyby ktoś miał ochotę mnie jeszcze dziś spotkać big_grin

          bawcie się dobrze i do pogadania pózniej wink
      • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 20:10
        kawamija napisała:
        > temperufka zarzuciła temat i zniknęła........czy to ładnie tak wink..........bo
        > kto będzie czuwał nad tymi co już finiszują.........z grą wstępną, ma się rozum
        > ieć big_grin

        Ja temperufkę rozumiem, są lepsze rzeczy niż bierne przyglądanie się wink
      • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 07:45
        kawamija napisała:
        > temperufka zarzuciła temat i zniknęła........czy to ładnie tak wink

        Kawa, jednak rano nie jestem juz tak wyrozumialy i uwazam, ze trollufka zasluzyla na laniewink
    • czarny.onyks Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:09
      jestem zbyt zmęczona żeby się jeszcze dziś dołować i rozmyślać,
      jak mógłby wyglądać dzisiejszy wieczór...noc....ranek...

      ech, masochiści....
    • czarny.onyks Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:14
      dopieszczając.....dogłębnie....
      • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:17
        "Szczęściem nie bój się nakruszyć..." smile
        • czarny.onyks Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:17
          hahahha....też to wyłapałamwink
          • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:19
            Onyksia, to mi się najbardziej spodobało smile
      • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:19
        ZTCW to Piasek dopieszcza tylko jemu podobnych, tak więc należy porzucić nadzieje wink
        • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:20
          Flirtek, a to już insza inszość wink
        • czarny.onyks Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:21
          nie zagłębiajmy się za mocno w szczegółytongue_out
          a sentyment do niego mam i jużwink
          • flirting.shadow Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:23
            czarny.onyks napisała:
            > a sentyment do niego mam i jużwink

            sentyment to może nawet i ja mam, bo za młodu lubiłem Mafię, ale nic z tego nie wynika wink
            • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:24
              Flirtek, też lubiłam "Mafię" smile
          • tastefully7 Re: gra wstępna. ;) 09.11.10, 21:24
            Onyksia, szepnę Ci na uszko, że kiedyś podkochiwałam się w Piasku uncertain
    • zimna_alaska Re: gra wstępna. ;) 10.11.10, 08:10
      > jak lubicie? krótko, długo, bardzo bardzo bardzo bardzo długo?

      to wszystko zależy z kim
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka