związek...
tak mi się przypominało ( po przeczytaniu pary wpisów na dwóch blogach

) jak miałam lat naście - wiem dawno to było - jak chłopak ze mną zarwał ( pomijając że nie miałam pojęcia że z nim jestem)
o tak... zaśpiewał a ja się po tym zauroczyłam na amen.. potem sie okazało że on tak "wyrywa" - przyjaźnimy sie do dziś