just_anias
13.06.11, 14:04
Witajcie
Każdego dnia mijam setki ludzi. Tylko dlaczego wciąż czuję się jakbym była sama na świecie? Nie chodzi mi o samotność w rodzinie, tylko taka towarzyska samotność... Kiedy wiesz, że nie możesz z nikim porozmawiać, bo ten ktoś ma już swoje życie i olewa Twoje problemy.
Tłum ludzi... A tak brak tego jednego człowieka, który odwróci do góry nogami mój świat.