17.06.11, 21:37
jest w nas
nie mówimy o nim, nie przyznajemy się bo to wstyd
no bo jak to? boisz się? nie! w życiu!
po prostu temat tabu

https://i.pinger.pl/pgr127/be820ac3000599754cd6bdda

a jednak jest, gdzieś cicho w nas siedzi i nigdy nas nie opuści
Obserwuj wątek
    • beja_81 Re: strach 17.06.11, 21:44
      ja się wielu rzeczy boję...no i teraz właśnie oglądam pewien fajny film, daje do myślenia... no i będę miała oczy na około głowy...

      PS. Wreszcie się Ktoś odezwał big_grin...już się bałam, żeście Tygrysie znikli wink
      • tygrysgreen Re: strach 17.06.11, 21:50
        myśmy? myśmy nie zniknęliśmy smile
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: strach 17.06.11, 21:52
          myśmy gadaliśmy na ggadulcu wink
          • beja_81 Re: strach 17.06.11, 21:59
            aaa to teraz wszystko jasne wink
    • robert.83 Re: strach 17.06.11, 21:51

      Jest. Ale to jedno z największych zeł w życiu. To psuje życie nawet wtedy, kiedy jesteś zdrowa, młoda, pomysłowa itp... Nie wolno się bać. To jedno każdy powinien opanować - własny strach.

      Była gdzieś kiedyś taka litania przeciw strachowi. Nie pamiętam za bardzo, ale leciało jakoś tak:

      Nie wolno się bać.
      Strach zabija duszę.
      Strach to mała śmierć a wielkie unicestwienie.
      Stawię mu czoła...
      ...niech przejdzie po mnie i przeze mnie
      a kiedy przejdzie nie zostanie nic.
      Zostanę tylko ja.

      Jakoś takoś smile. Wiem, że nie koniecznie o takim strachu mówisz co ja myślę... ale...
      • tygrysgreen Re: strach 17.06.11, 21:56
        a właśnie
        w sumie nie o strachu mówię, a o tym że "nie wolno się bać"
        a to takie samo uczucie, jak każde inne, dlaczego niby ma być zakazane?
        łatwiej oswoić coś, co się akceptuje, niż żyć z czymś udając że tego nie ma no bo nie wolno, nie wypada żeby było. a jest, nie uwierzę, że można pozbyć się strachu.
        jest i będzie zawsze

        > ...niech przejdzie po mnie i przeze mnie
        > a kiedy przejdzie nie zostanie nic.
        > Zostanę tylko ja.

        to tylko poezja, nic nie wnosi do prozy życia. nic nie pomaga, nie daje wsparcia, pociechy czy odwagi. chyba dlatego nie lubię poezji.
        • robert.83 Re: strach 17.06.11, 22:12

          Jest strach naturalny, uzasadniony. I jest strach niepotrzebny, blokujący. Tak jak są ludzie chudzi jak patyki i ludzie przy kości. I tak jak dobrze kontrolować wagę, tak też dobrze kontrolować poprawność takich emocji.

          Kiedy ubierzesz strach, czy lęk, czy obawy... w logiczną otoczkę, pozbawiasz go zębów. Zostaje tylko wtedy, kiedy ma jakiś większy sens.

          Żeby to było tylko takie prostesmile.
        • apersona Re: strach 18.06.11, 10:40
          tygrysgreen napisała:

          > w sumie nie o strachu mówię, a o tym że "nie wolno się bać"
          > a to takie samo uczucie, jak każde inne, dlaczego niby ma być zakazane?

          Mnie też "nie wolno się bać" wkurza. Wolę waleczną słabość - działaj mimo strachu.

          > > ...niech przejdzie po mnie i przeze mnie
          > > a kiedy przejdzie nie zostanie nic.
          > > Zostanę tylko ja.

          Mi to pomaga. Strach czy inna emocja potrafi walnąć z taką siłą, że nic nie da się zrobić, trzeba przeczekać.
      • lesher Re: strach 17.06.11, 21:57
        Litania przeciw strachowi Bene Gesserit.
        Źródło: cykl "Diuna"
        • robert.83 Re: strach 17.06.11, 22:07
          Bingosmile
        • user0001 Re: strach 18.06.11, 14:38
          widzę, że wszyscy czytaliśmy tę samą klasykę...
    • user0001 Re: strach 17.06.11, 22:00
      jak to nie mówimy. Tylko głupcy nie czują strachu, ale tylko tchórze pozwalają by nimi kierował.

      ojej, mam dowód że jestem tchórzem.
    • green.amber Re: strach 17.06.11, 22:02
      o to ja chyba nie jestem dla niego dobrym towarzyszem... rzadko zagląda i jakoś szybko zmykawink
      ale znaczy nie ma obowiązku jakoś go hołubić??
      • slayerhood-ka Re: strach 17.06.11, 22:16
        amberku - bo ja nie wiem jak ty to diełasz ale zawsze się radujesz i jakoś nie wyobrażam sobie ciebie w scenie filowej pt. np. "wrzask". Jam z drugiego bieguna. Beja - dawaj tytuł filmu !

        A wracając do tematu chyba od 2 lat nie miałam dnia bez tytułowego bohatera tematu.
        • beja_81 Re: strach 17.06.11, 22:18
          Jak mnie wołasz tak jestem smile, a film pt: "Uprowadzona" z Liamem Neesonem w roli głównej...
          • slayerhood-ka Re: strach 17.06.11, 22:21
            No więc zajmę się nim również - i wtedy pogadamy o naszych strachach smile
            • beja_81 Re: strach 17.06.11, 22:25
              no to pogadamy smile
        • green.amber Re: strach 17.06.11, 22:30
          bo mnie się na fajnych ludzi zawsze gęba śmieje, nie ma na to rady, jak by nie było... i zawsze potem jest lepiej smile
          próbowałam nad tym pracować, bo w pewnym wieku człowiek może powinien spoważnieć, ale chyba się nie uda hymwink
          uprowadzoną oglądałam jak zwykle czyli średniodokładnie i dawno temu, ktoś mnie tam przypominał?? a Liamka wolę w wersji od Szwai smile
          • beja_81 Re: strach 17.06.11, 22:36
            aaa bo to Szwaja mnie na niego naprowadziła... i tak dziś całkiem losowo padło na ten film wink
      • tygrysgreen Re: strach 19.06.11, 10:40
        coś z klasyka

        Adam Mickiewicz
        Zając i żaba

        Szarak, co nieraz bywał w kłopotach i trwogach,
        Nie tracąc serca, póki czuł się rączy,
        Teraz podupadł na nogach.
        Poczuł, że się źle z nim skończy.

        Więc jęknął z głębi serca: "Ach, nie masz pod słońcem
        Lichszego powołania jak zostać zającem!
        Co mię w dzień pies, lis, kruk, kania i wrona,
        Nawet i ona,
        Jak chce, tak gania.

        A w noc gdy drzemię, oko się nie zmruża,
        Bo lada komar bzyknie przez siatki pajęcze,
        Wnet drży me serce zajęcze,
        Tchórząc tchórzliwiej od tchórza.

        Zbrzydło mi życie, co jest wiecznym niepokojem,
        Postanowiłem dziś je skończyć samobojem.
        Żegnaj więc, miedzo, lat mych wiośnianych kolebko!
        Wy kochanki młodości, kapusto i rzepko,
        Pożegnalnymi łzami dozwólcie się skropić!
        Oznajmuję wszem wobec, że idę się topić!"

        Tak z płaczem gdy do stawu zwraca skoki słabe,
        Po drodze stąpił na żabę.
        Ta mu, jak raca, drgnąwszy spod nóg szusła
        I z góry na łeb w staw plusła.

        A zając rzekł do siebie: "Niech nikt nie narzeka,
        Że jest tchórzem, bo cały świat na tchórzu stoi;
        Każdy ma swoją żabę, co przed nim ucieka,
        I swojego zająca, którego się boi".
    • oblocznosc Re: strach 17.06.11, 22:05
      Stach sie bac. Wiele jest odmian strachu i kazda wyoluje inne emocje. Jedna paralizuje - strach o najblizszych, inna mobilizuje. Nie lubie tego uczucia.
    • noajdde Re: strach 18.06.11, 10:56
      Ja się boję tylko tego, że nic się nie zmieni.
      No, może kobiet też się boję wink
    • lolcia-olcia Re: strach 18.06.11, 14:50
      Oczywiście, że się boję jak chojak- tchórzliwy pies ;D

      www.dailymotion.com/video/x1z8b6_chojrak-tchorzliwy-pies-chojrak_shortfilms

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka