ugly_bad 21.08.11, 00:16 Kurna, chyba te drinki były bardziej atrakcyjne niż forum i sobie od nas poszedłeś... a tu po raz kolejny się powtórzę: www.youtube.com/watch?v=KUaufVfuwLw Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
flirting.shadow Re: Flirtek!!! 21.08.11, 01:08 Drinki były wcześniej. Potem było łóżko. Nie mogłem mu się oprzeć Odpowiedz Link
green.amber Re: Flirtek!!! 21.08.11, 01:29 i wyszło, że możesz stać się łatwym łupem... dla łóżka Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Flirtek!!! 21.08.11, 01:39 Ano. Roboczy tydzień był długi, ostania noc krótka, drinki smaczne Nie było innego wyjścia. A teraz chyba czas na powtórkę Odpowiedz Link
green.amber Re: Flirtek!!! 21.08.11, 01:54 może to i pora na koniec drugiej zmiany, zaraz pewnie przyjdzie trzecia dobranoc Odpowiedz Link
baenzai Re: Flirtek!!! 23.02.25, 13:12 Swoją drogą czy właściciele tych gównoportali serio myślą, że taki chamski spam może zachęcić ludzi do skorzystania z ich usług? Odpowiedz Link
permet Re: Flirtek!!! 23.02.25, 22:59 ale jakie mechanizmy zadzialaly, ze wlasnie ten watek wpadl w ich lapy? :d Odpowiedz Link
permet Re: Flirtek!!! 26.02.25, 08:08 faktycznie, dla jednych stare czasy i stare (nie)nicki, dla innych zwykly flirt :d Odpowiedz Link
stasi1 Re: Flirtek!!! 02.03.25, 21:05 Tak, wszystko co złe to ja. To zwykła reklama nie mająca nic wspólnego z wątkiem. Ja przynajmniej cos sensownego, mniej lub więcej jednak daje Odpowiedz Link
permet Re: Flirtek!!! 02.03.25, 21:32 "Tak, wszystko co złe to ja." czy ja gdzies napisalam, ze wykopanie tego posta to cos zlego? "Ja przynajmniej cos sensownego, mniej lub więcej jednak daje" uwielbiam cie :d Odpowiedz Link
wilczamia Re: Flirtek!!! 23.02.25, 14:08 Yezusmaria, ile tych dzieci sie ostatnio polubilo, zeby z tego jakiegos nieszczescia nie bylo! Odpowiedz Link
baenzai Re: Flirtek!!! 23.02.25, 14:56 Kurwiszon by poszedł do uczciwej roboty zamiast się szmacić za 21,37 groszy od wpisu. Odpowiedz Link
baenzai Re: Flirtek!!! 24.02.25, 01:27 Może to być bot, może to być żywy człowiek. Kiedyś znajoma ze studiów miała taką ,,pracę" i potem narzekała, że jej nie zapłacili. Odpowiedz Link