sie stalo, ze ktos taki jest sam? To pytanie doprowadza mnie do wscieklosci. Nie dosc, ze niezbyt taktowne, to jeszcze wscibskie, a do tego, co niby znaczy to "ktos taki"

. Pytanie ma jednak drugie dno, probowalam sobie na nie odpowiedziec.
A Wy wiecie, dlaczego jestescie samotni? Co spowodowalo, ze ukochanej osoby nie ma obok?