Gość: guest
IP: *.*
06.11.01, 23:09
Mam niewielką widzę na temat tzw. nadżerki. Ostatnio dowiedziałam się podczas kontrolnej wizyty u lekarza, ze widzi u mnie niewielką nadżerkę i trzeba będzie coś z nią zrobić. Nie miałam czasu wtedy na rozwinięcie tematu, ale będę pewnie musiała zrobić to"coś" - słyszłam o "wypalance" i zamrażaniu, słyszłam, że można mniej drastycznie, ale jak i co. Może macie doświadczenie i chcecie się podzielić? Ps.To podobno dzieje się po porodzie, ja rodziłam moje dziecko 18 miesięcy temu i teraz mam niespodziankę w postaci nadżerki - HA!