Dodaj do ulubionych

Mistrzyni faux pas

17.09.11, 20:00
Ostatnio jakieś głupawe wpadki towarzyskie mi się zdarzają... sad
Gadałam wczoraj w nocy z kolesiem przez neta, bardzo fajnie mi się z nim gadało wink w międzyczasie słuchałam sobie muzyki, a jak... i... na dobranoc dałam mu linka do piosenki, której akurat słuchałam... tej oto:
www.youtube.com/watch?v=cSosZu1goa0
i dzisiaj rano dostaję wiadomość: czy Ty chciałaś mi dać coś do zrozumienia w ten sposób?!

hehehehe, o ja głupia nimfomanka wink
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 20:06
      Wygląda na to, że wysłuchał tego kawałka, a stąd już prosty wniosek, że po uszy w Ciebie wlublon. Co do mnie, dostałem skurczu zwieraczy w 7-mej sekundzie i nie zanosi się by szybko wróciły do normy
      • ugly_bad Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 20:07
        wyłącz głos, obejrzyj teledysk do końca. dziewczę jest cudne big_grin
        • gyubal_wahazar Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 20:14
          Ja wiem ? Noaj, jak myślisz ? Kura lepsza, nie ?
          • ugly_bad Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 20:15
            ale tak serio serio mówisz? nie podoba Ci się? Gubi, a jaki jest Twój typ kobiety?!
            • stefcia41 Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 20:22
              <Gubi, a jaki jest Twój typ kobie
              > ty?!>

              no jaki???
              my tu wszystkie oddech wstrzymały big_grinbig_grin
              jeśli która nie, to niech się przyzna szybko big_grin
              • gyubal_wahazar Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 20:39
                Hehehe, ale mnie dziś fawory spotykają <teraz pójdzie trochę kokieterii> Ale co Wy takiego leszczyka przydrożnego, z miesięcznym na 1 linię pytacie ? <dobra, hamuję by nie odbierać chleba Noajowi>

                No tooooo. Fajna musi być. I żeby było co ucapić. No i we mnie jak w obraz, a co powiedziałem to święte. Słowem - związek partnerski.

                A Wasz ? W sensie typ kobiety
                • kawamija Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 20:42
                  gyubal_wahazar napisał:

                  > No tooooo. Fajna musi być. I żeby było co ucapić. No i we mnie jak w obraz, a c
                  > o powiedziałem to święte. Słowem - związek partnerski.

                  big_grin big_grin..........ooo fajna musi być - ładne i takie proste.
                  • stefcia41 Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 20:44
                    ale, że nie musi miec tego "cuś' ? big_grinbig_grin
                    • gyubal_wahazar Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 20:57
                      W sensie tegocosiawsobie ? A to niechętnie raczej, bo nie lubię tłoku. No chyba, że takiego zwykłego, to b chętnie
                  • gyubal_wahazar Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 20:54
                    Prawda ? Krótko i na temat. Zupełnie do mnie nie podobne. A co u Kawusi ? smile
                    • kawamija Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 22:20
                      gyubal_wahazar napisał:

                      > Prawda ? Krótko i na temat. Zupełnie do mnie nie podobne.

                      echhh zmiany, zmiany i to na lepsze wink

                      A co u Kawusi ? smile

                      aaaa tak sobie, tatuś ma nową love i mało czasu dla Młodej.......aaa i na alimenty zabrakło w tym miesiącu.....aa i szyba się w samochodzie zepsuła....więc generalnie do doopy wink

                      • ugly_bad Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 22:35
                        szybkę się wymieni, pana się oleje i będzie git big_grin
                        jak nie ma czasu dla dziecka, to znaczy, że... no - kawał z niego sk... itede
                        nigdy nie zrozumiem faceta, który nie dba o kontakty z dzieckiem...
                        gardzę kimś takim - i nieważne są jego powody...
                        • kawamija Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 22:49

                          wiem.............racjonalnie powinno być tak, jak piszesz.......ale.........hmmmm.....

                          po pierwsze Młoda wróciła jakaś "dziwna" i już wiedziałam, że coś w powietrzu...........po drugie miał być o 11, dojechał z nową love na 14 a o 18 już dziecko wróciło do domu.......mieli jakieś zdjęcie zorganizować do szkoły ale na sprawy szkolne zabrakło czasu, w poniedziałek Młoda ma kartkówkę i na naukę też czasu nie było.........wiesz, jest mama to i zdjęcie zorganizuje, i pomoże w nauce.........

                          tylko ku... mać, to się nazywa wspólne wychowanie.........

                          tak często czytam, jak to matki utrudniają kontakty z dzieckiem........zapraszam do mnie, będzie można pooglądać jak to tatusiowie szybciutko zamieniają dzieci na kolejną dziewczynę......

                          bleeeeeeeeeee.....................
                          • ugly_bad Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 23:30
                            dziecka nie mam. w sumie to życia rodzinnego nie mam. ale kilka historii się nasłuchałam... panowie są do d...y... wink wystarczy, że się ktoś pojawi i oczy im pi...ą zarastają i nawet dziecko się nie liczy! rzygać się chce!
                          • tygrysgreen Re: Mistrzyni faux pas 18.09.11, 08:50
                            bleeee
                • ugly_bad Re: Mistrzyni faux pas 17.09.11, 21:13
                  gyubal_wahazar napisał:

                  > No i we mnie jak w obraz, a co powiedziałem to święte.

                  kiedy i gdzie żeś na główkę upadł i czemu nic nie mówiłeś, że wypadek miałeś?!


                  > A Wasz ? W sensie typ kobiety

                  jeżeli chodzi o kobiety - piękne ciało musi mieć, takie żebym łapek nie mogła oderwać smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka