pzkpfw-vi-b-konigstiger 21.10.11, 18:04 jest 18 z czemś, a końca świata nima... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stefcia41 Re: no i co? i znowu nakłamali 21.10.11, 18:06 widzisz robaczku...to zależy ja zapomniałam zapłacic rachunek za telefon i zablokowali ... więc mam swój mały koniec swiata Odpowiedz Link
hellish_monster Re: no i co? i znowu nakłamali 21.10.11, 18:12 ja swój mały prywatny koniec świata też mam. ale to i lepiej... Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: no i co? i znowu nakłamali 21.10.11, 18:22 ale da się do Ciebie dodzwonić??? Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: no i co? i znowu nakłamali 21.10.11, 19:10 Koniec świata by mnie czekał gdybym dziś musiał ZNOWU pożyczać od sąsiada prostownik do odpalenia jeździdła. Nabyłem dziś swój własny drogą kupna i jestem przeszczęśliwy. Więc bez gadek o końcu świata, ta cholera musi mi się w zimie przydać... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: no i co? i znowu nakłamali 21.10.11, 20:20 co kłamali, nikt nie kłamał, koniec amerykański jest to trochę musi potrwać zanim do nas dojdzie Odpowiedz Link
poziomkitruskawki Re: no i co? i znowu nakłamali 21.10.11, 20:47 jaki koniec świata? Żaden koniec świata ja na urlop się wybieram. Odpowiedz Link
tapatik Kłamliwe ścierwa 21.10.11, 21:14 Mnie jedna rzecz ciekawi - skoro już tak dokładnie podaje się datę końca świata, bo aż co do godziny, to dlaczego do jasssssssssssssssnej cholery nie podaje się strefy czasowej? Przecież godzina zależy od tego, gdzie jesteśmy. Dokładniej na jakiej długości geograficznej. Czyli u nas jest już 21, w Moskwie jest 23, w Australii jest już 8 rano w sobotę, ale w Nowym Jorku dopiero 15, a na Alasce - 11. 18 jest obecnie w okolicach Grenlandii. Według jakiego czasu ma ten świat pierdolnąć, bo ja zaczynam nastrojem przypominać kobrę w spiżarce chińskiego kucharza, czekającą na swoją kolej do przeróbki na smażonego węża z warzywami i sosem pikantnym. Tak trudno policzyć o której godzinie ma się zacząć? A raczej skończyć? Odpowiedz Link
facet699 a nie 22.10.11, 11:37 Koniec świata W dzień końca świata Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji, Rybak naprawia błyszczącą sieć. Skaczą w morzu wesołe delfiny, Młode wróble czepiają się rynny I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć. W dzień końca świata Kobiety idą polem pod parasolkami, Pijak zasypia na brzegu trawnika, Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa, Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa I noc gwiaździstą odmyka. A którzy czekali błyskawic i gromów, Są zawiedzeni. A którzy czekali znaków i archanielskich trąb, Nie wierzą, że staje się już. Dopóki słońce i księżyc są w górze, Dopóki trzmiel nawiedza różę, Dopóki dzieci różowe się rodzą, Nikt nie wierzy, że staje się już. Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem, Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie, Powiada przewiązując pomidory: Innego końca świata nie będzie, Innego końca świata nie będzie. Czesław Miłosz Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Kłamliwe ścierwa 22.10.11, 14:57 policzyłeś? ja kiepska z matematyki jestem Odpowiedz Link