hellish_monster 24.11.11, 19:27 sobie pozwolę okrągłą rocznicę Jego śmierci uczcić egoistycznie, tą oto piosenką: www.youtube.com/watch?v=wiG93hvjKR4 pamiętam ten dzień... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uny Re: Freddie 24.11.11, 19:33 tiaaa. niezły był z niego herbatnik. ciekawe czy kiedyś trafi się taki drugi Odpowiedz Link
red-fox Re: Freddie 24.11.11, 21:21 uny napisał: > tiaaa. niezły był z niego herbatnik. > ciekawe czy kiedyś trafi się taki drugi Odbiegał od schematów pod każdym względem, dlatego jego nieprzeciętność zamieniła się w sukces i my dziś mamy co wspominać i posłuchać. Freddie był po prostu genialny. Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Freddie 24.11.11, 22:19 red-fox napisał: > Odbiegał od schematów pod każdym względem, dlatego jego nieprzeciętność zamieni > ła się w sukces i my dziś mamy co wspominać i posłuchać. Raczej sukces zawdzięczał temu, że był świetnym wokalistą. Pewnie też kompozytorem. Nie wiem kto u nich najwięcej komponował. Nie temu, że był gejem itp. Nie zdobył sławy ubierając się w mięso. > Freddie był po prostu genialny. Coś takiego. Odpowiedz Link
red-fox Re: Freddie 24.11.11, 21:08 hellish_monster napisała: > rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=7IYgX7bl4uc&NR=1 > Moja ulubiona, masz dobry gust Odpowiedz Link
hellish_monster Re: Freddie 24.11.11, 21:11 o, dziękuję bo ktoś mi kiedyś wmówił, że gust muzyczny mam do d... - ale na szczęście w to nie uwierzyłam Odpowiedz Link
red-fox Re: Freddie 24.11.11, 21:23 hellish_monster napisała: > o, dziękuję > bo ktoś mi kiedyś wmówił, że gust muzyczny mam do d... - ale na szczęście w to > nie uwierzyłam > Mnie jak ktoś wyrywa się z takim tekstem to mu odpowiadam - sorry ale do mojej dupy pasuje jak ulał Odpowiedz Link
red-fox Re: Freddie 25.11.11, 00:26 hellish_monster napisała: > mogę sobie zapamiętać i używać? Oczywiście, będzie mi bardzo miło. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Freddie 24.11.11, 20:16 W 1. chwili myślałem, że o Flinstonie będzie Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Freddie 24.11.11, 20:46 Taka młoda i pamięta? To ja nie pamiętam... No ale chłopaki fajnie grali... www.youtube.com/watch?v=446q0I3M4yM Odpowiedz Link
hellish_monster Re: Freddie 24.11.11, 20:52 i dlatego to wydarzenie nie zapadło Ci w pamięć. Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Freddie 24.11.11, 21:00 Fanem Queenu nie byłem (znałem największe hiciory), ale nie tak daleko znowuż. Faktem też, że ja z tych, którym zbiorowa rozpacz się raczej nie udziela. Z zimnokrwistych Odpowiedz Link
hellish_monster Re: Freddie 24.11.11, 21:10 mi się wtedy rozpacz nieco udzieliła, nie powiem zarówno w domu, jak i wśród znajomych... ale co mogę powiedzieć - z wiekiem to przechodzi tylko, że Freddie to taki facet był, że nie musiałam dzisiaj o nim wspomnieć. heh, lubię słowo "znowuż" - śmieszne jest Odpowiedz Link
bez.pokory Re: Freddie 24.11.11, 21:21 ja też pamiętam ten dzień... przez głowę przelatuje mi jak u babci w pokoju oglądam tv i jest ta informacja i szalone, kolorowe teledyski Queen wyświetlają. Ja dziewczynka z prowincji nie bardzo znałam się na muzie i Freddiego średnio znałam, dopiero potem więcej wpadło w ucho, już po śmierci... Wtedy też nie miałam wielkiego pojęcia o HIV i o Adis... O! I pamiętam ten koncert Tribute... a moja ulubiona to: www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=fKFEjZ98Q4s Odpowiedz Link
jejek11 Re: Freddie 24.11.11, 22:21 heh, ubiegłaś mnie z tą piosenką. Ale żeby pozostać w temacie (podwójnym): crazy little thing called... Odpowiedz Link