Dodaj do ulubionych

co słychać?

01.12.12, 22:08
tak się pytam
Obserwuj wątek
    • stefcia41 Re: co słychać? 01.12.12, 22:11
      u mnie słychać pochrapywanie osobnika pci męskiej
      a u Unego?
      • uny Re: co słychać? 01.12.12, 22:21
        nic nie słychać poza zawodzeniem wentylatora na procesorze.
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: co słychać? 01.12.12, 22:58
      Trójkie słychać, a co by innego być mogło?
      grał Cave, Boss, inne chłopaki, całkiem fajnie grają

      i chyba już też słychać, jak mi się mózg lasuje
      piszę pracę o chorobie Alzheimera
      zaraz sama dostanę Alzheimera jak nic...
    • mallwia Re: co słychać? 01.12.12, 23:24
      u mnie słychać szelest folii,właściwie to już nie,bo zjadłam ostatniego żelkasmile ubrałam choinkę i tak jakoś świątecznie z domieszką nostalgii się zrobiło,czas przemyśleń,decyzji pewnych,właściwie to raczej ciężki czas przede mną,cóż cóż cóż nic nie poradze już



      www.youtube.com/watch?v=vpxR1PIq4TY
      • beja_81 Re: co słychać? 02.12.12, 18:50
        choinka już ubrana? nie poprzestawiało Ci się coś wink?
        • mallwia w tym 02.12.12, 19:02
          roku poprzestawiało mi się wszystkosmile właśnie piekę ciastka świąteczne, a w wigilie wyprawiam sylwestrasmile


          www.youtube.com/watch?v=2ZiDxw9r2BQ
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: co słychać? 02.12.12, 19:03
          no skoro wszędzie na mieście już są choinki, to koleżanka też ma, a co!
          ja zasię dziś nabyłam drogą kupna kolejne cudne czarne bombki
          lubię takie nietypowe big_grin
          • beja_81 Re: co słychać? 02.12.12, 19:13
            ja w tym roku choinką się nie nacieszę, niestety, no ale albo koty, albo choinka wink
            • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: co słychać? 02.12.12, 19:32
              hyhy, u mnie koty chyba mają większą radochę z tej choinki niż ja big_grin
              Antonio nieustannie w niej siedzi i namiętnie ściąga bombki - dlatego na dolnych gałęziach wiesza się same styropianki i inne nietłukące ozdóbki, oczywiście brokat w kocich oczach to już norma
              wszystko jest na sztywno przywiązane wstążeczkami do gałęzi, ale on i tak sobie radzi smile
              tradycyjnie szklane bombki potrafi wysmyknąć z tego sprężynującego drucika, który tam jest w środku, jako część zawieszki
              wraca potem człowiek z pracy i szuka po całej chałupie, ile to mianowicie kociątko kochane zdarło bombek przez cały dzień...
              • margott70 Re: co słychać? 02.12.12, 19:48
                Właśnie, koty i choinka to ciekawe połączenie. Mój ma jakiś durny zwyczaj walenia w bombki łapą. Wygląda to zabawnie, tylko koszty rosną...
              • beja_81 Re: co słychać? 02.12.12, 19:53
                i co mimo wszystko nadal ubierasz choinkę? dzielna jesteś wink

                mój poprzedni kocur do choinki się nie zbliżał, bo go królik nie dopuszczał i potem jak królika zabrakło, to delikatnie zaczął się interesować, ale wszystko z kulturą (2 góra 3 bombki na sumieniu)... wink

                natomiast po moich 2 dzikuskach, spodziewam się wszystkiego... i zamykanie drzwi do pokoju nie pomoże wink, tym bardziej, że to będzie ich pierwszy wspólny rok z choinką.
                • margott70 Re: co słychać? 02.12.12, 20:00
                  Fajne te kotysmile, a słyszałyście o tymsmile sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/151011_466833193358759_823336750_n.jpg Tak coś czułam, że mój kot czasem patrzy na mnie z politowaniemsmile
                  • beja_81 Re: co słychać? 02.12.12, 20:05
                    ja słyszałam, że przynoszone człowiekowi myszki i inne takie ptaszki, to swoista ofiara i co najciekawsze, takich ofiar inne koty nie jedzą (to obserwacje jednego działkowca) wink, trzeba taką myszkę niezauważenie gdzieś zutylizować wink
                  • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: co słychać? 02.12.12, 20:14
                    te domowe u rodziców czasami przynosiły co nieco, ale głównie dla swoich młodych - za to częściej zostawiały na ganku resztkę niedożartego ptaszka...
                    • uny Re: co słychać? 02.12.12, 21:01
                      kociary, powiedzcie mi co zrobić z takim jednym małym kotem co to ma zaropiałe ślepia i kicha. jak już kichnie to ropą i to nie mało tego wypływa (można się skrzywić z obrzydzenia).
                      rokuje taki sierściuch czy lepiej rozejrzeć się za innym?
                      • margott70 Re: co słychać? 02.12.12, 21:22
                        uny napisał:

                        > kociary, powiedzcie mi co zrobić z takim jednym małym kotem co to ma zaropiałe
                        > ślepia i kicha. jak już kichnie to ropą i to nie mało tego wypływa (można się s
                        > krzywić z obrzydzenia).
                        > rokuje taki sierściuch czy lepiej rozejrzeć się za innym?
                        Zaropiałe ślipia to pryszcz, mojemu kotu przeszło po przemywaniu rumiankiem, ale z tym kichaniem to pojęcia nie mam.
                        • uny Re: co słychać? 02.12.12, 21:26
                          no niestety. jak kichnął to musiałem ręce myć. trudno uwierzyć, że tyle ropy zmieściło się we łbie tego sierściucha. zastanawiam się czy to przejdzie czy trzeba mu coś zapodać.
                          aaa i jeszcze jedno -to wsiowy kot. nikt się nad nim rozczulał nie będzie. dlatego pytam o domowy sposób. na weta nie ma co liczyć.
                          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: co słychać? 02.12.12, 22:30
                            obawiam się, że wet jednak musi być, bo wygląda mi to na koci katar
                            paskudna choroba i często młode słabe koty z niej nie wychodzą
                            a do przemywania oczu to wet mojego kota nie zalecał rumianku, tylko najwyżej gorzką czarną herbatę, podobno rumianek m szkodzi
                            • uny Re: co słychać? 02.12.12, 22:35
                              obawiam się, że jest to waśnie taki katar.
                              niestety kot jest u mojej babci i marne są szanse na to żeby ktoś chciał łożyć kasę na leczenie tego zwierza a na wożenie go do weta tym bardziej.
                              rozmawiałem z jakimś wetem, wspominał coś o zastrzykach. albo tabletce (działanie słabsze). podobno kocie ma 50/50 szans na dojście do siebie.
                              a kotek fajny, bardzo ruchliwy. nieproszony ładuje się na kolana, że niby taki towarzyski
                              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: co słychać? 02.12.12, 22:48
                                niestety, prawo dżungli - silniejszy przeżywa
                                szkoda...
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: co słychać? 02.12.12, 20:13
                  to jest mniej więcej taka namiętność do bombek - wszystkie fotki wychodzą ruszone, nieostre, rozhuśtane big_grin
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ti/he/kbuf/Mz7agDHLpAe5uLaxvX.jpg
                  ale koci zachwyt widać?
                  • margott70 Re: co słychać? 02.12.12, 21:19
                    No słodki jestsmile)
          • uny Re: co słychać? 02.12.12, 21:06
            ale że co?! żałoba po Mikołaju -świętym
            • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: co słychać? 02.12.12, 22:28
              że czarne to żałoba? e, nie... ładne są po prostu
              na matowym tle błyszcząco czarny ornamencik
              no i ta cena - po złotówce za sztukę - przeważyła na ich korzyść wink
    • tdf-888 Re: co słychać? 01.12.12, 23:49
      końcówkę derbów madrytu a wcześniej ryk silników na barbórce ;]
    • lesher Re: co słychać? 01.12.12, 23:56
      Właśnie się przekonuję jak przyjemne może być "nicnierobienie".
      Lazy day... nareszcie!
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: co słychać? 02.12.12, 00:05
        no! wreszcie!
        a na podwórku byłeś dziś?
        • lesher Re: co słychać? 02.12.12, 00:07
          Ba, nawet po lesie się parę godzin poszwendałem!
    • tygrysgreen Re: co słychać? 02.12.12, 18:01
      Kobranockę
    • zielonooka38 Re: co słychać? 02.12.12, 18:30
      kaszlące dziecko
    • beja_81 Re: co słychać? 02.12.12, 18:48
      właśnie nic wink
    • czarnamajka75 Re: co słychać? 02.12.12, 21:23
      hmmm ja odebrałam swój nowiuski dyplom smile) poza tym szara praca..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka