czarny.onyks 23.12.12, 19:33 misie...co tam słychać Wszyscy wyjechali, czy jakieś dusze tu są? Tak cicho, spokojnie....można usłyszeć myśli... ...do domu czas na święta... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bez.pokory Re: Ptysie 23.12.12, 19:37 wyjechali, ale łącza mają, więc pozdrówka Onyksowa dla Ciebie z północy dalszej niż zwykle Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:04 o to dla tych, co w pracy moc uścisków oby spokojnie było.... Odpowiedz Link
jeriomina Re: Ptysie 23.12.12, 19:44 Jestem i wdrażam mój od dawna oczekiwany plan na dni wolne - odpoczywać, spać, jeść, oglądać filmy Odpowiedz Link
maeve79 Re: Ptysie 23.12.12, 19:54 Ja też chcę na kawę - przed wyjazdem. O której? 9.00? Odpowiedz Link
maeve79 Re: Ptysie 23.12.12, 20:01 a to musi być tak w parach? nie możemy się umówić na zbiorową kawę i ględzenie zanim ruszymy w świat? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:03 ja to nawet po kolei z każdym z Was mogę pić....zanim udam się na Wigilię nie ma to jak się na gotowe udać Odpowiedz Link
maeve79 Re: Ptysie 23.12.12, 20:08 no co za baby... ale ja mówię serio... jestem tu nowa, ale sentymentalna...fajnie było by wspólnie napić się kawy, zanim zniosę pakunki do garażu, wsiądę w samochód, żeby spotkać się z rodziną, za którą i tęsknię i mnie wkurza (dlatego jadę jutro a nie dziś - żeby dawkować sobie radość) Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:12 o 9:00 powiadasz...będę! fajnie byłoby poczuć tę kawę....a co ważniejsze...,,poczuć'' człowieka ale jak się nie ma co się lubi to się lubi, co się ma rodzinka...z nią dobrze, a bez niej....też dobrze Odpowiedz Link
maeve79 Re: Ptysie 23.12.12, 20:19 zawsze marzyłam, żeby mieć fajnych sąsiadów - takich, z którymi rano można się spotkać na kawę, w szlafroku. to teraz prawie mam - na dodatek każdy może wpaść na kawę jak chce - w szlafroku albo bez Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:35 lub bez....hmm.... a wieczorem wpaść z butelką wina....i zapić smutek...lub oblać coś... Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 20:38 Milo by bylo miec takiego sasiada przez sciane,w/w drzwi.Nie w domu ale blisko.Czasem tak wlasnie mysle. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:45 ale te marzenia, żeby tak doprecyzować.... o sąsiedzie? o butelce wina... czy o szlafroku ....tudzież bez??? Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 21:15 Nawiazujac do sasiada Szlafroczek ..czy tez bez wszystko od plci zalezy od nastawienia dwu plci Odpowiedz Link
green.amber Re: Ptysie 23.12.12, 20:40 co do wina to nie wiem, ale na kawę mam nadzieję do Was trafić, bo niektórzy jutro jeszcze pracują... może krócej, ale intensywniej... a dopiero potem wolne to co, będzie jeszcze jaka wolna filiżaneczka?? Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 20:44 Co do naczyn.U mnie tak sie porobilo za bede zajmowal tylko jedno.Reszta naczyn tu bedzie zbedna.Jedna osoba-ja. to na dole ładnie napisane.podpisuje sie obiema łapkami. Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 21:17 Tak sam sam tak sobie porobilem sam sobie jestem tego winny Odpowiedz Link
maeve79 Re: Ptysie 23.12.12, 20:44 no pewnie a ponieważ ja jutro nie pracuje...to dziś jeszcze w to wino chyba wejdę Odpowiedz Link
green.amber Re: Ptysie 23.12.12, 20:46 jeśli wino dziś, to ja mogę trochę bardziej trzeźwy bigosik zrobić... a co opijamy?? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:48 tak, gotowanie bigosu to przyjemne z pożytecznym.... wino tu...wino tam Odpowiedz Link
green.amber Re: Ptysie 23.12.12, 20:54 noba jakoś sobie to życie trzeba uprzyjemniać powiedziałabym nawet, że przyjemne z przyjemnym aaaaa tak sobię się dziś przespacerowałam gapiąc się na piękną biel w mej wiosce (raki by się czasem przydały na chodnikach, ale nic to), a przed spacerkiem widziałam sekund programu z wigilią 2010 w Warszawie - deszczową i burą... przygnębiający to był widok... nic a nic białego nie macie na południu?? ale może chociaż deszcz nie pada?? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:57 a dziś zaskoczenie... bo rano wstałam a tu śnieg... co prawda nie za dużo...ale jest no i podobno od jutra ocieplenie.... Odpowiedz Link
green.amber Re: Ptysie 23.12.12, 20:58 prognozy się czasem nie sprawdzają... w końcu było coś niedawno o końcu świata czy cuś Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 21:18 a niektórzy jeszcze mówili, że 23 będzie...czyli dziś święta bez śniegu...dziwnie .....mało klimatycznie... Odpowiedz Link
green.amber Re: Ptysie 23.12.12, 21:49 u mnie ślicznie, chociaż dziś mrozik w połączeniu z wiaterkiem... aż się zaczapkowałam Odpowiedz Link
maeve79 Re: Ptysie 23.12.12, 20:51 to zapraszam do mnie...kieliszki wyszły - został tylko jeden do wina...ale to nie przeszkoda, prawda? co opijamy? - ja proponuję sukcesy, którymi się chwaliliśmy jakiś czas temu.... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:53 nie ważne w czym...ważne u kogo i ..co a kolejny toast.... to ja proponuję za przyszłość...zmiany....plany...kolejne marzenia.... Odpowiedz Link
green.amber Re: Ptysie 23.12.12, 20:56 o tak! zdecydowanie, niech się spełniają wymarzone albo i lepsze Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 21:12 wiesz....o ile znam Ciebie...siebie..i jeśli Amberka dołączy...oj, to pomysłów na toasty nie braknie Odpowiedz Link
maeve79 Re: Ptysie 23.12.12, 21:19 to ja w takim razie proponuję coś konkretnego z przyszłością - żeby bałagan był naszym największym problemem w 2013 roku? dobry toast? Odpowiedz Link
green.amber Re: Ptysie 23.12.12, 21:44 każdy toast jest dobry ja bym jednak wolała za porządkowanie wypić, moje własne o! mnie dolałam właśnie bigosikowi to i sobie conieco Odpowiedz Link
maeve79 Re: Ptysie 23.12.12, 21:50 to ja bym chciała zaproponować toast za życzliwych ludzi...żeby każdy z nas miał w telefonie chociaż 2 numery, które zawsze odpowiadają...nawet jak dzwoni się po 4 toaście... Odpowiedz Link
green.amber Re: Ptysie 23.12.12, 22:11 wolę trójki, więc piję za trzy osoby, ale nie muszą być w telefonie, mogą być inne opcje łączności też Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 20:47 Tez mam wolne Własnie sacze.Moge zaoferowac gin z tonikiem? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:51 o...gin chętnie...ale z sokiem...porzeczkowym wiem, wiem...dziwnie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:50 no dorobimy kawy bo my tu czasem pijamy kawę...w wirtualnym pokoju....w szlafroczkach lub bez.... Odpowiedz Link
green.amber Re: Ptysie 23.12.12, 20:49 filiżankę?? to takie zdolności przed nami ukrywasz?? nieładnie! Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 20:50 Ze niby ja tymi recoma wylepie cos z gliny na ksztalt pojemnika Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:37 może i cicha...ale jakże miła a Tyś to kto...boś jakaś nówka sztuka chyba... Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 20:58 NOWKA NOWKA CZASEM COS WYSKROBIE A TY TUTAJ TO STARA WYGA? Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Ptysie 23.12.12, 21:41 Nie mówi się "stara wyga" tylko "bywalczyni" Odpowiedz Link
butellishka Re: Ptysie 23.12.12, 20:16 a jestem porządki porobione, teraz czas na relax, a może już spanie, bo jutro ciężki dzień w pracy... Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 20:20 Nie zazdroszcze praca ,praca ale mam nadzieje ,ze jakos o przyzwoitej godzinie do domu ,do bliskich Odpowiedz Link
butellishka Re: Ptysie 23.12.12, 20:25 jakby to powiedzieć... cieszę się, że mam tę pracę... do domu, do bliskich... ech, nie będę się jutro wcale spieszyć... tak, wiem - okropna jestem nie cierpię Wigilii... to składanie życzeń rozwala mnie na łopatki i sprawia, że ryczę... "Miłości, szczęścia..." - oj tak... co roku te same życzenia, które się nie spełniają Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 20:32 No tak zyczenia ,slowa sa takie same.Gdy nie czujemy barwy szerosci a tylko klepanie formy ktora zmienia tylko koncowki na aktualne zjazdy rodzinne to masakra. Odpowiedz Link
butellishka Re: Ptysie 23.12.12, 20:45 nie, to nie tak... życzenia są szczere, bardzo szczere, ale się nie spełniają... nigdy... i to jest dołujące! Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 20:54 Zawsze jak spadała gwiazdka z nieba i ktos pytal czy mam zyczenie odpowiadalem TAK Zyczylem sobie od kilkunastu juz lat jednego - roweru. DLACZEGO? ZYCZENIE Z TYCH CO MOGLO BY SIE SPELNIC ALE JAK NIE TO I TAK JAKOS TO ZNIOSE I TAK NIE MAM Z KIM JEZDZIC Do dzis nici z rowerka I co wierzyc w spadajace gwiazdy dalej? Odpowiedz Link
butellishka Re: Ptysie 23.12.12, 21:08 nie dogadamy się, oj nie rowerek, to możesz sobie kupić, a skoro tego nie robisz, to znaczy, że Ci nie jest potrzebny Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 21:13 Pytanie spelnilo sie jakies marzenie Pominmy to co wiemy ,ze marzenie/a powinnismy miec Odpowiedz Link
zakochana_jane Re: Ptysie 23.12.12, 21:30 Mi się co niektóre spełniły, tylko, że marzenie owe powinno być mierzalne, realne, wycenialne, no i nie ma co czekać z założonymi rękoma tylko zakasać rękawy i do roboty Też miałam kupić rowerek i wszystkie oszczędności poszły na namiot ... ehh Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 20:55 a może...to nie był jeszcze ten czas, by się spełniły... albo nie byłaś gotowa... Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 21:00 nO TAK NIE BYLAM TYM BARDZIEJ ZE TO JA MENEM JESTEM i poco takiemu rowerek? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Ptysie 23.12.12, 21:04 menie....nie krzycz dużymi literkami.... jak popatrzysz dobrze na drzewko...to zobaczysz, że pisałam do Butelishki.... Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Ptysie 23.12.12, 20:19 a no ostatnie zakupy, ubieranie choinki, pichcenie pół dnia w kuchni, wszystko gotowe )) jutro niestety jeszcze kilka godzin w pracy Odpowiedz Link
green.amber Re: Ptysie 23.12.12, 20:36 się kręcą w okolicy, ale może powinni przestać... zanim stracą lewicę... Odpowiedz Link
armani_men Re: Ptysie 23.12.12, 20:56 Cos z seri.Pieniadze szczescia nie daja.Zakupy to co innego.Piekna blondynka miala w tym racje obalajac mit BLADYNEK ... Odpowiedz Link
green.amber Re: Ptysie 23.12.12, 21:45 coś nie zrozumiałam, ale może za trzeźwa jestem i to znaczy, że prędko raczej nie zrozumiem... jakoś idzie się z tym faktem pogodzić Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Ptysie 26.12.12, 18:59 siedzimy Onyksie odpoczywamy, odreagowujemy, myślimy i filozujemy o tym, co to się fizjologom nie śniło Odpowiedz Link