... nikogo nie obrażać i nie robić sobie nieprzyjemnych żartów. Kiedyś Tedi był uprzejmy przytoczyć moją wypowiedź, w której twierdziłam, że nie interesuje mnie, co na mój temat mówią inni. Owszem to prawda, ale miałam na myśli obcych mi ludzi. Wy przestaliście być mi obcy w momencie, kiedy poczułam, że spędzony z Wami czas wywołuje uśmiech na mojej twarzy, a z waszych wypowiedzi mogę się wiele nauczyć o otaczającym świecie. Ludzi na tym forum staram się traktować tak, jak sama chciałabym być traktowana. Dla mnie każdy nick to Człowiek, chociaż nie widziałam jego twarzy i nie słyszałam głosu. Jeśli jednak pisanie tu ma być okazją do dowalenia drugiej osobie, wylania swoich frustracji i złości, to z przykrością muszę stwiedzić, to nie dla mnie... Też mam gorsze dni i teraz takie właśnie nastały. Jeśli kogoś obraziłam, przepraszam. Bawcie się dobrze