81belona30 06.05.13, 21:07 -czy ktoś (podobnie jak ja ) bawi się w zdawanie matury z pewną telewizją ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blue_velvett Re: Matura 06.05.13, 21:20 Powrót do koszmaru? Nigdy Wystarczy, że co chwilę reanimuję histeryzujących zdających... Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Matura 06.05.13, 23:28 ja akurat nie ale jutro i pojutrze bawię się w coś trochę innego wysiedzę sobie w najbliższym czasie dość sporo na maturach , najpierw pisemne, potem ustne Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 15:33 weź welwetówna nie dramatyzuj, bo pomyślę, że farmazony siejesz. tak odnośnie tej twojej pracy. jakby nie wiem co tam się działo, to jest trochę niewiarygodne no chyba, że masz do czynienia z dziećmi specjalnej troski, ale chyba takie matury nie zdają bo wiesz.. z tego co ja pamiętam, to w podstawówce była jakaś szkolna psycholog, no wiem, że była, 2 razy na oczy może widziałem, a nie znam nikogo, kto by u niej był. w ogólniaku o psycholog nie słyszałem, może była, a le tu tym bardziej nie znam kogoś, kto by miał z nią do czynienia. a ty tu opowiadasz o ciągłych kontaktach z młodzieżą.. zastanawiające są twoje obowiązki no chyba że i to teraz przyszło mi do głowy, przy okazji wlepili ci jakąś fuchę, po twoich skojarzeniach stawiam na zajęcia z edukacji seksualnej (może jakieś skrzywienie zawodowe) Odpowiedz Link
blue_velvett Re: Matura 07.05.13, 15:36 Jak ja Cię lubię, Teduś... Skrzywienie mi się zaczyna robić... kręgosłupa Odpowiedz Link
blue_velvett Re: Matura 07.05.13, 16:06 Kilku już tak twierdziło, więc... towarzystwo masz przednie Odpowiedz Link
lesher Re: Matura 07.05.13, 16:11 Eee, tam - ja to dobrze wiedziałem kto u mnie w budzie był "psycholem". Mimo tego, że wcale nie łaknąłem tego kontaktu No dobra - tak było w podstawówce, z liceum to faktycznie kojarzę kobitkę tylko z tego, że koło "mojej" sali miała swoją kanciapę, ale nie mieliśmy tzw. okolyczności... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 16:27 no widzisz.. sam się dziwisz. stąd moje pytania do welwetówny o skonkretyzowane przedstawienie jej działań, bo mi się to nierealne (ten natłok zajęć i kontaktow z 'pacjentami'), co ona wypisuje, wydaje, a jak zapytuję, to ta mi tylko tradycyjnie uczucia wyznaje. Odpowiedz Link
blue_velvett Re: Matura 07.05.13, 16:48 Bo tradycję należy podtrzymywać Tedi, moja praca nie ogranicza się tylko do szkoły, w której mam etat... zresztą środowisko szkolne to nie tylko uczniowie... teraz to często terapia rodzin... naprawdę mam co robić... ale pozwól, że szczegóły zachowam dla siebie... Odpowiedz Link
blue_velvett Re: Matura 07.05.13, 17:37 Może okna otwórz szerzej, żeby świeże powietrze wpuścić Teduś, a mnie zastanawia, że Ty taki zainteresowany cudzą robotą... najpierw Onyksa wypytujesz... teraz mnie... a sam enigmatycznie opowiadasz o hamburgerach kupowanych za rybki akwariowe... weź sobie porównaj te zapachy ściemy... bo mnie to tutaj coś zalatuje fałszem... Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Matura 07.05.13, 17:49 blue_velvett napisała: > Teduś, a mnie zastanawia, że Ty taki zainteresowany cudzą robotą... najpierw On > yksa wypytujesz... teraz mnie... pracy szuka to rozeznanie rynku robi, gdzie mu bedzie najlepiej Odpowiedz Link
blue_velvett Re: Matura 07.05.13, 17:56 Witaminko, a nie sądzisz, że należałoby zacząć od rozeznania swoich możliwości, że tak powiem... i dopiero pod tym kątem przeprowadzić badanie rynku... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 18:33 nie no szczerze to pytam o konkrety, bo lubię gadać o konkretach, tak a nie o bzdetach, w sumie o bzdetach też może być, ale ile można? a tutaj nikt takich szczegółów nie chce ujawniać, jakby się bał, że go ktoś zidentyfikuje, po pierwsze szansa na to jest nikła, a po drugie a nawet jak pozna to co? wstydzi się onyksówna albo welwetówna tego, co robi czy tego co pisze? to jest właśnie takie nieszczere deczko, a przynajmniej niespójne, rozumisz.. no bo czemu mam się kryć z takimi sprawami? wręcz to jest śmieszne (taka tajemniczość w tak przyziemnych sprawach jak powiedzenie, co się robiło, gdzie się było, tak zwyczajnie, gdzie się pracuje i bla bla), bo wsiądzie człowiek do pociągu i obcej osobie pół życia opowiada a na necie się wstydzi.. czemu? i teraz można się zastanawiać. samotności sie wstydzicie? pracy? a w pracy się nie wstydzisz? tożsamości? sąsiadów czy rodziny? Odpowiedz Link
marta-inna Re: Matura 07.05.13, 18:42 Dla mnie jest śmieszne to co piszesz. Opowiadasz bzdury, że żywi cię rodzina, że próbujesz jakąś ziemię sprzedać, żeby spłacić długi. Dla mnie to dopiero jest ściema. Bo po pierwsze, nasza codzienność to nie tylko jedzenie, ale choćby paliwo do auta, to przepraszam też rodzina ci samochód tankuje? A opłaty za mieszkanie? Po drugie, ta opowiastka o długach, to rodem z filmu o mafii, tylko patrzeć jak Brando puści do nas oko. Gdzie znalazłeś taki bank, który czeka, aż ziemię sprzedasz? Bo przez niespłacone kredyty to ludzie cały dorobek życia tracą, a tobie poczekalnię urządzili? Wybacz, ale dla mnie bardziej wiarygodna jest Onyks czy Blue, a nie nawiedzony hodowca jakiejś trawy. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 18:57 akurat jeśli mowa o trawie czy innych roślinach, to się ją nie hoduje a uprawia, a tego, kto uprawia, można nazwać plantatorem, farmerem, rolnikiem, ale nie hodowcą, pani 'doktor' (a takie podstawowe braki w terminologii). a co do reszty podniesionych przez ciebie zarzutów.. no nie wiem, czy jest sens ci coś udowadniać, ale mam na wszystko dokumenty jetem na tyle głupi, że mogę ci je na spotkanie forumowe dostarczyć, żebyś sobie przestudiowała (ostateczne wezwania do zapłaty z banku itp.), jak cię to interesuje ja nie ściemniam. przecież pisałem, że to nie żadna mafia (a ty sobie na przekór coś innego wyobrażasz) tylko poważne instytucje, chcą załatwić sprawę polubownie, a nie jak banda tygrysa a samochód dałem teraz siostrze (ma ale gorszy, to po co mój ma stać i się nie smarować?), sam teraz, żeby nie napisać 'nie potrzebuję' no daję sobie radę bez - ograniczyłem wszelakie aktywności, a w razie czego mam dobrych kolegów, co przyjadą po mnie zawiozą i przywiozą, tak, tak - tak ludzie niektórzy mają i wszystko za zupełną darmoszkę Odpowiedz Link
marta-inna Re: Matura 07.05.13, 19:04 Panią doktor jeszcze nie jestem. Niczego też w życiu nie hodowałam ani nie uprawiałam. Ostatni kwiatek doniczkowy padł jakiś miesiąc temu. Z żalem muszę przyznać, że w tej dziedzinie jestem totalna noga. Natomiast za chiny nie rozumiem, jak to się ma przełożyć na moją wiedzę lub jej brak w dziedzinie, która jest moją specjalnością. Cieszy mnie też twoje oddanie rodzinie, a co do kolegów i twej sarkastycznej uwagi, jakoby niektórzy tak mieli, a inni nie... wolę być niezależna i sama się wozić. Jak chcę mieć towarzystwo, to niekoniecznie kierowcy. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 19:15 no widzisz a mi kwiatki zawsze szły i każdy mnie prosił o przesadzenie, bo ponoć mam rękę. a problemy z nazewnictwem podstawowych pojęć ja przekładam na ogólną ocenę interlokutora - takie moje prawo, a co nie można? takie moje myślenie (może błędne, ale przedstawiam) - phi doktorant a w wypowiedziach gubi się jak uczniak co do wożenia się - każdy robi tak, jak lubi a niektórzy czasem, tak jak muszą, natomiast ja mimo wszystko doceniam możliwość skorzystania z uprzejmości znajomych kierowców a samemu na prawym fotelu mogąc w tym czasie sączyć sobie piwko Odpowiedz Link
marta-inna Re: Matura 07.05.13, 19:55 A ja mam prawo do swoich wrażeń. I moje wrażenia są takie, że to ty gubisz się w wypowiedziach. Ciągle podkreślasz, że chcesz rozmawiać na poważne tematy, a tu wszyscy o bzdetach gadają. Przypomnę ci zatem niedawny twój wątek na temat umiejętności sikania na siedząco tudzież korzyści płynących z sikania do umywalki. Były to zaiste kwestie nie mające wiele wspólnego z bzdetami zwanymi też błahostkami. Na tej właśnie podstawie to ja dokonuję oceny interlokutora (słowo sprawdziłam w słowniku). Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 20:05 ech marta, marta siedzisz, czytasz z partyzanta a potem atakujesz mnie jak wroga, posługując się wiedzą zdobytą czytaniem z ukrycia. a gęby się wtedy bałaś otworzyć? i teraz to samo, jak mnie punktuje no, no, konkurencja mi rośnie ale pamietaj jedno - ja się nie gubię w wypowiedziach, tylko czasem możesz mieć (ty lub inni) w odnalezieniu się w ich zawiłości i stąd takie nieporozumienia. nie możesz mierzyć mnie własną miarą, przykładowo, że jak ty bulisz za mieszkanie, to ja też mam czynsz lub komorne, no naprawdę dziecino 2 lata nie pracuję.. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Matura 07.05.13, 20:11 odnosnie mozliwości siusiania na stojąco to można było zrobić interes lepszy niż na plantach, ale niestety, ktoś już nas ubiegł... Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Matura 07.05.13, 19:21 no nikt nie chce szczegółów ujawniać - to chyba normalne, w końcu to forum otwarte, nie każdemu masz ochotę mówić o wszystkim chyba... mi zdażyło się, że mnie czytały osoby z mojego otoczenia - hmm średio to fajne jest, gdy wiesz, że nie przychodzą - czytać forum tylko konkretnie Ciebie, takie podglądanie... bez uczestniczenia w dyskusji... po jakimś czasie przestałam się przejmować, właściwie mnie można pewnie rozpoznać jak mnie ktoś zna... trochę tych szczegółów podałam. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Matura 07.05.13, 21:19 tdf-888 napisał: > a tutaj nikt takich szczegółów nie chce ujawniać, jakby się bał, że go ktoś zidentyfikuje, po > pierwsze szansa na to jest nikła, a po drugie a nawet jak pozna to co? wstydzi się ony > ksówna albo welwetówna tego, co robi czy tego co pisze? to jest właśnie takie n > ieszczere deczko, a przynajmniej niespójne, rozumisz.. no bo czemu mam się kryć > z takimi sprawami? właściwie to nie wszyscy się "ukrywają" są przeiceż osoby, które własne zdjecia mają w profilu... a Ty nie tedeefie, no to może w imię głoszonej jawności się ujawnij Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 21:22 nieaktualne mam z resztą kiedyś tu całe swoje portfolio zalinkowałem, więc kto miał szczęście, ten mógł się nasycić i zaspokoić ciekawość naprawdę.. i sylwetka i jaźwa z bliska bez żadnych sztuczek z okularami albo włosami Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Matura 07.05.13, 21:24 tdf-888 napisał: > nieaktualne mam ząb czasu Cię już naruszył?? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 21:24 ps: z resztą ja od ludzi zdjęć w profilach nie wymagam tak tylko nieśmiało czasem zapytam o bardziej prywatne sprawy, żeby było o co gadkę zaczepić, a różne ówny się krygują Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 18:27 ale ja nie pracuję, to co mam ci powiedzieć o czymś czego nie ma? nie rozumiem.. chcesz wiedzieć z czego żyję? rodzina mnie karmi a w międzyczasie staram się upłynnić majątek. a potem idę na kierowcę autobusu (z resztą pisałem) i będę z siebie dumny i nie hamburgerach tylko kebabach i nie za rybki a za roślinki a tak w ogóle to postaraj się rozróżnić żart od ściemy. zakładając, że ja nie ściemniam (i słusznie, bo taka jest prawda i nie lubię oszukaństwa), to chyba każdy średnio kumaty czytając o wyżywianiu się ze środków pozyskanych ze sprzedaży akwariowych plantów wziął to za żart i nie doszukiwał się ściemy Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Matura 07.05.13, 19:06 > to chyba każdy średnio kuma > ty czytając o wyżywianiu się ze środków pozyskanych ze sprzedaży akwariowych pl > antów wziął to za żart i nie doszukiwał się ściemy aaa i dopiero teraz mowisz?? jak już wypowiedzenie złożyłam i akwarium nabyłam? Odpowiedz Link
blue_velvett Re: Matura 07.05.13, 19:07 Witaj w klubie, Witaminko Zacnie się poczułam, naprawdę zacnie w Twym towarzystwie... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 19:16 to co? zakładamy firmę? zakładanie i urządzanie akwariów? ty masz baniak, ja mam planty i znajomości w hurtowni zoologicznej może bujnie Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Matura 07.05.13, 19:23 tdf-888 napisał: > ty masz baniak, w sensie, że na karku i będe mózgiem tej operacji? ;P Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 19:28 chodziło mi o ten szklany, który zakupiłaś; to z tym na karku masz już 2 baniaki. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Matura 07.05.13, 19:54 tylko, żeby mi ich nie zarekwirowali za Twoje dułgi... może przespisz na mnie planty, znajomości i działkę, a ja je Ci poźniej wydzierżawie razem z 1 baniakiem - za radą tapatika Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 19:56 nie ma sensu przepisywać ze względu na roszczenia pauliańskie Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 20:06 przecież wiem, że się wygłupiasz. musisz się bardziej postarac wkręcając mnie idę na na wspólnej Odpowiedz Link
marta-inna Re: Matura 07.05.13, 20:28 To jest jakiś żart forumowy, którego nie znam? Źle się poczułam, bo nie wiem czy mnie na przykład nie obrażasz właśnie. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 20:43 tyle czytasz 'z ukrycia' i się nie zdołałaś zorientować? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 21:16 założyłem, że skoro marta umie sprawdzić sobie w słowniku 'interlokutora', to i skargę pauliańską odnajdzie, dlatego zarzuciłem jej wkrętkę Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Matura 09.05.13, 20:26 ja niedawno zaczęłam oglądać klan po południu, tak w ramach odstresowania się Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Matura 07.05.13, 20:59 Nie przejmuj się Velvett im ktoś ma mniejsze pojęcie o czymś tym ma na ten temat najwięcej do powiedzenia ja na co dzień to przerabiam Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 07.05.13, 21:13 nauczyciele też bywają niekompetentni: wyobraź sobie, że będąc w podstawówce kłóciłem się z panią od fizyki próbując ją uświadomić że w afryce południowej słońce mają na północy i za chiny nie chciała mi przyznać racji. w końcu to zrobiła, ale w stylu 'tak.. tak.. pewnie.. już skończ..' czyli wiadomo w jakim stylu, że jej nie przekonałem, co wkurzyło mnie jeszcze bardziej. nauczycielkę z matematyki też udawało mi się poprawiać, ale ta się przyznawała do błędu, bo każdy może się w roztargnieniu w rachunkach pomylić - ale wtedy szacun był dla mnie w klasie no a tamta pinda od fizyki racji mi nie przyznała, co czasowo obniżyło mój autorytet Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Matura 07.05.13, 22:33 bywają, masz rację tak samo jak przedstawiciele wszystkich innych zawodów Odpowiedz Link
robert.83 Re: Matura 09.05.13, 18:30 Bellona, o co chodzi z tym zaczynaniem od "-"? A będziesz kiedyś zaczynać od "+"? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 09.05.13, 18:35 - to tak jak w książce - oznaczona kwestia, dla mnie w sumie ok Odpowiedz Link
robert.83 Re: Matura 09.05.13, 18:52 No wiesz... dla mnie też jest ok. Ale nie rozumiem do końca o co chodzi z "oznaczoną kwestią". "-czy ktoś (podobnie jak ja ) bawi się w zdawanie matury z pewną telewizją?" co tu jest oznaczoną kwestią? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Matura 09.05.13, 18:59 no jak czytasz książkę, to przed każdą wypowiedzią bohatera (no jego kwestią ) masz też tę kreseczkę. tu się wypowiada bellona i stawia se ten myślnik Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Matura z ang. 09.05.13, 20:22 Ktoś wydrukował sobie i próbował sobie przypomnieć (zrobić zadania) co jeszcze pamięta z anglika z czasów nauki ? Odpowiedz Link
robert.83 Re: Matura 10.05.13, 11:23 Ładne proszenie zachowam na jakiś bardziej krytyczny wypadek. Odpowiedz Link