Dodaj do ulubionych

Wstawać Śpiochy:)

12.05.13, 10:05
No i się chłopak porozbierał... to tak a propos wątku o zmarzniętej d...wink
www.youtube.com/watch?v=BCT4wRJhPlw
Obserwuj wątek
    • lesher Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:14
      Ooo, Blue - wykorzystam Cię z rana wink

      Wyleciało mi z głowy takie psychologiczne "zaklęcie" - było takie ładne określenie dla działań osoby łamiącej prawo, agresywnej, działającej wbrew zasadom współżycia społecznego, itp...
      Chodzi mi o sytuację w której np. wychodzę i rozwalam 5 samochodów na ulicy, bo miałem zły humor - jak określa się takie działania?

      Do pisemka jednego potrzebuję, no!
      • blue_velvett Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:25
        Dla mnie to typowy przykład przeniesienia, czyli wyładowania złych emocji na tym co akurat mamy pod ręką, jeśli nie można ich wyładować na obiekcie niedostępnym lub na sobie, bo często jest to paradoksalnie forma autoagresji. Czyli gdybym miała nazwać takie zachowanie: agresja przeniesiona. Nie wiem, czy o to Ci chodziło.
        • lesher Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:28
          Eee - nie..
          Chodzi mi niejako o synonim tych agresywnych, aspołecznych działań.
          Nie o to "przeniesienie", tylko już koncentrując się na samym efekcie końcowym - jak go nazwać.

          To często występowało przy określeniu działań przestępców, tylko ze łba mi zupełnie wywietrzało (ehh, ten alzheimer na starość wink)
          • blue_velvett Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:40
            No to może chodzi Ci o zachowania eksternalizacyjne? Czyli głównie atak na normy społeczne... nieprzestrzeganie prawa... typowe zachowania destruktywne...
            • lesher Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:49
              Hmm, nie, nie o to (wiem, wiem, marudzę wink).
              Ale tak czy inaczej dzięki za pomoc!!
              Jakby Ci jeszcze coś przyszło do głowy, to baardzo gorąco się polecam.
              • blue_velvett Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:50
                Jak Ty mordujesz... nie wiem, patologia społeczna? dewiacja?
                • lesher Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 11:55
                  Nie, nie. Ale dzięki za dobre chęci!
                  • blue_velvett Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 12:17
                    Lesiu, ale jak już wpadniesz na to jedno magiczne określenie, to napisz je, bo jestem bliska frustracjisuspicious
                    • lesher Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 12:31
                      Oki smile
    • zielonooka38 Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:21
      rozwydrzony gówniarz? Lesiu - chyba nie pomogłam

      ja tam nie śpię od 5 rano bo Marchewa mi pobudkę zrobiła
      • lesher Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:26
        > rozwydrzony gówniarz? Lesiu - chyba nie pomogłam

        Hehe, trafne - ale mało polityczne wink

        > ja tam nie śpię od 5 rano bo Marchewa mi pobudkę zrobiła
        Tjaaa, to ja właśnie w podobnym kontekście to potrzebuję.
        Moje kochane lotnisko łamie zakaz lotów w nocy - jak to w naszym pięknym kraju - co z tego że masz jakiś przepis, jeżeli jego łamania i tak nikt nie wyegzekwuje.
        Wczoraj od 4:30 zaczęły się "naloty", dzisiaj jakoś trochę mniej tego było...

        PS. Skoro piszesz, to znaczy że po piątkowych boleściach na razie żyjesz wink
        • zielonooka38 Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:36
          wiesz Lesiu ja już przestałam być jakiś czas temu poprawna politycznie smile walę co myślę i dlatego zostałam wycofana na tyły

          a po piątku żyję, żyję.... ale postanowiłam zrobić dokładny przegląd samej siebie - jak tylko wypchnę resztę sprawozdań
          no i wiesz najbardziej pomagają na samopoczucie wizyty domowewink człowiek się wtedy odpręża a każda kobieta w świetle świec wygląda zjawiskowo wink

          a co do lotniska to moja przyjaciółka mieszka koło Okecia ale zabij nigdy nie słyszałam u niej samolotów no chyba, że w ogródku siedzimy więc co Ci tam lata Lesiu???
          • lesher Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:42
            Widzisz - to jest właśnie cholerny paradoks. W Raszynie, który leży bezpośrednio przy lotnisku, tych samolotów prawie wcale nie słychać!! Owszem, widzisz je jak sobie lecą obok, ale ich nie słyszysz.
            Natomiast ja jestem na linii lądowania tzw. "krótkiego pasa" - w związku z remontem długiego wszystko ląduje mi nad głową (wrażenie jest takie, że jak wyciągniesz rękę to za koła możesz go złapać).
            I huk jest nieziemski.
            I wszystko ok, remont to remont - w końcu muszą go raz na jakiś czas zrobić. Ale s...yny puszczają nocne loty (np. od 5 rano rusza "kawalkada" co 40 sekund - minutę, a wcześniej np. do 1:00 lądowania), mimo tego że mają wyraźny zakaz od wojewody.
            • zielonooka38 Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:58
              dla mnie to nieprzestrzeganie zasad współżycia społecznego
              • lesher Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 11:50
                Zielona, bez wątpienia.

                Tylko chciałbym jeszcze dorzucić taki "wątek straszący", że ludzie którym nie daje się spać mogą w stanie ograniczonej poczytalności zacząć różne brzydkie rzeczy robić (np. świecić laserami pilotom po oczach), co będzie zagrażało bezpieczeństwu "statków powietrznych", itepe...

                Wiem że naciągane, ale nie takie rzeczy w pismach się pisze. A jeżeli chodzi o lotnictwo to oni mają hopla na punkcie bezpieczeństwa (zresztą słusznie), więc liczę że nóż-widelec uda mi się trafić w odpowiedni "przycisk" (tak jak przy informacji o podłożeniu bomby - odpowiednie służby muszą zareagować i np. ewakuować budynek, choćby wszyscy byli na 100% pewni że to jest ściema).
                • witamina_b12 Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 12:04
                  to moze "pomroczność jasna" albo "amok" ?
                  • lesher Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 12:10
                    Nieee, "ograniczona poczytalność" jest akurat ok.
                    Tylko jak nazwać te wraże działania?
                    • silencjariusz Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 12:22
                      Ograniczona poczytalność - silne wzburzenie - afekt patologiczny?
                      • lesher Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 12:31
                        Nie, nie - nie chodzi mi o określenie stanu w jakim znajduje się "osobnik", tylko o właściwe nazwanie jego działań.
                        • witamina_b12 Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 12:59
                          czyny zabronione o znacznej społecznej szkodliwości ??
                          • 81belona30 Re: Wstawać Śpiochy:)-determinacja,desperacja 12.05.13, 21:52
                            -?
      • blue_velvett Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:26
        A co ona taki ranny ptaszek jest?
        • zielonooka38 Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:37
          stara i schorowana więc się panoszy - jeść chciała to i tak dała pospać bo od jakiegoś czasu mam pobudkę dokładnie o 4.38
          • blue_velvett Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 10:46
            Mój też stary i schorowany, ale też dłużej śpi... w zasadzie to jak deszcz pada, cały dzień śpi... czasami podchodzę i słucham, czy dycha...
            • zielonooka38 Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 11:00
              jak moja nie wstaje do miski tez sprawdzam czy żyje
              w sumie to od dawna wszyscy czekają że przejdzie za tęczowy most
              a ona na przekór wszystkim sobie nada żyje
    • blue_velvett Creep;) 12.05.13, 11:06
      www.youtube.com/watch?v=XFkzRNyygfk
      Też się czasami nad tym zastanawiam...
    • zielonooka38 Re: Wstawać Śpiochy:) 12.05.13, 20:50
      znaczy wszyscy oprócz mnie wink
      bo ja robię co mogę by żyła w spokoju i bez bólu
    • blue_velvett To wypada się też pożegnać... 12.05.13, 21:53
      A miłość jest ślepa... wiedziałem o tym, gdy zaślepiłaś moje serce... (facet, a jaki tekst...wink))
      www.youtube.com/watch?v=yP1JyBRlkNA
      • zakochana_jane Re: To wypada się też pożegnać... 12.05.13, 21:55
        Ale to nie facet jest ino baba ... po głosie nawet poznać można ... facet jak ma jaja to inaczej śpiewa suspicious
        • blue_velvett Re: To wypada się też pożegnać... 12.05.13, 21:57
          Być może mamy inną wrażliwość... rozumiem, że Artur Rojek też powinien udowadniać swoją męskość na innym polu...
          • zakochana_jane Re: To wypada się też pożegnać... 12.05.13, 22:02
            Oczywiście. A jeśli chodzi i prawdziwy męski głos, to proszę www.youtube.com/watch?v=9SSUQxGjZZ4 ... aż mnie ciary przechodzą ... a co jeśli by tak szeptał do ucha ... na pewno skroń by mi zadrżała, a może i coś więcej tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka