Dodaj do ulubionych

Zaopiekuj się mną!

06.09.13, 09:52
Znaczy nią smile Mała znajdka szuka domu! Helpunku! Do znajomej podrzucono małą suczkę, ma może 8-9 miesięcy, ale nie może zostać, bo suka domowa chce ją zeżreć, dosłownie!
https://sphotos-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/p480x480/1185308_1415815135304929_1408642078_n.jpg
Jeśli Ktosie znają Kogoś chętnego, to mała jest w Pułtusku i dostarczę na @ wszystkie detale odnośnie owej suczki. Sprawa jest pilna!
Obserwuj wątek
    • tdf-888 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 09:53
      nierasowa niechcem ;]
      • tfu.tfu Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 09:56
        gupiś tongue_out nierasowe so najlepsze tongue_out
        • tdf-888 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 10:03
          racja; jeśli mowa o kobietach ras wymieszanych smile
      • hashimotka88 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 10:14
        A Ty cos wspominales, ze masz psa, z tego co kojarze lub sie myle wink no albo miales. Widzialam u Ciebie kota, rybki i psa... Gdzies tak ostatnio napisales wink
        Nie wiesz jakie kundlice to bystre, intelidzentne stworzenia suspicious a i nie trzeba sie martwic o chow wsobny. Mniej sa podatne na roznosci wszelakie. Przynajmniej zle geny sie nie utrwalaja i tworzone sa fajne kombinacje wink
        • tdf-888 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 10:20
          mam psa, ale rasowego labradora koloru biszkoptowego, kiedyś miałem owczarka niemieckiego.
          a w przyszłości zorganizuję sobie ptasiarnię - z pomieszczenia większego niż schowek na szczotki, jest tam też okno, więc ptaki będą miały swoje grzędy i budki w pomieszczeniu i mozliwość wylatywania na zewnątrz, bo zrobi się taką duuużą klatkę wychodzącą z okna.
          tak to widzę smile
          • organza7 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 10:27
            Och, to życzę Ci tej wymarzonej mieszanki - partnerki, może rasowej Niemki w kolorze biszkoptowymsuspicious

            Mogę sobie pozwolić, bo ponoć mnie nie czytatongue_out
          • hashimotka88 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 10:45
            Labradory to fajneee psiny o duzym temperamencie. Niezwykle sa zywiolowe. Ciekawe ja ja/jego ulozyles suspicious
            Mi sie podobaja labki czekoladowe wink
            Wczoraj widzialam huskiego, biegal sobie luzem. A to niecdzienny widok w mojej spokojnej okolicy suspicious
            Myslalam ze przyjdzie do mnie, czekalam na jego ruch a ten przeszedl obok mnie jakby mnie w ogole nie zauwazyl suspicious
            Z miesiac temu zauwazylam 4 owczarki australijskie. Kobieta ma takie stadko i jezdzi z nimi po wystawach.
            Juz wczesniej znalam osobiscie australijskiego wink

            (ta mysl powinna byc bardziej na dole ale na telefonie przy dluzszej wiadomosci, jak kursor ucieknie to nie mozna przwsunac go na koniec. Chcialam tylko wspomniec, ze mimo zebym chciala to bym ptaka w klatce nie trzymala. Choc umilby taki oko i ucho wink)
            co do ptakow to ja bym.sie zastanawiala. Nigdy nie mialam wlasnego. Poza kosem ktory byl u mnie 3 dni. Zaluje ze go wczesniej nie wypuscila ale tu nie bylo dobrego wyjscia uncertain
            Mowisz o golebiach? Dla niektorych staje sie to pasja wink
            • tdf-888 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 10:48
              chodzi mi o egzotyczne ptaki, jakieś papużki i inne, z którymi te mogą razem przebywać.
              • hashimotka88 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 10:58
                Eee w takim razie to jeszcze lepiej wink dobre polaczenie egzotyku i wolnosci. Ostatnio jak widzialam raniuszka to mi przypominal takiego egzotyka. Mieszanka kanarka i papuzki z racji dlugiego ogona. Oj. Takie moje widzi mi sie wink ale ladnie wyglada.
                Hmmm myslisz ze wrocalyby takie papuzki gdybys je wypuszczal?
                Miales juz kiedys lotne stworzenia?
              • czarny.onyks Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 11:39
                ale mam nadzieję, że w bloku to Ty nie mieszkasz Tadziu....suspicious

                ten dżwięk popiskujących, gadających, ćwierkających ptaszków mógłby wykończyć sąsiadów...
                a potrafią hałas robić...
                • witamina_b12 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 11:46
                  czarny.onyks napisała:

                  > ale mam nadzieję, że w bloku to Ty nie mieszkasz Tadziu....suspicious
                  >
                  > ten dżwięk popiskujących, gadających, ćwierkających ptaszków mógłby wykończyć s
                  > ąsiadów...
                  > a potrafią hałas robić...

                  a już myślałam onyksie, że masz sąsiada co z balkonu robi "bujaj bujaj" takim kijem ze szmatą wink smile
                  • czarny.onyks Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 11:51
                    Wicia...o czym Ty mówisz ?big_grin
                    • witamina_b12 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 11:57
                      nie wiesz jak się "buja" gołębie??

                      Anioł: Pani Balcerkowa! Ja mówiłem mężowi, że tutaj żadnych gołębi tolerować nie będę.
                      Balcerkowa: Ja tam nic nie wiem, mąż pojechał na wieś, kazał mi pilnować ptaszków, to robię co kazał nieprawdaż. (Zaczyna wypuszczać gołębie z klatki.) No bujamy się! No! No! No! No bujaj! Bujaj! Bujaj! Bujaj! No bujaj! Bujaj!
                      Anioł: No niech one mnie tylko zasrają podwórko.
                      • czarny.onyks Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 12:05
                        aa...juz mi inne rzeczy po głowie chodziły.....big_grin

                        ....kurcze, pamiętasz takie serialowe rozmowy....
                        ja nie...chociaż Alternatywy oglądałam...:/uncertain
                        • witamina_b12 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 12:10
                          no ogólnie zarys pamietam... tzn o czym było...
                          sam tekst skopiowałam... ;P
    • uny Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 09:57
      to niech ją zeźre. i będzie spokój.
      • tfu.tfu uprzejmie proszę o kosz 06.09.13, 10:02
        dla postu powyżej...
      • hashimotka88 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 10:09
        Moja kundlica ostatnio dwie jaszczurki zezarla, nawet wczoraj jedna suspicious
        Dwa dni temu jak ja wzielam na szybszy "spacer" i zawolalam to przybiegla z mysza. Takiej ogromnej z czarnym paskiem nie widzialam nigdy. I... Do reki ja wzielam... Zeby wypuscic, moze obrazen duzych nie miala.. Ale chodzila to i poszla dalej big_grin nie wiem jak daleko zaszla... Do sasiada ja wypuscilam wink
        W tym roku juz dwa podloty a raczej podskoki, ktore z gniazda wyskoczyly wyniuchala i zezarla suspicious tyle mi wiadomo... A na pewno wiecej tego bylo.

        Kundlice to zarloczne stworzenia suspicious
        No ale nie wiem czy ta domowa suka tez jest mieszanka roznych ras. Jesli tak. To szybko oprawi sie ze zdobycza wink

        Swoja droga ladne ma oczy ta mloda wink
    • raziel24 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 10:13
      A wiesz jak reaguje na dzieci w wieku 1-4 lat i czy nie boi się dużych 40-50 kg psów?
      • hashimotka88 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 10:52
        Nie mow, ze Twoja owczarka az tyle wazy ? big_grin zapuscies ja chyba troszku suspicious
        Hmmm ciezko chyba obcej suce z suka sie dogadac... Ach te kobiety wink
        • raziel24 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 11:01
          Nie jest gruba sporo biega i jest w dobrej formie jak na swój wiek tylko jest bardzo duża jak na Owczarka niemieckiego w sumie w życiu maiłem 3 z tej rasy i ta jest zdecydowanie większa od tamtych taki już z mojej Rity kawał sukibig_grin
          • hashimotka88 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 11:11
            Heheh big_grin
            Zrobiles za dobrze swojej suce i zapasles ja na dobre wink
            Czystej rasy ten owczrek? Ile ona ma lat, ok. 10 z tego co pamietam?
            Moja jedna ale kundlica ma gdzies tyle, przygarnieta wiec nie znam daty jej narodzin ani miejsca wink a druga jej cora ma 2 lata i z niej jest istny zywiol big_grin
            ze starsza nie mozna sie tyle pobawic co z mloda wink ale niezwykle jest to ze przy naszej zadziornosci ona wie co nie moze a co nie. Ja nigdy nie uwazam podczas naszych zabaw. To ona ma myslec big_grin ja mam sie bawic ^^
      • tfu.tfu Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 13:30
        nie mam pojęcia, ale poszedł email smile
    • witamina_b12 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 11:16
      eh ja to żeby przygarnąć to bym musiała chyba sama znaleźć bo tak to się nie zdecyduję...
      no i 9-10 h to długo by sam wysiedział psiak.
      • hashimotka88 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 11:32
        Tfu.Tfu zna Twój adres?
        No bo wiesz... można podrzucić, żebyś sama znalazłabig_grin Nie zauważyłabyś, że jest podobny do tej ze zdjęcia bo puchatek by jej nie zdradził wink

        No właśnie czas... i też dużo zależy gdzie by był taki psiak, czy miałby trochę luzu, żeby pobiegać...
        • witamina_b12 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 11:40
          hashimotka88 napisała:

          > Nie zauważyłabyś, że jest
          > podobny do tej ze zdjęcia bo puchatek by jej nie zdradził wink

          zaczęłam się zastanawiać co robi w tym wszystkim puch_atek big_grin chwilę mi to zajęło ;P
          >
          > No właśnie czas... i też dużo zależy gdzie by był taki psiak, czy miałby trochę
          > luzu, żeby pobiegać...

          no dwa pokoje mam wink tongue_out
          • hashimotka88 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 11:46
            > zaczęłam się zastanawiać co robi w tym wszystkim puch_atek big_grin chwilę mi to zaję
            > ło ;P

            Jak to co robi? suspicious leży na pleckach z wyciągniętymi łapkami a suczka nad nim wink
            No tak... takie leżenie chwile zajmuje... szczególnie jak się jest takim zastygłym suspicious

            > no dwa pokoje mam wink tongue_out

            eee to luzzzz... mały uncertain czyli nie ma gdzie na zewnątrz pobiegać?
            To lepiej weź sobie tego puchatka tongue_out wink
          • czarny.onyks Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 11:52
            bozesz, nie jestem osamotniona...
            czytam raz, drugi, i se myślę, ki choroba...co ma Puchaty do znajdy Tfusi....

            poszłam po druga kawę....
            i popatrzyłam na fotę ...i mam big_grin big_grin

            oj, ta Haszi to potrafi zakręcic tongue_out
            • hashimotka88 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 12:02
              ejjjjj ale ja jednego puchatka miałam w głowie o tamtym drugim nawet nie pomyślałam suspicious serio wink
              Swiadomie na pewno nie miałam go w głowie wink

              Nie miałam w głowie Kubusia big_grin tongue_out
              Dobra, oczywiście to ostanie zdanie wykreślmy bo w głowie to mi tylko miodek smile
            • organza7 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 12:29
              Matko, faktycznie miś a nie Puchatytongue_out Nie jesteś sama, Onyksie, o niebig_grin
              • czarny.onyks Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 13:37
                nie jesteś sama...jesteśmy juz 3 big_grin
                • hashimotka88 Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 18:45
                  A ja przecież tak jasno piszę, staram się przy zaświeconej lampce suspicious ok... może ma za mało Watt big_grin

                  A było tak (ciemniej):

                  > Nie zauważyłabyś, że jest podobny do tej ze zdjęcia bo puchatek by jej nie zdradził wink

                  >zaczęłam się zastanawiać co robi w tym wszystkim puch_atek big_grin chwilę mi to zajęło ;P

                  No to teraz z większą mocą, z większą ilościa Watt, wyjasniam wink

                  Jakby Tfu.Tfu podłożyła Witaminie kundlicę (tylko wtedy B12 przyjmię - gdy sama znajdzie) i gdyby nie było misia puchatka, to Witaminka nie zczaiła by się, że to jest ta właśnie psina z forum. Puchatek by jej nie zdradził wink
                  Lubię się tłumaczyć bo lubię mącić big_grin jak mątwa wypuszczam czarną substancję i "napastnik" sie dezorientuje wink ale to nie specjalnie... sama sobie sepia wychodzi wink



      • tfu.tfu Re: Zaopiekuj się mną! 06.09.13, 13:32
        w nocy psies też tyle wysiaduje bez siku wink
        jakby co, to plis, na @ gazetową ślij albo na numero telefonu!
    • tfu.tfu NIEAKTUALNE już 06.09.13, 17:35
      • hashimotka88 Re: NIEAKTUALNE już 06.09.13, 18:15
        A Raziel już legowisko szukował... dzieci przygotował...
        echhh rozczaruję się, że ktoś go wyprzedził. Mówiłam mu by tyle nie zwlekał tongue_out wink

        W ramach spóźnienia, zawachania. Ta piosenka
        Miej odwagę by nacisnąć start...
        Nawet sekundy dłużej nie wachaj się...

        Dobrze, że ktoś inny ją przygarnął no bo chyba... nikt jej nie zeźarł? big_grin suspicious Bądź wyrozumiała ale mam P.N.P wink
      • silencjariusz Re: NIEAKTUALNE już 06.09.13, 18:22
        Tak mi się jakoś skojarzyło.
        • hashimotka88 Re: NIEAKTUALNE już 06.09.13, 19:23
          Kilka/nascie minut temu bylam swiadkiem jak moja kundlica atakowala mysze uncertain bestyja jedna... Kilka dni temu inna z czarnym paskiem zlapala a teraz z tego co widzialam to byla... Domowa? Choc z domu ona nie wyszla suspicious tak sie zastanawialam czy to na prawde pies zlapal, bo niby mam kota ale ta masz nie byla zraniona i kota w poblizu nie bylo a pies wiem ze lubi niuchac... Jakby pies swiezo co zlapal. Jaka miala radosc gdy lapami ja ugniatala albo w pysku nosila uncertain probowalam zeby mi oddala... Nie ma szans. Przyszla do mnie z nia, jak juz przestala sie ruszac. Wtedy gdy jej powiedzialam to z pyska wypuscila.

          W tym roku to juz 3 mysze mialam w rece.
          Najlepsza byla pare miesiecy temu. Zauwazylam ja pierwsze mysze ktora po kostce chodzila pies dopiero pozniej. Siostra jej pokazala a ta zaczela ja gonic i gdzie ja zagonila? A do domu big_grin uciekla kolo drzwi za szafke, odgonilam psa i szybko udalam sie by ja zlowic wink
          mialam stresa zeby mi sie uciekla... Cudem ja w rece zlapalam. W ogole nie byla zraniona. Pies na szczescie nie zdarzyl ale byla wujatkowa. Miala dlugasne tylne nogi, jak myszoskoczek wink oddalilam sie z nia i pozwolilam by mi po rece chodzila. Zabawna byla, troche podskakiwala. Nie mam pojecia co to byl za gatunek myszy.
          Kilka miesiecy wstecz jak bylam z psem na spacerze to ona zaczela kopac i wykopala jedna mysze. Zagryzla ja. Potem druga... A 3 juz jej nie pozwolilam. Uciekla. Te myszy byly dokladnie takie same, tez mialy takie dlugie nogi wink
          Kurde... Mimo ze mam P.N.P to cialo jednak slabe...
          Korzystam jeszcze poki moge zanim nie odretwieje przed zima suspicious mam nadzieje, ze bede sie trzymac i bede komunikatywna... Na tym drugim mi najbardziej zalezy... Bardzo

          sory za ilosc i mozliwe ze duzo sepi tam wypuscilam... Troszku gorszy kontakt. Dzisiaj miesnie mi w rece drzaly ale nie wtedy co trzeba suspicious samoistnie sie poruszaly.... Czyzby magnez? Jakby co i tak jem orzeszki wink
          W kciuku od kilku dni jakbym jakis prad miala. Strasznie dziwaczne to uczucie. Doslownie, jakby tam prad przechodzil suspicious juz teraz wiem czemu odkurzacz pierdyknal big_grin
          Hmmm zaczelam samoleczenie. Wg mnie w zdrowym duchu - zdrowe cialo. Ciekawe jaki bedzie koncowy efekt wink Mysle ze nasza glowa wieeeeele moze, wiele zmienic... Mozna stac sie lepszym.
          Ide kawy sie napic. Choc nie pije ale nie chce zbyt szybko odplywac...

          Sory jeszcze raz za ilosc...
          Nie czytam tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka