carol-jordan 06.10.14, 17:24 Tapatik zapytał, czy moja sister jest sfrustrowana. Wg mnie: Nie. I czy ma męża. Oj ma................ (i jeszcze w cholerę kropek) Chodzi mi po głowie: Jak dużo w życiu zależy od udanego seksu...... Brak frustracji również. Może. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hashimotka88 Re: Seks. 06.10.14, 17:31 Hmmmm a co jesli brak seksu w malzenstwie? Pewnie zdarzaja sie takie przypadki.... A nawet na pewno.... Gdy w ogole go nie ma... Jak wszystko wtedy musi byc popierniczone. Jedno na drugi jest ciete, ze zycie nie tak powinno wygladac. brak przyjemnosci. Ha, o jakiej przyjemnosci mowa.... Ze brak normalnosci. A co jesli takie malzenstwo ma dzieciaki? Przeciez to na nie sie odbija.. I one sie upodabniaja do warunkow w jakich maja "przyjemnosc" bytowac. No ale tu o seksie a nie calkowitym jego braku.... Hehe z reszta (brak) seks(u) w malzenstwie. Pasi Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Seks. 06.10.14, 17:35 Z tymi dzieciakami to coś jest. Trzeba się ukrywać. Może takie kradzione lepiej smakuje? I ponoć nie tuczy. Same korzyści. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Seks. 06.10.14, 17:45 Kuzwa. Mowie o totalnym braku. Taaa. Ukrywac... Chyba przed soba... Ukrywac co sie da. Brak porozumienia. Brak seksu w malzenstwie. Nie mowie o nieudanym. Mowie o braku. A wspominajac o dzieciakach. Mialam na mysli ze jesli dwojka sie zle sparuje to ma to poniej na nie wplyw. Bo wodza te "normalnosc" co jest ich zwyczzajnoscia. Widza jak trzeba byc daleko. Przeciez rodzice nie okazuja sobie uczuc. Brak jakiejkowliek bliskosci. Po co kogos przytulac. Nawwt dzieciaki tego nie potrzebuja. Mowa o takich jednocyfrowych. Mozna sobie w ogole zadac pytanie. Po co czlowiek? A tak.... Wazne jest... Wsparcie... No a jakze, wsparcie finansowe najwazniejsze. A inne wsparcie? A po cholere ono potrzebne. (i r o n i a ) Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Seks. 06.10.14, 17:50 Przepraszam. Choć nie wiem za co? Na ile się orientuję, to dzieciaki są tam kochane i chciane. W ogóle rodzinka się lubi. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Seks. 06.10.14, 17:56 Nie masz.za co.... Ja sie tak zirytowalam na pewno sytuacje. I na decyzje ktore pozniej maja wplyw na cale zycie. Na nieudane decyzje. W sumie to mi sie nie chce gadac. Bo ja o czym innym. Ty o czym innym. Ja O braku seksu. Braku kochania. Braku dobrego slowa. Moglabym o szyderstwei o zlosciowsci o krzyku. Nie dogadamy sie... Ide pogapic si na sloncho. Juz widze ze chmurki zrobily sie kolorowe. Ladne foty wyjda ^^ wczoraj bylo bezchkurnie i widzialam tylko ogromne czerwone slonce. Lepiej do tworzy mu z chmurami. Dzisiaj beda kolorki rozchodzily sie bardziej. No to biegne na zachod Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Seks. 06.10.14, 18:52 Pobieglam a nawet wrocilam ^^ Eee. Nie denerwuje sie ja istny spokoj. Choc... W ostatnim.czasie gdy przestalam tak wlazic sobie na glowe to i wygdalam na zdenrwiwana. A ja mowie tylko wlasne zdanie. Wrocilam i tylko przyjemnosci doznalam Ech. Moze powinnam codziennie zegnac sie ze sloncem Marny zachod byl.. Bywaly lepsze. W jedna strone bieglam z kolorami. Ze slocem zakrytym chmurami. Na wsxhodzie mnostwo chmur. Powrot. Widze ze cos wyziera. Na wschodzie. Na wprost mnie. ksiezyc z chnur sie rozbiera ^^ zaczal od dolu. I gore zaczyna odslaniac. Tylko czapeczka mu jeszcze zostala. Jeeeest. Caluski goly i dosc pelny. Jeszcze nie na maksa. Obstawiam ze za ok. 3 dni bedzie pelnia. No i juz do konca mialam.go przed oczami. Chmurek na sibie juz ani razu nie nawdzial. Sama przyjemnosc widzialam w sadzawce slonce. A w powrotnej drodze ksiezyc topil.sie w rzece. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Seks. 06.10.14, 18:06 Słabo dedukujesz, trafiasz kulą w płot raz po raz Odpowiedz Link
mayenna Re: Seks. 06.10.14, 17:40 A skąd wiadomo, że seks mają udany? Dużo w życiu zależy od nastawienia i umysłu. Seks jest wtórny. A swoja drogą to może takie wątki jednak limitujmy? Nie więcej niż 1 tygodniowo, bo ileż można o d... Maryni...? Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Seks. 06.10.14, 17:48 A nie, nie Maryni. Podejrzewam, że udany. Lubię głośno myśleć. Nie wiedziałam, że tu są limity. A wątek z przymróżeniem oka, więc bez napinki. Możemy też pisać tylko w wątkach, w których chcemy. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Seks. 06.10.14, 17:52 Limity są bez sensu, dobrego seksu nigdy dość Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Seks. 06.10.14, 17:55 O proszę. Pan Sparowany? Usatysfakcjonowany? To niech nie wkurza innych. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Seks. 06.10.14, 18:02 yyy? ... o tak tak, cholernie usatysfakcjonowany, przesycony tak że powoli mi się nudzić zaczyna Dlatego wolę sobie co najwyżej popisać o igraszkach, mniej się człowiek męczy Odpowiedz Link
mayenna Re: Seks. 06.10.14, 18:07 Zainteresowanie pożyciem siostry jest nieco niesmaczne. W ogóle zainteresowanie nadmierne cudzym życiem osobistym jest dla mnie niefajne, nawet jak to członek najbliższej rodziny. Ma to ma - ty tez możesz mieć: mniej forum, więcej zajęć w realu i się trafi. Powodzenia. Nick niby nowy, a sposób pisania i tematyka nadal znajoma... Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Seks. 06.10.14, 18:17 Czyj? Temperufka też pisze o seksie. Tylko że mnie interesuje nieco inny wymiar. To co dla jednych niesmaczne, dla innych staje się tylko pretekstem do rozważań. Jak ma na imię moja siostra? Gdzie mieszka? Ile ma lat? Czy posiada majtki w groszki? Nie wiesz? To czego się dowiedziałaś z moich postów? I co Cię tak zniesmaczyło? Powodzenia również. Choć nadal nie rozumiem, co to za dziwaczny post. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Seks. 06.10.14, 18:52 "Choć nadal nie rozumiem, co to za dziwaczny post." Bo tu się polowanie na czarownice znowu zaczyna. Odpowiedz Link
mayenna Re: Seks. 06.10.14, 19:43 silencjariusz napisał: > "Choć nadal nie rozumiem, co to za dziwaczny post." > > Bo tu się polowanie na czarownice znowu zaczyna. No proszę, jak ty Silu wszystko wiesz. Szklana kula czy co? A do Carol: jak dla mnie możesz analizować seksualne życie siostry. Ja swojej tego nie robię. Nie upublicznilabym tez tego na forum, piszac jakiż to ona ma cudowny seks i jak on jej dobrze robi bo ma chlopa. Ale to jest kewstia, jak słusznie zauwazyłaś, osobistych odczuć. Tempi pisze o seksie wiec kolejna osoba, która tez o tym stale pisze moze juz irytować. Jak słusznie napisałaś: watków było na ten temat sporo i mozna dopisac sie, a nie kolejny zakładać. Bez sensu jak dla mnie, ale Sil pewnie z przyjemnością poczyta Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Seks. 06.10.14, 20:21 A nie, to nie szklana kula. To powtarzalność. Tak jak co pewien czas powraca tu np. tematyka seksu, tak i Ty co pewien czas informujesz forum o wynikach swoich badań nad blue i stwierdzonej przez Ciebie obecności na forum jej kolejnych wcieleń. Odpowiedz Link
mayenna Re: Seks. 06.10.14, 20:32 Bo ona wraca A powtarzalność jest wpisana w nas wszystkich: tez to masz. poza tym nie byłam pierwsza, która zauważyła powrót. Nie skupiaj się aż tak na mnie, to zauważysz innych. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Seks. 06.10.14, 20:48 No więc właśnie. Skoro jesteś świadoma tego, że pewne tematy co jakiś czas tu wracają, to tym bardziej nie mogę pojąć skąd się bierze Twoja irytacja z powodu kolejnego wątku o seksie. Już kiedyś Cię pytałem o to, czy na tym forum jest jakaś lista tematów, które można poruszać i wyszło na to, że takiej listy nie ma. Coś się w tej sprawie zmieniło? Wprowadzono jakieś limity na liczbę wątków o tej samej tematyce, które można zakładać np. w ciągu jednego tygodnia? Chyba nie. Więc o co chodzi? Odpowiedz Link
mayenna Re: Seks. 07.10.14, 06:57 Nie ma listy, co nie oznacza, ze nie mozna wyrażaćswojego zdania i emocji. Tobie się tez ostatnio zdarzyła irytacja więc mi chyba tez wolno? Czy nie? Wolnośc działa w obie strony: skoro jej wolno zakładać to mnie wolno mówić co o tym myślę. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Seks. 07.10.14, 16:29 Ależ wolno. Mnie nie dziwi to, że się irytujesz. Mnie dziwi powód tej irytacji. A Twoje polowania na czarownice nawet mnie już nie dziwią, tylko trochę martwią. Bo być może doszukując się blue w osobach, które zaczynają tu pisywać skutecznie je do tego zniechęcasz. Odpowiedz Link
blondynka.2801 Re: Seks. 06.10.14, 21:37 Ja też jestem blue, niebieskim trollem. Czas jakiś temu nie uwierzyłam Ci, Mayenno, wybacz, ale teraz już wierzę - naprawdę masz schizę i to nie lekką, jak pisałaś, a ciężką, bardzo ciężką. I żeby nie było, że trolluję - to mój jedyny post na ten temat, bez względu na wzgląd. Odpowiedz Link
facet699 Re: Seks. 06.10.14, 23:02 a któż to może wiedzieć ile wcieleń może mieć sławetna Blue? Technicznie jest to tak proste, że jeżeli się jej nudzi może te nicki zmieniać co godzinę. Pytanie tylko po co, ale ludzie są różni. Więc obrażanie Mayenny dobrze o Tobie też nie świadczy tym bardziej, że w tym momencie sprawa nie dotyczy Ciebie. Nie lubię ciągłego polowania na kolejne wcielenia ale przesady w drugą stronę też nie. Odpowiedz Link
mayenna Re: Seks. 07.10.14, 07:05 Jak miło, że wpadłaś zeby mi to powiedzieć Cóż za przypadek Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Seks. 06.10.14, 19:11 Seksu macie dosc? Nie jestem.pewna czego dosc... Czy o polowanie chodzi. W.sumie niewazne, czego by dosc nie bylo. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 06.10.14, 23:07 jak to jedno słowo potrafi wywołać tyle zamieszania....i na forum i w życiu.... szkoda, że nie potrafimy rozmawiać o seksie.... Odpowiedz Link
maruda2 Re: Seks. 06.10.14, 23:12 Jak to nie potrafimy ? Przecież badamy o nim tyle, że niektórzy chcieliby limity wprowadzić - Odpowiedz Link
maruda2 Re: Seks. 07.10.14, 14:07 "tabletowa" raczej, on wie lepiej ode mnie, co chcę powiedzieć Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 06.10.14, 23:28 a ja bym zaczęła świntuszyć...nieee, lepiej nie Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Seks. 07.10.14, 03:47 Już nie szukaj dziury w całym... zostaw to innym Popisać możemy, trudno spieprzyć taki temat Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Seks. 07.10.14, 12:10 uny napisał: > to pogadajmy... > eee, nie wulgarny bym był. No właśnie a propos rozmów to w sumie przykre jest, że o ile w przypadku mężczyzn to dużo jest określeń narządów płciowych zarówno wulgarnych jak i zupełnie neutralnych to w przypadku kobiet określenia te są albo wulgarne albo dziecinne albo trzeba jakieś własne kody wymyślać. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 07.10.14, 12:18 czyli co...temat na nowy wątek i szukamy nowych okresleń Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Seks. 07.10.14, 12:48 Kurcze to ja wulgarne, neutralne i dowcipne znam dla jednych i drugich, ale może jestem w błędzie... każdy inaczej postrzegać może dane słowo. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 13:31 dlaczego dziecinnych? myszka, brzoskwinka, kuciapka, szuflada, broszka, szparka, muszelka, pipka itd. za mało ci? Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Seks. 07.10.14, 13:45 No to są takie dziecinno-figlarne. Do rozmów o seksie można z nich sobie coś wybrać. Ale takie określenie całkiem neutralne (niezabarwione ani wulgarnie, ani erotycznie, ani figlarnie ani dziecinnie) moim zdaniem nie istnieje. A męskie jest (penis). Odpowiedz Link
maruda2 Re: Seks. 07.10.14, 13:55 i widzisz - tylko się potwierdza, że jesteśmy bardziej skomplikowane od facetów Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 14:38 potwierdza się także, że faceci nie za dobrze znają się na anatomii Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Seks. 07.10.14, 15:05 no i dlatego wystarcza "wyżej/niżej w lewo/prawo" w niektórych przypadkach Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Seks. 07.10.14, 13:45 Kobietom zawsze jest mało, nigdy nie dogodzisz w pełni Odpowiedz Link
mayenna Re: Seks. 07.10.14, 07:24 czarny.onyks napisała: > jak to jedno słowo potrafi wywołać tyle zamieszania....i na forum i w życiu.... > > szkoda, że nie potrafimy rozmawiać o seksie.... Nie potrafisz rozmawiac o seksie? > > Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 07.10.14, 13:04 bo jakieś larum się od razu podnosi..i tylko o to mi chodziło... Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Seks. 07.10.14, 13:09 No bo tak to jest, że jedni gdy mają z tym tematem do czynienia są cicho, inni z kolei krzyczą... nie wiedziałaś? Wychodzi na to, że więcej jest ludzi ekspresyjnych Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Seks. 07.10.14, 13:17 Nie wiem.jak to ugryzc pod siebie z tym.cichaniem i ekspresyjnoscia. Ni w zab to do mnie pasuje ale.nieco prawdy w tym jest... Gdzies trzeba sie wyzyc Onyskia... Jak sie cos podnosi to chyba dobrze? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 07.10.14, 13:25 ale my nie mówimy o erekcji.....a np. za wysokie ciśnienie nie jest za dobre Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 13:34 masz upośledzoną umiejętność poprawnego wnioskowania. nie chcą gadać, to nie znaczy, że nie umieją... większy problem by był jak by nie chcieli praktykować a nie teoretyzować. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 13:56 to już wspomniałem - źle wyciągasz wnioski. a ja się nawet niektórym nie dziwię, nie mówię, że nie potrafią gadać, ale no po prostu nie chcą, irytują się, tak gadać po próżnicy i nic z tego nie mieć... no ile można? i wychodzi frustracja. może innym wystarczy pogadać ale ty to chyba jesteś taka żeńska-młodsza wersja dziadka erotomana-gawędziarza Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 07.10.14, 14:03 nie, ja należę do innej grupy źle wyciągasz wnioski Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Seks. 07.10.14, 14:07 tdf-888 napisał: > ale ty to chyba jesteś taka żeńska-młodsza wersja dziadka erotomana-gawędziarza > Ty chyba chcesz by się koleżanka zafochała na dobre Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 07.10.14, 14:19 no dzięki Ci łaskawco widzisz, wszystko zależy w jakim środowisku się obracasz czasem wpływa, az za bardzo...i może niektórych męczyć...ale cóż... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 14:21 ale, że co? bo jak już coś to ja pisałem, że wolę młodsze. przy starszych czuję się skrępowany... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 14:26 nooo... żeby nie gadać o s..., to zszedłem na temat wieku Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 07.10.14, 14:34 ale co mnie obchodzi, że lubisz młodsze? przecież ja Tobą nie jestem zainteresowana? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 14:42 ale chyba mogę przy okazji rozmowy wtrącić o swoich preferencjach? abstrahując Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 14:40 <bo jak już coś to ja pisałem, że wolę młodsze. przy starszych czuję się skrępowany... wink > co by jednakowoż wiele wyjaśniało ... Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 14:45 że się krępujesz przy hipotetycznie bardziej doświadczonych - starszych. Ot co Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 14:48 no toż to właśnie napisałem. przecież nie chodziłoby mi o to, że jakaś starsza wygląda za staro, bo w starszym wieku i przy odpowiednim prowadzeniu różnice się zacierają. Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 14:51 <w starszym wieku i przy odpowiednim prowadzeniu różnice się zacierają> LUBIĘ TO! zdradzisz jeszcze, co masz na myśli? dobre serwisowanie? mały przebieg? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 14:54 wszystko, co wymieniłaś, w odpowiedniej formie, ale chciałbym zaznaczyć, że podmiot też nie może być długo nieużywany, zastany.. czasem trzeba zrobić rozruch, pojeździć, by podgrzać i wymieszać płyny i przedmuchać otwory technologiczne Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 14:58 nie, no taaak, organ nieużywany zanika / w toku ewolucji / jasna sprawa Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 07.10.14, 15:00 gorzej jak sepleni lub niewyraźnie mówi......i jedna zmiana cyferki i spada o 10 lat Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 15:02 co Ty, sprawdza w DO przecież bądźmy poważni, kto kobiecie na słowo uwierzy w kwestii wieku? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 07.10.14, 15:05 myślisz, że każdą by pytał o Pesel?.... no nie wiem Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 15:07 od każdej zasady są wyjątki (w uzasadnionych przypadkach) a ten jest baaardzo uzasadniony Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 15:26 no jak tak dobrze widać te wyłupiaste oczy same się na mnie patrzą Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 14:59 no przecież pytanie o wiek to drugie obok 'dlaczego jesteś sama' pytanie z zestawu podstawowego Odpowiedz Link
maruda2 Re: Seks. 07.10.14, 15:05 Słaby masz ten zestaw podstawowy. Przecież pytanie pierwsze to takie retoryczne raczej Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 15:09 a któe jest pierwsze, bo nie pisałem.. u mnie wszystkie w zestawie są obok, i nie napisałem, że są to dwa pytania. np. takie inne podstawowe to zkont klikash? Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Seks. 07.10.14, 15:11 tdf-888 napisał: > np. takie inne podstawowe to zkont klikash? - skoudinnoud Odpowiedz Link
maruda2 Re: Seks. 07.10.14, 15:22 tdf-888 napisał: > > np. takie inne podstawowe to zkont klikash? a Ty pijesz do mojego bycia księgową Ci powiem, że dostęp do kadr też mam i o wiek niektórych nie muszę pytać Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Seks. 07.10.14, 15:25 nooo.. ja to nie zapomnę jak kiedyś w pracy na outlooku dostałem życzenia urodzinowe ;] speszyłem się, skąd ona wie? ;] czułem się inwiligowany. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Seks. 07.10.14, 15:09 wraz z deklaracją "nówka sztuka, prawie nieśmigana" Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 07.10.14, 14:14 widzę....złośliwy jak cholera......... a mnie chyba gorączka rośnie...szlag ... Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 14:15 coś mu dolega, to oczywiste powiedzmy Onyksiu na trze cztery: BRAK ... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 07.10.14, 14:33 z Tobą zadrzeć.....to nie odpuścisz dopóki nie postawisz na swoim a tak, przydałby sie dziś Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 14:33 Alfa się pisze co za brak szacunku dla pozaziemskiej cywilizacji ... Odpowiedz Link
mayenna Re: Seks. 07.10.14, 14:00 czarny.onyks napisała: > bo jakieś larum się od razu podnosi..i tylko o to mi chodziło... > Jedno zdanie to nie larum. Nie chodzi tez o umiejętność rozmowy na ten temat. Odpowiedz Link
mayenna Re: Seks. 07.10.14, 13:59 czarny.onyks napisała: > ja? myślę, że umiem > Napisałaś, że nie umiemy rozmawiać o seksie. W takim razie kto nie umie? Bo ja tez raczej umiem. Odpowiedz Link
ice_flower Re: Seks. 07.10.14, 14:09 No.. najchętniej o moim A raczej o braku seksu z winy częstego mycia okien I do tego cała teoria powstała.. Odpowiedz Link
mayenna Re: Seks. 07.10.14, 15:18 ice_flower napisała: > No.. najchętniej o moim A raczej o braku seksu z winy częstego mycia okien : > D I do tego cała teoria powstała.. To akurat nie było o seksie ale o wspólnym spędzaniu czasu, poznawaniu się i budowaniu związku- przynajmniej mnie o to chodziło Ale na pewno wiesz lepiej Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 14:00 no ale co "o seksie" że ogólnie? czy o czymś konkretnym? bo tutaj o seksie siostry z zaje ... fajnym szwagrem, to ja nie mam nic do powiedzenia oraz o tym, że lepiej uprawiać seks niż go nie uprawiać - to jest oczywiste i też za bardzo nie ma o czym gadać Natomiast na jakiś ciekawy temat związany z seksem chętnie porozmawiam myślę, że umiem Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 14:12 eee, katar mam, nastroju brak chociaż, czekaj, czekaj, może to jest temat: czy katar i ból zatok są dostatecznym powodem odmowy? czy lepiej nie odmawiać, bo wszystko przejdzie jak ręką odjął? Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 14:22 na was, w sobotę ale obędzie się bez seksu, mówię od razu Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Seks. 07.10.14, 14:21 Ty też walczysz z katarem? właśnie się zastanawiałam....skoro ból głowy likwiduje.... taka naturalna szczepionka.... Odpowiedz Link
kama265 Re: Seks. 07.10.14, 14:23 ja jesienią, zimą i wiosną i latem walczę z katarem jesienią i zimą - z zatokami wiosną i latem - z siennym Odpowiedz Link
ice_flower Re: Seks. 07.10.14, 14:28 Mnie tam nie likwiduje Mój mnie szerokim łukiem obchodzi jak zarazę jaką Odpowiedz Link
ice_flower Re: Seks. 07.10.14, 14:29 Ups.. przepraszam Onyks, miałyśmy się szerokim łukiem obchodzić. Naprawdę sorrki Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Seks. 07.10.14, 17:15 moim zdaniem, skoro się i tak cierpi z powodu wyż wym, to po co sobie jeszcze dokładać nieszczęść i z DOBREGO seksu rezygnować - jak się człowiek rozochoci, to w odpowiednim momencie WSZELKIE bóle przechodzą no chyba, że... przewidujesz z góry, że ten seks byłby kiepski... Odpowiedz Link