zmiana planów...

31.10.14, 20:10
...na listopad i na najbliższa przyszłość...
Zakochanie już nie wchodzi w grę, a właściwie trzeba go unikać...

Ale będa zmiany... zmiany... Powywracam wszystko znów do góry nogami..smile

Kto też wywracać będzie?wink
Lubicie zmiany? Boicie się ich? Zaczynacie od nowa?
    • witrood Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:16
      Ja nie powywracam, bo np. roboty dobrowolnie nie rzucę. Rachunki trzeba z czegoś płacić. Ale będę do zmian zawodowych dążyć, chociaż pole manewru niewielkie. Urlop sobie też planuję. Obiektu do zakochania nie mam, ale na jakieś tam balety listopadowe też się wybieram, więc przynajmniej przejrzę towar. big_grin
      • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:26
        towar?suspicious suspicious
        • witrood Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:28
          eee tam, tak się mówi. A nawet gorzej. No, dobra - asortyment czy tam ofertę. ;D
          • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:40
            żeby Ciebie nie przejrzaływink
            • witrood Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:44
              To zawsze działa w dwie strony, a nawet częściej z drugiej. Cóż, walka trwa. wink
              • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:04
                masz rację....my też wybieramy jak na wystawiewink
      • mayenna Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:51
        Wituś, a ty się na spotkanie forumowe dasz namówic?smile
        • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:39
          boi się pewnie.....

          wink
    • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:19
      też sobie dzis o tym pomyślałam......
      zakochania mi chwilowo nie trzeba....suspicious

      też wywracam...a zaraz sama sie wywrócęsuspicious
      • silencjariusz Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:28
        "a zaraz sama sie wywrócę"

        Czyżbyś znowu chora była?
        • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:41
          nieee...zdrowa jak ryba...
          tylko tydzień ciężkisuspicious
          ....jakbym wsadziła kij w mrowisko......albo lont podpaliła....
          • silencjariusz Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:03
            To bądź rybką dalej. A reszta się sama ułoży.wink
            • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:46
              musi...wink
      • green.amber Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:30
        może usiądź, żeby temu wywracaniu zapobiec wink
        https://s.swistak.pl/i/poradniki/fotel-masujacy.jpg
        • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:42
          bardziej masażysta by sie przydał.............

          coby stres z mięśni wyrwać ....
          • green.amber Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:56
            no przeca fotel masujący podsuwam... bo masażysty chwilowo nie mam pod ręką... chyba, że taką opcję z akupunkturą od razu wink
            • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:46
              urządzenie nie zastąpi prawdziwych rąk....

              ale dziekuję, że próbowałaśwink
    • anirat Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:20
      No to zależy co i jak wywracać, jak zmiany kosmetyczne, to nie ma o czym gadać, a jak zmiany są drastyczne, to na pewno nie zakończą się rewolucje w jeden miesiąc.
      Kilka lat temu robiłam rewolucje i zanim wszystko poukładałam po nowemu to minął rok z okładem.
    • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:25
      Co ?! To ja sie tu właśnie nastrajam MLVXII-tym sezonem Przemineło z wiatrem, recytuję 3-cią setkę romantycznych koanów przeplatając je co fikuśniejszymi kawałkami z Kohelja, w tle cygańskie romanse zawodzi Ordonka, dżiny się kończą prasować, a Ty coś takiego ?! Agla, chyba Bozi w sercu nie masz.

      Została mi tylko zimna stal
      • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:36
        Biduleniek... jak już wszystko przygotowane to ruszaj na balety "przejrzeć towar" przynajmniej..wink
        • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:43
          Za romantyczny jestem. Szemranie do uszka, kizianie po łapce, przewracanie ślepiami i takie tam. Tak że ten. A na drugi raz, dawaj może troche dłuższe terminy, bo sie ciężko wstrzelić ostatnio wink
      • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:39
        koheljem to możesz co ciekawsze egzemplarze tylko wystraszyć, beware smile
        • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:46
          Już ? Ledwie 2 lata działało i już zdechło ? To na co się przeflancować ?
          • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:49
            teraz to Grey na tapecie tongue_out
            • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:59
              Coś tam z tymi jego twarzami było grane ? No nieee, litości. Mam twarze jakiegoś ponurego typa oglądać ? Nie dość mi codziennie tej przy goleniu ? A coś tak, miętko bardziej ? Cokolwiek. Nawet Vonneguta sie podejme. No dobra, Nad Niemnem nawet. To jak będzie ?
              • carol-jordan Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:06
                Ginekolog go ginekologa:
                Ile tych twarzy tam było w tytule?
                Tyle co na Twoim fotelu w dobrą dniówkę.
                Życie.......
                • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:12
                  smilesmile
              • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:08
                spróbuj na Vonneguta big_grin może być też Zafon i J.K. Rowling (zależy od przedziału wielkowego) wink a jak zacytujesz coś ze Zmierzchu, to masz jak w banku smile
                • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:11
                  a Zafon to jaki przedział wiekowy ?suspicious
                  • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:13
                    wyższy od Rowling i Zmierzchu suspicious
                    • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:40
                      cholera...a ja tak lubię Cień wiatrwink

                      no cóż..suspicious
                      • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:41
                        też lubię big_grin
                        no cóż ... :suspicious
                        • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:45
                          aa czyli my młode sombig_grin
                • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:18
                  A coś z tego najcieńsze ? wink
                  • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:20
                    ś mi się nagniotło bez sensu. Nie czytaj tego ś, ładnie proszę
                    • carol-jordan Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:24
                      Każdym ś tak śę przejmujesz? wink
                      • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:29
                        Bo sztuka cierpi wink
                        • carol-jordan Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:30
                          Jako ten młody Werter.... wink
                    • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:26
                      nawet nie zauważyłam wink
                  • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:22
                    Zmierzch:
                    "Bello moją miłość do Ciebie pomnóż przez ilość gwiazd, a potem dodaj do wieczności. Już wiesz o jakiej miłości mówię?"
                    "Działasz na mnie jak narkotyk. Jesteś moją własną odmianą heroiny."
                    "A co jeżeli nie jestem dobry? Co jeśli jestem złym facetem?"

                    big_grin
                    • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:27
                      kujesz na pamięć, walisz prosto między oczy i każde dziewczę mięknie jak stearyna w zniczach big_grin
                      • carol-jordan Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:29
                        W tych bez czapeczki? wink
                        • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:30
                          w tych najbardziej wink
                      • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:32
                        To z tym mnożeniem jest mocarne, bo o ile mnie pamięć nie myli, co by nie pomnożyć przez początkowe zero to i tak wiele tego raczej nie będzie. Ale nie jestem przecież bezdusznym formalistą, więc wchodzę w to jak w masło
                        • carol-jordan Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:35
                          Twoje uduchowienie zupełnie mnie rozwaliło. wink
                          • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:45
                            Od dziecka taki uczuciowy jestem. Koheljo to przy mnie Trynkiewicz wink
                            • carol-jordan Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:51
                              To pewnie na Reksiu zdarzyło się płakać? wink
                              • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:04
                                stawiam, że raczej na żwirku i muchomorku wink
                              • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:04
                                To Reksiu płakał jak mnie zobaczył
                        • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:36
                          ojtamojtam
                          nie chodzi o szczegóły a panny dzisiejsze nie są mocne w mnożeniu w pamięci
                          także ten
                          ku chwale ojczyzny big_grin
                          • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:47
                            Ale dzięki za te miody. Nie zawaham się ich użyć, jakby co

                            PS Spocznij, wolno palić wink
                            • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:09
                              na zdrowie wink
    • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:41
      zazdroszczę
      życzę powodzenia
      trzymam kciuki smile
      • carol-jordan Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:08
        A ja tam lubię swój stabilny poukładany świat. smile
    • mayenna Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:49
      Bedę wywracać: mam przeprowadzkę w przyszłym tygodniu. Potem zmieniam siedzibe firmy i jej profil. Lubię zmiany zaplanowanesmile
      • silencjariusz Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:56
        Czyli już nie będzie rękodzieła?
        • mayenna Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:34
          silencjariusz napisał:

          > Czyli już nie będzie rękodzieła?
          Będzie, ale nie jako dzialalność gospodarcza, a jako statutowa odpłatnasmile
          • silencjariusz Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:05
            Ze względu na kwestie podatkowe?
            • mayenna Re: zmiana planów... 01.11.14, 08:37
              silencjariusz napisał:

              > Ze względu na kwestie podatkowe?
              Ze względu na lokal: od miasta mogę mieć za 7 zł/m2 i w tym jest woda oraz ogrzewania i ineternet, a na rynku płacę 25 zł/m2 bez mediów.
    • hashimotka88 Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:54
      Jak cos wypali to bedzie czarna magia w listopadzie.
      Zobaczyny czy naucze sie czarowac.
    • witamina_b12 Re: zmiana planów... 31.10.14, 20:54
      zaczęłam od nowa dwa lata temu (rozwód, przeprowadzka) a w tym roku wzięłam jeszcze psa przybłędę do towarzystwa. na razie zmian mi wystarczy. smile
    • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:02
      nie wiem, czy mam deja vu......


      ale czy takiego wątku nie było niedawno?
      • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:12
        Pewnie mnie tym razem o jakaś kradzież oskarża..wink
        • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:45
          Agla cos Ty tak wrażliwa na moje słowa...suspicious


          a ja Cie przeciez lubięsuspicious
          • tdf-888 Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:14
            ojojoj ale zaszczyt! tongue_out
            • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:16
              taa.....sie pojawił, ten co odszedł suspicious


              a może zazdrościsz?tongue_out
              • tdf-888 Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:26
                czego mam zazdrościć? no przecież mnie chyba też lubisz...
                • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:31
                  big_grin
          • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:26
            A bo Ty wyczulona na kradzieże...wink
            Onyksie, zaczynam się Ciebie bać... krytykujesz mnie i krytykujesz.. aż strach się odezwać. Gdybym Twoich literek z dawnych lat nie znała pewnie bym się przejęła..
            • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:29
              ? mam nadzieję, że żartujeszwink

              ...z tym przejęciembig_grin big_grin
              • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:35
                Nooo i widzisz... gdybyś mnie znała to byś wiedziała jak to z tym przejmowaniem jest..wink
                • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:40
                  no właśnie...szkoda, że się nie poznałyśmy jeszczebig_grin
                  • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:51
                    I okazje były...
                    • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 23:00
                      no i niewykorzystane.....

                      i czyja to wina?suspicious
                      • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 23:11
                        I znowu te niewykorzystane okazje...
                        Poczekaj, winnych zaraz znajdę..wink
      • gyubal_wahazar Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:36
        Onyksiu, śpieszę donieść, że odrzucając jakieś fikuśne ozdóbki, wszystkiego daje się tu wyizolować max 4 rodzaje wątków (z czego 3 o braku chłopa), więc Twoja obserwacja jest jak najbardziej
    • bard-grzechu-wart Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:26
      u mnie na razie bardziej lifting, ale od czegoś trzeba zacząć
    • cymonkaa Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:37
      Za zmianami jestem, jak najbardziej. Oczywiście za tymi na lepsze.
      Tylko nie bardzo na razie wiem, jak i od której strony się za nie zabrać wink
    • s-t-x Re: zmiana planów... 31.10.14, 21:42
      zmiany są jak szczęście. wszyscy słyszeli albo czytali ale nikt nie widział.
    • gwen75 Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:35
      a-g-l-a-j-a napisała:

      > Ale będa zmiany... zmiany... Powywracam wszystko znów do góry nogami..smile

      Ale co konkretnie będziesz wywracać, meble w domu powywracasz? wink
      • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:36
        A wiesz że meble też? wink
        • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:37
          Ag, przeprowadzasz się? pracę zmieniasz?
          • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:40
            taaa...pewnie do Wawy.....


            suspicious
            • gwen75 Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:41
              Agla już kiedyś pisała, że do życia w dużych miastach się na nadaje... wink
              • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:52
                Właśnie... a ze stolicy kiedyś zrezygnowałam, bo stwierdziłam, że mi tam lasu zabraknie..big_grin
                • gwen75 Re: zmiana planów... 31.10.14, 23:00
                  Jakoś Lesiu to ma ten las zaraz za blokiem wink
                  • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 23:06
                    To się potrafił ustawićbig_grin
          • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:43
            Moja rewolucja październikowa się udała i będzie przeprowadzka... pewnie nie ostatniabig_grin
            • kama265 Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:44
              fajnie smile
              • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:50
                Tylko że na stare lata wypadałoby już wreszcie zwiazać się na stałe z jakimś miejscem... a u mnie nadal końca wędrówek nie widać..
                • gwen75 Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:52
                  Za pracą się przeprowadzasz? Lubisz ten cały zachód z przeprowadzką, remontami itd.?
                  • a-g-l-a-j-a Re: zmiana planów... 31.10.14, 22:58
                    Mogłabym zostać tu gdzie jestem i poczekać na jakiś awans, ale czekać nie lubię... i wymyśliłam sobie tak..
                    Lubię nowe miejsca... sama przeprowadzka, i te wszystkie "techniczne" sprawy, nie jest aż tak bardzo pociagajaca..
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: zmiana planów... 31.10.14, 23:19
                  jakie stare lata?
                  ja w Twoim wieku to się dopiero zaczęłam przeprowadzać
                  po sześciu na razie zostaję na miejscu
                  niestety, rysująca się od maja perspektywa zmiany pracy właśnie oddaliła się pośpiesznie...
    • sisterofnight85 Re: zmiana planów... 31.10.14, 23:02
      Eeeee jak to tak to? Zakochanie się byłoby dobrą zmianą wink
      • czarny.onyks Re: zmiana planów... 31.10.14, 23:08
        za dużo zmian to tez niedobrze...
        ...już wystarczająco jest zamieszania teraz.......


        a z zakochaniem to wiadomo, że łatwo nie jest tongue_out
        • sisterofnight85 Re: zmiana planów... 31.10.14, 23:39
          U Ciebie czy u Agli? suspicious
Pełna wersja