Optymisty szukam...

29.11.14, 16:09



ta jesień mnie dołuje...
więc optymisty szukam, co mnie pociągnie za uszy do górywink
    • szarlotka_ja Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 16:38
      No w sumie dobry optymista nie jest zły tongue_out
    • silencjariusz Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 19:09
      Jesień dołuje? Przecież już od chyba dwóch tygodni jest zima.
      • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 20:06
        gdzie jest to jest....

        u mnie jesień...i basta ! big_grin
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:06
          a u nasz ma być jakieś -13 dziś w nocy... śniegu też nie brak - mamy zimę od ponad tygodnia
          • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:21
            żartujesz................

            bo to Ci powiem......zmarzniecie trochęwink
          • sav83 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 08:19
            Na południu też sypnęło tej nocy, całe szczęście niezbyt grubą warstwą
            • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 10:31
              ale że u Ciebie???suspicious

              bo po raz kolejny patrzę za okno i sniegu braksuspicious
              • sav83 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 10:43
                ano, u mnie. O świcie poraziła mnie biel za oknem i podjąłem decyzję, że dziś do samochodu nie wsiadam (chyba, że ktoś mi go odśnieży i szyby odskrobie...)
                Rozważam za to wybranie się na spacer, wszak ten przy temperaturze niewiele poniżej zera może być całkiem orzeźwiający smile Na bałwana i sanki wprawdzie za mało napadało, ale całkiem przyjemnie się zrobiło, zaprasza zatem wink
                • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 11:59
                  u mnie smog....spacery grożą zatruciem...wink

                  i zimno...lepiej się w koc zawinąć tongue_out
            • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:07
              Dość dziwny ten śnieg - bo u Onyksi w Krakowie nic, u mnie w Katowicach nic - a u Ciebie w Dąbrowie - biało...
    • margott70 Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 20:00
      czarny.onyks napisała:

      >
      >
      >
      > ta jesień mnie dołuje...
      > więc optymisty szukam
      A ja realisty, byleby za dużo nie marudziłwink
      >
      >
      • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 20:06
        i jeszcze żeby nie był za kościsty...żeby się mozna przytulic tongue_out
        • margott70 Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 20:08
          realnie
        • a-g-l-a-j-a Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 20:10
          Pisz od razu, że miśka albo kaloryfer a nie chłopaków wprowadzasz w bład piszac, że optymisty..tongue_out
          • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 20:18
            ale to prawda....lubię otwartych ludzi, z poczuciem humoru....

            i gdy jest to...coś!wink...to nie ma znaczenia, czy kaloryfer....czy misiekwink
            • a-g-l-a-j-a Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 20:32
              Tiaaa... byleby nie kościsty big_grin
              Jak można tak otwarcie dyskryminować wychudzonnych intelektualistów... by nie powiedzieć filozofów..wink
            • sav83 Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:25
              A może być optymistycznie nastawiony misiek? Misiek z imienia i z aparycji wink
              • silencjariusz Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:29
                A na lustrzycę kolega nie choruje?
                • sav83 Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:39
                  nie, nie choruje, bez obaw

                  Swoją drogą, przypomniał mi się monolog Andrzeja Grabowskiego: "mnie na brzuchu położyć, to jakby żółwiowi kazać położyć się na plecach" wink

                  Na szczęście "trochę" mi brakuje
                  • silencjariusz Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:41
                    No to pewnie zaraz któraś z koleżanek kolegę przechwyci.
                  • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:44
                    ooo...ale poczucie humoru jest big_grin big_grin

                    <lubię to>
                • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:41
                  ooo...a co sie Sil tak martwi o kolegębig_grin big_grin big_grin
                  • silencjariusz Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:43
                    Nie o kolegę. Wstępną selekcję robię. Bo dla Ciebie to tylko najlepsze ciacha.wink
                    • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:01
                      oj, Silu.....ale dziękuję big_grin big_grin

                      choc nie wiem, czym zasłużyłam tongue_out
                      • silencjariusz Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:16
                        Ja tak bezinteresownie. W czynie społecznym się podjąłem.tongue_out
                  • sav83 Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:45
                    zazdrosny tongue_out
                    • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 13:15
                      niektórzy tak mają...sami nie wezmą...i drugiemu nie dadzątongue_out
                      • silencjariusz Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 15:11
                        Proszę nie robić ze mnie psa ogrodnika.
                        • kama265 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 15:18
                          big_grin Silu big_grin
                          • silencjariusz Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 15:22
                            Kamo?
                            • kama265 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 15:23
                              jesteś niezawodny big_grin
                              • silencjariusz Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 15:26
                                Nie rozumiem.
                  • a-g-l-a-j-a Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:53
                    Napisała, że szuka i ma...
                    I miśka na dodatek..
                    • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:57
                      nie wiem, co powiedzieć....


                      za dużo szczęścia naraztongue_out


                      ...i jeszcze na oczach wszystkich suspicious
                      • a-g-l-a-j-a Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:59
                        Brać... (wy)korzystać... szansę oczywiście, nie że miśka..wink
                        • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 10:04
                          o...a Aglaa to raczej nie wykorzystuje szans...ale innych wypycha wink
                          • a-g-l-a-j-a Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 11:15
                            Ty jesteś odważniejsza tongue_out
                            A ja nie wykorzystuję szans tylko wtedy kiedy wiem, że szansa (facet) nie dla mnie... bo po co ranić siebie albo jego kiedy wiem, że możliwe "coś" między nami to tylko namiastka.. a ja czegoś pełnego i prawdziwego potrzebuję..
                            • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 11:29
                              ja odważna? nie wiembig_grin
                              po prostu lubię ludzi(nie wszytskich, żeby nie było żem taka matka Teresawink), i lubię ich poznawaćsmile

                              Agla....popełniasz jeden poważny błąd.....
                              sama tak robiłam, żeby nie było....

                              ........piszesz na początku nowej znajomości scenariusz...
                              a ludzi warto poznawać ot tak...dla poznawania...smilesmile
                              a czy coś się potem z takiej znajomości wykluje...to już zależy od wielu czynników...
                              bo skąd na początku możesz wiedzieć, że nie dal Ciebie....??
                              i skąd wiesz, że będzie tylko namiastką...a nie czymś więcej?suspicious
                              • a-g-l-a-j-a Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 11:37
                                Onyks.. nie piszę scenariuszy tylko czasami nie mam ochoty kogoś poznawać... Pewnego typu ludzi nie lubię i tyle...
                                Kiedy facet już na poczatku jest potwornie natarczywy, pewny siebie taki "w szeregu panny, bo pan idzie".. to wiem, że to nie jest ktoś dla mnie... nawet na kolegę.. bo takich też już mam i wystarczy..
                                • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 11:43
                                  a miałam takie wrażenie, ale może mylne...
                                  bo jeśli mówimy choć by o forum...o literkach.....
                                  to tych ludzi nie znasz, widzisz tylko namiastkę.... ludzie są tak różnie odbierani....i tak różne czasem tworzą ,,kreacje''wink...

                                  dlatego czasem warto poznać .....a potem zdecydować co dalejsmile


                                  ...choć taki typ, o którym piszesz........mam głęboko gdzieś ....wink
                                  i rzeczywiście odechciewa się poznawaćwink
                                  • a-g-l-a-j-a Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 12:19
                                    Aaaa... forumowych to ja się zwyczajnie boję... Chyba że poznam, wtedy mi przechodzi..wink

                                    Więc wreszcie dasz mi spokój z tymi niewykorzystanymi szansami..wink
                                    • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 12:23
                                      ok, ok...jeśli nie chcesz nie będziemy rozmawiaćsuspicious
                                      • a-g-l-a-j-a Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 12:30
                                        Kobieta nigdy nie doszukuje się drugiego dna, ale zawsze znajduje jakieś trzecie czy czwarte.. big_grin
              • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:43
                wieczór cudów czy co?suspicious



                ale czemuż daleko tak...i tak młodo w nicku tongue_out
                • sav83 Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:47
                  jakie daleko? toż to max. godzina drogi.
                  Swego czasu w grodzie Kraka bywałem bardziej regularnie, ale i teraz pretekst by się znalazł wink
                  • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:04
                    wink
                • a-g-l-a-j-a Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 21:51
                  Jakie młodo? Odrobinę młodszy Ci nie zaszkodzi... wink
                  Daleko... ręce opadaja... toż to rzut kamieniem..
                  • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:01
                    beretem!
                    rzuty kamieniem, to dla tych, co bez winy - w zamyśle mają chyba zabić wink
                    • sav83 Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:07
                      tak, zdecydowanie beretem bezpieczniej wink
          • nerw_rdzeniowy Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:06
            No i jak zwykle wszystko sprowadza się do jednego....
            • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:14
              ????

              pieprzysz Nerwiesuspicious
              • nerw_rdzeniowy Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:27
                Ale ja nie krytykuje tych poszukiwań tylko je popieram.
                Nie wiem skąd taka nervowa reakcja
                • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:32
                  przepraszam....


                  myślałam, że znów będzie, że wizerunek najważniejszy....
                  część z panów tutaj tak mawink
                  ...a i Ty do nich czasem się zaliczaszwink


                  ...skoro popierasz czemu sam też nie szukasz?
                  • nerw_rdzeniowy Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 22:47
                    >myślałam, że znów będzie, że wizerunek najważniejszy....

                    jak dla kogoś wizerunek jest najważniejszy to niech szuka takiego z wizerunkiem ja tego nie krytykuje
                    chyba mylnie odczytujecie moje posty, może niejasno pisze.

                    >...skoro popierasz czemu sam też nie szukasz?

                    ciężko to wyjaśnić
                    • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 10:03
                      hmmm...czasem różnie można interpretować tutaj słowa....
                      zwłaszcza, gdy autor nie daje się poznać większemu gronuwink
                      bywa, że niektórym łatwo przychodzi obrażanie innych pod płaszczykiem małych złośliwości lub cennych poradwink



                      ciężko? spróbuj....może okaże się, że wcale trudne nie byłowink
                      chyba, że to zbyt osobiste...to wtedy nie naciskamsmile
      • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:07
        Jak realista, to musi marudzić...
        • margott70 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:14
          Musisz resztki nadziei we mnie zabijać??wink
          • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:17
            To nie ja zabijam, tylko ten, co wymyślił pojęcie "oksymoron". Bo to jest właśnie niemarudzący realista smile
            • margott70 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:20
              A nie da się patrzeć trzeźwo,ale z dystansem na życie? To oksymoron?
              • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:34
                Czy nie jest tak, ze "dystans" sam w sobie sugeruje marudzenie? wink
                • margott70 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 11:11
                  Nie. Dystans to dystans. Takie "na życie patrzę bez emocji"wink
                • kama265 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 11:18
                  nie, właśnie dystans wręcz wyklucza marudzenie smile dystans (dla mnie) zakłada patrzenie na życie z pogodą ducha.
                  • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 11:53
                    Z dystansu wideć więcej niedostatków, niestety...
                    • kama265 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 12:03
                      ale dystans zakłada pogodzenie się z tym, że owe niedostatki istnieją i nawet akceptację tego faktu, stąd pogoda ducha smile
                      • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 12:15
                        Akceptację niedostatków "zakłada" apatia. A apatyczny to niekoniecznie zdystansowany. wink
                        • margott70 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 12:23
                          zed-is-dead napisał:

                          > Akceptację niedostatków "zakłada" apatia.
                          A to niekoniecznie. Może być również tak:"Szczerze mówiąc jest gówniano, to teraz usiądę i na spokojnie pomyślę czy nie da się z tym nic zrobić. A potem wyjdę i spróbuję." wink

                          • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 12:49
                            "Szczerze mówiąc jest gówniano" - to właśnie narzekanie moim zdaniem big_grin
                            • margott70 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 12:53
                              A moim zdaniem to nazywanie rzeczy po imieniubig_grin
                              • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 12:56
                                Czyli nie "maruda", tylko "szczery". Niech i tak będzie.
                        • kama265 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 12:34
                          akceptacja nie zakłada nic_nierobienia smile
                          Akceptacja oznacza uznanie, że życie w tym momencie wygląda tak, a nie inaczej i przyjęcie tego faktu ze spokojem. Akceptacja nie jest ani aprobatą, ani rezygnacją,Akceptacja siebie takiego jakim się jest w znaczeniu posiadania określonego potencjału, określonej charakterystyki osobowości, określonych uwarunkowań życiowych w jakich się żyje. Lecz już nie akceptacja wszystkiego tego co następuje
                          • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 12:50
                            Akceptacja zastanego, gównianego stanu rzeczy bez próby zmiany jest jednak apatią smile
    • maruda2 Re: Optymisty szukam... 29.11.14, 23:39
      ja to chyba nie powiem kogo szukam suspicious wink
      • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 09:58
        ależ nie wstydź....my tutaj to jak rodzina wink

        tongue_out
        • maruda2 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 12:07
          Skoro tak mówisz.... noo hydraulika szukam aktualnie suspicious
          • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 12:09
            MARUDA......................................


            ....no nie spodziewałam siętongue_out big_grin tongue_outbig_grin
            • maruda2 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 12:10
              To ja już sama nie wiem, czy Ty mnie tak dobrze,czy tak źle oceniasz big_grin
              • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 12:21
                ależ oczywiście, że bardzo dobrze!big_grin big_grin
          • kama265 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 12:09
            big_grin niestety nie napisze tutaj co mi się autoamtycznie pomyślało ale dzięki Marudo big_grin
            you made my day big_grin
            • maruda2 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 12:14
              Nie musisz pisać.... przecież wiemy, wiemy tongue_out
              • kama265 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 12:22
                big_grin
            • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 12:20
              big_grin


              a jednak nie tylko jatongue_out

              dobrze, że kominiarza nie szuka tongue_out big_grin
          • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:18
            Z noska cieknie? wink
    • green.amber Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 10:12
      coś mi chodziło po głowie... i mam mam mam
      cały tłum optymistów wink przebierać wybierać, nie wiem czy tylko aktualnie nie jest za zimno nieco... wink
      https://www.sailing-news.ch/img/uploadAdminBig/6c530_optimist_14-_14palma.jpg
      • sav83 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 10:45
        oj tam, za zimno. Przecież można się ciepło okutać, a nawet lepiej - grzać wzajemnie smile
        • kama265 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 10:49
          no proszę faktycznie optymista big_grin
          • green.amber Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 11:46
            może Norweg, oni tak mają w kwestii pogody wink
            ale jeśli optymista i tu wpadł... to poniekąd zaczynam młodziakowi współczuć... no chyba, że to jednak realizm wink
            • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 11:50
              no wiesz.....suspicious
              • green.amber Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 11:54
                hihi nooo sporo wiem, a tym razem, co konkretnie?? winksmile
            • sav83 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 13:12
              młodziakowi?
              Normalnie z 5 lat mi w tym momencie ubyło wink

              Tam (na zewnątrz) jest ziiiimno.... jak nie musicie to nie wychodźcie jednak, brrrrr
              • green.amber Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 13:29
                no to to to już dziecko winktongue_out więc Dziecko, siadaj i spisuj wszystkie swoje optymistyczne przekonania, żebyś miał do czego wracać z foruma wink

                musicie, poczucie obowiązku wzywa, żeby iść i zagłosować, ale to jeszcze za chwilkę wink
              • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 13:36
                Michał....

                uważaj, bo Ci niektórzy będą wmawiać, że tu tylko zołzy, ludzie bez poczucia humoru, marudy..
                ............nie słuchaj ichbig_grin tongue_out
                • sav83 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 13:57
                  No właśnie widzę, że niektóre panie próbują mnie zniechęcić, a może to taka forma testu (żeby nie powiedzieć, że gry wtępnej wink )
                  • kama265 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 14:00
                    heh, już widzę, że się nadasz big_grin
                    • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 14:12
                      to jest to, co lubiębig_grin
        • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 11:29
          no na takiej łódce to na pewno wzajemnie....tylko koje małetongue_out
          • sav83 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 13:23
            tam w ogóle są jakieś koje? tongue_out
            • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 13:34
              big_grin big_grin
              no nie, na tej nie....myśli mi poszybowały do innej łódeczkitongue_out big_grin
              • kama265 Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 14:01
                suspicious
                • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 30.11.14, 14:14
                  A Ty co sie krzywisz?suspicioustongue_out
                  myślisz, że tylko Ty na koi spałaśtongue_out big_grin
    • witrood Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 07:43
      Dziś dzień zaczął mi się smętnie. Zacząłem rozmyślać, że rok 2014 był w zasadzie mocno rozczarowujący i nie zmieniło się to, co się miało zmienić. I tak sobie smęciłem równo przez półtorej godziny (od 5.25 (budzik) do 6.55 (spojrzałem na zegarek). I nagle sobie pomyślałem "A ch.. z tym". I wrócił optymizm (niespecjalnie uzasadniony). big_grin
      • kama265 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:40
        miałam podobny początek dnia oprócz powrotu wink
        • kama265 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:56
          z ty, że ja o 7:00 się obudziłam a doszłam do wniosku "A ch...j z tym" o 7:55 big_grin
      • witamina_b12 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:45
        to całkiem normalne... po pobudce o 5.25 nie sposób być optymistą...
      • silencjariusz Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 19:26
        "I nagle sobie pomyślałem "A ch.. z tym". I wrócił optymizm (niespecjalnie uzasadniony)."

        Wyjaśnienie tego zdarzenia jest bardzo proste. Otóż zastosowane przez kolegę Witolda wyrażenie "A ch.. z tym" jest jednym z wielu wariantów wyrażeń obscenicznych stosowanych już w antyku ze względu na ich funkcję apotropaiczną. Wyrażenia te odgrywały ważną rolę w różnych sferach życia i były używane dla odwrócenia "złego spojrzenia" lub złych wpływów. Bardzo więc dobrze się stało, że kolega ratując swój dobrostan psychiczny sięgnął po metody sprawdzone i poszedł drogą przetartą przez starożytnych poprzedników dzięki czemu odzyskał optymizm.
        Niepokój natomiast budzi fakt, że kolega Witold odzyskał psychiczną równowagę po dość długim czasie (w porównaniu do Kamy). W tej sytuacji wydaje się zasadne by kolega codziennie poświęcał więcej czasu na maledicta (złorzeczenia) i probra (obelgi) oraz doskonalił się w ich praktycznym wykorzystaniu. Powinno to pozytywnie wpłynąć na podniesienie Witoldowej odporności psychicznej. Dla wzmocnienia efektu leczniczego ważne jest również to, by kolega nie ograniczał się tylko do stosowania obscenicznych wyrażeń. Powinien również - wzorem rzymskich wodzów odbywających triumfy na rydwanach, pod którymi zawieszone były wizerunki fallusa jako medicus invidiae (lekarstwo przeciw zawiści – jak podaje Pliniusz) - przy kupnie nowego samochodu zadbać o to, by obok trójkąta, letnich opon itp. w skład jego podstawowego wyposażenia wchodził również falliczny atrybut. Warto bowiem zastosować się do wytycznych sformułowanych przez antycznego artystę-plastyka, który pod swoją falliczną płaskorzeźbą pozostawił potomnym wskazówkę-napis: hic habitat Felicitas (tu mieszka Szczęście). Nie ulega więc wątpliwości, że falliczny pasażer zapewni Witoldowi nie tylko dobry nastrój, ale również ustrzeże od niebezpieczeństw na drodze. Należy również podkreślić, że im fallus-podróżnik będzie większy i trwalszy, tym też będzie lepszy. Na polskich drogach bywa czasem niebezpiecznie, niektórzy uczestnicy ruchu bywają agresywni, a i nowy samochód Witolda może wzbudzać zawiść. Gdyby więc nie daj borze Witold musiał dać odpór drogowym agresorom, to będzie mógł wręcz (i) dosłownie zastosować się do wskazówki-napisu zostawionego pod rysunkiem fallusa przez innego antycznego artystę-plastyka : invidiosis mentula (zawistnym - kutas).
        Wystarczy więc, że Witold zastosuje się to tych kilku starożytnych rad, a żyć będzie długo i szczęśliwie.wink
        • witrood Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 21:11
          Heh. Dzięki. Pewnie jeszcze sobie dyskretnie pozłorzeczę. Faktycznie działa prozdrowotnie. Co do do tych atrybutów fallicznych, to sam jednak nie wiem. Trochę jednak jestem konserwa. wink A samochód to może jednak wczesną wiosną. Na razie trza się tłuc na kochanym starociu. wink
          • kama265 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 21:15
            ech, Witku, Sil tak na okrętkę chyba o kiju bejsbolowym gadał ... wink pod siedzeniem wink
            • witrood Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 21:19
              A jak tak, to insza rzecz. Chociaż jak ostatnio jechałem autobusem miejskim z drzewcem do flagi (sporym), to wzbudzałem niepokój pasażerów. wink
              • kama265 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 21:29
                a widzisz ....
                z drzewcem do flagi? 11 listopada świętowałeś hucznie, aż się flaga urwała? wink big_grin
                • witrood Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 21:32
                  Nieee... flaga była w plecaku. Kij musiał zostać w ręce. Nówki sztuki, prosto ze sklepu "artykuły propagandowe" na Okopowej big_grin
        • maruda2 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 22:51
          Człowiek uczy się całe życie wink Ja myślałam, że panowie z pod budki z piwem, którzy używają owych wyrażeń na ch... są wulgarni. A oni tak dla zdrowotności, żeby swój dobrostan psychiczny poprawić big_grin
        • marisella Re: Optymisty szukam... 03.12.14, 00:52
          silencjariusz napisał:

          > wzorem rzymskich wodzó
          > w odbywających triumfy na rydwanach, pod którymi zawieszone były wizerunki fall
          > usa jako medicus invidiae (lekarstwo przeciw zawiści – jak podaje Plinius
          > z)

          Ha! Akurat w weekend jedna z goszczących u mnie na babskim zlociku przyjaciółek zostawiła posrebrzanego penisa z kryształu górskiego i właśnie myślałam, co ja niby mam z nim zrobić. A tak to jasne! Pod rydwanem sobie podwieszę!

          big_grin big_grin big_grin

          Sil Niezawodny! wink
      • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 21:11
        matko....taka strata czasu...

        a wystarczyło iśc na jakieś forumowe spotkanie.....a moglibyśmy Ci przewróćic zycie do góry nogami...albo urozmaicićtongue_out big_grin
        • witrood Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 21:12
          Toż mnie wtedy tu nie było. wink
          • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 21:14
            ...cały rok Cię nie było?big_grin
            • witrood Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 21:17
              Nie. O ostatnim gadam.
              • czarny.onyks Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 21:20
                aaa...ostatnie było jedyne i niepowtarzalne :p....
                ....ale ja mówię o spotkaniach, które sa u Was organizowane bardzo czesto....

                mógłbyś zobaczyć świat z innej perspektywywink
                • marisella Re: Optymisty szukam... 03.12.14, 00:53
                  czarny.onyks napisała:

                  > aaa...ostatnie było jedyne i niepowtarzalne :p....

                  True! Tylko za krótkie wink
    • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:03
      Tylko za uszy? wink
    • witamina_b12 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:22
      "Optymista, to taki człowiek, który znalazłszy się po uszy w gównie nie upada na duchu, tylko wesoło i zadziornie bulgocze..."
      wink
      • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:35
        Raczej ulega zatruciu metanem z uśmiechem na ustach wink (realista się we mnie obudził big_grin)
        • kama265 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:37
          chyba siarkowodorem wink od metanu to by najwyżej oślepł big_grin (optymista nieco ślepy jest btw zwykle, taka karma) big_grin
          • kama265 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:39
            a zresztą oślepłby od metanolu w zasadzie
            dobra, nie wiem big_grin
          • witamina_b12 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:42
            a Wy jak zwykle wszystko dosłownie.... to chodzi o przysłowiowe szambo życia tongue_out a nie fekaliów suspicious
            no wiecie dla optymisty takie szambo jest w połowie puste a dla pesymisty w połowie pełne wink)
            • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:51
              Okazuje się, że w tym konkretnym przypadku optymizm zabija big_grin
              • kama265 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 09:55
                big_grin
            • margott70 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 10:02
              A dla realisty to sam fakt przebywania w szambie i to do mnie trafiawink
              • zed-is-dead Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 10:10
                Nigdzie nie jest napisane, że znalazł się tam z własnej woli smile
      • sav83 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 16:46
        zajebiste, muszę zapamiętać wink
    • facet699 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 11:28
      https://www.jestemintrowertykiem.pl/wp-content/uploads/2011/02/wiki.png
      www.jestemintrowertykiem.pl/wp-content/uploads/2011/02/wiki.png
      tak, że optymista ma swoje wady wink
      • kama265 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 11:34
        ale co? czyli tylko choleryk jest optymistą? big_grin
        • facet699 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 12:56
          z tego kółeczka na to wychodzi wink
    • zed-is-dead a tak w ogóle 02.12.14, 13:01
      to wiecie, jaka jest różnica między optymistą, a pesymistą?








      Optymista twierdzi, że cały świat stoi przed nim otworem, pesymista zaś dobrze wie, co to za otwór...
    • beja_81 Re: Optymisty szukam... 02.12.14, 23:06
      a da znać jak już znajdzie?

      bo jak tak, to też może sobie jakiego poszukam big_grin
      • gan-dzia Re: Optymisty szukam... 03.12.14, 07:41
        O ja też. W kolejce się ustawimy😉
Pełna wersja