Śniło mi się...

09.12.14, 19:33
Łeee nie umiem odnaleźć ostatniego wątku o snach więc postanowiłam założyć nowy sasasa... big_grin

Bo mi się śniło, że mieszkałam na wieży Eiffla. Ktoś mnie przebije?
I w ogóle wieża ta była moją własnością i jeszcze w dodatku w owym śnie nie miałam lęku wysokości suspicious

P.S.
Obrazek z głównej jest idealną interpretacją owego snu smile
    • witrood Re: Śniło mi się... 09.12.14, 19:36
      Tradycyjnie nic mi się nie śniło.
    • silencjariusz Re: Śniło mi się... 09.12.14, 20:26
      Znaczenie snu jest takie: Szarlotta jest mieszkającą w wysokiej wieży księżniczką, która czeka na księciunia na wałachu lub wałacha na chabecie (zbyt mało szczegółów snu Szarlotta podała by jednoznacznie wykluczyć któryś z tych dwóch wariantów). Brak lęku wysokości wskazuje na to, że Szarlotta pochodzi z gór. Posiadanie wieży Eiffla na własność oznacza, że Szarlotta jest bardzo posażną panną i byle gołodupcem w pordzewiałym napierśniku się nie zadowoli.wink
      • szarlotka_ja Re: Śniło mi się... 09.12.14, 20:43
        Ze szczegółów to jeszcze okrutne przeciągi tam panowały i ciągle marzłam. W sumie jak się obudziłam z owego snu, to było mi baaardzo zimno gdyż nie wiadomo czemu kołdra leżała na podłodze suspicious
        • silencjariusz Re: Śniło mi się... 09.12.14, 20:50
          Przeciąg oznacza, że księciunio z ziemi kieleckiej przybędzie. A kołdra na podłodze oznacza, że Szarlotta ma skrzypiące łoże i ewentualne figle z wybrankiem odbędą się na podłodze obok łoża.wink
          • szarlotka_ja Re: Śniło mi się... 09.12.14, 21:05
            O, NIE! Z przybyszami z ziemi kieleckiej to ja już miałam do czynienia i za więcej dziękuję bardzo suspicious
            • silencjariusz Re: Śniło mi się... 09.12.14, 21:11
              Czymże podpadli Szarlottcie?
              • szarlotka_ja Re: Śniło mi się... 09.12.14, 21:21
                Całokształtem twórczości suspicious
                • silencjariusz Re: Śniło mi się... 09.12.14, 21:24
                  Lecz cóż to znaczy? Szarlotta chociaż jeden przykład poda...wink
                  • szarlotka_ja Re: Śniło mi się... 09.12.14, 22:00
                    Łeee, wolę nie tongue_out
                    • silencjariusz Re: Śniło mi się... 09.12.14, 22:05
                      Ale Szarlotta już przecież zaczęła. I takie przerywanie w połowie zdrowe nie jest.wink
                      • szarlotka_ja Re: Śniło mi się... 09.12.14, 22:11
                        Ale nie chcę.
                        • silencjariusz Re: Śniło mi się... 09.12.14, 22:13
                          I zrobiło się poważnie.tongue_out
      • mayenna Re: Śniło mi się... 10.12.14, 12:32
        Freud pewnie lakoniczniej by to ujał: ponieważ wieża wygląda jak wygląda, to Szarlotka posiada jakiegos mężczyznę lub pragnie go posiadać. Wieża to g popularny symbol fallicznysmile
    • yenga3 Re: Śniło mi się... 09.12.14, 21:55
      a mi się śnił bałwan w czerwonej czapce...musiałam uciekać w śnie,bo był napalony..mało się nie stopił
    • witrood Re: Śniło mi się... 21.12.14, 14:33
      Kto mnie przebije? Śniło mi się, że byłem ze znajomą pochodzącą z Tychów w domu u posłanki Pawłowicz. Jakieś w tym śnie niespecjalne mieszkanie miała, gdzieś w Alei Niepodległości/Trasy Łazienkowskiej. W mieszkaniu był jeszcze elektryk. Pobyliśmy chwilę, po czym wyszliśmy na ulicę i jakieś dzieciaki zaczęły w nas rzucać śnieżkami. Na pomoc wybiegła nam posłanka i załatwiliśmy razem dzieciaki. big_grin
      • mayenna Re: Śniło mi się... 21.12.14, 16:36
        Wituś, masz pucharsmile Ale to niepokojące jak się śni posłanka Pawłowicz, szczególnie że ona kontrowersyjnej urody jest.
Pełna wersja