Lodowisko...

26.12.14, 17:03
Wybieram się jutro i pewnie też w poniedziałek . Na spotkaniu ostatnio chętni byli. Ktoś chcę dołączyć?
    • kama265 Re: Lodowisko... 26.12.14, 17:08
      aaaa ja to chętnie ale nie dam rady ... zazdroszczę big_grin
    • marisella Re: Lodowisko... 26.12.14, 19:20
      Enooo... tak z dnia na dzień to się przecie nie dotoczę... big_grin

      Ale słyszałam, że się do Krakowa wybierasz na spotkanie to możemy pójść wink
      • witamina_b12 Re: Lodowisko... 26.12.14, 19:37
        Ja do Krakowa? no proszę chyba mi umkło wink a kiedy sie wybieram? wink
        • green.amber Re: Lodowisko... 26.12.14, 19:52
          ooo a już przez chwilkę się zastanawiałam/miałam nadzieję na jakie 2 w 1 w Krakowie... wink ale nic to wink
          • marisella Re: Lodowisko... 26.12.14, 19:58
            A kiedy to 2 w 1 się w Twoich nadziejach odbywało? smile
            • green.amber Re: Lodowisko... 26.12.14, 20:21
              na razie bez konkretów, więc liczyłam na jaki potencjalny punkt zaczepienia wink
              • marisella Re: Lodowisko... 26.12.14, 20:38
                A punkt zaczepienia to musi być weekendowy, czy w tygodniu też w grę wchodzi? Bo coś już widzę, że trudno każdemu dogodzić wink
                • green.amber Re: Lodowisko... 26.12.14, 20:54
                  hemmm to zależy
                  ale w sumie lepiej nie próbować z zaczepianiem się o moje możliwości tudzież dogadzanie... to się może nie powieść wink ale jakby się jakoś korzystnie złożyło to ja się doczepię ewentualnie oszczegamwink
                  • marisella Re: Lodowisko... 26.12.14, 21:14
                    Sęk w tym, że właśnie póki co każdy się chce doczepiać, jak mu będzie termin odpowiadał, a nikt nie chce dać znać, kiedy mu odpowiada big_grin
                    • green.amber Re: Lodowisko... 26.12.14, 21:23
                      to może trzeba wrzucić do kapelusza numerki od 1 do 31 (jeśli sprawa ma dotyczyć stycznia) i coś zalosować wink zawsze to będzie jakiś punkt wyjścia do negocjacji wink
        • marisella Re: Lodowisko... 26.12.14, 19:56
          No właśnie to do końca nie zostało ustalone, tak po prawdzie, bo postanowiono wziąć, tak z hojności i w przypływie świątecznego nastroju, pod uwagę także Twoje zdanie wink

          W kuluarach i pode brzozami mawia się na przykład o weekendzie posylwestrowym, póki wszyscy na kacu będą big_grin Za zasadzie: "A teraz szybko, zanim ktoś zauważy, że to bez sensu". Onyksia już urlop kołuje na sobotni wieczór, skuszona mocą mojej argumentacji, więc i Ty zawieść nie możesz big_grin
          • kama265 Re: Lodowisko... 26.12.14, 21:39
            oooo to nienie (chyba żem nie wzięta pod uwagę, wtedy wielkie sorry za wtrącanie się między wódkę a zakąskę) big_grin
            • marisella Re: Lodowisko... 26.12.14, 22:10
              Co do terminu "nienie"? smile
              Jakże masz być nie brana? A myślisz, że dla kogo planuję pół tej wege-Pavlovej, co miała próbę generalną wczoraj? wink
              • kama265 Re: Lodowisko... 26.12.14, 22:11
                tak, co do terminu big_grin
                • marisella Re: Lodowisko... 26.12.14, 22:18
                  To proszę proponować lepszy, psze Pani smile Ja się dostosuję, za wyjątkiem weekendu tego w okolicach 18go stycznia, bo będę koczować w Poznaniu (przy czym przypomnieć pragnę, że weekend w moim wykonaniu to się zazwyczaj koło wtorku zaczyna albo przynajmniej koło środy kończy, więc trza liczyć z drobnym zapasem big_grin)
                  • kama265 Re: Lodowisko... 26.12.14, 22:27
                    dopsze, ale zajrzę wpierw do karnetu i się zgłoszę z propozycją ....
Pełna wersja