to_ja_pisze 08.03.15, 16:53 Jak sądzicie, czy to naturalne dla człowieka, czy też może monogamia jest narzucona kajdanami kościoła i społeczeństwa? Proszę o szczere wypowiedzi Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
a-g-l-a-j-a Re: Monogamia 08.03.15, 17:15 Patrzac na mężczyzn... dla nich to to kajdany. I po ostatnich doświadczeniach z mężczyznami z internetu /nie dałam rady dłużej.../ chyba inaczej patrzę na świat... nie wierzę, że sa jeszcze tacy, którzy potrafia kochać tę jedna i nie zdradzać... Może przez rok, dwa.. daja radę, ale dłużej już staje się to niemożliwe... Dla mnie monogamia jest naturalna, nie narzucona przez kogokolwiek a naturalna... Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Monogamia 08.03.15, 17:36 Weź pod uwagę, że sporo facetów traktuje net jak niekończący się ocean możliwości poznawania coraz to nowszych kobiet, może lepiej poszukać takiego, który ma inne zainteresowania np. naprawia motory , a niekoniecznie przesiaduje w necie. Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: Monogamia 08.03.15, 18:36 Weź pod uwagę że wielu facetów (jak i kobiet) za podobny ocean ma pracę/kluby/centra handlowe itp. itd. Problemem nie jest miejsce poznawania, lecz ludzie o złych zamiarach, na których trafić możesz wszędzie. Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Monogamia 08.03.15, 18:47 Zgadam się, jednakże osoby które, wiele lat przesiadują w necie i co rusz poznają kogoś innego raczej trudno sprowadzić na właściwą drogę, bo będą się nudzić, ciągle szukać nowych bodźców, innych wrażeń. Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: Monogamia 08.03.15, 19:07 A internet to istnieje od zawsze? Może ja się nie znam ale wydaje mi się, że znudzonych i rozwiązłych nigdy nie brakowało. Stronienie od internetu nie jest żadnym gwarantem czyjejś moralności. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Monogamia 08.03.15, 19:11 wręcz bym się nie zgodził z toiką i powiedział, że w internecie to jednak w miarę spokojnie (a nie że tam wyrywacze ruchacze grasują), nie nie... prawdziwe koguty nie tracą czasu w necie. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Monogamia 08.03.15, 19:30 wypełniam sobie czas przy okazji robiąc co innego na komputerze. chyba nie sądziłaś, że wyrywam laski? ;] Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Monogamia 08.03.15, 19:29 Gwarantem nie jest, ale wydaje mi się, że jak ktoś spędza czas na majsterkowaniu, a nie na portalach randkowych to wydaje się być lepszym kanydydatem na partnera. Odpowiedz Link
orzech69 Re: Monogamia 09.03.15, 14:16 to_ja_pisze napisała: > Zgadam się, jednakże osoby które, wiele lat przesiadują w necie i co rusz pozna > ją kogoś innego raczej trudno sprowadzić na właściwą drogę, bo będą się nudzić, > ciągle szukać nowych bodźców, innych wrażeń. a kobiet też to się tyczy ? Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Monogamia 08.03.15, 19:04 Heh, widzę, że i Ty doświadczyłaś tego co ja..... Nie chciałam tego mówić, żeby Cię nie zniechęcać, ale trafiłam na "takich" właśnie panów. Oprócz jednego, z którym koresponduję na stopie koleżeńskiej. Bardzo zniechęciłam się do nawiązywania znajomości w necie. Mam wrażenie, że każdy jeden facet poznany w ten sposób miał "coś", co w jakiś sposób wykluczało go w oczach kobiet w tzw. realu. Ja dowiadywałam się o tym wcześniej lub później. Niestety raz zbyt późno. Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Monogamia 08.03.15, 19:19 Jeżeli chcesz kogoś poznać na innej stopie niż koleżeńska sugeruję jak najszybszą ocenę sytuacji w realu. Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Monogamia 08.03.15, 19:22 Uczę się na błędach. Swoich. Ale całkiem nieźle mi idzie. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: Monogamia 08.03.15, 23:26 Wiesz... poznałam jeszcze bliżej dwóch kolegów z pracy... /uroki prowincji... spotykamy się nawet w necie.. / Ale zdecydowana większość mężczyzn to znudzeni małżonkowie... Odpowiedz Link
s-t-x Re: Monogamia 08.03.15, 17:55 poczytaj coś socjobiologii. przerażająco i porażająco prosta prosta odpowiedź. nie jesteśmy ani samcami ani kobietami tylko trochę uporządkowanymi zbiorami genów. jeżeli geny miały farta trafiły do zbioru samiec jeżeli pecha do zbioru kobieta i w zaistniałej sytuacji próbują powielić siebie w jak największej ilości kopii. nie istnieje coś takiego takiego jak emocja to tylko efekt bezlitosnej rywalizacji genów. przemądrzali niech nie odpowiadają. Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Monogamia 08.03.15, 18:49 Rozumiem, że nie jesteś monogamistą z uwagi na fakt, iż twoje komórki krzyczą do ciebie: chcemy przetrwać, idź i zapładniaj co się da. Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: Monogamia 08.03.15, 18:57 Istnieje coś takiego jak uczucia wyższe, które obejmują m.in. uczucia moralne (etyczne), uczucia estetyczne i uczucia intelektualne. Ludzie bywają różni i prezentują różny poziom, jedni będą ganiać za genami, drudzy za gwiazdami i zapewniam Cię, że każda ze stron będzie twierdziła że ich prawda jest najprawdziwsza. Niech każdy wierzy w co chce, byle swój punkt widzenia przedstawiał jasno od początku drugiej stronie, wtedy można zapobiec wielu rozczarowaniom. Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Monogamia 08.03.15, 19:34 Swoją drogą ludziom bardzo łatwo jest się wypierać człowieczeństwa. Odpowiedz Link
orzech69 Re: Monogamia 09.03.15, 14:16 to_ja_pisze napisała: > Swoją drogą ludziom bardzo łatwo jest się wypierać człowieczeństwa. i to jest smutne Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: Monogamia 08.03.15, 23:15 Myślę, że monogamia seryjna jest naturalna. Dlatego miłość zwykle nie trwa całe życie a tylko kilka pierwszych lat. Monogamia tworzy poczucie bezpieczeństwa i umożliwia bezkonfliktowo wychować dziecko. Kiedy dziecko jest odchowane i nie ma żadnych zależności ekonomicznych a trafi się lepszy partner - natura nakłania do zdrady. Odpowiedz Link
orzech69 Re: Monogamia 09.03.15, 14:26 Dla mnie monogamia to naturalna odpowiedź na demografię. W zrównoważonym społeczeństwie liczba kobiet i mężczyzn jest prawie że równa. Przy zaburzeniu tych proporcji znika monogamia. Przykładem są kraje ameryki południowej gdzie w wyniku wojen równowaga została bardzo mocno zachwiana i na jednego mężczyznę przypadały 3-4 kobiety (dokładnych proporcji nie pamiętam). I norma stały się związki gdzie mężczyzna miał żonę i kochanki. Wszyscy wiedzieli ze on ma kochanki ale była to sytuacja akceptowana przez większości. Ps poza tym jak pomyśle że miałbym mieć w domu trzy kobiety to....chyba bym się pod most wyprowadził Odpowiedz Link