kk_1976
11.02.11, 21:30
po 3 nieudanej inseminacji zaczynam myslec powaznie o in vitro, na razie jest to faza szoku, bo w pierwsza ciaze zaszlam bez problemu, teraz tez myslalam, ze bedzie szybko i bezbolesnie... mam tylko pytanie, czy in vitro przeprowadza sie, jesli stymulacja slabo wychodzi? do kazdej ze stymulowanych inseminacji tworzyly sie u mnie tylko dwa pecherzyki? w poniedzialek ide rozmawiac z lekarzem, ale moze ktos mial podobny przypadek i moglby mi cos powiedziec? z gory dziekuje, kk