23.02.16, 22:41
byłeś Ty może w centrum W-wy dziś ok.19-tej ? W białej czapusi, całkiem twarzowej zresztą smile Bo jak nie to Twojego sobowtóra widziałam wink
Obserwuj wątek
    • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 08:56
      ok 19 to ja z milym towarzystwem kotlowalem sie w poscieli wink a w tle lecialy skoki tongue_out
      ty wyobraz sobie ze sie jeszcze nie wykurowalem i caly dzien siedze w domu.
      • maruda2 Re: Tadek ... 24.02.16, 09:42
        i zarażasz choróbskiem miłe towarzystwo suspicious
        • witamina_b12 Re: Tadek ... 24.02.16, 09:45
          eeee nie, nie on się leczy, a ona wzmacnia odporność... kotłowanie w pościeli ma pozytywny wpływ na odporność suspicious
        • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 09:56
          zachowujemy pewne środki ostrożności, czyli kotłowanie bez całowania big_grin
          na razie się udaje i tylko ja choruję dalej wink
      • szarlotka_ja Re: Tadek ... 24.02.16, 09:53
        Na co jesteś chory?
        • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 09:57
          na przeziębienie... jak zwykle bezgorączkowo.
          chrypka nie dająca się skutecznie odchrząknąć i katar nie dający się ostatecznie wydmuchać wink
          • szarlotka_ja Re: Tadek ... 24.02.16, 09:59
            Aaaaaa, myślałam, że jakieś zapalenie płuc tongue_out
          • witamina_b12 Re: Tadek ... 24.02.16, 09:59
            flegamine bierz, albo co innego wykrztuśnego byle przed 18 tongue_out
            • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 10:08
              samo przejdzie, szkoda mi kasy na lekarstwatongue_out tak czy siak u mnie przeziębienie tak tydzień - dwa trwa, czy do lekarza pójdę i kupię torbę lekarstw na receptę, czy ograniczam się do rutinoscorbinu i hallsów smile
              w poniedziałek tylko kupiłem sobie chlorchinaldin. nigdzie bym nie wychodził, ale na pocztę musiałem, to i do apteki wdepnąłem.
              • witamina_b12 Re: Tadek ... 24.02.16, 10:14
                >samo przejdzie, szkoda mi kasy na lekarstwa

                no fakt nie całe 10 zł bez recepty tongue_out lepiej być zaflegmionym... fujjj

                tez bym się z Tobą nie całowała, mądra dziewczyna tongue_out
                • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 10:22
                  a w czasie choroby wydałem już na 3x 200, ale nieeee.. szkoda mi na lekarstwa tongue_out
                  przeca mówię, że to nie kaszel, a chrypka. nie ma co brać lekarstw, nie jestem już dzieckiem big_grin
                  oooo... ale taki tussipect to bym se chętnie popił, pamiętam z dzieciństwa, jakie to smaczne było,.. o smaku szyszek smile
                  • witamina_b12 Re: Tadek ... 24.02.16, 10:45
                    tussipect powiadasz... suspicious
          • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 10:54
            bierzesz cos? na katar nie do wydmuchania?
            jesli jakieś krople ze skłądem xylometazolin to zrezygnuj z nich. Tzn. można je stosowac max 7 dni. Na taki katar dobra jest... woda morska w aerozolu smile kilka miechów temu miałam problem z zatkanym nosem taka woda morska mi pomogła. Nawilżyła nochala i po problemie wink a dodatkowo naturalna, nieszkodliwa.
            • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 11:09
              na katar nic nie biorę. nie potrzebuję szybkich efektów, samo przejdzie.
              ale jakbym miał tak chodzić do pracy, to nie wyobrażam sobie ;/ mimo że brak gorączki, to ja bym się nie nadał. tu mi coś poleci, w uchu coś zaćmi, , w gardle zadrapie. niiiieeee, nie wytrzymałbym smile
              a tak to sobie jakoś żyję między łóżkiem, fotelem, kuchnią i łazienką big_grin
              • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 11:14
                to nie bierz. Ten specyfik o którym wspomniała xylometazolin ma efekt niemalże natychmiastowy. odtyka nas ale dłuższe stosowanie powoduję że pojawia się wtórny katar - niemożliwy do wydmuchniecią. Wyobraziłam sobie Ciebie ze coś stosujesz. Stad zapytałam czy bierzesz jakieś środki,.
                stosowanie wody morskiej Ci na pewno nie zaszkodzi, wręcz pomoze. Prawdopodobnie Twój nochal potrzebuje nawilżenia. Ja mam wode morską z Vicksa. Nie lubie farmacetyków... ale to parę miechów temu b. polubiłam. Pomogło na zatkany nos.
                • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 11:18
                  aż tak źle z tym katarem nie jest. tylko się przeciąga. za daleko mam, żeby iść do apteki pieszo, a za blisko, żeby wyciągać samochód, na autobus mi się nie chce ewentualnie czekać, a na rower jestem chory, więc nie kombinuję z kolejnymi farmaceutykami, tylko czekam.
                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 11:29
                    swoją poproś jak do Ciebie zawita skoro taki leń i nie chce Ci isc na łapach. ja osttanimi dniami.... robiłam dziesiątki km .... sporo się ołaziłam. autobusem nie chciało mi sie jeździć. nie opylało się. wczoraj. przedwczoraj.... nie wiem ile łacznie kilosów. moze z 20 by pyknęło.
                    mam dość. wczoraj szczególnie... dzisiaj z domu nosa nie wystawię. na pewno nie do ludzi...
                    • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 11:32
                      20km.. fiu fiu...
                      wychodziłaś sobie tę pracę big_grin
                      • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 12:38
                        nie wiem dokłądnie ile.
                        kurde moze przesadziłam ^^ ale w dwa osttanie dni na pewno z 10 kilosów zrobiłam.

                        jeszcze nie wiem co z tego będzie...
                        ja musze mieć czarno na białym. Musze pomacać by mówić że coś mam.

                        dawno nie biegałam. bardzo... ze 3 tyg temu. korci mnie by dzisiaj się przebiec....
                        chyba deszcz pokrapuje uncertain
                        musze wyjsć z tego zastygniecia. aktywności fizycznej musi byc u mnie więcej. Przestałam sie ostatnio ruszać. oki. osttanie 2 tyg były inne ale zmuszali mnie.... to i zadem ruszałam. pada bardziej. pewnie dupa z biegania. a endomondo miałam przetestowac suspicious
                        • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 12:46
                          aha, czyli z 20km w jeden dzień zrobiło się 10km w dwa dni... suspicious no cała mavisia...
                          która z dwóch dni pracy potrafi wpisać 2 lata big_grin
                          • fripooo Re: Tadek ... 24.02.16, 12:49
                            a pisałem, ze sćiemniara ona tak ze wszystkim miałem dość na privie jej pitoliła jak tutaj poematy, jak ja dałem radębig_grin?
                          • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 14:03
                            zaraz Ci obliczę ile dokładnie zrobiłam km ^^ tzn... nie będe w to wliczac chodzenia po budynkach itp. tylko dłuższe trasy.

                            a tak w ogóle....
                            2 kilosy poszły marszobiegiem ale fatlnie było bo miałam psiaka..... i człeka małego na kółkach.
                            drugie dwa bez zwierzyny (jak biegam musze mieć spokój, bez utrudnień, bez upominania, itp. skupić sie na biegu) no wiec poszło 1.88 w czasie 13.34 (endomondo). nie ejst tragicznie. jeszce kondycja jest smile
                            zaraz Ci obliczkę kiloski z dwóch dni co zrobiłam chodem. Tedeefkku ^^
                            • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 14:04
                              aaa pogoda była niezła. wpierw słońće. potem śnieg lekki a na koniec deszcz równiez lekki. ha!! teraz większy lodo deszcz albo śnieszcz big_grin
                              • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 14:21
                                ju!!! kofffany Tedeefku specjalnie dla Ciebie obliczyłąm swoje kilosy z dwóch dni. Na mapce google trasy ustalajac i licząc poszczególne kilosy. Ile mam z przestanku to wiem. łatwo się zsumowało a reszte na mapce goolge sprawdziłam.
                                Mówiłam że ze 20... nie noszę ze soba GPSa wiec sie mogłąm pomylić. Później pwoiedziałam 10. WYszło ze pomiedzy. zrobiłam 13,67 minimum. drobnych kilosów nie zliczałam.
                                Proszę.
                                Pora coś zjeść
                                • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 14:23
                                  Ty się śmiej z tych dwóch lat...
                                  tera wszystko wyjdzie suspicious
                                  tzn. w kwestionariuszu mam wszytskko napisać co i jak. ile meisiecy dosiadczenia. dokumenty podesłać....
                                  mam nadzieję że sie nie czepią, że sie im nie odwidzi...
                                  myślę że już za póxno ^^
                                • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 14:30
                                  dziękuję, bardzo mi to było potrzebne smile

                                  angielskiego byś się pouczyła a nie km zliczała... bo to też kiedyś wyjdzie suspicious i mavika będzie naga big_grin
                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 15:06
                                    a proszę, drugi raz.
                                    Wiem ze było potzrebne i bez tego by sie nie obyło. Nie cieprię ludzi którzy zmieniają innych słowa, którzy wmawiają. Nie znosze pomówień.

                                    a co do angola... skąd wiesz czy w nim nie siędze ?
                                    ostatni dni poza domem. wiec nie było jak.
                                    w pracy bedzie mi potzrebny (jesli bede tam pracowała....), Juz podpytałam. o warunki umowy też, tzn o wynagrodzenie ^^ (ale o tym spisałam się dzisiaj w watku o wiosnie a przede wszytskim o tamtym) spytałam sie osóbki która mnie zna z busu i zooreintowana jest w formalności firmy. Wspomniała że bedzie angol ale żebym sie tym nie przejmowała. Np jakies intrukcje. I jakby co dziwczyny wyjaśnia co mam robić. jesli nie bedzie go w mowie to super. Z pisanego angola nie jest tak tragicznie smileale tak samo mam z polskim tongue_out
                                    Nawet się zastanawiam czy nie pójśc na jakiś kurs. ale to dopiero wtedy jakbym pracowała dłuzej. jakbym się tam zatrzymała....
                                    a teraz zmykam z kompa. Moze nawet zerknę do ksiazek z angola i takie tam.
                                    na czyimś kompie tez nie lubię siedziec....
                                    • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 15:12
                                      a tak w ogóle....
                                      dwa dni ani słowa jednego nie napisałam suspicious
                                      a że straciłam czasna durne wyliczanie kilosów? max 5 min mi zajęło. WIesz Tedeef ze to wszytsko dla Ciebie big_grin nie cierpię pomówień,
                                      ale nieważne.
                                      zmykam.
                                      • czarny.onyks Re: Tadek ... 24.02.16, 15:29
                                        a On się dalej z Tobą zabawia...ech...
                                        • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 15:34
                                          a ty masz bul dópy że nie z tobą, ech...

                                          a może jej taka konwencja dyskusji odpowiada? dla każdego co kto lubi
                                          • czarny.onyks Re: Tadek ... 24.02.16, 15:38
                                            jak widać pewne rzeczy się nie zmieniają...
                                            mnie nie odpowiada....a takie hasła zachowaj dla innych...
                                        • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 15:54
                                          spoko. wiadomo jaki jest Tedeefek.m.in prowokator.Gdyby mi to przeszkadzało to bym nie odpisywała.
                                          na forum nie tylko tracę, choćby czas (teraz dużo mnie niż w daawnych czasach) ale zyskuję. choćby asertywnośc, choćby nie przejmowanie się innymi i uczenie się olewać takich romzówców. Kiedyś dużo wiecej sie tłumaczyłam niż aktualnie.
                                          tak więc...
                                          nie martw się
                                          • witamina_b12 Re: Tadek ... 24.02.16, 18:21
                                            maviko oni plują a Ty mówisz, że deszcz pada...
                                            • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 18:29
                                              już nie przesadzaj.
                                              jak mavika poczuła się bardzo urażona i będzie chciała, to ją przeproszę.
                                              a tak to ja jej pomagam, bo potrafię wyczytać z tych jej bzdur prawdziwe sedno, a ona jak tak parę razy to przerobi, to się ze zmorami oswoi.
                                              tak że nie bójcie się o mavikę, daje radę.
                                              • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 19:55
                                                przeproś !! big_grin
                                                ale już.


                                                Widzę że Wy macie największy problem.
                                                Tedeef bywa chamski. Prowokuję. ale zaskoczę. czasem to mi dobrze robi. czasem tongue_out kiedyś nie potrafiłam sie bronić.

                                                z resztą.... to jest wirtual. Mam sie NIm przejmować?
                                                prawdopoodbnie nawet nigdy sie nie spotkamy.
                                                • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 20:00
                                                  one tak z zazdrości...
                                                  zazdroszczą ci podejścia do mnie big_grin
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 20:29
                                                    tego że masz do mnie słabość? big_grin
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 20:36
                                                    ajć...
                                                    mam tylko 3 umówy, za trzy miechy a pracowałam dłuzej suspicious tzn. z pól miesiaca dłuzej.
                                                    No nic. wychodzi że 3 miechy pracowałam.
                                                    ech... referencje by mi się przydały. żeby ciut lepiej to wyglądało. a napisali by ładnie smile
                                                    i jeszcze jakiś papierek powtierdzajacy doświadczenie..
                                                    a z resztą....
                                                    dali kase na badania to już za późno. Nie bedą z takiego pwoodu ze mnie rezygnować.
                                                    Jeśli moje dwa lata okażą sie "dwoma miesiacami". a lata pracy to... praca dorywcza big_grin inna robotka.
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 20:41
                                                    już nie zrezygnują.
                                                    te papierki to teraz do kadr szykujesz, a przyjmowali ciebie ludzie z hr. oni już nie będą świadectw pracy analizować. a biurwy z kadr przecież nie będą w kompetencje hr wchodzić? no chyba żeee... jakaś gorliwa biurwa podniesie larum, że 2013-2014, oznacza 2 miesiące na przełomie big_grin kogo wyście tu przyjęły?! big_grin
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 22:02
                                                    spoko. juz zaakceptowałam to że moje marne doświadczenie i oni musza zaakceptowac 3 miechy. Referencje od pracodawcy pokazłyby mnie nieco w lepszym świetle. no nic. tu odpuszcam.
                                                    ale...
                                                    ech. innego papierka brak uncertain i go nie dostałam . tzreba będzie się jutro pofatygować. nawet nie chce mi się dzwonić. osobiscie podejde. nie wiem czy załatwie. Powinni mi dac zaswiadczenie ze stazu po Jego odbyciu.... mam umowe. mas zaśw. z mies szkolenia. inne duperele. opinie a najwazniejsze brak uncertain podpytałam znajoma - ma. Zapomnieli o mnie. dupa. Nie żę zgubiłam. nie dostałam sad no i papierek o dorywczej pracy trzeba skombinować. coś nabazgrać. Jeszcze nie wiem co... jak ma to brzmieć. ani to umowa nie bedzie ale info. Chyba powinnam coś takiego nabazgrać.
                                                    już mi przestało sprzyjać tongue_out

                                                    > te papierki to teraz do kadr szykujesz, a przyjmowali ciebie ludzie z hr. oni j
                                                    > uż nie będą świadectw pracy analizować. a biurwy z kadr przecież nie będą w kom
                                                    > petencje hr wchodzić?

                                                    i tu byś się zdziwił tongue_out tzn. na pewna beda mieć wglad do mojego CV
                                                    znam osóbkę z kadr. tzn. ona mnie pierwsza poznała. z widzenia. Już jesteśmy na "TY". Ona przeszła. Po przejściu i tak jej powiedziałm do widzenia big_grin w sumie nadal nie wiem jak sie do Niej zwracać. wolałabym przez Pani suspicious Ona będzie przyjmowąła moje paierki.
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 22:09
                                                    uch gupia ty tongue_out
                                                    przecież oni chcą tylko świadectwa pracy, żeby ci poprawnie staż pracy naliczyć.
                                                    papierki o pracy dorywczej, to mogą im się przydać jedynie do podtarcia dupy. to samo z referencjami.
                                                    zrozum, że jesteś już przyjęta i załatwiasz tylko niezbędną papierologię.
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 22:25
                                                    pewien jesteś?
                                                    nawet jeszcze lekarza medycyny pracy nie przeszłam... osobistego sobie wynajmią. pewnei co by nie załatwić sobie na lewo.
                                                    tutaj trzymaja sie papierologi.
                                                    wyszczególnione co i jak. Nawet zdj tzreba było zrobić wg ich normy. dokładnie okreslone odległości.
                                                    *dokumenty potwierdzajace wykształcenie.
                                                    się ma ^^
                                                    dyplomików ze studiów - mogą sobie nawet wziac oryginał (we wersji paru)
                                                    ha. nawet zobaczyłam że mam ksero swiadectwa z klasy maturalnej z piecztaka stwierdzenia zgodności z odpisem. też niech sobie wezmą.
                                                    * świadectwa pracy z poprzednich miejsc pracy
                                                    3 umowy z 3 miesiecy mam tongue_out
                                                    praca dorywcza.... pasuje coś nabazgrać. mimo wsyztsko.
                                                    * dokumenty powtwierdzajce posiadane uprawnienia (chyba ksera prawka nie będa wymagac suspicious innych uprawnieni brak ^^) umijetnosci i osiagniecia zawodowe
                                                    zaswiadczenie o odbyciu stażu powinnam im dać. a nie mam. sie jutro bedzie kombinowało.
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 22:32
                                                    o stażu raczej tak, do wyliczenia stażu.
                                                    no ale zaświadczenia od pana henia z zieleniaka i z hurtowni, w której pakowałaś na umowie o dzieło produkty do pudełek?
                                                    litości! gdyby mi ktoś coś takiego przyniósł, to już by mnie wkurzył... swoją naiwnością i ignorancją.
                                                    masz już swój wiek, nie możesz takich gaf popełniać.
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 22:52
                                                    gaf? że chce udokumentowac jedną pracę dorywczą? w CV była wyszczególniona tongue_out choć nie napisałam że była dorywcza suspicious

                                                    no właśnie... zaświadczenie ze stażu powinnam miec. Oby organizator wydał bez problemu sad

                                                    w 3 gim mierzyłam 167 i ważyłam 54 kg big_grin takie info niedawno znalazłam.
                                                  • maruda2 Re: Tadek ... 24.02.16, 23:29
                                                    Tadek ma rację. Tutaj chodzi raczej o certyfikaty, ukończone szkolenia, jakieś istotne kursy zawodowe itp.
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 23:38
                                                    oki. pisemka nie chce mi się pisać potwierdzajcego prace dorywczą. wiec wyszczególnie tylko w kwestionariuszu że była dorywcza i w rybryce czy jest potwierdzone siwdectwo pracy dam nie tongue_out
                                                    z tyn ze ta praca dorywcza bedzie w latach suspicious 5 lat pracowalam w dorywczej, a nawet wiecej tongue_out ale dałam mniej żeby ten wpis był osttanim ^^

                                                    ok.ok. tutaj papierku nie bede pisać. Jest opcja "nie"
                                                    ale... zaswiadczenie ze stażu musże mieć uncertain
                                                  • maruda2 Re: Tadek ... 24.02.16, 23:42
                                                    Jeśli powinni wydać to wydadzą. Moim zdaniem nawet gdybyś je zgubiła, albo pies je zeżarł, to też masz prawo zażądać duplikatu. Chyba, że firma już nie istnieje.
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 23:46
                                                    smile
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 23:50
                                                    ja to miewałam takie rózne przypadki. gdy sie komplikowało. Nie darzyło. np. ze szkolenia co było przed stazem dostawaliśmy zaswiadczenia i dyplomy i na moim było źle nazwisko. tylko na moim tongue_out póxniej było jeszcze raz przyjsc suspicious
                                                    stad pisąłam że w końcu do mnie zawitało szczęście ale... jeszcze sie nie cieszę tongue_out Póki nie zaczne pracowac.
                                                    No a teraz.... ze stazu w ogole nie mam zaswiadczenia sad mogłam sie upomnieć.... Moze w głwoie miałam i ucieszona byłam ze to koniec stażu tongue_out
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 25.02.16, 00:11
                                                    mam ubaw po pachy, jak widzę, gdy człowiek po studiach tyle móżdży nad wypełnieniem prostego kwestionariusza big_grin
                                                    a kto ci pity do tej pory wypełniał? 5 lat pracy.. ho ho ho... big_grin musiały jakieś być... suspicious
                                                    nie wpisuj tej pracy dorywczej. nie ośmieszaj się na wstępie tongue_out
                                                    ja ci mówię, że oni tam chcą mieć zestawienie twoich aktywności, do policzenia stażu pracy. do urlopu itp.
                                                  • maruda2 Re: Tadek ... 25.02.16, 00:18
                                                    Przejmuje się.
                                                    I zdziwiłbyś się jak wiele osób po studiach pit-u nie potrafi wypełnić suspicious
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 25.02.16, 00:22
                                                    bardziej niż przejmuje się, użyłabym słowa zależy
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 25.02.16, 00:27
                                                    jeszcze ci zbrzydnie coranne wstawanie... dobrze że wiosna idzie, to może nie będziesz się zrywać po ciemaku.
                                                    i zobaczysz ten paradoks współczesnego niewolnika: trzęsie dupą o robotę, do której nienawidzi chodzić.
                                                    takie życie...
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 25.02.16, 00:33
                                                    miałam tego nie pisać. Pewnie w trakcie by i tak wyszło jakbym w ciagu dnia na forum pisała. Poranne wstawanie? poranne wracanie z pracy również. praca na 3 zmiany.... zobaczymy jak sie przestawie uncertain pozytyw znalzłam. Bede miała wolne przedpołudnia. a czasem nawet cały dzień. słońce bedzie świecić itp. suspicious czasem może wolny dzień uda sie do czegoś wykorzystać, jak będzie potzreba. Nocami będe wedrowała po mieścinie. Przetrwam smile
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 25.02.16, 00:37
                                                    to jak ty do domu wrócisz, jak skończysz o jakiejś dziwnej dobrze i autobana nie będzie?
                                                    samochodzik w takie dni wysępisz od rodzinki?
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 25.02.16, 19:33
                                                    też to była pierwsza myśl... "czym".
                                                    otóż. nie mam zamiaru nikogo prosić o samochód (swojego się dorobię tongue_out taaaaa, jakby to nie były 3 a 33 miesiące to furka by powstała). Nogami będe śmigać. mało do przystanku nie mam tongue_out a potem bus. w godzinach 23 - 04 bus mi nie bedzie potrzebny (a wtedy tylko nie mam). Bede siedziała w pracy. do 7 rano. tak wiec bede miała czym jeździć. bez niczyjej łaski. sama sobie poradzę.
                                                    (wcześniej myślałam że napiszę wiecej odnośnie dzisiaj. Powiem tak.... mniej nappinki. papierków nie trzeba było. nawet mi umów śmieciowych nie wzieła ^^ tylko certyfikat. to wszytso dlatego że mi zależy.... Chyba nigdy tak bardzo... Raz mi zależało na firemce gdzie chciałam iść na staż. Rozmowa była. z angolem też.... Ha! tam kolega pracuje wiec dał mi cynk czego rekruter wymaga. żeby było zabawnie.... ten kolega kilka lat temu strał się do tej firmy gdzie ja teraz pójde. Chciał porzucić starą. ale nie dostał się. Ojeżdził sie na jakies egzaminy itp. a mi? tak łatwo przyszło? za łatwo suspicious na początku mówiłam że mam bardzo małe szanse,bo wiedziałam jak to wygląda. Cieżko sie tam wbić. okrutnie. Kolega nic nie wie (napiszę mu po pierwszym dniu). Kolega dzięki któremu w teniska zaczęłam grać smile Kolega co mnie chciał... ale wtedy ja nikogo nie chciałam tongue_out Faceci byli straszni tongue_out jeszcze coś. Fotkę odebrałam. dekadę u fotografa nie byłam. Pierwsza myśle ze wyszła źle a potem... długo potem, ciut lepiej się mi na siebie patzryło. Młoda powiedziała że ślicznie wyszłam. co oznacza ze w naturze jest gorzej? suspicious fotka do przeżycia. specyficzna bo dziwnie okrojona ale takie wymogi były...
                                                    Pamelo sobie zakupiłam to skonsumuje smile nie wiem po co nawias chwilę temu dałam big_grin dajac nawias myślałam że napiszę jedno, max dwa zdania, a później... powstawały kolejne myśli co w nawiasy wpuszczałam i się pogubiłam gdzie miałam zakończyć nawias, wiec... teraz kończe big_grin )
                                                  • szarlotka_ja Re: Tadek ... 25.02.16, 00:27
                                                    Na przykład ja nie potrafię big_grin
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 25.02.16, 00:32
                                                    to może na maturze powinny być zadania takie jak:
                                                    wypełnianie pitu,
                                                    kwestionariusza osobowego,
                                                    pisanie podań,
                                                    umiejętność czytania ze zrozumieniem rozkładu jazdy pks i pkp,
                                                    obsługa internetowego konta bankowego...
                                                    interpretacja znaków drogowych...

                                                    a nie jakieś analizy cierpień młodego wertera ;/ takie rzeczy niech studenty omawiają na filologii, a człowiek ze świadectwem dojrzałości, niech potrafi zrobić koło siebie ;]
                                                  • maruda2 Re: Tadek ... 25.02.16, 00:39
                                                    uważam, że nie na maturze, ale w programie szkolnym powinno to być
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 25.02.16, 00:20
                                                    nie kpij ze mnie bo sie bede domagała przeprosin suspicious
                                                    Ostatniegoo sama wypełniałam tongue_out tzn.... Były mi pomógł tongue_out
                                                    oki zmykam spać.

                                                    DN suspicious
                                    • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 15:19
                                      to na ile ci podpisali?
                                      • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 15:43
                                        nic nie podpasali.
                                        • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 15:46
                                          a na ile zaproponowali? 3 miechy? tak to za moich czasów bywało, a z tego co piszesz, to wygląda, że trafiłaś na normalną, dużą firmę.
                                          • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 15:56
                                            może tongue_out
                                            jeszcze nie wiem jakixch znajomych tam poznam.
                                            osttani koleżanke z LO smile
                                            ha! jak ją zobaczyłam to nawet uścisnełam na powitanie. 10 lat się nie widziałyśmy...
                                            • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 15:59
                                              i życie towarzyskie ci się bujnie w tej pracy smile
                                              tylko nie spoufalaj się! bo pamiętaj, że w pracy to ci może każdy nóż w plecy wbić.
                                              • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:04
                                                nigdy więcej spoufalania sie !!
                                                Nie chcę się na razie nakręcać póki nie zacznę pracowac. Póki badań nie przejde... a potem pierwszy tydzień pokaze co i jak. Moze zwyczajie się nie nadam.... Kasa zajebista ale coś za cos... nie będzie łatwo...
                                                a w ludziach można byłoby przebierać , bo jak mrówków. setki...znam w przybliżeniu ile setek ^^
                                                • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:11
                                                  tylko nie wydaj na pierdoły!
                                                  duża firma...
                                                  musi dobrze strzelałem wink
                                                  myślę, że się nadasz i przedłużą. w dużej firmie łatwiej się ukryć z niekompetencją big_grin
                                                  ile ja się naślizgałem nic nie robiąc to moje tongue_out
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:16
                                                    cięzko będzie mi sie ukryć bo bede na wierzchu suspicious
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:19
                                                    ooo, i u mnie coś bardziej śnieżnego niż deszcz pada suspicious
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:20
                                                    w zyciu nie wydam na pierdoły smile
                                                    na nic nie wydam big_grin
                                                    tzn. na nic większego a jak sie przedłuży.... wiem co zrobie.
                                                    aparat
                                                    samochód
                                                    mieszkanie (pokoik, starczyłoby kaski by czmychnac z domu ^^)
                                                    taka bedzie kolej smile
                                                    ale nie bedzie. na zastepstwo to wróci ale... jak się sprawdzę... to moze mnie gdzieś tam wrzucą smile
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:24
                                                    na zastępstwo... uuuuu... sad
                                                    pokoik? w to nie wierzę. jesteś zbyt skąpa i będziesz wolała się kisić w domu niż płacić komuś za pokoik.
                                                    a poza tym poszukaj sobie chłopa to coś razem wokół jednego rdzenia stworzycie a nie jakieś pokoiki... nie jesteś już studentką na stancji.
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:28
                                                    sknera na pewno nie jestem.
                                                    i wiem czego mi potzreba.

                                                    a facet?
                                                    znajdz sobie...?
                                                    taaaaaaaaa
                                                    w związki bez przyżłosci nigdy sie już nie bawię.
                                                    spoko. jak wyjde z nory to moze coś się znajdzie. szukac mi sie nie chce. na pewno nie w necie.
                                                    ooo gada mam w pokoju - złotooczka na oknie smile
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:29
                                                    a czemu wykluczasz net? tam 99% populacji siedzi...
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:35
                                                    że niby jak?
                                                    portal?
                                                    że fotki miałabym dać? jakie? wstydze sie big_grin
                                                    nie chce mi sie w to bawić... za duzo chwastów.
                                                    za duzo tracenia czasu na pisanie. na odpisywanie.

                                                    pobawiłam sie na gg. dałam w awatarze zdjecie niespecjalne ale to było specjalnie. nieco w ciemnościach. czasem ktoś sie odezwał, czasem polosowałam (schizole sa na gg losowanka...) a czasem... sama pisałam. wpsiując w katalogu dane, wybierałam z okolicznych miejsc i sama zagadywałam suspicious czemu? Pisząc z takimi było duuuużo większe prawdopodobieństwo ze trafię na normlaną a nawet ciekawą osobą. i zdarzało sie. Szkoda że dwóch fajniuteńkich... to żonaci uncertain zrezygnowałam z gg i nikogo już nie zaczepiam tongue_out. a na portal.... nie chce mi sie isc. wole poznac kogoś w naturze.
                                                • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:14
                                                  czas pokaże.
                                                  ciagle jestem w takiej fazie niedowierzania. zbyt piekne się to wszytsko wydaję a pospolitej mavice nie moze tak sprzyjać. No i ... ja sama... bez pleców. Kiedyś kolega sie tam starał. to jeźdizł po obcych miastach, egzaminy, testy przechodził, angola się też bardzo czepiali i sie nie dostał tam do pracy, a moze na staż. No zbyt łatwo mi to na razie przychodzi wiec boję sie zę jeszzce mogę stracić tongue_out
                                                  czas p[okaże. nie ma co gdybać.
                                                  a ja chciałam iść na telefony ^^ dwoje znajomych dało mi kontakty ale nie zadzwoniłam do tych pracodawców.
                                                  czas i miejsce pokazę. musze sie tam znaleźc by wiedziec czy sobie poradze.
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:21
                                                    koleżanka z ławki w l.o. sobie poradziła, to i ty też możesz smile
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:25
                                                    Franco, napisałeś post o numerku 444444. widząc taka liczbę na głownej mysllam ze do mnie bedzie należała. TY ostatni napisałes.
                                                    dokłądnie !! a w LO byłam lepszejsza od niej ^^ ale to dawne czasy były....
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:27
                                                    taka ładna liczba?
                                                    ruch się zrobił, onyks wstąpił i pomógł big_grin
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:29
                                                    nooo. i do Ciebie nalezy tongue_out
                                                    taaaa. wstąpił i poruszył forum.
                                                    a Ty nadal tam nie piszesz?
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:40
                                                    przecież powiedziałem, że nie będę smile
                                                    tu się teraz pisze
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:48
                                                    % też nie miałeś zażywac do świat.
                                                    a świeta do Ciebie wcześneij zawitały tongue_out
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:52
                                                    a bo flaki se zrobiłem, stwierdziłem, że fajniej by było z... i poniosło big_grin
                                                    a następne dwa razy były, bo stwierdziłem, że wypalę bakterie.

                                                    a na forum tam nie ciągnie... i samo do nas dzisiaj przyszło big_grin
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 16:58
                                                    tak, tak... poniosło
                                                    Zwyczajnie Twoja silna wola jest słabiuteńka tongue_out
                                                    Kiedyś myślałam że jest inaczej.... słabyś tongue_out
                                                    ja jak postanowiłam nie jeśc słodyczy. to przeszło miesiac naet białego cukru nie dawałam. nawet do kawy. herbata wiadomo zielona. kawa z miodem. słodkosci żadnych. na świeta ani placuszka nie zjadłam. nic. Jak biegam to zawsze do końca sie staram, bez zatrzymanki.
                                                    niebo śliczne smile miło mieć okno na zachód. chmury nawet w zenicie pomarańczoe.
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 17:01
                                                    a tak w ogóle...
                                                    dzisiaj moja waga po obiedzie wynosiła 60...
                                                    postanowiłam ze wracam do aktywnosci fizycznych.. mOze z braku ruchu tak mi sie schudło. no w dwa miechy 5 kilo jak nic. bez wysiłku tongue_out
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 17:02
                                                    to ze stresu o tę pracę i chodzenie na czczo na badania big_grin
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 17:05
                                                    heheh też tak podejrzewam. stres trochę mi zabrał kilo ale....
                                                    już przed rozmowami mi sie zaczęło chudnąć tongue_out
                                                    no i... nigdy z powdou stresu nie chudłam. ogólnie to nigdy nie chudłam suspicious
                                                    stała waga raczej.
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 17:01
                                                    wolę mam silną, tylko jak nie widzę sensu w postanowieniu, to przerywam wyzwanie.
                                                    ale dwa dni postu w tygodniu dalej realizuję smile
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 17:03
                                                    na dłuższą mete bez % ne wytrzymujesz tongue_out taka prawda.
                                                    pewnie max bez % u Ciebie to tydzień, dwa.
                                                    wielkiego postu jeszcze trochę jest wink
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 17:08
                                                    jak będe dalej chudła to na wadze pojawi sie 5 na przedzie
                                                    a takiej wagi nie miałam przeszło 10 lat.
                                                    skoro majac 18 ważyło mi się 60 to z wiekiem była tendencja zwyżkowa.

                                                    a moze... waga mi spadła bo mieśnie mi zanikają tongue_out ruchu w ostanim czasie u mnie nie było....
                                                  • czarny.onyks Re: Tadek ... 24.02.16, 17:25
                                                    przecież wiesz, że masz zakaz wjazdu...a nie że nie masz ochoty pisać....

                                                    ta Twoja silna wola...no cóż...wiele razy się złamaławink
                                                    ale to miejsce jest dla Ciebie stworzone..mili ludzie, akceptujący Ciebiewink
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 17:29
                                                    zakaz wjazdu czasowy pisałaś, więc mogłem domniemywać, że już go nie mam. no chyba, że to zbyt brawurowe domniemanie i bez mejla proszącego o zdjęcie bana by się nie obeszło?

                                                    reasumując - nie mam ochoty tam pisać, a zakaz to już sprawa wtórna.
                                                  • czarny.onyks Re: Tadek ... 24.02.16, 18:03
                                                    najpierw zakaz, potem brak chęci..ale ok, ok...niech będzie po Twojemu..
                                                    przebolejemywink

                                                    nie trzeba specjalnych maili pisać..
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 18:11
                                                    no to ile trzeba odczekać? jaki jest okres karencji?
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 18:26
                                                    wystarczą zwykłe big_grin
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 17:41
                                                    Przynajmniej tutaj nie klasyfikuje się osób i nie tworzy się dla niektórych szlabanu.
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 24.02.16, 17:52
                                                    bo tam to forum dla ludzi dorosłych, a nie takich mentalnych dzieciuchów jak my. z poczuciem humoru, a jakże! najlepiej obrazki z komentarzem, w spektrum dozwolone także żarty z męskiej ułomności i niedomagań wink
                                                  • czarny.onyks Re: Tadek ... 24.02.16, 17:59
                                                    no widzisz, jak Ty to wszystko dobrze rozumiesz...ale na szczęście jest tyle miejsc, różne fora...każdy znajdzie coś dla siebie wink
                                                  • czarny.onyks Re: Tadek ... 24.02.16, 18:01
                                                    i dobrze, że jest to miejsce...dla Was....

                                                    nie klasyfikuje..
                                                    ale nie muszę godzić się na chamskie zaczepki w dyskusjach...
                                                    piszą wszyscy Ci, którzy nie łamią netykiety ...

                                                    może kiedyś dorośniesz i zrozumiesz...mam dość wałkowania tego tematu...
                                                  • silencjariusz Re: Tadek ... 24.02.16, 18:07
                                                    Raczej pisali.
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 18:19
                                                    czemu pisali?
                                                  • czarny.onyks Re: Tadek ... 24.02.16, 18:20
                                                    no cóż....życie pochłania...smile

                                                    a poza tym.. ileż można wałkować to samo...wink
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 18:18
                                                    może kiedyś dorosnę (zapewne te słowa były do mnie adresowane, choć drzewko już wszystkie wpisy daje do jednej kolumny)
                                                    a może nie ? tongue_out
                                                    nie chce mi się. w wirtualu może nie chce być dorosła? chce mieć wiecej z dziecka?

                                                    ha!! czytając kiedyś tekścik na stronie głownej poczułam sie wyrózniona.
                                                    gdy było wspomniane że dla niedojrzałych są inne fora. zapraszamy dorosłych. widocznie jestem jeszcze zieleniutka, młodziutka, kwaśniutka. Musze dojrzeć. Musze stać się słodka? . Obym nie stała sie przedojrzała i nie zgniła. A zgnić mozna w forumowych światach. Ja moze jak zielone jabłuszko. Migdy wg Ciebie nie dojrzeję, czerwieni nie nabiorę. Nigdy za słodka się nie stanę bo mam też cos z grejpfruta. Obym przez to nie zgorzkniała wink
                                                  • czarny.onyks Re: Tadek ... 24.02.16, 18:25
                                                    big_grin big_grin big_grin

                                                    dobrze, że nie napisałaś, że jesteś jak brzoskwinia...słodka, jędrna i kusząca...
                                                    taka duża dziewczynka...róbta se co chceta, naprawdę nie mój problem..
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 18:30
                                                    a Tobie jedno na myśli tongue_out
                                                    nic się nie zmieniłaś....
                                                    TY pisałaś o tym bym dojrzała. Ja tylko dodałam że słodka nie będę tongue_out jedrna i kusząca? eeee. już się starzeję wink

                                                    nie Twój wink
                                                  • fripooo Re: Tadek ... 24.02.16, 23:39
                                                    ale się lubisz z onyksią:" hahahahaha normalnie kochacie siębig_grin mavka jesteś wojownicza baba, a takie niewiniątko i pierdołę udajesz, jedziesz po onyksie jak po g. nieładnie taktongue_out
                                                  • tdf-888 Re: Tadek ... 25.02.16, 00:14
                                                    jak to zwykły ban na jakimś nieuczęszczanym forum może na człowieka wpłynąć...
                                                    no cięta na nią jest big_grin
                                                    podobuje mnie się to tongue_out
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 25.02.16, 00:28
                                                    Szydercy suspicious
                                                    ja sama nie lubię atakować. Nie lubię wypominać. Później odnośnie bana nigdy pierwsza nie pisałam. Frip jeśli już przypominał, bądź TY. zadymiarze tongue_out
                                                    nie za bana, za brzoskwinke big_grin
                                                    bawcie sie chłopcy.

                                                    DN
                                                  • fripooo Re: Tadek ... 25.02.16, 08:27
                                                    a kto wątek założył po dostaniu bana?tongue_out
                                                  • szarlotka_ja Re: Tadek ... 24.02.16, 18:33
                                                    Ostrzegasz Mavikę przed Tadkiem, a jednocześnie sama z niej kpisz...
                                                    Dziwne praktyki.
                                                    Nie podoba mi się dokąd zmierza ten wątek. suspicious
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 18:42
                                                    zawsze mnie uważała za niedojrzała a teraz jeszcze dodatkowo konfabuluje i dodaję słowa odnośnie jedrnej kuszącej brzoskwinki.
                                                  • witamina_b12 Re: Tadek ... 24.02.16, 18:49
                                                    jak już to ironizuje bądź szydzi... czytaj ze zrozumieniem i sprawdzaj znaczenie słów jak nie jesteś jego pewna...
                                                  • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 18:57
                                                    wiem co oznacza.
                                                    Konfabuluje rownież. Chce wpleść swoje słowa w moje. Uzywa swoich kolorków którymi ja nie malowałam, a potem mówi że to moje. Czy to nie jest zmyślanie?
                                                    Pisząc o dojrzewaniu nie prowokowałam. Ona uznała że tak. Ona brzoskwinkę kazała jeszcze dodać, jedrną i kusząca.
                                                  • czarny.onyks Re: Tadek ... 24.02.16, 18:43
                                                    ojoj...reprymenda...

                                                    i widzisz...nie dostrzega tego...
                                                    mi też się nie podoba, milknę.
                                                  • fripooo Re: Tadek ... 24.02.16, 23:43
                                                    haha tadka pogoniłąś onyksiu?big_grin a kiedy mnie wpuścisz na forum?tongue_out
                        • fripooo Re: Tadek ... 24.02.16, 12:47
                          pierdzisz całymi daniami pod kołdrą i nic się nigdy nie zmienibig_grin zaraz 30 a ty się aktywna chcesz robićbig_grin m. masz 28 latbig_grin kiedy brzuszki robiłąś? 100 cieniasie i zakwasy miałaśbig_grin słomiany zapał twój czuć u mnie w domubig_grin
                          • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 14:17
                            dokładnie tak jak mówi Friiiiiiopooooo
                            • fripooo Re: Tadek ... 24.02.16, 23:41
                              a kto mi na jesieni pisał z żalem że brzydnie?big_grin ty mawciu ty:p poczekam jeszcze z 10 lat będziesz biegała na odmładzanie jak jabig_grin
                              • mavika_88 Re: Tadek ... 24.02.16, 23:59
                                ja, ja, wiadomo że ja ^^
                                nawet nie wiem co znaczy to odmładzanie. że kolagen mam łykac jak TY? że botoks?
                                • fripooo Re: Tadek ... 25.02.16, 00:04
                                  tak tybig_grin tak szczerze napisz lubisz onyksa?big_grin bo jakoś tak mi się zdaje, ze średnio jak ciebie czytambig_grin
                    • fripooo Re: Tadek ... 24.02.16, 12:43
                      mavka ja tygodniowo robię 70 km......od latbig_grin
    • mavika_88 Re: Tadek ... 25.02.16, 20:08
      > O dojrzewaniu nie wolno, ale jak pisała o lodach i wkładaniu do ust to było cac
      > y wink

      big_grin

      a topiły się te lody? big_grin
      kapnęło coś....

      uwielbiam śmietankowego big milka, a jak się roztopi to z papierka można wylizać wink

      eeee, bo lody to sie tylko z lodami kojarzą więc można pisać. W żaden sposób nie są dwuznaczne, a dojrzewanie... jabłuszka... a w szczególnosci wg. sugestii Onyksi powinnam napisac o brzoskwince (już wiadomo jakich określen użyła. jaka musi być).
      Niektórzy może myślą że im można więcej.

      z tego wszystkiego to chyba napocznę pamelo smile))))
      • tdf-888 Re: Tadek ... 26.02.16, 16:41
        ulalah ulalah... smile
        hahaha hihihi hahaha tongue_outtongue_outtongue_out
        ładnie się onyksiuni od co poniektórych oberwało, ufff.. ufff... haha big_grin dobrze, bo już myślałem, że tylko ja jakiś uprzedzony jestem i nieobiektywny... wink
        krul jest nagi!! big_grinbig_grinbig_grin
        • maruda2 Re: Tadek ... 26.02.16, 17:00
          Tadek widzę, że wstałeś w szampańskim humorze wink tyle mordek nastawiałeś ...
          • tdf-888 Re: Tadek ... 26.02.16, 17:05
            abo udany finał pewnego projektu mi się przybliża smile

            no i zawsze to cieszy, jak ludzie swój rozum mają, dla przeciwwagi tongue_out
          • tdf-888 Re: Tadek ... 26.02.16, 17:15
            no i dziś w końcu wyszedłem z domu dalej niż do apteki, pojeździłem sobie samochodem, zrobiłem zakupki - taka higiena mózgu wink od razu mi lepiej smile
            kasielek jeszcze jest, ale rokowania są dobre smile
            • mavika_88 Re: Tadek ... 26.02.16, 18:37
              a w wodę morską to się wyposażyłeś? smile

              Będziesz żył big_grin
              • tdf-888 Re: Tadek ... 26.02.16, 18:45
                niii...
                dziś tylko syropek prawoślazowy nabyłem za 2,80zł smile ponoć ma osłonkę na wysuszone gardło zrobić, bo ja mam tylko suchy kaszel, ale wczoraj długo mnie dusiło, do rana... ale to przez oglądanie filmu też poniekąd, bo jakbym spał toby nie dusiło.
                oraz magvit b6 - to na wypłukanie i serduszko, profilaktycznie, bo na pewno mam wypłukany z moim trybem życia ;]
                • mavika_88 Re: Tadek ... 26.02.16, 18:51
                  głupiś. Mówiłam że woda morska to świetny specyfik. ładnie by Cię nawilżyło wink i przetkało jednocześnie tongue_out
                  • tdf-888 Re: Tadek ... 26.02.16, 18:53
                    i w co miałbym se to psiukać jak już nie mam kataru?
                    • tdf-888 Re: Tadek ... 26.02.16, 19:02
                      ech, ide se do wanny... nie chce mi się nawet wycierać a tu włosy wypadałoby umyć i w ogóle młoda godzina, nie mam siły a za wcześnie na spanie
                    • mavika_88 Re: Tadek ... 26.02.16, 19:03
                      zakładałąm że ciągle masz, skoro jak pisaliśmy to miałeś tongue_out
                  • mavika_88 Re: Tadek ... 26.02.16, 19:02
                    3 w 1 znalazłam ^^ mam na myśli fistaszki tongue_out ale to nieraz się zdarza.
                    Niedawno w tłusty czwartek znalazłam 2 zółtka w jednym jajcu.
                    w zesżłym roku w lecie. często znajdywałam 4 listne koniczyny. Pozasuszałam je. Raz znalazłam 5 listną koniczynę ^^ (wtedy z Byłym mi sie było na kocyku przy zalewie. Nenufara też wtedy dostałam. jakby jakiś facet chciał zerwac nenufara to nie pozwoliłąbym mu. jeden wystarczy... ma "pływać" w wodzie. Oko z daleka cieszyć. I nie jednej osobie. oki... drugiego też dostałam :p ale już wtedy chętna na niego nie byłam. Później jak wróciłam w swoje rejony, w samochodzie mi siedział to później do swoich wód go wpuściłam, by pływał smile ale o tym już wspominałam tongue_out
        • czarny.onyks Re: Tadek ... 29.02.16, 17:33
          pffff big_grin big_grin big_grin

          pewne rzeczy/osoby są niezmienne...
          nic tylko płakać z tego powodu...oj Tadek, Tadek...big_grin

          zadziwia mnie jednak, że krytyka Ją boli, ale tylko wtedy, gdy krytykuje kobietawink...gdy panowie ,,szaleją'' nikomu to nie przeszkadza..a nawet owej osobie się to podoba ...no ale co kto lubi....

          pasujecie do siebiewink
          • tdf-888 Re: Tadek ... 29.02.16, 19:17
            a cóż to a cóż to?
            a jak tam jak tam to szczęście, które ci się przytrafiło?
            taki jak z tych czarno-białych zdjęć, które nam wklejałaś? byczek czy misiek?
            ostatnio jak cię czytałem, to sprawiałaś wrażenie wniebowziętej... dalej się tak stara? czuły jest? stópki lubi?

            czy jednak zaraz okazało się, że ciapa, maminsynek?

            uszy do góry; lepiej późno niż później big_grin
            • czarny.onyks Re: Tadek ... 29.02.16, 19:47
              nic się nie zmieniasz.....

              a jak Twoje szczęście? trwa?
              ja pociechy nie potrzebuję..zwłaszcza od Ciebie....pocieszaj innych tongue_out
              • tdf-888 Re: Tadek ... 29.02.16, 19:53
                a i owszem, trwa.
                sie dba, sie ma! big_grin
              • tdf-888 Re: Tadek ... 29.02.16, 20:36
                powiedz, co było nie tak, żebym wiedział, czego się wystrzegać tongue_out
                • witamina_b12 Re: Tadek ... 29.02.16, 21:03
                  A co planujesz do niej startować? suspicious
                  Właściwie te ciągłe ataki na nią to wyglądają z boku jak żale wzgardzonego zalotnika tongue_out
                  • czarny.onyks Re: Tadek ... 29.02.16, 21:35
                    no jak już Ty cos napiszesz......fantazja Twa nie zna granic...suspicious
                • czarny.onyks Re: Tadek ... 29.02.16, 21:34
                  Tadek...jest tyle kobiet wokół.....weź Ty mnie po prostu omijaj....
    • witamina_b12 Re: Tadek ... 29.02.16, 17:58
      o matko Tadeusz... #dobrazmiana zagraża Twemu dobru suspicious big_grin
      www.filmweb.pl/news/%22Klan%22+zniknie+z+anteny-116081
      • kama265 Re: Tadek ... 29.02.16, 21:42
        zrobią zaraz odpowiedni serial. O żołnierzach np. albo o klerykach tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka