mavika_88 08.04.16, 13:05 Gdy na koncie widzi sie pierwsza wyplate Gdy z 51 gr robi sie odrobinke wiecej. Milo. Trzeba bedzie przepic pierwsza wyplate ?. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bard-grzechu-wart Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 15:48 mavika_88 napisała: > Trzeba bedzie przepic pierwsza wyplate ?. pewnie, koniecznie jednak w towarzystwie, bo jak sama wypijesz wszystko, to brzuch będzie bolał To co stawiasz? ^^ Tak w ogóle, zaczyna się weekend i człowiek czuje że żyje, uff. Odpowiedz Link
maruda2 Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 16:11 bard-grzechu-wart napisał: > Tak w ogóle, zaczyna się weekend i człowiek czuje że żyje, uff. A to zależy który człowiek ja miałam tydzień pracy raczej lajtowy, ale weekend pewnie taki nie będzie Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 16:49 a widzisz, bo równowaga w przyrodzie musi być -- Odpowiedz Link
fripooo Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 23:31 a jaw łikedny również pracuję z czego się cieeszę, nie wiem co to znaczy nie lubić poniedziałku Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Az sie chce pracowac... 09.04.16, 11:51 W koncu leniwie..... Deszcz o szybe dzwoni. Wczoraj po fajce juz mi nogi nie miekly jak na poczatku tygodnia kolo polnocy. Juz w glowce mniej sie krecilo. Wiem ze sie nie uzaleznie. Kasy byloby mi szkoda na fajki. Ale okazjonalnie.... sie moze zdarzyc. Sobota. Pasuje cos posprzatac. Ale leniwie.... Snila mi sie dzisiaj praca. I faceci.... kusilam ich. Ponoc tez to robie w nturze ale niezwykle subtelnie. Spojrzeniem... ruchami. Czasem fajnie widziec jak faceci ulegaja Leniwoe.... nic mi soe nie chce.... Odpowiedz Link
fripooo Re: Az sie chce pracowac... 09.04.16, 21:31 nie martw się przyjdzie czas po 40 50 zobaczysz jak to jest jak faceci traktują kobiety stare i brzydkie Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Az sie chce pracowac... 09.04.16, 21:34 No to zobacze. Burza niedawno byla Odpowiedz Link
maruda2 Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 16:12 stawiasz? to ja poproszę jakiegoś dobrego drinka tylko jeszcze robotę muszę opuścić Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 21:53 do wyboru do koloru palemki wiatr zdmuchnął Odpowiedz Link
maruda2 Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 21:58 przeżyję jakoś ten brak wybieram te z wisienką Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 22:11 to ja też wybieram te z wisienką Odpowiedz Link
fripooo Re: Az sie chce pracowac... 09.04.16, 22:10 bardu czy to twoja fotka w wizytówce? Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Az sie chce pracowac... 09.04.16, 01:34 Chetnie postawie Ja opuscilam. Choc.... dzisisiaj mi siee dluzylo. Z racji ze duzo soe przytpatrywalam. Szkolilam. A nie jak na tyg sama robilam. Wtedy czas leci jak z bicza strzelil. Znowu nowosci.... duzo tego wszystkiego. Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 21:01 nosz kurcze poszła i naprawdę wszystko wypije sama Odpowiedz Link
maruda2 Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 21:15 i dlatego ja przezornie zaopatrzyłam się w cydr Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 21:24 dziewczyna młoda, co będzie zamulać na forum jak ma kasę na wyjścia. Odpowiedz Link
fripooo Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 23:30 no jasne, ze można przepić jak tauś i mamusia jeść podadzą kiedy nie trzeba przejmować się o to się jutro będzie jadło w co się ubierze czy za co zapłaci za mieszkanko klepałem biedę i nie jest mi to obce, pierwsze 3 miechy w pracy to byłą szkoła przetrwania, nigdy nie przepiłem wypłaty nie cierpię alko, ropzieszczony bachor z ciebie mavi Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Az sie chce pracowac... 09.04.16, 01:27 Tak jest, Fripcio!! Na razie kebab poszedl za pierwsza wyplate. Z kokega... z tym chemicznym sie wybralam. Przepic nie przepije. Ale oblac trzeba bedzie Odpowiedz Link
fripooo Re: Az sie chce pracowac... 09.04.16, 09:14 pewnie, że tak jest nie masz argumentów jak zwykle udajesz głupią wtedy, rodzice cię karmią więc ty sobie możesz poświrować za kase, baba prawie 30 lat a jak nastka żyje Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Az sie chce pracowac... 09.04.16, 11:27 Poswirowac za kase? Smieszny jestes. A kasy to ja na glupoty nie wydam. Nie ten typ. No i wcale duzo jej nie mam. Ale i tak zadowolona A co do Twoich tekstow... pozostawie to bez komentarza. Juz nieraz na Twe slowa odp. Wiec wiesz jak jest. Odpowiedz Link
fripooo Re: Az sie chce pracowac... 09.04.16, 20:05 właśie wiem jak jest u ciebie w domu, współczuje ojcu takich bachorów Odpowiedz Link
bard-grzechu-wart Re: Az sie chce pracowac... 09.04.16, 22:51 pocisnąć dziewczynie przez internet, wielki wyczyn ulżyło? Śmiem wątpić. Zachowujesz się jak wściekły pies co by każdego w koło pogryzł, jest jednak zasadnicza różnica, taki pies nigdy nie zachowuje się tak bez powodu i musiał sporo przejść, naprawdę sporo, natomiast ty zwyczajnie lubisz się przy***rdalać. Jeśli rzeczywiście takim problemem jest wygląd to weź sobie porób te zabiegi i tu powiększ, tam pomniejsz, tu dodaj, tam ujmij, nie kosztuje to mało, ale majątku też nie. Zapewne nic by to jednak nie zmieniło, bo przed lustrem stałby inny człowiek a problem jest w głowie. Odpowiedz Link
fripooo Re: Az sie chce pracowac... 08.04.16, 23:37 ale każdy głupi ma swój rozum i głupi ma zawsze szczęście Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Az sie chce pracowac... 10.04.16, 20:30 Co ja dzisiaj zobaczylam.... cos do mnie w koncu dotarlo... za bardzo mnie ubywa siebie w lustrze zobaczylam. Wczesniej tylko dol swoj dostrzevalam ze spodnie luzniejsze. Cieszylp mnie to a dopiero teraz zobaczylam.co mam na gorze.... zeberka sa zarysowane. Klatka pieriowa nad piersiami nieco zaznaczona.... a same cycki... odrobine mnejsze (a itak male sa ). No i cos co wydawalo mi sie niemozliwe. Stracily odrobine jedrnosci swoeje. Postanowilam ze sie biore za siebie. Musze wiecej zrec. Przyznaje sie.... w pracy praktycznie zawsze bywalo tak ze jadlam przez 8.godzin zaledwie bulke. No ale o 16 byl juz w domu obiadek. W bufecie zarcia nie kupowalam bo kasy nie mialam. No i... czasu malo.... teraz sie do zarcia przyloze. Cycki maja byc jedrne !! Ubywa mnie.... no prawiie 8.kg mi ubylo przez 3.miechy. zaczelo mi ubywac jeszcze przed praca. Wiec nie wiem cxy to tylko przez nia. Czy jest stres? Staram sie do niej podchodzic by nie wyzwalac stresiaka. Jest odpowiedzialna i mnostwo do ogarnywania. Roznosci niespodziewane wychodza. Czy to stres? Bardziej swego rodzaju jakas napinka, czy tez mobilizacja. Mam nadzieje ze zarciem sie uzupelnie wcale tak malo nie jem.... na pewno wiecej sie ruszam. Praca tego wymaga. Hmmm moze na wioslarzu powinnam cwiczyc by klatke wzmocnic.chce moje cycki Odpowiedz Link
fripooo Re: Az sie chce pracowac... 11.04.16, 11:01 to się nazywa starzenie się, już widzisz i ci się nie podoba, jeszcze masz w mózgu siebie młodą ale czas to wredna kurwa już cię napoczął teraz nie odpuści chyba , ze na odmładzanie Odpowiedz Link