09.07.16, 15:50
Samotni czy gotujecie obiady sami dla siebie czy raczej idziecie do miasta coś zjeść? A może obiad u rodziny? Tak mnie dziś zastanowiło przy pichceniu obiadu. Lubię coś ugotować od czasu do czasu ale chyba by taniej wyszło przenieść się na stołówke.
Obserwuj wątek
    • niebrzydka.nieglupia.niebiedna Re: W kuchni 09.07.16, 16:11
      Uwielbiamy mieszać warząchwią w kociołku, zatem gotujemy. Transfer na stołówkę może i byłby tańszy, ale czy smaczniejszy? Hmm.
      • tdf-888 Re: W kuchni 09.07.16, 17:55
        nie wiem jak miałoby wyjść taniej na stołówce?
        za jeden obiad zabulisz tyle co za 6-8 porcji domowego pysznego. jak coś zostanie to są lodówki. zamrażarki. ewentualnie można kogoś poczestowac.
    • szarlotka_ja Re: W kuchni 09.07.16, 20:01
      W tygodniu stołówka. Z wyjątkiem dni kiedy kuchnia szykuje jakąś niemiłą niespodziankę w postaci gulaszu z wątróbki albo kaszanki. Wtedy staram się coś w domu przygotować i zabrać do roboty, ewentualnie po drodze kupić.
      W weekend lubię coś upichcić, ale fakt dla jednej osoby czasem się nie chce. Miło by było podzielić się z kimś posiłkiem wink
      • tdf-888 Re: W kuchni 09.07.16, 20:25
        ale.jak to? myślałem ze mieszkasz z rodzicami. nie dostaniesz porcji?
        • szarlotka_ja Re: W kuchni 09.07.16, 20:41
          Owszem, mieszkam, ale jestem na własnym utrzymaniu wink
          • tdf-888 Re: W kuchni 09.07.16, 20:54
            dlaczego tak niegospodarnie?
            a tak w ogóle to jesteś jedynaczka? no jak nie to zrozumiem
            • szarlotka_ja Re: W kuchni 09.07.16, 21:04
              A co w tym niegospodarnego?
              Nie, nie jestem jedynaczką. Co to ma do rzeczy? ;p
              • tdf-888 Re: W kuchni 09.07.16, 21:14
                wszystko jasne wink
                • szarlotka_ja Re: W kuchni 09.07.16, 21:30
                  Dla Ciebie, ale ja jakoś nie rozumiem wink
                  • tdf-888 Re: W kuchni 09.07.16, 21:50
                    ale w sumie to na taką watrobke z jablkiem i cebulka to mi smakach narobilas smile
                    a jeszcze spaghetti nie zdążyłem zrobić wink
                    • szarlotka_ja Re: W kuchni 09.07.16, 22:13
                      Jeszcze ozorków w sosie chrzanowym nie cierpię suspicious
                      • tdf-888 Re: W kuchni 09.07.16, 22:17
                        a ja każde mięso w sosie chrzanowym lubie.
                        ale z tego co pamiętam to Ozorków trzeba jakoś obierac wiec niekoniecznie chciałoby mi się. wole se wołowe z rosołu wyjąć
                        • szarlotka_ja Re: W kuchni 09.07.16, 22:19
                          Nie znoszę chrzanu. Już sam zapach wywołuje u mnie odruch wymiotny suspicious
    • lesher Re: W kuchni 09.07.16, 20:10
      Ja wpierniczam "według excela", szama co 3 godziny.
      Więc żarcie na mieście nie wchodzi w grę.
      A czasami to mam naprawdę dość bawienia się w kucharzowanie, mimo że na żadne szczyty się nie porywam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka