18.06.17, 16:49
Witam,
Muszę się wyżalić...
Dzis jest koncert Coldplay, a mnie tam nie będzie-to pierwszy powód dola.
Drugi-obudziłam sie rano z uczuciem strasznej pustki..
Trzeci:mimo cudnej pogody nie wyszłam z domu na rower.
Pierwszy raz w życiu mnie coś takiego dopadło, i nie-nie mam pmsa.
Ńie jestem sama, mam przyjaciół,ale tak naprawdę człowiek jest sam...
Zawsze.
Dobrego dnia wszystkim,i koniecznie zejdźcie lody, żebym nie miała najgrubszego tylka w okolicysmile
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Dół 18.06.17, 18:37
      Oj tam... ja też miewam histeryczne poranki, ale przechodzą mi, zanim do roboty się dowlokę. O pewnych sprawach czasami lepiej nie myśleć (zwłaszcza jak się ma na nie średni bądź żaden wpływ), bo faktycznie można w rów mariański wpaść.
      Na Coldplay to i ja bym poszedł, ale za późno zajarzyłem. Nie byłem w temacie. wink
      • prawie_jak_arwena Re: Dół 18.06.17, 18:48
        smile trudno czasami wyłączyć myślenie,a najgorsze ze wpływ mam, ale jakos mi nie wychodzi.Jedyne co mi dobrze idzie, to otwieranie zamrażalnika winkdobrego wieczoru !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka