tzn.aga
27.06.18, 22:01
Tak sobie oglądam te mecze sama, w kinie też znalazłam coś ciekawego (pójde se, a co) i mam nieodparte wrażenie, że człowiek sam się marnuje.
O ile milej by było oglądać te mecze i filmy z kimś.
Urlop będzie, pogoda podobno też.
O ile milej by było połazić po tych górach z kimś.
Ot, takie filozoficzne natchnienie.