Dodaj do ulubionych

marnujemy się

27.06.18, 22:01
Tak sobie oglądam te mecze sama, w kinie też znalazłam coś ciekawego (pójde se, a co) i mam nieodparte wrażenie, że człowiek sam się marnuje.
O ile milej by było oglądać te mecze i filmy z kimś.
Urlop będzie, pogoda podobno też.
O ile milej by było połazić po tych górach z kimś.
Ot, takie filozoficzne natchnienie.
Obserwuj wątek
    • dolores2222 Re: marnujemy się 27.06.18, 22:14
      A damskie towarzystwo byś zniosła? Bo ja do kina też sama nie lubię chodzić. Jakbym wiedziała, skąd jesteś, to może byśmy się na jaką kawę albo kino spiknęły. A i ponarzekać na facetów milej z kimś. wink
      • tzn.aga Re: marnujemy się 27.06.18, 22:45
        Zniosła, zniosła. Niestety z moich obserwacji wynika, że w pewnym wieku ciężko zdobywa i utrzymuje się nowe znajomości. Albo to ja taka aspołeczna jednostka.
        Ja chodzę sama do kina, na jakieś wystawy, na koncerty. Tylko do teatru nie odważyłam się jeszcze; a szkoda, bo ostatnio było parę fajnie zapowiadających się rzeczy.
        Okolice Kato.
    • szarlotka_ja Re: marnujemy się 27.06.18, 22:25
      Oczywiście, że się marnuje, to zwierzę stadne jest przecież wink.
      • silencjariusz Re: marnujemy się 27.06.18, 22:27
        To na randki trzeba chodzić.
        • szarlotka_ja Re: marnujemy się 27.06.18, 22:30
          Przecież nikt mi nie proponuje suspicious.
          • silencjariusz Re: marnujemy się 27.06.18, 22:34
            To może trzeba by Szarlotta wyszła z inicjatywą.suspicious
            • szarlotka_ja Re: marnujemy się 27.06.18, 22:38
              I co to da? Jak i tak dla płci męskiej jestem niewidoczna.
              • silencjariusz Re: marnujemy się 27.06.18, 22:44
                Biedactwo... Pogłaskać po główce?
                • szarlotka_ja Re: marnujemy się 27.06.18, 22:47
                  Coś czuję, że Sil się ze mnie nabija...
                  • silencjariusz Re: marnujemy się 27.06.18, 23:12
                    Odrobinę. Bo albo bierzemy sprawy w swoje ręce i toczymy nierówny bój z rzeczywistością aż do ostatecznego zwycięstwa, albo nic nie robimy i tym samym godzimy się na to by było tak jak jest teraz.
                    • tzn.aga Re: marnujemy się 27.06.18, 23:23
                      Ależ toczymy bój - że się tak wtrącę.
                      Ja nie mogę narzekać - tak jak Wy - że mała miejscowość, nie ma nikogo sensownego.
                      Spore miasto, spore osiedle.
                      Nie mam większych problemów z zagadaniem.
                      Ostatnio mi się trafiło dwóch fajnych.
                      Jeden bardzo chętny, ale żonaty.
                      Drugi po rozwodzie, ale czeka na unieważnienie, i nie chce nic bez tego.
                      No i klops. Na razie mi się odechciało choć w obwodzie jest jeszcze paru.
                    • szarlotka_ja Re: marnujemy się 28.06.18, 21:18
                      A Sil bierze swoje sprawy w swoje ręce?
                      • silencjariusz Re: marnujemy się 28.06.18, 21:55
                        A skąd.tongue_out Już mi się nie chce.
                        • szarlotka_ja Re: marnujemy się 28.06.18, 22:10
                          No więc czego Sil poucza innych?
                          • silencjariusz Re: marnujemy się 28.06.18, 22:41
                            Żeby Szarlotta uczyła się na moich błędach. Dużo starszy jestem od Szarlotty, to i życie znam lepiej i wiem co robić należy by samotnym nie być..wink
              • marcepanka313 Re: marnujemy się 27.06.18, 22:47
                szarlotka_ja napisała:

                > I co to da? Jak i tak dla płci męskiej jestem niewidoczna.

                Chyba przesadzasz.
                • szarlotka_ja Re: marnujemy się 27.06.18, 22:49
                  Raczej nie.
                  • marcepanka313 Re: marnujemy się 27.06.18, 22:52
                    Wmawiaj sobie, wmawiaj. wink
    • poranny.krasnoludek Re: marnujemy się 29.06.18, 00:39
      Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma?
      akurat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka