silencjariusz 28.09.18, 19:38 wygląda tak, jakby fotograf przyłapał ją w trakcie defekacji. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witrood Re: Ta Baśka... 28.09.18, 19:47 Jest tu chyba jedna z tej starej ekipy, ale to chyba nie o niej. Bo czym by sobie zasłużyła, a poza tym zdjęcia nie ma. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Ta Baśka... 28.09.18, 19:48 Żeby to było takie proste Chodzi o tę, co narzeka, że w windzie psy srają? Odpowiedz Link
witrood Re: Ta Baśka... 28.09.18, 20:00 No wreszcie załapałem. Trudne jak na koniec roboczego tygodnia. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Ta Baśka... 28.09.18, 20:01 A może byś się podzielił z tymi, co mieli ciężki i jeszcze go nie skończyli? Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Ta Baśka... 28.09.18, 20:10 Dolorka, weź mi daj jakąś podpowiedź, bo na tego szowinistę to już wiem, że nie mam co liczyć Tylko podpowiedź ma być prawie równa odpowiedzi, bo jak pudła nie oglądam i po pudelkach nie chodzę, to będzie mi trudno zaczaić Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ta Baśka... 28.09.18, 20:14 Taa... Nie wiem o co chodzi, ale na wszelki wypadek od szowinistów powyzywam. Żal.pl Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Ta Baśka... 28.09.18, 20:47 I tak sobie wybrał Sil akurat mnie do tego zniesmaczenia? A drugą oszczędził? Czymś musiałam podpaść wcześniej...? Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Ta Baśka... 28.09.18, 20:58 A chcesz go z powrotem? To wtedy już nie będę miała Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Ta Baśka... 29.09.18, 14:12 Bardzo wam dziękuję 1. za obgadywanie za plecami 2. za kolejne zszarganie mojej nieco lepszej forumowej reputacji. Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Ta Baśka... 29.09.18, 14:27 Jak sie wczytasz, to zobaczysz, ze to Sil jest temu winien. Chcial Ci oddac swojego pecha, a ja Cie tylko bronilam Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Ta Baśka... 28.09.18, 21:04 Szarloteczko kochana! Dzięki Tobie przeżyłam oświecenie Jeszcze miałabym prośbę do Ciebie - odsmacz czy tam nasmacz trochę Sila. Tobie to wyjdzie lepiej niż mnie Ten pech, co mu go oddałam, od razu mu minie Odpowiedz Link
autoteliczna Re: Ta Baśka... 28.09.18, 22:43 Już chyba dosmaczyłaś samym pojawieniem się, bo dostrzegłam u niego odrobinkę humoru Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ta Baśka... 28.09.18, 23:17 W ogrodzie, w lesie, w parku, w centrum miasta... gdzie się nie obejrzę tam wiewiórki . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ta Baśka... 28.09.18, 23:21 W chutorze dawno ich już nie widziałem. A w lesie też raczej rzadko. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ta Baśka... 28.09.18, 23:28 W złym miejscu Sil mieszka. Słodkich snów Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ta Baśka... 28.09.18, 23:48 Miejsce dobre. Tylko rude gdzieś się pochowały. Niedobre one. Dobranoc. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ta Baśka... 29.09.18, 13:59 A mi właśnie ruda przez balkon zaglądała . Kiedyś piekłam takie ciasto jesienne, wiewiórka się nazywało. Wychodziło rude. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ta Baśka... 29.09.18, 21:29 A dlaczegóż to Sil tak uparcie życzy mi wściekłej wiewiórki? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Ta Baśka... 29.09.18, 22:30 Łeee, a mówią, że to kobiety się bez powodu boczą . Odpowiedz Link
green.amber Re: Ta Baśka... 28.09.18, 23:57 jakieś zezwierzęcenie negatywne jesienne Sila dopadło czyco??? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ta Baśka... 29.09.18, 07:58 Jak zwykle Zieloneczko nie rozumiem o czym Ty do mnie piszesz... Odpowiedz Link
green.amber Re: Ta Baśka... 29.09.18, 10:01 co za pech, ale mówi się trudno i idzie się dalej zatem miłej soboty bez jeleni, wiewiórek itp. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ta Baśka... 29.09.18, 12:20 Jelenie w środowisku naturalnym chętnie bym pooglądał. Rude też. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Ta Baśka... 29.09.18, 21:10 Sil na litość. Trzeci dzień Szarlotkę rwiesz na wiewiórkę ? Tą samą, do tego. W tym tempie, szybciej się bidusia wnusiów doczeka (w sensie - wiewiórka), niż Ty Szarlotkę na kawę zaprosisz. Muszę lecieć, ale jutro jak będziesz chciał, mogę natchnąć Cię paroma pomysłami, na przyspieszenie tego romansu Odpowiedz Link
sowa.zagrodowa Re: Ta Baśka... 29.09.18, 22:30 Oj, dajcie spokój. Niech sobie śmigają własnym tempem. To romantyczne jest i miło się kibicuje Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Ta Baśka... 29.09.18, 22:32 Dajemy. Masz rację. Ich tempo, ich sprawa. Mam głupawkę jeno, ale już przechodzi... Odpowiedz Link
sowa.zagrodowa Re: Ta Baśka... 29.09.18, 22:45 Amen! Dolorka, ja lecę ostatnio na głupawce, jak na dopalaczach, wiec kumam czaczę Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Ta Baśka... 29.09.18, 22:49 Mnie się pojawia najgorsza w dwóch opcjach: ze zmęczenia, z bezsilności. Jedna gorsza od drugiej Odpowiedz Link
sowa.zagrodowa Re: Ta Baśka... 29.09.18, 23:02 Znam I czesto stosuję. Ostatnio doszła jeszcze jedna, o której nie mogę, a raczej nie chcę tutaj pisać. Jestem egoistką, bo grzeję się w Waszym ciepełku. Dobra, znikam, bo zaczynam grać na pesymistyczną nutę Odpowiedz Link