silencjariusz 01.05.19, 09:56 na rower. Któraś z koleżanek dołączy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcepanka313 Re: Idę 01.05.19, 10:04 Drugą kawę piję.... Już zdążyłam się zmęczyć tym świętowaniem W taki upał na rower? Żarty sobie robisz? Mowy nie ma. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 01.05.19, 10:10 silencjariusz napisał: > Teraz już 14*C. 26na plusie, słońce jak zwariowane od samego rana. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 01.05.19, 10:16 silencjariusz napisał: > Zazdroszczę. Akurat to ja Tobie mogę zazdrościć. Organiczne nie lubię słońca, szczególnie wiosną..... mam nadzieję, że prognozy się sprawdzą i popada, albo chociaż się zachmurzy. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Idę 01.05.19, 10:27 Ale czemu aż tak? Bo mnie np. uczula na początku, ale mimo to nie potrafię sobie odmówić spaceru. Nie lubię tylko takich anomalii, kiedy jednego dnia jest 8 stopni, a drugiego 28. Mój organizm szaleje Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 01.05.19, 10:35 Nie wiem, pewnie to moje szlacheckie pochodzenie, że słońca unikam. Nie przeszkadza mi upał,może być parno, duszno byle nie było słońca.... a już najlepiej żeby padało. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Idę 01.05.19, 10:45 Czyli niebieska krew i biała skóra? Ja znowu wolę umiarkowaną temperaturę i trochę słońca. Jak jest parno i duszno to padam jak pies Pluto Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 01.05.19, 10:58 dolores2222 napisała: > Czyli niebieska krew Tylko to się zgadza. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 01.05.19, 11:17 dolores2222 napisała: > Kiepski ze mnie obserwator To ze mnie dobry konspirator. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Idę 01.05.19, 11:27 To prawda. Jesteś wyjątkowo tajemniczą osobą. Pewnie na mężczyzn to działa... Na mnie działa Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 01.05.19, 12:19 dolores2222 napisała: > To prawda. Przez skromność nie zaprzeczę > Jesteś wyjątkowo tajemniczą osobą Bez przesady > Pewnie na mężczyzn to działa... Jak wyżej.... bez przesady, żeby nie powiedzieć, że wcale > Na mnie działa Z tym, że ja hetero (aż sprawdziłam czy dobrze zapisałam.... nie "a" tylko "o") Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 01.05.19, 13:35 marcepanka313 napisała: mam nadzieję, że prognozy > się sprawdzą i popada, No właśnie zgodnie z zamówieniem. Coś, komuś? Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Idę 01.05.19, 16:18 Owszem. 5 tysiaków potrzebuję. Tylko. Nie jestem pazerna Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 01.05.19, 17:00 dolores2222 napisała: > Owszem. > 5 tysiaków potrzebuję. > Tylko. > Nie jestem pazerna A to nie mój zakres..... to bank albo miły sponsor.... wróć przyjaciel Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Idę 01.05.19, 10:05 Trudno. Herbatkę siorbnę i ruszam. Na czaple białe się nastawiam. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Idę 01.05.19, 15:47 Nie było. Ale wilka widziałem pierwszy raz w życiu "na wolności". Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Idę 01.05.19, 17:56 Ale jak wilka? Takiego prawdziwego? W sensie canis lupus? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Idę 01.05.19, 18:40 Tak. Wilka. Jechałem ukrainą chutorową okolicą, a wilk przez pola gnał do lasu. Myślałem, że to sarna, ale jak się wytrzeszczyłem to już żadnych wątpliwości nie miałem. Wilk. Jakiś facet samochodem się zatrzymał żeby na niego popatrzeć. Myśliwy jak się okazało. Według niego to był basior, który jeszcze miał zimowe futro. Ja to ślepawy jestem, więc nie wiem czy miał futro zimowe czy letnie, ale powiadam Szarlotcie widać było, że zwierz był duży, silny i niesamowicie szybki. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Idę 01.05.19, 19:25 Gdyby biegł od lasu w kierunku drogi po której się toczyłem to bym szukał drzewa, na które dałbym radę wleźć. Zwierz nawet z daleka wzbudził we mnie respekt. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Idę 01.05.19, 19:31 Na szczęście ja na spacerze spotykam tylko sarny, zające i bażanty. Choć raz drogę zaszedł mi jeleń z takim dość sporym porożem. Przeraził mnie nie na żarty . Jak się potem okazało, on się bardziej przeraził mnie niż ja jego . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Idę 01.05.19, 20:35 Bo Szarlotta pewnie rogacza kłapouchą poszczuła. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Idę 01.05.19, 20:51 Nie, wtedy miałam jeszcze poprzedniego psa. Spotkanie z jeleniem, pamiętam, było bez obecności psa. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Idę 01.05.19, 21:21 A no to chwali się, że Szarlotta bez psa na jelenie chodzi. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Idę 01.05.19, 21:49 W takim, że ledwo wyjdę za bramę to już jakaś sarna/jeleń mi drogę przebiega, jakby tylko czekały żeby mnie nastraszyć . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Idę 01.05.19, 21:53 Przecież one są bardziej wystraszone niż Szarlotta. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Idę 01.05.19, 21:55 Nie zawsze . Ja ogólnie z natury jestem ciągle wystraszona . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Idę 01.05.19, 22:04 Sil jakby do 3 roku życia się wrócił . Nic tylko czemu? po co? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Idę 01.05.19, 22:50 Suchar zaraz się Szarlotcie z wywalonego jęzorka zrobi. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 02.05.19, 06:25 szarlotka_ja napisała: > Mi się wydaje, że to jelenie łażą za mną . W sensie faceci? Że powtórzę za sobą..... i to są właśnie mieszane uczucia Odpowiedz Link
green.amber Re: Idę 01.05.19, 10:33 się Sil nie przeziębi w czasie tych szaleństw z czaplami, żeby nam tu potem nie marudził na forumie Odpowiedz Link
obrotowy to brzmi tak samo ponuro... 01.05.19, 10:53 green.amber napisała: Zważaj na swoje myśli, ponieważ one stają się twoimi słowami. Zważaj na swoje słowa, ponieważ one stają się twoimi uczynkami. Zważaj na swoje uczynki, gdyż one stają się twoimi nawykami. Zważaj na swoje nawyki, gdyż one stają się twoim charakterem. A twój charakter staje się twoim przeznaczeniem. to brzmi tak samo ponuro... - jak to, co pamietam z PRL-u: Jesli cos Cie dziwi - to lepiej o tym nie mysl. Jesli juz pomyslisz - to chociaz tego nie mow. Jesli cos powiesz - to chociaz tego nie pisz. Jesli co napiszesz - to przynajmniej sie nie podpisuj. A jesli sie podpiszesz - to potem sie nie dziw. Odpowiedz Link
green.amber Re: to brzmi tak samo ponuro... 01.05.19, 11:02 niniejszym wywodem dowodzisz, że moja sygnaturka prawdę mówi a swoją drogą nie masz jakiej obsesji w kwestii moich sygnaturek??? Odpowiedz Link
obrotowy jesli tak... 01.05.19, 11:20 green.amber napisała: > niniejszym wywodem dowodzisz, że moja sygnaturka prawdę mówi - jesli tak, to najzupelniej mimowolnie - gdyz przypomnialas mi tylko cos podobnego z wczesniejszych czasow... zatem sugerujesz, ze oboje mowimy prawde ? > a swoją drogą nie masz jakiej obsesji w kwestii moich sygnaturek??? - znowu wprawiasz mi w zaklopotanie , a masz jeszcze jakies inne ? no bo chyba nie amber.gold ? Odpowiedz Link
green.amber Re: jesli tak... 01.05.19, 12:12 nie sądziłam, że jeszcze mogę na kimś takie wrażenie zrobić sygnaturek mam kilka, na ile fabryka pozwalała kiedyś, zaś nick jeden, możliwe że co od golda mogli coś ode mnie odgapić Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: to brzmi tak samo ponuro... 01.05.19, 12:42 obrotowy napisał: > to brzmi tak samo ponuro... > - jak to, co pamietam z PRL-u > > Jesli cos Cie dziwi - to lepiej o tym nie mysl. > Jesli juz pomyslisz - to chociaz tego nie mow. > Jesli cos powiesz - to chociaz tego nie pisz. > Jesli co napiszesz - to przynajmniej sie nie podpisuj. > A jesli sie podpiszesz - to potem sie nie dziw. > Jeśli patrzeć w kontekście politycznym na tamten czas to może i ponuro.... Ale jeśli bez zaszłości historycznej świeżym okiem to jakoś tak tego nie odbieram..... Z tym, że ciągle aktualne. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 01.05.19, 17:54 Ale to przecież nie ja zaczęłam. Dolores co prawda farbowana ale blond i biustem pewnie też dysponuje, a że Sil zawsze twierdzi, że ma braki w urodzie.... co z kolei dobrze się wpisuje w typ faceta o nieoczywistej fizjonomii, którą preferuje Dolores.... Także tego...... 2+2.....z tym że ja z matematyki tak sobie..... to nie jestem pewna wyniku.... Odpowiedz Link
green.amber Re: Idę 01.05.19, 19:01 żem się odnosiła do tego, że i jedno i drugie nigdy nie marudzi (i na moim drzewku stoi, żem trafiła) ale jakby tak było jak Marci sugerujesz i z dwóch "niemarud" by się tu zrobiła jedna zadowolona para, czysty zysk, to niech tylko mówią gdzie i jaki prezent ślubny słać a co! Odpowiedz Link
green.amber Re: Idę 01.05.19, 19:28 to już jak tam będą uważać, ale jakby nie, albo jakby się terminy dublowały czy cuś to żeby nie było, że zaproszenie i skorzystanie z niego jest warunkiem koniecznym, niech stracę Odpowiedz Link
green.amber Re: Idę 01.05.19, 17:34 silencjariusz napisał: > Nigdy nie marudzę. tenooo psikusy precepcji aniechto, bo mam nieodparte wrażeni, że Sil nic tylko marudzi i narzeka... czasem tylko bardziej niż zawsze Odpowiedz Link
green.amber Re: Idę 01.05.19, 22:04 czy ostatecznie wszystko nie jest tylko wrażeniem, proszę Sila?? i chyba nie jestem w nim tak całkiem odosobniona na dodatek jakby... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 01.05.19, 22:54 Że zacytuję Dolores. Sil jest Silowaty. Co w wolnym i moim (zaznaczam) tłumaczeniu... jedyny w swoim rodzaju Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Idę 01.05.19, 23:03 O właśnie... Co to znaczy, że jestem silowaty? Bo zabrzmiało jak ch...waty. I nie wiem czy nie powinienem na Kevinową, niedoszłą teściową się obrazić. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 02.05.19, 06:04 Też tego nie wiem ale zawsze możesz strzelić focha Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Idę 02.05.19, 09:12 Zostałam zacytowana. Pierwszy raz w życiu Jak to uczcić? Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Idę 02.05.19, 12:46 Ale Ty jesteś silowata. Bez względu co to znaczy. Odpowiedz Link