05.06.19, 11:25
czy są jeszcze gdzieś mężczyźni, którzy nie kłamią, nie oszukują, a szukają po prostu normalności i partnerskiego związku?????
Obserwuj wątek
    • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 14:41
      Bebe, jak znam Szarlottę, to zaraz cię wykosi.
      Anonse są w specjalnym wątku.
      Powodzenia smile
      • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 14:42
        A w temacie:
        nie ma tongue_out
        • bebeny Re: Poznam 05.06.19, 15:19
          Tak myslalam smile
          • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 15:25
            Nie zniechęcaj się.
            Jestem znaną marudą więc moje zdanie się nie liczy tongue_out
            • obrotowy jasne, ze jestes... 05.06.19, 16:22
              pisalem tu juz o tym kiedys...

              wsrod moich znajomych zrobilem kiedys ankiete (zanaczajac, ze jest poufna i anonimowa)

              pytajac: czy mysleli o zdradzie zony ?, zdradzili zone raz, lub wiecej ?

              na dziesiec pytanych:

              - dwoch nigdy nie zdradzilo zony i NAWET nie myslalo nigdy oo tym.

              - pieciu zdradzilo zone raz, czy dwa (przez wiele lat pozycia)

              - trzech od czasu do czasu miewalo kochanki, czyli zdradzalo czesciej...

              ERGO: - 20 % mezczyzn to porzadne szczere i uczciwe chlopy.

              wazne, ze tacy jednak istnieja smile))
              • dolores2222 Re: jasne, ze jestes... 05.06.19, 16:24
                I, za Obserwatorem, mający już partnera big_grin
              • bebeny Re: jasne, ze jestes... 05.06.19, 20:34
                🙂 ku pokrzepieniu serc, dzieki
                • obrotowy no dobra :) 05.06.19, 20:37
                  ja naleze do tej ostatniej grupy...

                  - najgorszy meski "sort" jezdem...

                  i wcale mi tego nie zal smile
            • bebeny Re: Poznam 05.06.19, 20:49
              Liczy się , liczy 🙂
          • uny Re: Poznam 05.06.19, 15:28
            e tam, nikt ciachał nie będzie.
            tytuł wątku faktycznie niefortunny, ale adminy może wyrozumiałe będą.
            co do tematu -są tacy. ale cokolwiek zrobią albo powiedzą i tak zostanie odebrane jako kłamstwo i oszustwo. same sobie gotujecie ten los.
            • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 15:37
              I wicewersja suspicious
              • uny Re: Poznam 05.06.19, 15:41
                pewnie tak. choć ja raczej zero-jedynkowy jestem.
                • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 15:44
                  Znaczy panowie cacy a my złe suspicious
                  • obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Poznam 05.06.19, 15:50
                    Odpowiadając na pytanie : czy są jeszcze gdzieś mężczyźni, którzy nie kłamią, nie oszukują, a szukają po prostu normalności i partnerskiego związku????? - owszem są, większość nawet przystojna i wysportowana, jednakowoż prawie każdy z nich ma już swojego chłopaka / mężczyznę / partnera = czyli są zajęci wink

                    Pozostali faceci w tym wieku mają zaś diametralnie inne pojęcie "normalności"..... tongue_out
                    • uny Re: Poznam 05.06.19, 15:56
                      oraz bagaż doświadczeń...
                    • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 16:23
                      Zainteresowanam dogłębnym naświetleniem owego innego pojęcia tongue_out
                    • bebeny Re: Poznam 05.06.19, 20:36
                      Trafione idealnie w punkt
            • margott_2 Re: Poznam 05.06.19, 16:59
              uny napisał:

              > e tam, nikt ciachał nie będzie.
              > tytuł wątku faktycznie niefortunny, ale adminy może wyrozumiałe będą.
              > co do tematu -są tacy. ale cokolwiek zrobią albo powiedzą i tak zostanie odebra
              > ne jako kłamstwo i oszustwo. same sobie gotujecie ten los.
              >

              Taak? Ja tam każdemu na wstępie wierzę. Wychodzę na tym bardzo różnie. W realu oczywiście, internet rządzi się swoimi prawami 😁
              • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 17:03
                A ja wierzę Silowi nawet w internecie big_grin
              • obrotowy wyrazam sprzeciw. 05.06.19, 17:14
                margott_2 napisała:
                > Taak? Ja tam każdemu na wstępie wierzę. Wychodzę na tym bardzo różnie.
                W realu oczywiście, internet rządzi się swoimi prawami 😁


                tak, jak i dolores - wyrazam sprzeciw.

                jezeli ktos jest intelektualnie uczciwy - to dla niego Internet rzadzi sie tymi samymi prawami, co i Real.
                • margott_2 Re: wyrazam sprzeciw. 05.06.19, 17:20
                  Ależ oczywiście, dla niektórych się rządzi, aczkolwiek real wiele weryfikuje. Trochę już tu jestem i jak niewierny Tomasz, póki nie zobaczę i nie usłyszę to załóżmy, że wierzę.
                  • obrotowy tia... 05.06.19, 17:27
                    - masz do tego prawo (do relatywizacji Netu)

                    dla mnie to wszystko jest dziecinnie proste:

                    - wierze i kazdemu rowniez i w Internecie.

                    a jezeli ktos tu klamie (celowo, dla zabawy, czy ze wstydu...)
                    - to narusza nie tyle moja godnosc - co przede wszystkim - SWOJA.
                    • margott_2 Re: tia... 05.06.19, 17:31
                      Ja nie operuję tak wielkimi słowami. Moją godność? Bez przesady. W internecie ludzie zmyślają, kreują się na kogoś innego niż są. Takie uroki anonimowości.
                      • dolores2222 Re: tia... 05.06.19, 17:34
                        Dla mnie ten urok jest taki, że mogę się na maksa otworzyć.
                        Już to pisałam, ale powtórzę:
                        nikt mnie nie zna tak dobrze, jak wy tutaj...
                        Taki dziwoląg ze mnie.
                      • obrotowy mozna i tak... 05.06.19, 17:43
                        margott_2 napisała:
                        > W internecie ludzie zmyślają, kreują się na kogoś innego niż są. Takie uroki anonimowości.


                        mozna i tak...
                        - dla mnie to jednak raczej uroki mlodosci i dziecinnosci.

                        na dluzsza mete - nawet w Internecie nie da sie klamac...

                        wychodza z czasem NIESPOJNOSCI w relacjach...

                        • margott_2 Re: mozna i tak... 05.06.19, 17:46
                          Ale w internecie można zmienić nick i niespójności już nie będzie. W realu twarzy nie zmienisz.
                          • dolores2222 Re: mozna i tak... 05.06.19, 17:52
                            Margott, ale myślisz, że normalnie myślący, dojrzały człowiek bawi się w takie coś?
                            Po co?
                            • margott_2 Re: mozna i tak... 05.06.19, 17:57
                              Mnie nie pytaj. Psychologii nie kończyłam, żeby dojrzałość oceniać. Czasem myślę, że nawet własną 😁
                              • dolores2222 Re: mozna i tak... 05.06.19, 18:23
                                Zapomniałam, kogo spytałam.
                                Sorry big_grin
                            • obrotowy nosz wlasnie... 05.06.19, 17:59
                              dolores2222 napisała:
                              > Margott, ale myślisz, że normalnie myślący, dojrzały człowiek bawi się w takie
                              > coś?
                              > Po co?

                              no do pewnego wieku (nie kalendarzowego, lecz raczej psychicznego) zmiana nickow, tresci,
                              a nawet pogladow - moze byc zabawna...
                              ale przychodzi moment, gdy nawet siebie samego zaczyna to nudzic...

                              ______________________
                              tylko prawda jest ciekawa.
                      • kevinjohnmalcolm Re: tia... 05.06.19, 20:35
                        margott_2 napisała:

                        > W internecie ludzie zmyślają, kreują się na kogoś innego niż są.

                        Bywa też odwrotnie - mogą bezpiecznie pokazać swoje prawdziwe oblicze, bo drwiny i obelgi na ekranie są zdecydowanie łatwiejsze do przełknięcia niż takie prosto w twarz w realu, konsekwencje braku akceptacji przez innych nie przekładają się na inne dziedziny życia.
                        • dolores2222 Re: tia... 05.06.19, 20:37
                          Dokładnie tak, Kochanie wink
                          Jak ja lubię się z tobą zgadzać big_grin
                        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: tia... 05.06.19, 20:43
                          kevinjohnmalcolm napisał:

                          > margott_2 napisała:
                          > > W internecie ludzie zmyślają, kreują się na kogoś innego niż są.\

                          > Bywa też odwrotnie - mogą bezpiecznie pokazać swoje prawdziwe oblicze, bo... konsekwencje braku akceptacji przez innych nie przekładają się na inne dziedziny życia.

                          Tak jest.
                          • bebeny Re: tia... 05.06.19, 20:53
                            W Internecie to powszechne zjawisko i mamy tego świadomość ale żeby w realu tak perfekcyjnie kłamać i się kamuflowac, kim trzeba być? Jak podłym aktorem, bądź chorym niedowartosciowanym człowiekiem. Coz, taka cena naiwności i źle ulokowanych uczuć. I niestety nie działa zasada, że uczciwość i szczerość działa w dwie strony
                            • dolores2222 Re: tia... 05.06.19, 20:58
                              No cóż, ja też źle ulokowałam uczucie, chociaż to akurat było tylko zauroczenie.
                              W pewnym stopniu cię rozumiem.
                              Nie warto jednak pić nadal z tej czary goryczy, bo on zapewne ma to w dupie. I ty też miej.
                      • marcepanka313 Re: tia... 05.06.19, 20:48
                        margott_2 napisała:

                        > W internecie l
                        > udzie zmyślają, kreują się na kogoś innego niż są. Takie uroki anonimowości.

                        Pewnie to różnie wygląda.... mam tego świadomość ale generalnie biorę ludzi, którzy tu piszą takimi jacy są(+ -), bo nie mam możliwości zweryfikować.
                        Zresztą nie moja rola to oceniać, bo i ja takiej ocenie mogę podlegać.
                        A ja jestem tutaj i w realu bardzo podobna.... nie lubię mówić o sobie, bo wydaje mi się, że ja i moje problemy są takie nieistotne, nikogo nie interesują,więc staram się nie zawracać nikomu głowy.Jestem prosty"chłop z Mazur ", nie jestem ani jakaś błyskotliwa, ani elokwentna, ani...., ani....., ani......, zresztą tych" ani" to jeszcze sporo by się znalazło.
                        Na plus..... nie lubię smędzić, lubię żart, przekorę, która może być odebrana jako złośliwość..... a przecież nie jestem winkGorszy dzień..... staram się żeby na forum nie był zbyt odczuwalny.... jakby co to sorry. smile
                        W zasadzie na forum nie ma osoby, której nie lubię..... ale może to wynikać z tego, że generalnie lubię ludzi, przyjmuję takich jakimi są i ta różnorodność jest właśnie ciekawa. Lubię wyłuskiwać takie cechy charakterystyczne dla danej osoby i budować sobie ,z pewnością niepełny rys osób, z którymi piszę.....

                        • margott_2 Re: tia... 05.06.19, 21:57
                          marcepanka313 napisała:

                          > margott_2 napisała:
                          >
                          > > W internecie l
                          > > udzie zmyślają, kreują się na kogoś innego niż są. Takie uroki anonimowoś
                          > ci.
                          >
                          > Pewnie to różnie wygląda.... mam tego świadomość ale generalnie biorę ludzi, kt
                          > órzy tu piszą takimi jacy są(+ -), bo nie mam możliwości zweryfikować.
                          > Zresztą nie moja rola to oceniać, bo i ja takiej ocenie mogę podlegać.
                          > A ja jestem tutaj i w realu bardzo podobna.... nie lubię mówić o sobie, bo wyda
                          > je mi się, że ja i moje problemy są takie nieistotne, nikogo nie interesują,wię
                          > c staram się nie zawracać nikomu głowy.


                          Mam to samo. Uważaj, żeby to nie przeszło w obsesję, u mnie już przeszło. Kiedyś obcięłam sobie kawałek palca i nie pojechałam na SOR, bo przecież takimi bzdurami nie będę głowy ludziom zawracać. Dobrze, że był ktoś kto mnie postawił do pionu i na ten SOR zmusił. Bylo jeszcze kilka takich przygód, żebym ja nie potrafiła tylko o sobie mówić to jeszcze nie byłoby najgorzej...


                          Jestem prosty"chłop z Mazur ", nie jeste
                          > m ani jakaś błyskotliwa, ani elokwentna, ani...., ani....., ani......, zresztą
                          > tych" ani" to jeszcze sporo by się znalazło.
                          > Na plus..... nie lubię smędzić, lubię żart, przekorę, która może być odebrana j
                          > ako złośliwość..... a przecież nie jestem winkGorszy dzień..... staram się żeby n
                          > a forum nie był zbyt odczuwalny.... jakby co to sorry. smile
                          > W zasadzie na forum nie ma osoby, której nie lubię..... ale może to wynikać z t
                          > ego, że generalnie lubię ludzi, przyjmuję takich jakimi są i ta różnorodność je
                          > st właśnie ciekawa. Lubię wyłuskiwać takie cechy charakterystyczne dla danej os
                          > oby i budować sobie ,z pewnością niepełny rys osób, z którymi piszę.....
                          >
                          • marcepanka313 Re: tia... 05.06.19, 22:13
                            margott_2 napisała:


                            >
                            > Mam to samo. Uważaj, żeby to nie przeszło w obsesję, u mnie już przeszło. Kiedy
                            > ś obcięłam sobie kawałek palca i nie pojechałam na SOR, bo przecież takimi bzdu
                            > rami nie będę głowy ludziom zawracać. Dobrze, że był ktoś kto mnie postawił do
                            > pionu i na ten SOR zmusił. Bylo jeszcze kilka takich przygód, żebym ja nie po
                            > trafiła tylko o sobie mówić to jeszcze nie byłoby najgorzej...

                            Nie wiem z czego to wynika....ale uwierz, że chciałbym czasami móc zrzucić z ramion takie zwykłe sprawy, jak też problemy i czasem po prostu nie myśleć i odetchnąć z ulgą.
                            A jednocześnie.....
                            • margott_2 Re: tia... 05.06.19, 22:20
                              Też bym chciała i też nie umiem. Myślę, że czasami jak się za długo jest silną i filarem to potem nie ma już odwrotu...
                              • marcepanka313 Re: tia... 05.06.19, 22:24
                                margott_2 napisała:

                                > Też bym chciała i też nie umiem. Myślę, że czasami jak się za długo jest silną
                                > i filarem to potem nie ma już odwrotu...

                                Myślę, że bym umiała... wink
                                Tylko nie bardzo jest na kogo przerzucić wink
        • silencjariusz Re: Poznam 05.06.19, 16:30
          Są.
          • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 16:32
            No przecież:
            Sil big_grin
            • silencjariusz Re: Poznam 05.06.19, 16:39
              Bez szyderstw proszę.
              • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 16:44
                Żadne takie suspicious
                Zwyczajnie o Silu zapomniałam big_grin
      • szarlotka_ja Re: Poznam 05.06.19, 18:33
        dolores2222 napisała:

        > Bebe, jak znam Szarlottę, to zaraz cię wykosi.
        > Anonse są w specjalnym wątku.
        > Powodzenia smile


        Czyli jednym słowem w ogóle mnie nie znasz.
        • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 18:49
          Nie zaprzeczę big_grin
    • obrotowy no sa jakies niedobitki... turlaja sie gdzies po. 05.06.19, 16:15
      po poboczach..

      ale troche pociesze:

      wprawdzie "zwiazku" nigdy nie szukalem - bo miec stala kobiete - to troche meczace...

      ale za to klamie tylko wtedy - gdy musze...

      bo klamstwo tez jest meczace - trzeba pamietac co i kiedy sie sklamalo,

      a tymczasem prawda istnieje sama w sobie...
      • dolores2222 Re: no sa jakies niedobitki... turlaja sie gdzies 05.06.19, 16:26
        A czym to, ach czym twoja piękna i mądra żona tak cię męczy? suspicious
        • marcepanka313 Re: no sa jakies niedobitki... turlaja sie gdzies 05.06.19, 16:28
          Zakupami. wink
          • dolores2222 Re: no sa jakies niedobitki... turlaja sie gdzies 05.06.19, 16:34
            Toż on je sam robi a nie w obecności wink
          • obrotowy Re: no sa jakies niedobitki... turlaja sie gdzies 05.06.19, 16:42
            zakupy sam chetnie robie - bo jest okazja wyskoczyc po drodze na piwko

            meczace sa ciagle uwagi: np. "zakladaj do hollery kapcie, bo robisz mi "tapy" na podlodze !!!

            - a jak powszechnie wiadomo podloga jest od tego - by swiecila na "glanc".
            • marcepanka313 Re: no sa jakies niedobitki... turlaja sie gdzies 05.06.19, 16:50
              Oj.... to straszne. wink
    • marcepanka313 Re: Poznam 05.06.19, 16:28
      Ja wierzę, że są.... tylko definicje normalności są różne.... jak różni są ludzie.
      Problem to traf,szczęście, los a także otware oczy, żeby dostrzec patrząc.
      • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 16:33
        O to się właśnie rozchodzi, droga Marcysiu..
      • bebeny Re: Poznam 05.06.19, 20:55
        Pięknie to ujełaś 🙂👍
    • obrotowy ano tak... 05.06.19, 18:19
      no jakbys slyszal 10 podobnych uwag dziennie - to rzeczywiscie terrorem to jest...

      ja to nazywam "Sauberwahnsinn" (szajba na punkcie czystosci)
    • dolores2222 Re: mozna i tak... 05.06.19, 18:22
      Co cię tak bawi, Gweniku?
      Czyżbyś znalazł zagubioną niebieską tabletkę? suspicious
    • szarlotka_ja Re: Poznam 05.06.19, 18:44
      Chcę wierzyć, że są.
    • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 18:59
      Jeśli jest choć jeden taki facet, to życzę ci, żebyś znalazła.
      Nie wiem, ile masz lat, na jakim etapie życia jesteś.
      Brutalna prawda jest taka, że im jesteś starsza, tym szanse maleją.
      Prawda jest taka, że jeśli na chwilę pojawi się taki rarytas, to momentalnie pojawią się wokół niego potencjalne kandydatki. Bo jak kobieta wyczuje, że jest to wartościowy chłop, to żadna normalna go mu nie przepuści. Właśnie dlatego, że to rarytas. Ale ponoć kto szuka, ten znajdzie. A ja jestem tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę tongue_out
      • kevinjohnmalcolm Re: Poznam 05.06.19, 20:28
        Nieprawda, rarytasy są bardzo często ignorowane przez kobiety. Mam kilku kolegów i od lat zastanawiam się jak tacy porządni, uczciwi, do rany przyłóż faceci moja być tak długo sami. Znam ich dobrze, to mi dobrzy kumple, wiem jacy naprawdę są.
        • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 20:39
          I na odwrót.
          Też znam taką kobietę, do rany przyłóż, porządną i całkiem ładną.
          I ignorowaną suspicious
          • marcepanka313 Re: Poznam 05.06.19, 21:14
            dolores2222 napisała:

            > I na odwrót.
            > Też znam taką kobietę, do rany przyłóż, porządną i całkiem ładną.
            > I ignorowaną suspicious

            Skąd mnie znasz? wink
            • dolores2222 Re: Poznam 05.06.19, 21:15
              Z netu big_grin
              • marcepanka313 Re: Poznam 05.06.19, 21:30
                dolores2222 napisała:

                > Z netu big_grin

                Za dużo o sobie piszę, za dużo. wink
                • bebeny Re: Poznam 05.06.19, 21:55
                  Nie we, dlaczego? Jesteś bardzo pozytywna osoba 🙂
                  • marcepanka313 Re: Poznam 05.06.19, 22:05
                    bebeny napisała:

                    > Nie we, dlaczego? Jesteś bardzo pozytywna osoba 🙂

                    Ale kto jest pozytywną osobą? wink
          • kevinjohnmalcolm Re: Poznam 05.06.19, 22:52
            dolores2222 napisała:

            > Też znam taką kobietę, do rany przyłóż, porządną i całkiem ładną.
            > I ignorowaną suspicious


            Za młoda jest.


            http://emots.yetihehe.com/1/haha.gif
            • dolores2222 Re: Poznam 06.06.19, 07:56
              A poprzednio było, że za stara big_grin suspicious
              • kevinjohnmalcolm Re: Poznam 06.06.19, 09:17
                Ja tylko cytuje Twoje słowa, sama pisałaś że Młoda jest za młoda tongue_out
                • dolores2222 Re: Poznam 06.06.19, 09:54
                  Bo jak wezmę przełożę przez kolano suspicious big_grin
                  • kevinjohnmalcolm Re: Poznam 06.06.19, 23:20
                    http://emots.yetihehe.com/1/dokuczacz.gif
        • bebeny Re: Poznam 05.06.19, 20:41
          Czasami albo niestety coraz częściej tak właśnie się dzieje, że Ci dobrzy mają mniej szczęścia. Odwrotnosc logiki 🤨
          • witrood Re: Poznam 06.06.19, 07:05
            Logiki nie ma, bo życie to loteria. Czas to przyjąć do wiadomości. wink
            • obrotowy no niby tak, ale... 07.06.19, 00:40
              witrood napisał:
              > Logiki nie ma, bo życie to loteria.


              no... z odrobina wlasnego do niej wkladu...

              Slubna nie stala mi na drodze...
              tylko w kolejce na stolowce (studenckiej)
              musialem jednak do niej podejsc i spytac...

              no moze bysmy jeszcze po obiedzie herbaty (wspolnie) sie napili ?
        • silencjariusz Re: Poznam 05.06.19, 22:13
          W punkt.
    • marcepanka313 Re: tia... 06.06.19, 06:16
      gwen75 napisał
      >
      > Marcysia, jak Ty daleko mieszkasz wink

      Gdybym napisała "dziewczyna z Wolina" to dopiero byłoby daleko. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka