12.04.20, 12:07
Byl u Was zurek. Ja sobie nie wyobrazam wielkanocnego przedpoludnia bez zurku, bez jajka i bez kielbaski. Dzisiaj musialam sobie wyobrazic bez chrzanu.... Juz mialam pojsc na spacer zeby go poszukac. Wiem jak liscie wygladaja. Nie bylo chrzanu to czosnku sporo dalam i jeden zabek wkroilam na talerz. Przyznam sie ze... Pierwszy raz w zyciu zrobilam zurek. Kielbaska byla pyszna. Za dwie laski zaplacilam 10 zl big_grin jajek nie chcialam na miekko.
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Juz po? 12.04.20, 12:16
      Już. Teraz kaczka w buraczkach będzie.
      • mavika_88 Re: Juz po? 12.04.20, 12:26
        Ciekawie brzmi smile rzadko kiedy jadam kaczke. Bardzo rzadko. Pamietam jak u Bylego, pierwszego jadlam rosol z kaczki smile
        W domu to tylko za dzieciaka glownie jadalam. Czego nawet nie pamietam. Za dzieciaka bo mielismy wlasne kaczki. Jedna mala kaczuszke tak chcialam obdarzyc miloscia, cieplem ze przytulajac ja - udusilam big_grin strach wpadac w moje ramionabig_grin
    • samysliciel Re: Juz po? 12.04.20, 13:25
      Tradycji na talerzach w tym roku nie ma zbyt wiele, ważne że jest co jeść wink
      Mavi nie wiem czy to specjalnie, czy przypadkiem ale układ na tym twoim talerzu jakiś taki niemoralny big_grin
      • mavika_88 Re: Juz po? 12.04.20, 14:44
        Oczeta i nos wyszly na talerzu smile
        Juz po? Juz po kawie?
        Ja wlasnie po. W trakcie porozmawialam z rodzinka. A sernik... Pyszny i domowy. Choc nie moj. Ale dopiescil podniebienie smile
        • dolores2222 Re: Juz po? 12.04.20, 14:51
          No i narobiłaś mi smaka suspicious
          Ładnie to tak?
          Ale życzę smacznego smile
          • mavika_88 Re: Juz po? 12.04.20, 14:56
            Bylo pyszne smile a na swieta jesli chodzi o slodkosci to ja sie tylko w hity awaryjne wyposazylam big_grin a tu kobietki byle sasiadki zrobily mi niespodzianke. Jednak i ja sie odwdzieczylam. W handlu wymiennym dostaly salatke smile
            • dolores2222 Re: Juz po? 12.04.20, 15:00
              Ale powiem ci szczerze, że ja bałabym się zjeść te wyszczerzone oczy suspicious
              • mavika_88 Re: Juz po? 12.04.20, 15:24
                Oczy w szoku byly ze dalam do zurku taka duza kielbache big_grin normalnie kroje maly kawalek ale terazsniadanie mialobyc tez obiadem. Pozniej bedzie salatka smile
                A teraz.... Nie po, a w trakcie. Nke mam balkonuwiecgo sobie pozyczylam big_grin odwspolokatora ktorego nie ma. Poducha pod zadek pod plecy druga i zazywam kapieli slonecznej. Mega cieplo!! Winogrona do tego. I ksiazka czeka. Na razie muzyka sie delaktuje smile
                Aktualnie 21 stopni smile
                • mavika_88 Re: Juz po? 12.04.20, 17:00
                  Nie po a ciagle w trakcie. Juz przeszlo godzine na balkonie. W sumie polowicznie na balkonie. Wczesniej siedzialam na poduszcze (w tle na zdj ja widac i winogrona tez), jednak poducha malo wygodna i wybralam fotelowy worek. Juz sie zimniej robi. Juz slonce nie zaziera do pokoju. Na balkonie ciagle siedzi, cieplem obdarowuje.... Nie mnie. Balkon. Zurek juz nie wystarcza. Glodna sie robie. Niedlugo przyjdzieczas na salatke. Mam tez winko domowej roboty. Jednak takich rzeczy nie pije sie wsamotnosci. Nie domowe!! Pewnie podziele sie ze wspolokatorka. Przynajmniej w nogi cieplo. Nogi zostaly na balkonie. Ja chce balkon!!
    • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 10:55
      Żurek, a co to jest😉?
      Jŏ tego niy znōm. W mojich zajtach niy mŏ takij zupy. Hehehe
      • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 12:30
        Ale ze serio czy sobie zartujesz. Czy u Ciebie zurek zurkiem sie nie nazywa. Niedawno co sieobudzilam a juz 3 wiadra mam na sobis. Naaet z lozka nie wyszlam a juz cala przemoczona big_grin
        • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 12:37
          Oczywiście że znam ta zupę, ale mówimy na nią Żur, a nie Żurek 😋 ps. Miałaś mokrą pobudkę?
          • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 13:11
            Mialam mokra pobudke. Ledwo co oczy otworzylam zobaczylam ktora godzina (jeszcze netu w tel nie zdarzylam wlaczyc) i weszlam na mmsa od kolezanki a tu wiadro wody zostalo na mnie wylane big_grin nie wyszlam z lozka a pozniej jeszcze dwa wiadra wody poszly. Tak wiec mokra byla pobudka. Niedawno wyszlam do okna by zapalic i.... Niebo wprost na twarz z sikawki swej woda mnie obdarowalo smile chcialam na dzisiaj deszcz. Potrzebny jest....
            A Ty nie? Nikt nie nie zmoczyl dzisiaj?
            No to....
            • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 13:21
              Jak byłem mały, to byłem zainteresowany laniem wody, a teraz mam inne zainteresowania😋 ps. Szkoda wody na takie zabawy 🤣
              • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 13:35
                Dlatego jednak sie zatrzymalam i nie wylalam wody big_grin gif mi nie dziala. Trudno. Jak milo. Pada deszcz big_grin az by sie wyszlo na zew. Czas na zur tongue_out
                • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 13:40
                  A ja właśnie idę na spacer 😎
                  • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 13:46
                    Pada u Ciebie deszcz?
                    • witrood Re: Juz po? 13.04.20, 14:02
                      U mnie pada. Lekko. A jutro z rana do leroya się udam. Farbę sobie kupię i płot po zdalnych godzinach będę malować. O taka rozrywka w czasach zarazy. wink
                    • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 16:32
                      Nawet burza była 🙂
      • tzn.aga Re: Juz po? 13.04.20, 16:00
        No dyć że żur.
        U mie nigdy nie był z jajkiem ino z bratkartoflamismile
        • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 16:39
          To tak jak i u mie w dōma😎
        • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 17:31
          Jak moze nie byc jajka w zurku. Jajko musi byc!! Nie wyobrazam sobie bez niego...
          • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 17:40
            Masz rację Żurek może być jakiem, ale Żur powinien być bez jajka. Przez to pisanie zrobiłem się głodny🤤
            • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 17:54
              Nadal nie wiem czym zur rozni sieod zurku tongue_out
              Tak sobie mysle... Ze juz dosc mam tdgo zurku big_grin nie chce mi sie jesc 3 dzien z rzedu. Nie lubie wyrzucac jedzenia.... Rzadko kiedy to robie. Bardzo.. Ale te resztke wyrzuce. Jutro na sniadanio obiad zrobie piers z kuraka z warzywami smile
              • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 18:13
                Dzień w dzień to już nie smakuje tak samo dobrze. Ale zauważyłem, że bardzo często jesz kurczaka z warzywami?! Czy mi się tylko wydaje?
                • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 19:16
                  Tak big_grin
                  Czemu? Szybko, prosto i smacznie. I 3 z rzedu mi caly czas smakuje smile do tego ryz. Kurczaka badz indyka. No iprzestalam wymyslac obiady bo juz dla M. Nie gotuje gdy wraca ze szlaku (nieraz tak mowil ze jedzie na szlak, gdy jechal za granice. Juz nihdy nie zrobie mu pierogow, czy plackow ziemniaczanych. Hmmm choc fajneto bylo, big_grin ). Dla mnie samej jak gotije to nie chxe mi sie dlugo przebuwac w kuchni. Ide na latwizne tongue_out
                  • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 19:19
                    Juz mowilam zejestem przypadkiem ktory uwielbia robic cos dla kogos. Dla siebie gotuje pragmatycznie big_grin
                    • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 19:27
                      A co do pierogow.... To czas na obiad tongue_out
                      • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 19:53
                        A z czym one są?
                        • witrood Re: Juz po? 13.04.20, 20:18
                          z biedronką tongue_out
                        • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 20:31
                          Szpinak i ser smile
                          Ladny widoczek dzisiaj mialam przy zachodzie. Ciesze sie niezmiernie ze zaxhody zaczely byc widoczne z mojego polnocnego okna. Od jakiegos mkesiaca. Milo smile nie wiedzialam ktora dac wersje wiec dalam kilka.
                          • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 20:58
                            Według mnie nr. 2, ale to jest moja opinia 😏
                            • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 21:14
                              Haha tak czulam ze Tobie akurat spodoba sie dwojka tongue_out wcale mnie nie zaskoczyles.
                              Troche inna wersja gdzie chmury sa lepiej zarysowane i promienie bardziej widoczne.
                              • nerw_rdzeniowy Re: Juz po? 13.04.20, 21:24
                                Nie boisz się ze ktoś po zdjeciach które wrzucasz na forum skojarzy kim jesteś w realu?
                                • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 21:28
                                  Nie big_grin
                                  A to moje slonce jest jakies charakterystyczne dla tego miejsca? big_grin
                                  Zawsze mam zaplanowane zanim cos wrzuce. Zawsze wpierw przegladne czy nie ma jakis znakow rozpoznawczych typu nazwa ulicy badz jakies napisy. Takich wiezyczek jest tysiace, setki tysiecy.
                                  • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 21:37
                                    Chociaż to niebo wydaje mi się takie znajome😋
                                    • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 21:41
                                      Hehe wyjdz na balkon i mi pomachaj big_grin znajome znajome, choc.... Zawsze jest inne i to jest w nim najpieknisjsze. W zaxhodach tak samo.
                                      • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 21:49
                                        Wiesz... Gdy jest sie jest bardzo smutnym, lubi sie zachody slonca...

                                        Z racji ze ja smutek mam wszyty w siebie to od zawszs lubilam i bede lubila zachody... Ile razy specjalnie szlam nad jezioro by ujrzec tam zachod. Mam jedno ulubione zdj. Niesamowite jest.... W przyrodzie od dziecka odnajdywalam bliskosc i ukojenie. To sie nigdy juz nie zmieni.
                                        Nawet gdy bede szczesliwa (wmoim przypadku nie wiem czy to mozliwe...) zawsze bede lubila zachody slonca.
                                        • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 21:55
                                          W zachodach słońca jest coś nie z tego świata! Fajnie jest z kimś dzielić to doznanie. Lubię też wschody słońca i ten zapach powietrza jest jakiś inny😎
                                          • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 21:58
                                            Swego czasu mialam faze ze codziennie bieglam nad rzeke by obserwowac wschody slonca smile
                                            • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 22:04
                                              A co wolisz! Wschody czy zachody słońca? Bo ja wolę zachód słońca 😏
                                              • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 22:16
                                                Oczywiscie ze zachody. Sa bardziej zaskakujace. I... Lubie tez noc. Moze tez dlatego.
                                                • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 22:26
                                                  Teraz mi się przypomniał zachód słońca jak byłem nad Bałtykiem😄 Tylko nie pamiętam kiedy to było🤔tak dawno nie byłem nad naszym morzem, że nie pamiętam 😋
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 22:29
                                                    Ja tez nie pamietam.... Moze dlatego ze.... Uwaga..... Nigdy nie bylam tongue_out suspicious
                                                  • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 22:30
                                                    😥Jak to?
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 22:42
                                                    Ano tak to. Jestem jak Magda z ksiazki Coeetze. Zawsze marzyla, nigdy nie byla. Z tamtego zycia sie wyrwalam. Wiecej osiagnelam niz ona tongue_out choc czytajac tamta ksiazke bylam na takim samym etapie jak ona. Jednak dopisalam dalsza czesc. Tak wyszlo ze nie bylam nad Baltykiem. Malo podrozuje. Raz tylko opuscilam polskie granice. Nie widzialam polskiego morza... Widzialam ocean, ktory uderzajac o sklaly moczyl mnie swoja slonoscia, swoja mzawka. Widzialam lodowiec. Spoko jeszcze zawitam nad polskie morze. W tym roku musi sie udac.
                                                  • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 22:51
                                                    Mam nadzieję, że zdążysz zobaczyć Bałtyk! Póki jeszcze jest!
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 22:53
                                                    Myslisz ze tak szybko zniknie?
                                                    Predzej bym napisala ze mam nadzieje ze zdarze poki.... Jestem. Predzej ja znikne niz on.
                                                  • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 22:59
                                                    Nic nie jest pewne! Jak w końcu wypłynie jakieś dziadostwo z dna, to już nikt nie będzie chciał tam pojechać!
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 23:03
                                                    Co masz na mysli?
                                                  • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 23:16
                                                    Kto to wie ile chemii tam zalega z czasów wojny? Tym problemem nikt się nie zajmuje, a do tego ścieki, nawozy itd. Raporty dot. kondycji wody w Bałtyku są przerażające.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 23:26
                                                    Rozumiem. Mimo wszystko wpierw ja znikne zanim Baltyk to zrobi.
                                                  • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 23:35
                                                    Niestety tak jest, że mamy nietrwałe powłoki😏
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 23:39
                                                    Tylko powloki smile
                                                    Jeszcze kiedys sie spotkamy big_grin
                                                    A tak wogole... Ile masz lat. Obstawiam ze jestes po 40 stce
                                                  • ktz Re: Juz po? 13.04.20, 23:44
                                                    Nieee😋
                                                    Jeszcze parę lat mi brakuje do 40🤫na całe szczęście 🤣
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 14.04.20, 00:00
                                                    Czyli i tak blizej Ci do 40 niz 30 tongue_out
                                                    Patrz odmlodniales w moich oczach big_grin seeio dawalam Ci kolo 40 stki. Tzn wiecej tongue_out staro wygladasz tongue_out ale twraz odmlodniales.
                                                  • ktz Re: Juz po? 14.04.20, 00:21
                                                    Hahaha🤣 odmłodniałem w twoich oczach😏ale moja dusza jest stara"chyba" tak czuje, że jest stara😎może zbyt wiele wcieleń już zaliczyłem i się męczę na ziemi 😉
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 14.04.20, 00:24
                                                    Ja nie czuje by moja dusza byla stara.
                                                    Dlaczego sie meczysz na ziemi?
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 14.04.20, 00:44
                                                    Inaczej. Mozei jest stara bo doswiadczona, wiele widziala. Jednak nie czuje sie stara"fizycznie". Nie czuje sie zmeczona.
                                                  • ktz Re: Juz po? 14.04.20, 00:50
                                                    Jeżeli dusza jest doświadczona, to wtedy mówi się na nią, że jest stara.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 14.04.20, 01:05
                                                    Wiem domyslilam sie co miales na mysli mowiac stara.
                                                  • ktz Re: Juz po? 14.04.20, 00:44
                                                    Po prostu mam wrażenie, że tu nie pasuję. Nie potrafię tego wyjaśnić! To jest wewnątrz mnie i nie da się tego wytłumaczyć. Może porównam to do miłości🤔czujesz to, ale nie jesteś w stanie racjonalnie wytłumaczyć😉Cenie sobie moje życie i to że jestem. To jest dla mnie najcenniejsze, a reszta jest tylko dodatkiem.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 14.04.20, 01:07
                                                    Mysle ze w jakims stopniu Cie rozumiem...
                                                    Napisalam ze nigdy pewnie nie bede szczesliwa. W pelni. Nie chodzi o to ze nie znajde drugiej osoby. Nie martwie sie o to. Znajdzie sie. Mimo to i tak nie bede mogla byc szczesliwa. Zle porównanie. Nie wiem co to milosctongue_out
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 14.04.20, 01:09
                                                    Sniles kiedys ze latasz? Sam o wlasnych silach.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 14.04.20, 01:18
                                                    I jak wytlumaczysz sny w ktorych czujesz druga osobe. Czujesz co u niej sie dziejs a nie masz o tym pojecia. Mialam nie tak dawno pewien sen. Az zadzwonilam do tej osoby. Okazalo sie ze w ostatnim czasie duzo sie u niej dzialo. Miala podobne sny do moich. Moje zas sny mowily bardzo duzo.... Sama bylam tym wszystkim zaskoczona. Jak wytlumaczysz to ze nieraz czlowiek wybiega w przyszlosc. Mysli badz sni o jakiejs osobie a pozniej ta osoba sie odzywa. Lubie to... To czego nie do konca rozumiem.
                                                  • ktz Re: Juz po? 14.04.20, 01:28
                                                    Wiele jest takich zdarzeń, których nie rozumiemy. Jak bym znał przyczynę i mechanizmy tych zjawisk, to bylbym oświeconym człowiekiem, ale nie jestem😏
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 14.04.20, 01:36
                                                    Moze lepiej ze nie znamy. Dzieki temu ma to swoj urok. Zwyczajnosc nie bywa juz taka piekna.
                                                  • ktz Re: Juz po? 14.04.20, 01:23
                                                    Tak i to nie raz śniłem o tym, że unoszę się w powietrzu.

                                                    Idę spać, bo jutro tzn. dzisiaj muszę wstać 😋chociaż wolałbym dalej pisać z tobą! Życzę tobie ciekawych snów tej nocy. Dobranoc
                                                    ps. A przed snem przypomnij sobie w myślach miłe sytuacje z dnia dzisiejszego🙂
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 14.04.20, 01:33
                                                    Milo smile dzieki.
                                                    Mi nieraz ten sen sie powtarza. Bardzo lubie to uczucie...bardzo...
                                                    Co mi da przypmienie sobie? Ze bedzie przyjemny sen? Czy ze o czyms podobnym bede snila?
                                                    Pomyslalam o zachodzieslonca tongue_out raz mialam sen z zachodem i czarnym wierzgajacym rumakiem. Podobal mi sie ten sen. Choc.... Wiedzac o takim widoku mowilam sobie ze nie moge / niemam czasu by pojsc to zobaczyc. We snie powiedzialam kolezance o tym widoku, ja nie poszlam. W realu bywa tak ze wzbraniam sobie piekna. Sama dla siebie jestem przeszkoda.
                                                    Dobranocsmile
                                                  • ktz Re: Juz po? 14.04.20, 16:17
                                                    Mówią, że dobre myśli przyciągają dobre wibracje z otoczenia 😏 niestety żaden amerykański naukowiec tego nie potwierdził 🤣ale czasami działa.
                                                    Teraz sobie przypomniałem, że czasami śni mi się, że zaczynam spadać 😖dziwne uczucie.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 15.04.20, 12:48
                                                    Wczoraj snila mi sie rzeka. Snily mi sie tez koty smile a dzisiaj.... Zbieralam grzyby big_grin piekne byly prawdziwki smile
                                                    Rzadko sni mi sie ze spadam. Czesto mam sen ze plywam. Baaaardzo czesto. Jednak gdy plywam.. Nie czuje sie oplywowo, nie czuje sie lekko. Jest to dla mnie wysilek bo czesto woda jest dziwna. Czesto nie jest jak woda. Jest gesta. Ogranicza ruchy. A w naturze czuje sie jak ryba w wodzie smile
                                                  • ktz Re: Juz po? 15.04.20, 12:55
                                                    Lubisz grzyby? Bo ja lubię zbierać, ale już nie koniecznie jeść 🤔sam nie wiem dla czego?
                                                    Sny miałaś fajne, a ja nie wiem co mi się dziś śniło, ale wstałem strasznie zły! Tylko nie wiem dlaczego? A teraz układam kafelki w moim przedpokoju i strasznie mi to idzie😉nie mogę się skupić.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 15.04.20, 14:49
                                                    Co Cie rozkojarza wink
                                                    Uwielbiam!! Uwielbiam zbierac grzyby. Jesc tez lubie.
                                                  • ktz Re: Juz po? 15.04.20, 15:03
                                                    Kiedyś mi powiedziano, że jestem idealnym towarzyszem do zbierania grzybów, ponieważ wszystko oddaje innym 😎
                                                    Co mnie rozkojarza? Nie wiem, może ty mi powiesz 😉
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 15.04.20, 15:22
                                                    Skupic sie nie mozesz... A ja w trybie polowania... Czuje sie jak pustulka szybujaca w powietrzu. Lot swobodny, nie wymaga wysilku. Nieraz potrafi zawisnac. Czuje sie jak ona z ta roznica ze poluje na to co niezdatne. Wczorajprzelecialam przeszlo 10 tysiecy. 5 przypadkow bylo ktore upolowalam. Dzisiaj czuje ze bedzie spokoj. Tylko sobie polatam, przelece. W locie podelektuje sie aromatem kawy.
                                                    Co Cie rozprasza? Len? tongue_out
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 15.04.20, 15:40
                                                    Moze to len a moze... Potrzebujesz pomocnika ktory pomoze Ci sie skupic i zmobilizowac do dzialania albo... Pomoze Ci sie rozkojarzyc big_grin to juz zalezy od sytyacji wink i pomocnika.
                                                  • ktz Re: Juz po? 15.04.20, 16:30
                                                    Chyba tak. Pomocnik potrzebny od zaraz, bo mój pies akurat dzisiaj mało pomocny! Nawet mało rozmowny, tylko śpi. W sumie to nie wiem po co mi taki pies, który nie umie kłaść kafelek 😉🤣
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 15.04.20, 17:23
                                                    Oj. Z mila checia bym polozyla... Troche kafalekow smile zamiast siedziec w pracy 8 godz wolalabym troche ruchu. Zamiast przerzucac tysiace sztuk... Juz conajmniej 5 tys przeszlo przez moje palce big_grin a w szczsgolnosci przez oczy.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 15.04.20, 17:33
                                                    Ty sie ciesz ze masz psa!!
                                                    Jaka rasa?
                                                    Pierwszy na mysl przychodzi mi owczarek niemiecki smile
                                                  • ktz Re: Juz po? 15.04.20, 17:46
                                                    Rasa bliżej nieokreślona😉 ze schroniska go zabrałem😀 taki średniak z niego max do kolana.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 15.04.20, 19:09
                                                    Zawsze w domu mialam kundelka smile raz owczarka niemieckiego ale tylko przez chwile. Jak tam, polozyles cos/kogos/sie big_grin
                                                    Ja sie zamykam w sobie. Zakladam sluchawki i trwam w muzyce. Dzisiaj w pracy caly dzien wokol siebie tworze taka szklana kule. Zdarza mi sie. Byle wytrzymac do 22
                                                  • ktz Re: Juz po? 15.04.20, 19:32
                                                    Połowa za mną😏teraz czas odpocząć, a tobie życzę miłej pracy 👍
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 15.04.20, 19:54
                                                    Ech... Ta piosenka....
                                                    Z poczatku jakos nie zachwycala. Pozniej Za kazdym razem miala wieksza glebie. W szczegolnosci gdy zobaczylo sie osobe ktora spjewa smile
                                                    Czas na przerwe na winogronko smile
                                                    Piosenka...

                                                    m.youtube.com/watch?v=pqEslALvVC0
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 15.04.20, 20:00
                                                    Gdy zaczela leciec ta piosenka od razu dalam niemalze na maksa muzyke., zeby nic dookola nie slyszec, tylko ja smile zdby nic nie zaklocalo. Bardzo emocjonalna.

                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 15.04.20, 20:01
                                                    Dzieki big_grin
                                                    Musze wytrzymac. Dobrze ze jest muzyka...
                                                    A Tobie gratuluje. Nie podejrzewalam Cie o to ze az polowe ulozysz smile
                                                  • ktz Re: Juz po? 15.04.20, 22:00
                                                    Marcina już słyszałem kilka razy. Ciekawe co z niego wyrośnie?
                                                    Hej, a co ty myślałaś, że się poddam z tymi kafelkami 🙄
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 16.04.20, 03:19
                                                    Ciekawe smile pierwszy raz jak uslyszalam te piosenke to myslalam ze spiewa ja kobieta. Marcin ma niezwykle delikatny glos i ma w sobie ogromna wrazliwosc.
                                                    A co do kafalekow.... Sam przyznasz ze z poczatku nie wygladalo to zbyt dobrze tongue_out
                                                  • ktz Re: Juz po? 16.04.20, 14:46
                                                    Co do jego głosu, to zobaczymy jak przejdzie mutację, bo na razie jest ok.

                                                    Kafelki to mi się nawet w nocy śniły 🙄pół dnia spędziłem na kolanach jak w kościele😖
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 16.04.20, 16:06
                                                    Wczoraj tez sobie o tym pomyslalam. Czy jest przed czy po. Ma 14 lat wiec moze juz po. Moze juz jego glos sie nie zmieni.
                                                    Ale mi sie nie chce...
                                                    Dzisiaj w nocy mialam sen. Snil mi sie kolegaz pracy. Mlodzieniaszek. Mlodszy ode mnie o prawie 10 lat ale uwielbiam z nim rozmawiac chocby o fizyce, czy o 5 wymiarze. Nieraz mamy rozne rozkminy. W pracy go dopuszczam. Czasem dlugo trwa dopuszczenie wink snil mi sie on ze bylismy w jakiejs klasie i nagle zaczal mowic jakis wiersz ktory sam wymyslil. Zatytulowany "traszka". Dziwne to. We snie ladnie rymowal. Przeciez nie napisalam tego wiersza wc, eaniej tylko lecial jako improwizacja. Kiedys we snie ktos mi rapowal. Szkoda ze nie moglam zapamietac tych slow.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 16.04.20, 16:28
                                                    Uwielbiam ludzi ktorzy mnie inspiruja, prowokuja do myslenia, do tworzenia czego nowego. Mlodzieniaszek z pracy taki jest. Fajne czasem mamy rozkminy big_grin no i M... Taki byl. Nie czesto na swojej drodze spotyka sie takie osoby. Wzajemne nakrecanie swoich mysli. Czasem kreowanie nowego swiata.
                                                    A co do kafelkow. Czyli przez sen ulozyles 2 polowe tongue_out widzisz gdyby s mnie zawolal to ja bym tam kleczala wink
                                                  • ktz Re: Juz po? 16.04.20, 16:34
                                                    A dlaczego interesuje cię piąty wymiar?
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 16.04.20, 17:24
                                                    Bo jest to ciekawy temat i lubie cos czego nie rozumiem.... Opowiem Ci wiecej po 22 big_grin jak wroce na mieszkanie. Czyli przed 23 smile
                                                  • ktz Re: Juz po? 16.04.20, 17:28
                                                    Ok.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 16.04.20, 18:44
                                                    Napisze po 22 bo to bedzie dluzszy post. W pracy staram sis nie siedziec z byt dlugo na tel smile wypada stwarzac pozory ze sie pracuje tongue_out
                                                    Jak kafelki?
                                                    (czasem mam wrazenie jakbym byla na moscie. Pomiedzy....)
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 17.04.20, 03:43
                                                    Juz po... Po pracy smile chyba dluzsza chwila po. Zanim czlowiek sie ogarnal wskoczyl do lozka to chwile zajelo. Najwazniejsze ze moge swobodnie pisac. Pytanie czy chce? Nie chce buc uznana za dziwaka. Za kogos kto sobie cos wmawia. Napisalam ze czasem zdarza mi sie byc na moscie.... Ciagnie mnie na druga strone. Cos o mnie? Potrafie siebie kontrolowac. Przypomniala mi sie pewna piosenka. "Posiadam wiarę w niemożliwą moc
                                                    Potrafię jeśli chcę rozświetlić mrok
                                                    Mogę poruszyć was na kilka chwil
                                                    Tylko zrozumcie kiedy zechcę znowu z sobą być
                                                    Znowu z sobą być..." bardzo ja lubie. Zdarza sie ze ludzkie slabosci sa mi obce. Przyklad. Normalny czlowiek po zalozmy 2 godz snu jest nie do zycia. Ja potrafie sie tak przestawic by zamiast sennosci odczuwac w sobie wieksza sile. Odbierac silniej otoczenie. Uwrazliwic swoje zmysly. Zdarzylo mi sie tak w pracy. Jesli bym tego nie zrobila.... Bylabym ledwo zywa. Ostatni czyli M. (w sumie jego imie nie zaczyna sie na M big_grin) smial sie ze mnie ze jestem niezniszczalna, nie do zajechania. Gdy np rozmawialiamy przez tel 10 godz i do samego rana. Nigdy pierwsza nie odpadlam. Posiadam wiare w niemozliwa moc..... Znowu mi sie orzypomniala piosenka tongue_out hmmm pare razy mialam tak ze.... Nie wiem jak to okreslic. Chlonelam? Dlaczego? Gdy patrzylam w swoje oczy a dokladniej zrenice. Zaczely sie one poszerzac. Serce przyspieszylo. (dodam tylko ze nic nie bralam, zadnych uzywek tongue_out) Czulam w sobie sile.... Pare razy zdarzylo mi sie ze mialam w sobie odczucie to ktore mam we snie gdy latam. Ze czuje sie ponad.... No i zmysly wtedy sie uwrazliwiaja. Nie wiem co moge jeszcze napisac. Moze wystarczy..
                                                    Moze dodam piosenke.

                                                    m.youtube.com/watch?v=B8yz5la6PG4
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 17.04.20, 03:58
                                                    Bylam jeszcze zapalic. Mozna by rzec zakopcic. W poblizu spiewal kopciuszek smile lubie jego piosenke, szczegolnie pewien fragment. Wtedy jakby zmienial czestotliwosc... Jakby byly zaklocenia. W oddali slychac bylo drugiego kopciucha. Chyba pora na sen. Mowilam ze lubie noc. Lubie. Pobudka przed 11.
                                                    DN i DD
                                                  • ktz Re: Juz po? 17.04.20, 11:53
                                                    Doznania z pogranicza światów😏 pamiętaj, że 2 godzinny odpoczynku nie można nazwać snem 😎jak będziesz tak ciągnąć, to stracisz zmysły 😋
                                                    Rozmawiałaś 10 godzin przez tel.? Wow sam jestem gadatliwy, ale 10 godzin? o czym tu gadać? No chyba, że poruszyliście temat istnienia pozamaterialnego, albo rozmawialiście o teorii superstrun 🤔można jeszcze pogadać o splataniu kwantowym😀 to może zająć trochę czasu.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 17.04.20, 16:40
                                                    Opowiedz cos wiecej o tych doznaniach? tongue_out miales podobnie? Czym jest ten drugi swiat?
                                                    O rozmowie tel o wyrazaniu mysli opowiem po 22. Wiem ze moge sie rozpisac big_grin obiecuje ze dzisiaj po pracy szybciej sie wgramole do lozka i na forum.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 01:28
                                                    Juz po. Juz po calym tyg pracy. Cd. Odpowiedzi. Tak, raz bylo 10 godz. Przerwa jedynie na godz. Skonczylismy gdzies 5 nad ranem. Po tej 10 godz rozmowie nastepnego dnia bylo 5 godz big_grin wiec to nie byla jednorazowa akcja. Moze nie wygladam na taka ale.... Nie lubie rozmawiac big_grin szczegolnie przez tel. Tzn kiedys mialam z tym spory problem. Do tej pory jesli mialabym wybierac to zawsze wybieralam pisanie a nie rozmowe. Od momentu gdy nastapil przelom w noim zyciu (8 lat temu) i zaczelam wyrazac swoje mysli, wpierw w pisaniu a pozniej rozmowy, to od tamtego moemntu jesli chodzi o rozmowe tel to max 1 - 2 godz i juz wtedy bylam w szoku ze jest ro mozliwe, ze nie czuje strachu....mimo wszystko pisanie u mnie dominowalo a nawet gorowalo nad rozmowe. Do momentu az nie piznalam M. Nie myslalam ze kiedykolwiek to nastapi ze bede wolala porozmawiac. Zawsze bylo tak ze pisanie mnie nigdy nie meczylo. Dlaczego zaczelam z Nim rozmawiac przez tel. Czemu w takim natezeniu? Z rozsadku i z braku innej mozliwosci kontaktu. Pierwszy raz (po 2 tyg znajoosci) wyjechal w trasie. Gdy jechal samochodem wiedzialam ze nie powinien wtedy ze mna pisac. Wiec rozsadniej bylo wybrac rozmowe. Stad nie pisanie a rozmowa. Czemu tak dlugo? Czesto odprowadzalam go swoim glosem do celu. Az dojechal na miejsce. Czesto bywlo to kolo 3 czy 5 nad ranem. Wiedzialam ze rozmowa ze mna mu sluzy. Przynajmniej nie odczuwal takiego znuzenia pidczas jazdy. Tak wiec tak dlugo bo chcialam go bezoiecznie odprowadzic do celu. Jesli mi na kims zalezy to sie dosc mocno o niego troszcze.... Ile razy uslyszalam od Niego ze jestem kochana. Taaaa. Tak wiec... Jezdzilam z Nim po Europie. Nieraz mi opowiadal gdzie byl i przesylal zdjecia.
                                                    Z poczatku gdy zaczynalismy rozmawiac przez tel czulam ze mi brakuje pisania.... Jednak w trakcie gdy nauczylam sie swobodniej wyrazac mysli w rozmowie to (o dziwo!!) zaczelam wolec ja niz pisanie. O czym rozmowy? Zawsze znalazl sie jakis temat. Lubialam to ze prowokowal mnie do myslenia.
                                                  • ktz Re: Juz po? 18.04.20, 12:07
                                                    Hmmm 🤔ciekawy jestem, czy mógłbym rozmawiać 10 godzin przez tel.?
                                                    Ja osobiście wolę rozmowę twarzą w twarz 😏to jest mój żywioł. Dopiero wtedy widzę to co rozmówca czuje i chce mi przekazać, a rozmowa przez telefon jest mniej ekspresyjna, pozbawiona emocji itd.
                                                    Wiesz co nie znamy się dobrze i pewnie nie poznamy, bo przez forum tego się nie da zrobić, ale próbuje sobie ciebie wyobrazić jak wyglądasz po 10 godzinnej rozmowie? 😉 oraz nachodzi mnie takie pytanie! Czy ty zawsze z M..... Rozmawiałaś tak długo? W trasie itp. A może to były tylko takie spontany z twojej strony.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 13:42
                                                    Jak wygladalam? Zadnego zmeczenia big_grin dzialam na rozne akumalatory. Potrafie odsunac zmeczenie. Jedyny skutek uboczny to taki ze uszy mnie bolaly od sluchawek big_grin (wlasnie w trakcie jedzenia jajecznicy ^^ kielbaska cebulka i.. Papryka big_grin no i jajka). Kiedys jak rozmawialismy, bylo sporo godz i nad ranem juz kolo 4 - 5 odlecial. Co ja zrobilam? Sluchalam jak oddycha, jak spi smile przez conajmniej pol godz.
                                                    Chec na rozmowe przewaznie wychodzila z jego strony. Zalozmy konczylam 2 zm. Wracalam na mieszkanie i dzwonil zeby pogadac. Wolal mnie sluchac niz audiobooki. Takie dlugie rozmowy byly przede wszystkim w trasie. Wiec to nie byli tak ze to ja nalegalam. Ja z poczatku wolalam pisanie. W sumie jutro znowu jedzie w trasie. Byl tydzien w Pl...
                                                  • ktz Re: Juz po? 18.04.20, 14:02
                                                    Co ty jesz? 😥Smaka mi zrobiłaś!
                                                    Chwila! Tydzień był w Polsce, a jutro jedzie? A gdzie jeździł tydzień temu? Wybacz, ale jestem ciekawski? PS. Chyba zaczynam się nudzić 😋
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 14:09
                                                    Po Europie. Po zachodzie. M. In Francja tongue_out ma ze 4 kraje gdzie stale jezdzi.
                                                    Zrobic Ci wiekszego smaka? Wlasnie pije kawe i hitami sie zajadam big_grin nie zawsze tak mialam ze hity jadlam do kawy. Od jakiegos mies dosc czesto mi sie to zdarza tongue_out
                                                    Snil mi sie dzisiaj M... (nie moge do konca sobie przypimniec tego snu. Tylko fragmenty). A wczoraj snil mi sie Mlodzieniaszek z pracy big_grin we snie zapytalam go czy wie jak pachnie zimny wiatr big_grin
                                                  • ktz Re: Juz po? 18.04.20, 14:16
                                                    Mało pijam kawy 🤫wolę inne specyfiki😀 więc nie jadam słodyczy często 😋
                                                    🤔Wiesz co mnie zastanawia, że twój były jeździ po eu i był tydzień w Polsce?! i nie przeszedł kwarantanny?
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 14:38
                                                    Nie, nie byl na kwarantannie. Wystarczylo ze pokazal umowe. Kierowcy zawodowi nie musza przechodzic kwarantanny. Choc ostatnio jak przekraczal granice chcieli mu wcisnac kwarantanne ale sie obronil. Nie wiem czy mozna go nazwac bylym. Ja go tak nie nazywam. Wolal wygodne zycie. Nie chxial sie wiazac. Wiem ze kiedys to do Niego wroci, ze bedzie zalowal swoje podejscia. (bardzo pasowalismy do siebie...w sumie pierwszy raz w zyciu mialam mysli ze trafilam na wlasciwa osobe) Ja szukam kogos na reszte zycia, nie na chwile, nie na rok czy dwa. Hmmm moje najdluzsze zwiazki to 2 lata (2 zwiazki). Po tym czasie do czlowieka dociera.... To jednak nie jest osoba n reszte zycia. Wiec trzeba byli zakonczyc. Nie mam zamiaru trwac dla samego trwania. Ogolnie jestem osoba ktora nie boi sie samotnosci. Przez conajmniej 23 lata zylam w samotnosci i to takiej konkretnej. Haha wlasnie do mnie dotarlo ze po ostatnim Bylym z ktorym mieszkalam mam pamiatke. Tzn odkurzacz big_grin pozyczalam wspolokatorowi przed chwila. I mam jeszcze przedluzacz smile z Bylym mam dobry kontakt. Tzn po rozstaniu spotkalismy sie kilka razy. Gdyby nie koronawirus na pewno jeszcze bym sie z Nim spotkala. Mial mi zgrac na pendriva zdjecia i rzeczy ze swojego lapka. Hmmm ten Byly zaluje.... Ze nie poswiecil mi wiecej czasu, ze w glowie nieraz mial inne kobitki i zaniechal nasza milosc. Miloscia bym tego nie nazwala. Choc w sumie byl pierwszym facetem ktoremu powiedzial ze Go kocham. Oczywiscie nie od razu big_grin wpierw to on mowil, nie odwzajwmnialam sie. Potrzebowalam czasu. Powiedziala ale czy tak bylo? Mam wrazenie ze nie kochalam. Nie bolalo mnie rozstanie. W sumie odczulam ulge. W koncowce sie meczylismy. Jak zyc z myslami ze predzej czy pozniej to sie skonczy.... Obustronna to byla decyzja. Choc po rozstaniu On zalowal big_grin tak to jest... Jak sie kogos straci to zaczyna sie doceniac. Zmienia sie patrzenie. Ja nie zalowalam. Jedna z najlepszych decyzji smile
                                                  • ktz Re: Juz po? 18.04.20, 17:59
                                                    Sorry, ale z nudów poszedłem trochę pojeździć na stalowym rumaku 😋 przepaliłem trochę wachy i jestem szczęśliwy 😎 po drodze widziałem MAVI KEBAB🤣może ty go prowadzisz? 🤔 Hej napisałaś, że nie nazywasz go byłym! To znaczy, że Ty się z nim nie roztałaś! uczuciowo z nim jestes😋tylko nie fizycznie.
                                                    Kawa 🤤lubię smak kawy, ale dobrej kawy, a w domu to nie jest kawa 🤫 lubię pić Yerbe, chyba się uzależniłem hehehe. Och, a kakao też lubię, kurcze czego ja nie lubię 😉chyba tylko lekcji historii.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 18:13
                                                    Ale Ci zazdroszcze.... Nawet nie wiesz jak.... Pare razy jezdzilam stalowym rumakiem. Tez tak nazywam motocykle smile mam do nich ciagutke. Przez pewna osobe.... Przez brata smile "czesto siedzialam z nim w garazu i mu pomagalam. Raz sama jechalam ale... Tylko komarem smile no widzisz. Nawet na przejazdzce Ci towarzyszylam. Byles ze mna myslami smile nie byl Bylym i nie bylismy razem. Probowalismy... (przez 2 mies) Ale nasze podejscie do zycia zbytnio sie roznilo.
                                                    Haha tez nigdy nie lubilam historii big_grin
                                                  • ktz Re: Juz po? 18.04.20, 18:31
                                                    Rozumię to było na próbę. Ok.
                                                    Dobrze że napisałaś motocykle, a nie motor 😎haha a co do historii, to mnie senność zawsze brała na lekcjach i po roku miałem przyzwolenie na spanie na lekcji 🤫 ale tylko dla tego, że bylem dość dobry i znałem córkę od nauczycielki hahahhaa
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 18:36
                                                    W czym byles dobry big_grin zawsze uzywam slowa motocykle. Z szacunku dla nich smile
                                                    No widzisz... Los Ci uparcie pokazal z kim powinienes byl byc na tej przejazdzce. Kto mialby na nia ochote smile wiem gdzie podrozowales. Skad jestes tongue_out byc moze nawdt znam dokladne miasto tongue_out
                                                    Kurcze... Pasowaloby zjesc jakis obiad. Na razie ciagle mam w sobie jeszcze jajecznice. A wlasnie. Na obiad mam.... Uwaga.... Pierwszy raz zrobilam. Makaron ze szpinakiem. Dobry wyszedl. Wczoraj zrobilam. Sporo czosnku wrzucilam ^^ a na gore starlam zolty ser.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 21:45
                                                    Mam zdjecie zachodu a Ciebie brak tongue_out tylko Ty lubisz ogladac moje zachody.
                                                  • ktz Re: Juz po? 18.04.20, 22:14
                                                    Przepraszam, ale dostałem zaproszenie na lampkę wina i ciekawą konwersację 🙂 A do tego jak wracałem to zauważyłem starlinki na niebie, więc sobie chwilę postałem i popatrzałem. 😄 Dość ciekawy widok, ale trochę mnie to przeraża.
                                                    A masz te zdjecia zachodu słońca?
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 22:45
                                                    Oczywiscie ze mam. Piekny byl. Jak zwykle.... Nie wiem czy wartasz by Ci pokazac. Spozniles sie. Koncze butelke whisky big_grin a wlasnie leci piosenka wechikul czasu. Mam jeszcze wiare. Odmienic ten los smile tak wiec. Ostatni drink. A ty spozniony... No no nie wiem.
                                                  • ktz Re: Juz po? 18.04.20, 22:48
                                                    Ja nigdy nie jestem spóźniony! Tylko inni są za wcześnie 😄
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 22:59
                                                    A ja zawsze czekam. Masz szczescie zdarzyles... To ostatni lyk. Cala buteleczke (jak w alicji) oproznilam. A nic nie uroslam. Chyba big_grin Cala czyli 200 ml jasia wedrowniczka. Kilka miesiecy jej nie pilam. Dobra byla. No to zdrowie!! Ostatmi lyk. Poczekalam na Ciebie smile
                                                  • ktz Re: Juz po? 18.04.20, 22:56
                                                    A co pijesz?
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 23:02
                                                    Juz napisalam wczesniej jasia wedrowniczka.
                                                    tzn koncze...
                                                  • ktz Re: Juz po? 18.04.20, 23:14
                                                    Hehe, a to ciekawe.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 23:25
                                                    Czy ja wiem. Wcale mnie to nie zaskoczylo big_grin pijesz ze mna. Tzn... Jajuz nie mam. Niestety.... Czuje jakis brak. Niedosyt. Podzielibys sie tongue_out skonczylam jasia. I mam niedosyt. Wzielam sie za gorzkiego i kwasnego grejfruta
                                                  • ktz Re: Juz po? 18.04.20, 23:39
                                                    Już też skończyłem. Wypiłem jedną szklaneczkę na lepsze krążenie😏 w sumie tą butelkę mam od kilku lat 🤣 piję mało i nie lubię tego robić sam. Przydało by się towarzystwo! Zapraszam 😉
                                                    Całego zjadłaś grejpfruta? 😋 I się nie podzieliłaś.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 23:51
                                                    Ja sie nie podzielilam? A Ty? Masz Jasia. Ja juz nie mam. Mialam polowke grejpfruta. A wlasnie wczesniej leciala piosenka. Ostatnio bardzo ja lubie. Jak leci w pracy to daje na maxa i daje dwie sluchawki. Mimo ze mozemy jedna. Ale lubia jej sluchac. Wyobrazam sobie jak pilam szampana w sylwestra na szczycie. I ze byl uroczy. Toast moge wzniesc smile
                                                    Ostatnio w piatek w pracy wziela torebke. Cala bylam na czarno. Obcisle ubranie. Mam czasem wrazenie ze kobietkom podobam sie bardziej big_grin przynajmniej o tym mowia. Wzielam czarna torebke zeby wlozyc tel i sluchac muzyki. Co do piosenki ktora mi sie podoba... To ta... Czuje zezakonczylam pewien etap. Mimo ze nie bylo pozegania. Konkretnwgo. Widocznie tak trzeba. Nie bylo rozmowy. Wystarczylo ze mielismy inne podejscie do zycia. Koronawirus jest ze mna. Ulatwia mi sprawe. Jest w Pl. Juz kilka razy chcial sie spotkac. Kwarantanne mu zrobiłam.
                                                    Piosenka

                                                    m.youtube.com/watch?v=S7sN-cFhwuk
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 00:02
                                                    Znam melodię 🙂 kwratanne mu zrobiłaś hehehe dobre.
                                                    Lubisz czarny kolor, bo ja uwielbiam ubierać się na czarno😉nie zawsze tak chodzę, bo nie mam żałoby, ale ten kolor jest najbardziej prawdziwy z wszystkich kolorów!
                                                    Ps. A ja sobie teraz włączyłem winyla i słucham tego.....
                                                    youtu.be/PqyDn9dXj5k
                                                  • prawda_we_mgle Re: Juz po? 19.04.20, 00:08
                                                    Jaki ładny regalik.
                                                    a ja akurat to na tapecie:
                                                    youtu.be/zgEfoOGCIEg
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 00:13
                                                    Ciągle aktualne hahaha😄
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 00:35
                                                    Rogalik? Mowa o tej godzilii? Wybacz ketzee. Dopiero teraz posluchalam. Moze byc z regge mi sie kojarzy. Pozniej podesle z czym. Z mgielki muzyka kojarzy mi sie to.

                                                    youtu.be/RRnFG-5_Ces

                                                    Ale bym cos porobila!! Poszla na spacer. Piszecie sie? smile
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 00:10
                                                    Lubie czarny kolor.
                                                    Hmmm nie powinnam. Nie mam przkonania. No ale dobra.... Czarny kolor.... Nadal nie mam przekonania tongue_out tak lubie smile wcale mnie nie dziwi ze i Ty lubisz. Nie lubie pojazywac siebie. Mysle ze malo kto tu wchodzi. Ciezko sie odnalezc w tych galeziach. I czego tu szukac big_grin
                                                    Juz wczesniej chcialam o to zapytac. Jakiego masz stalowego rumaka. Pokazlbys go.
                                                    Ja pokazuje czern.
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 00:27
                                                    Jeździłem dzisiaj KTM Duke 250, ale niestety on nie jest mój 😥Miałem plany, aby kupić cbr, ale świat mi się zawalił, więc muszę poczekać z tym zakupem😖może w przyszłym roku się uda😏
                                                    Spoko zdjęcie.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 00:38
                                                    Czyli jezdziles nie swoim? Nie masz wlasnego stalowego rumaka? Straciles w moich oczach big_grin tongue_out zaraz wygoogluje czym sie poruszales smile a kojarzysz junaka.... M 10?...
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 00:44
                                                    Znam junaka 🙂 mówisz, że straciłem w twoich oczach 😋 hahaha, ale się uśmiałem 😉 rozbawiłaś mnie.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 00:49
                                                    No mowisz ze byles na przejazdzke i wyobrazilam sobie ze masz wlasnego rumaka. A tu pozyczony... Esz. Narobil tylko ochoty. Zaraz sobie obejrze ten motocykl. Czyj on jest? big_grin fajny ten kolega. big_grin
                                                    Grejpfruta nie ma ale sa winogrona smile
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 00:49
                                                    Slodziutkie tongue_out tygodniowe.
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 00:53
                                                    Zna się ludzi😄 i to nie jest on tylko ona 😋🤣
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 00:56
                                                    Pisałaś o spacerze! W sumie bym gdzieś poszedł w ciemna noc.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 01:06
                                                    Pisalam. Tez chetnie bym gdzies wyszla smile
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 01:05
                                                    Leeee kiepskie jest. Niewazne ze ona. Jesli motocykl bylby w moim typie to porposilabym o namiar. Jednak.. Nie moj typ... Wyobrazalam sobie bardziej stalowego. Nawet tak zwykla honda. Jesli nie mialbys harleya. Uwielbiam ten dzwiek. Nawet takie byloby leosze niz duke. Choc. Duke nie jezdzilan tongue_out
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 01:07
                                                    A może choppera? 😄
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 01:22
                                                    Moze byc. Choc typowy chooper az tak mnie nie ciagnie. Przasadzny jest tongue_out najleoiej jesli mialbys harleya albo chociazby te honde to odzyskasz w moich oczach big_grin wink
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 01:28
                                                    Hahaha a co to mam się podlizywać 😋😉 już wiem kupię sobie motorynkę🤣
                                                    Cholera zimno mi się zrobiło😥
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 01:34
                                                    Jezdzilam kadetem smile sama tongue_out a ostatnio jezdzilam wrakiem samochodu.... Z klatka. Jezdzilam droga ktorej widac nie bylo. Jezdzilam z M. A pozniej sama zaczelam prowadzic. Fajne to bylo!! smile
                                                    Zleze mna. Obzeram sie. Naszlo mnie na hity. Do kawy mi na jutro zabraknie. Zezarlam conajmniej 3.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 01:39
                                                    A wlasnie. Chcesz ten zachod? Mozecieplej Ci sie zrobi? :p jesli pomyslisz ze ja go robilam big_grin tongue_out
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 01:45
                                                    Pokaż to zdjęcie, bo już się ogrzewam lampionem z alabastru 😏 mnie też naszły smaki na coś dobrego.........
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 01:49
                                                    Prosze smile troche ciepla. Mi cieplutko. O dziwo smile
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 01:58
                                                    Dalej mi zimno, a zdjęcie jest fajne 👍
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 02:13
                                                    To czemu Ci zimno? Przeciez cieplo jest. Skoro mi cieplo to musi byc cieplo big_grin choc wsumie... Nie jestem dobrym miernikiem ciepla. Gdy jest zimno. Fest zimno to mi bywa u mnie cieplo big_grin a gdy upal to potrafie miec lodowate dlonie. Na mnie nie mozesz liczyc. Wiem jedno. Grzeje facetow big_grin moze zle to brzmi ale przy facetach czesto mi cieplo. Tzn cieple mam dlonir mimo ze miewam zimne smile
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 01:50
                                                    Co bys chcial dobrego?
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 01:57
                                                    Mahallabije bym zjadł 🤤
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 02:01
                                                    Juz nie wymyslaj big_grin tongue_out powiedzialbys cos normalnego zebym mogla sobie wyobrazica nie zebym wpuerw musiala wygooglowac. tongue_out a do mnie teraz dotarlo ze mam ochote na budyn... Ale budyniu nie mam.... Pojde zobaczyc!! Ale na nowym mieszkaniu jak jestem to nie kupowalam budyniu. Taki budyn waniliwy.. I mozebyc polany wisniowym sokiem i mozebyc wisienka.
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 02:05
                                                    Ja nie wymyślam, to jest dobre! A jak lubisz budyń to Mahallabija też by Ci zasmakowała😏
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 02:10
                                                    Na pewno smile az przegladnelam szafke czy nie mam budyni. I nie mialam. Ale wspolaktorka mabig_grin nawet mnie korcilo zeby go wziac a jutri odkupic big_grin jednak nie bedr taka. Noe bede w nocy jadla tongue_out niezdrowe to. Przytyje. Juz nie chodzi o to ze jestem glodna. Ale mam na cos smaka big_grin na budyn i wisnie...
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 02:15
                                                    Co kusi Cię! Aby zjeść ten budyń od współlokatorki 😈 ja też lubię budyń, ale taki ciepły! Bo zimny mnie nie kręci 😉
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 02:23
                                                    Kusi i to jak big_grin smietankowy ma. Ale len ze mna wygra i to ze nie chce podkradac, pozyczac. Pewnie gdyby byl moj to juz mleko byloby cieplutkie. Juzby budyn gestnial smile
                                                    Oczywiacie ze cieply. Ale nie az tak cieply. Gdy triche ostygnie robi sie gestszy.jaki najbardziej lubisz budyn? Jaki smak? Cos dodajesz?
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 02:31
                                                    Nr.1 To Waniliowy i Malinowy 😏 zazwyczaj nic nie dodaje, czasami jakiś sok.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 02:49
                                                    No ja tez przewaznie nic nie dodaje ale teraz pasowalyby mi wisnie smile lub sok wisniowy. Jutro chyba pojde do zabki po budyn big_grin jesli wyjde z mieszkania. W sunie nie mam potrzeby. Wszystko mam. Filet jest. Bedzie jutro w panierce. W biedronce kupilam jajka bio. Ladne opakowanie. Jedno jajko przeszlo 1 zl ale... Nie sa takie dobre. Domowe najlepszejsze.
                                                    Spisz juz? Ja sie dziwnie czuje. Bo wlasnie do lozka sie wgramolilam. Dziwnie bo... Wczesna porabig_grin
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 02:54
                                                    Kotlety jutro robisz? 😄Też bym zjadł i lubię jak są cienkie😎hehe ja już leżę od 30 min. I powiem szczeże, że w połowie już śpię 😋
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 03:03
                                                    Tak robie smile postaram sie dobrze rozbic tluczkiem te piersi. Daj znac to po jakiejs niecalej godzinie zaczne gotowac ziemniaki. Masz do mnie godzine z krotkim badz dlugim ogonkiem tongue_outmilo jesst dla kogos robic obiad.... Przyjedz tym swoim komarem tongue_out a mozemasz do mnie 2 badz 3 godz. Kto wie wink
                                                    Szczerze* widac zejestes spiacy. Ja nie tongue_out i nawet dziwnie sie czuje bo nie slysze kopciuchow. Ostatnio chodzilam spac po 4
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 03:13
                                                    No ok. I jeszcze marchewka z groszkiem do tego 🤣
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 03:18
                                                    A mozebyc kiszona kapusta badz ogorki kiszone? To jest w planie. No dobra.... Dla Ciebie wrzuce mrozony groszek. Hmmm dziwni ludzie. Po ci sie klocic. Wyzywac. Przeklinac na siebie typu "wypierdalaj" pierwszy raz slysze taka klotnie. Nigdy sie nie klocilam z facetem tak konkrernie by go wyzywac. Przeklinac.
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 03:30
                                                    Hmm🤔 może tak lubią, albo wynieśli to z domu? Ja wolę porozmawiać i sobie wszystko wyjaśnić, a kłótnie są dla ludzi płytkich emocjonalnie.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 11:53
                                                    Hehe nie dosc ze napisal dobranoc to jeszcze zdarzyl odpisac na wczesniejszy post. Czy wyniesli to z domu? Nie zawsze tak to dziala. Patrzac na mnie na pewno nie wynioslam tego z domu. Slyszalam jak sie nieraz klocili.... Szczegolnie ojciec z tesciowa.... Tak konkretnie.... Wiem ze bardzo tego nie lubilam. Moze dlatego u mnie tego nie ma. Wiem jak nie nalezy postepowac. Tez zawsze wolalam cos wyjasnic, porozmawiac, pojsc na kompromis.
                                                    Haha niedawno przypomnial mi sie kolejny sen. Wiesz ze snilo mi sie ze...... Jadlam budyn big_grin? Zjadlam reszte bo wczesniejsza czesc uzylam zeby zrobic.... Mufinki z budyniem. Zostalo mi troche wiec zjadlam prosto z garnka. Dobry byl tongue_out nad ranem w polsnie seeio myslalam ze w kuchni na talerzu zostaly dwie ostatnie muffinki. Reszta sie podzielilam. Zjedli wspolokatorowie.
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 13:13
                                                    Ja zasnąłem po 4, ale nie pamiętam dokładnie bo patrzałem na horror i usnąłem 😴
                                                    Widzisz trzeba było zjeść ten budyń 😋a ja dzisiaj sobie siedzę na balkonie patrząc w niebo i popijam sobie koktajl. Nudy! No i słyszę kłótnie w oddali, która dochodzi z domków jednorodzinnych 😖 chyba zupa była za słona?!
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 16:47
                                                    Takiemu to dobrze... Ze ma balkon.
                                                    Kawa wypita a teraz nastawiam ziemniaki i biore sie za piersi, pomocze je w jajku wink
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 17:25
                                                    Piersi będziesz moczyć 😏..... w jajku.
                                                    A ja już po obiedzie 🙂 i teraz leżę i myślę sobie............... W sumie to bym gdzieś poszedł, albo pojechał.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 01:47
                                                    Moczylam. Zjadlam i... Zlapalam jakiegos dola tongue_out ze sie od ludzi odizolowalam. Bardziej niz tego wymagaja tongue_out juz po. Rozliczylam sie z pitow. Musze zeobic im przelew. W sumie pierwszy raz mam do zaplaty. Esz. Czas spac. Rano pobudka. Najchetniej wzielabym na zadanie....
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 01:48
                                                    Gdzies sie ruszyles?
                                                  • ktz Re: Juz po? 20.04.20, 10:25
                                                    W sumie to ja już wczoraj nie korzystałem z dobrodziejstwa jakim jest internet i poszedłem pochodzić po łąkach, polach itp. Może to się wyda dziwne, ale wczoraj przeszedłem trochę ponad 17 kilometrów z wielką przyjemnością😏 od dziś można na legalu wchodzić do lasów, więc w tym tygodniu nadrobię stracone kilometry pieszych wędrówek😎 tylko ja i natura!
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 16:26
                                                    Pieknie. Widze ze udany spacer. Tez uwielbiam lazikowac.
                                                    Wiesz co to za gasienica. Jaki owad z niej powstanie? Cossus cossus. Jeden z najwiekszych motyli.
                                                    Widziales kiedys pazia krolwej piekny, dostojny motyl. Jeden z najwiekszych. Pare razy go widzialam. Wpierw zobaczylam jednak gasienica. Tez ciekawie ubarwiona. Dopiero pozniej po jakims czasie mialan okazje zobaczy jak sie przepoczwarza tamta gasienica.
                                                    Widziales kiedys modliszki w naturze. Mi na pewbo udalo sie zobaczyc co najnniej 4 razy. Mam gdzies fote. Pozniej moze wrzuce. Teraz zawijam sie w kokon^^
                                                  • ktz Re: Juz po? 20.04.20, 17:15
                                                    Tak dobrze zgadłaś 🙂 A modliszki nigdy nie widziałem w środowisku naturalnym 😥
                                                    Mówisz, że zwijasz się w kokon. Przynajmniej odpoczniesz sobie fizycznie i psychicznie😏a może odrodzisz się jako motyl 😉
                                                    Byłem dzisiaj na lotnisku i miałem straszna ochotę gdzieś polecieć, ale wszystkie maszyny są uziemione. Wielka szkoda, bo uwielbiam latać😎
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 20:35
                                                    Zebys wiedzial. Bardzo potrzebowalam tego snu.... Czy sie odradzilam jako motyl. Na przepoczwarEnie sie potrzeba wiecej czasu tongue_out bardzo lubilam ogladac stalowe motyle... Kiedys bylam rowerem. Stalam na trasie gdzie sie znizal. Byl wieczor, chlodno sie robilo. Samolot mialam tuz nad glowa. Nawet jak odlecial ciagle czulam jeszcze jego ciepelko jakie za soba rozpylil smile
                                                    A teraz czas na kolacje. Nawdt sa truskawki.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 20:37
                                                    Truskawke zapomnialam dodac big_grin
                                                  • ktz Re: Juz po? 20.04.20, 21:05
                                                    Truskawki 🤤 już nie mogę się doczekać naszych polskich😄 a chcesz zobaczyć, co ja dzisiaj sobie zrobiłem na obiad?
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 21:18
                                                    Tez czekam na truskawki. Gdy bylam w domu uwielbialam zrywac prosto z dzialeczki. Pyszne.... Po tym jak wygladala truskawka wiedzialam ktora jest najslodsza. Nie mylilam sie. Po ksztalcie, po rozstawie nasionek wiedzialam ktora wybrac. Na jesien gdy pojawiala sie druga fala teuskawek (pojedyncze). Szlam na dzialke zrywalam mlodziutka marchewke a pozniej zagryzalam z truskawka. Nie wiem czemu ale lubilam laczyc truskawke i mloda marchewke
                                                    Oczywiscie ze chce smile bylam niedawno w oknie. Ubralam sluchawki i wlaczylam sobie pewna piosenke. Mowilam ze lubie ja sluchac gdy chce odnalezc swoje sily. Zdarzalo mi sie ze sluchalam jej w domu zeby odciac sie od domownikow, zeby sile znalezc w sobie i zeby nic dookola mi nie zaklocalo.

                                                    m.youtube.com/watch?v=B8yz5la6PG4

                                                    A Ty chcesz moj widok z okna z godz 21. Nie bedzie to zachod ale widnokrag ladnie jeszcze wybarwiony. Tylko moj tel tego nie uchwycil... Zle robi zdj w ciemnosciach.
                                                  • ktz Re: Juz po? 20.04.20, 21:31
                                                    Coma listopad to jest moja ulubiona piosenka.
                                                    Możesz wrzucić zdjęcie 😄
                                                    Zobacz jak zaszalałem 😋
                                                    Hehe w marchewce zawsze lubię ten słodki środek. Zawsze ją ogryzam i na koniec zjadam środek.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 21:43
                                                    No piekny obiad. Racuchy z kiwi i bananem? Dokladnie. Srodek najlepszy. Ciekawe czy masz ulubiona czesc jablka big_grin
                                                    Oki. To sle zdjecie. W rzeczywistosci bylo lepiej wybarwione. W lewym gornym roku jest widoczna wenus.
                                                  • ktz Re: Juz po? 20.04.20, 21:56
                                                    Ej to nie są racuchy 😋tylko pancakes.
                                                    Jabłko? To tylko ze skórą, a środek zostawiam matce ziemi 😉
                                                    Zdjęcie ładne i od razu zwróciłem uwagę na Gwiazdę Wieczorną😏
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 22:16
                                                    Niech bedzie ze nie racuchy tongue_out
                                                    Wiesz co jest najslodsze w jablku? Druga strona ogonka, szypulki. Mam na mysli kielich i zaglebienie kielichowe. Jest mega slodka ta okolica. Zawsze jak objadam. Dlatego moj ogryzek nieraz jest wybrakowany tongue_out to jest najlepsza czesc jablka!! Zjadlabym teraz jablko.... Poszukac tej modliszki? smile
                                                    A wlasnie. Co do comy. Listopad moze byc. Jednak teraz siedzi we mnie ta piosenka i to mocno i najbardziej. Muzyka nieraz potrafi byc ukojeniem. Najlepszym rozmowca.

                                                    m.youtube.com/watch?v=Ki5ypWiy9-g
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 22:17
                                                    Sam robiles? Mnie nosi na nalesniki. W piatek sobie zrobie smile
                                                  • ktz Re: Juz po? 20.04.20, 22:27
                                                    Sam robiłem! A w piątek zrobię sobie ciasto na pizze neapolitańską, a w niedziele będę ją piekł 🤤 a co do jabłka, to muszę następnym razem przetestować twój sposób 😏
                                                    Coma ma swój wyjątkowy klimat. Miłego słuchania.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 22:39
                                                    Ma ma....
                                                    I sam tak bedziesz jadl? Podzielibys sie. Jak juz zrobisz te pizze to wyslij kurierem. W 1,5 godz jak dojedzie to jeszcze moze bedzie miala troche cieploty w sobie.
                                                    Oki obiecana modliszka. Moja pierwsza jaka zobaczylam smile rzadko kiedy przeklinam. Musi mnie cos bardzo wkurzyc a ciezko to osiagnac. Czesciej to nastapi gdy w naturze zobacze cos zaskakujacego. Mozliwe ze na jej widok przeklelam big_grin na pewo gdy pierwszy raz zobaczylam raniuszka. Jeden z najcudowniejszych ptakow. Wtedy byl dla mnie taki egzotyczny, zaskakujacy.
                                                    Oki modliszka i ide sie rzucic pod prysznic smile
                                                  • ktz Re: Juz po? 20.04.20, 22:48
                                                    Samica 😄masz na ręku samicę!
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 23:45
                                                    Samica samica smile czego ja na rece nie mialam big_grin mam rozne fajne zdjecia z zyjatkami smile ptasznika tez mialam smile
                                                    Hmmm samica... Mialam dzisiaj sen. Snila mi sie kolezanka. Bylam u niej w odwidzinach, ma dzieciak a, ma meza i jak tylko nie bylo jej meza to sie do mnie dobierala big_grin ewidentna miala na mnie chec. I calowac chciala. Nie wiem skad u mnie takie sny big_grin
                                                  • ktz Re: Juz po? 20.04.20, 22:52
                                                    Bardzo lubię się dzielić! Ale 1,5 godziny. Niestety będzie zimna i wtedy już tak nie smakuje 😥
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 20.04.20, 23:46
                                                    To sie spotkamy w polowie. O 45 min bedzie cieplejsza big_grin
                                                  • ktz Re: Juz po? 20.04.20, 23:57
                                                    Faktycznie masz dziwne sny🤣 Ja takich snów nie miewam. Hehehe twój umysł jest kopalnią ciekawych snów😏
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 00:40
                                                    Hehe miewam bardzo dziwne sny smile dzisiaj snilo mi sie ze ktos strzelal do mnie z pistoletu. I... Zatrzymalam te naboje. Wyciagnelam reke. Okazalo sie ze byly to plistikowe kulki tongue_out przypomnial mi tez pewiwn sen z M... Szlismy razem i jakis koles go popchnal. Wtedy M... Sie wkurzyl, pojawila sie w nim zlosc a nawet agresja ze chcial uderzyc tamtego kolesia. Juz piesc na niego leciala wtedy ja zatrzymalam jego dlon. Nawet nie drgnela. Tak jakby uderzyl w mur. Bylo wiecej kolesi i do kazdsgo startowal. Ja za kazdym razem zatrzymywalam jego piesc. Stanal przede mna taki nabuzowany. We mnie nie bylo zadnego strachu. W pewnym momencie sie przewrocil. Moze odebralam mu wszystkie sily, dlatego upadl tongue_out gdy tak lezal podeszlam do niego i zaczelam go calowac. Dziwne miewam sny ale lubie je. Czasem pojawia sie taki obrazek, taka sytuacja ktorej sama bym nigdy nie wymyslila smile
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 01:26
                                                    Cos przed snem. Na dobranoc.

                                                    youtu.be/vaYOiFI7MUg

                                                    Bardzo ja lubie...

                                                    Zamknij oczy,
                                                    A znowu poczujesz,
                                                    Że możesz pozmieniać świat
                                                    Taka chwila pomoże Ci
                                                    Uspokoić się

                                                    3. Wszystkie te szmery
                                                    W Twojej głowie
                                                    Uważaj
                                                    Gdy wstajesz rano
                                                    Wszystko zmienia się
                                                    I wypacza
                                                    Ty odlatujesz znów daleko
                                                    Najdalej
                                                    I musisz wszystko stracić
                                                    By siebie zobaczyć
                                                    I musisz wszystko stracić
                                                    By siebie zobaczyć

                                                    Dobranoc smile
                                                  • ktz Re: Juz po? 21.04.20, 13:27
                                                    Hehe wczoraj usnąłem i nie wiem kiedy, ale nie ważne 😏 właśnie wróciłem z Opola i wchodząc do domu stłukłem butelkę szampana 😭 Why did this happen to me?
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 15:20
                                                    A ja czekalam az odpiszesz... I poszlam spac o 1:30 przez Ciebie tylko 3,5 godz spalam tongue_out czekalam.. A Ty zasnales. Nie ladnie. A tak serio. I tak bylam poszla gdzies o tej spac.
                                                    Szampana miales zamiar pic sam? Jesli tak to znasz odp czemu sie zbil tongue_out jakas okazja. Co chciales do szampana. I jaki to szampansmile ostatnio szampana pilam na gorze. W sylwestra (okrutnie zimno!!) na kocyku, na poduszce. W oddali bylo mnostwo ognisk. Fajny klimat.
                                                    Ta piosenka kojarzy mi sie z jedna osoba big_grin

                                                    Szampan wylewa się, toast mogę wznieść
                                                    A ten gość mówi coś - o co mu chodzi?
                                                    Ktoś tu disuje mnie, niech gada co chce
                                                    A ten gość mówi coś - spoko nie szkodzi
                                                    Zamykam oczy, byłeś uroczy
                                                    Będę udawać, że już nie boli
                                                    Szampan wylewa się, toast mogę wznieść
                                                    A ten gość mówi coś - o co mu chodzi?

                                                    m.youtube.com/watch?v=S7sN-cFhwuk
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 15:24
                                                    Kurde. Nadgarstek dalej boli anawet bardziej. Niemal przy kazdym ruchu i nic ciezkiego nie moge wziac uncertain
                                                    Wiem jaki jest powod. Dzisiaj kombinowalam jak moge pracowac by mniej nadwyrwzac nadgarstek. Chyba znalazlam. Choc duzo mniej wygodnie sad cos za cos... Przynajmnien moze nie bedzie powtorki.
                                                    A teraz... Powoli trzeba isc spac smile
                                                    Aaaa zjadlam ciekawy obiad. Czasem robie dziwne polaczenia bo nie lubie marnowac jedzenia. Dzisiaj zjadlam mkaron swiderki z kapusta kiszona i filetem. Prawie jak laznki ze skwarkami big_grin
                                                  • ktz Re: Juz po? 21.04.20, 19:55
                                                    Miałem i zbiłem Gosset Grande Reserve Brut. Okazji żadnej nie było 😋
                                                    Mówisz, że boli cię nadgarstek. Pewnie jest przeciążony i musisz go oszczędzać.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 20:38
                                                    O matko. Takiego drogiego szampana chciales pic? big_grin szkoda go tongue_out
                                                    Boli boli menda i czuje sie ograniczona. Nie lubie tego. W sumid nie wiem jak zlagodzic ten bol. Czy robic oklady zimne czy cieple. Czy ruszac tym nadgarstkiem czy zostawic w spokoju az samo sie uspokoi. W pracy nadgwyrezylam bo czesto wykonywalam ruch ze odginalam nadgarstek na zew i kladlam cos na samej dloni. Teraz wykombinowalam ze uzywam troche palcow wiec wygiecie jest mniejsze. Mniej stabilnie, mniej wygodnie ale coz. Chyba tak musze. Musze zmienic swoj sposob. W pracy bede starala sie brac zlecenia w ktorych nie musze wyginac nadgarstka o ile bedzie to mozliwe. Jesli nie beda mnie "zmuszac" do brania tych gdzie jest potrzeba wygiecia nasgarstka. Dzisiaj mialam tylko jedno takie zlecenie. No wkurza mnie zeczuje sie jak inwalida i mam ograniczone ruchy
                                                  • ktz Re: Juz po? 21.04.20, 20:52
                                                    Wiem coś o takich i gorszych kontuzjach! Najgorsze są kontuzję kończyn dolnych.
                                                    Życzę Ci, aby ten ból szybko minął.
                                                    Wracając do ceny tego szampana, to pieniądze są, a jutro może ich nie być😋taka jest kolej rzeczy we wszechświecie😏 od jakiegoś czasu żyję dniem dzisiejszym i zauważyłem, że to jest prawidłowe podejście.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 21:36
                                                    Dokladnie. Chyba mam sie z czego cieszyc. Nie jestem w pelni sprawna ale moglo byc gorzej. Jestem praworeczna a boli lewa. Najgorzej gdy wlasnie jest kontuzja konczyn dolnych....
                                                    W zeszlym roku zaliczylam glebe gdy jezdzilam na rolkach. Chcialam zaszalec przed bylym ktory siedzial na lawce. Dosc szybko jechalamw w jego kierunku a pozniej nagle odbilam. Tylko ze.... W gorsza strone... Latwiej mi sie skreca w lewo, wtedy skrecilam w prawo i polecialam do tylu, na tylek i na prawa reke. Matko.... Co to byl za bol. .. Az mnie zamroczylo, tak konkretnie. Tylek bolal i lapa w nadgarstku. Nadgarstek bolal dobre 3 tyg. Mialam siniaka. Na pewno bylo silne sluczenie jesli nie cos gorszego. Przez pierwsze dni nic nie moglam robic ta lapa. Nawet nie mialam jak posmarowac chleba....
                                                    Po tym upadku kupilam sobie ochranicze smile w zeszlym roku tylko 3 razy jezdzilam. Czekam az sie poluzuje w kraju i bedzie mozna normalnie wychodzic. Rolki mam wiec trzeba je uzyc smile ochraniacze tez mam!! big_grin
                                                    Dobre podejscie ze zyjesz dniem dzisiejszym. I ze robisz to na co masz ochote. Ja jednak na pewno nie kupilabym takie szampana bez okazji tongue_out co bys zjadl do tego szampana?
                                                  • ktz Re: Juz po? 21.04.20, 21:50
                                                    Czasami brak okazji jest lepszy! To miało mi sprawić przyjemność.
                                                    Do szampana planowałem zjeść Jarlsberga.
                                                    Jeździsz na rolkach super 👍 też jeździłem, ale już nie jeżdżę.
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 22:29
                                                    I sprawil Ci przyjemnosc ten szampan? Bo nie pamietam tongue_out
                                                    Ser powiadasz? Nie wiem czy wiem jak smakuje, ten jarlsberg. Czy go jadlam.
                                                    Ja mam serek camembert. Uwielbiam go laczyc z winem...
                                                    Czy jezdze? W swoim zyciu niewiele pojezdzilam. Kilka razy. Max kilkanascie. Ale w zeszlym roku zakupilam sobie rolkii w planid mialam czesciej jezdzic. Plan taki sam tylko ze na ten rok. Wiesz na co mam ochote? Jak bylam w biedrze i naszla mnie ochota to sobie o Tobie pomyslalam big_grin i kupilam dwa jablka. Jak ja dawno jablek nie jadlam. Ostatnio chyba w marcu. Bywaly lepsze jablka. tongue_out
                                                  • ktz Re: Juz po? 21.04.20, 22:46
                                                    Ja co sezon musiałem zmieniać kółka, bo na koniec sezonu były już zużyte😄
                                                    Jabłko dorodne, ale mi teraz smaka zrobiłaś😋 dziś poszedłem na rower i przejeżdżałem obok jabłoni, która ma cholernie kwaśne jabłka 😖ale zawsze zrywam jedno w nadzieji, że to jedno będzie słodkie.
                                                    Jarlsberg jest lekko słodki w smaku🙂 ogólnie dość miękki ser. Hehe a co z drugim jabłkiem?
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 22:52
                                                    Wiedzialam ze narobie ochoty, dlatego.... Drugie jablko czeka. Chcesz tongue_out?
                                                    Uwielbialam zrywac dzikie jablka
                                                  • ktz Re: Juz po? 21.04.20, 23:02
                                                    Pewnie, że bym chciał to jabłko, ale..........
                                                    Pamiętam jak kiedyś za dziecka byłem na wakacjach na wsi i w dwa dni ogołociłem całe drzewo z jabłek 🤣. Rok później na celownik wziąłem czereśnie. Fajnie było......
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 23:08
                                                    Hehe ja u siebie w domu jak bywalam to potrafilam dziennie zjesc wiecej nawet niz 10 papierowek smile i tez uwielbialam siedzie na czeresni tongue_out jak szpak ^^
                                                  • ktz Re: Juz po? 21.04.20, 23:22
                                                    Ej teraz mi się przypomniało, że czułem się jak szpaki na czereśni😋hahahaha
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 03:32
                                                    W takim razie dobranoc. Choc pewnie juz odleciales. I na mnie pora zeby isc spac. Skoro dobranoc nie dotrze o odpowiedniej porze to dzien dobry smile
                                                  • ktz Re: Juz po? 19.04.20, 03:35
                                                    Dobranoc 😄
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 19.04.20, 11:35
                                                    Powiem Ci ze jestem zaskoczona. Myslalam ze odleciales. Przeszlo 15 min nie odpisaywales. Jednak nie jestes taki miekki jak myslalam tongue_out
                                                    Poszlam spac i snili mi sie ze jednak jeszcze odpisales big_grin z reguly to ja zawsze koncze. Czekam az ktos sie pozegna. Czasem miewalam tak ze potrafilam sie w nocy wybudzic jesli wiedzialam ze ktos jeszcze mogl napisac a np zasnelam. Ale forum rzadzi sie innymi prawami. To jak wysylanie listow. Nie ma bezposredniej roznowy. Hmmmm sen..... Cos mi sie snilo.... Las..... Zwierzeta. Na pewno snil mi sie ptak. Krzyzowka strusia z czapla big_grin nikt takiej nie widzial i to byl lesny ptak. Z poczatku myslalam ze to jakis jednorozec big_grin
                                                    Ale nad ranem dzisiaj mi sie chcialo pic. Nie ze przez whisky (chyba big_grin) ale chcialam zimnego i gazowanego. A zemialam w lodowce cole.... To idealnie smile o 7 rano mnie naszlo na takie checi tongue_out
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 14:55
                                                    Nie lubisz smaku kawy? Ja uwielbiam smile jakie inne specyfiki? Kakao? tongue_out
                                                    Wypilam polowe kawy w oknie.... Juz chyba zawsze gdy bede pila kawe w oknie bede miala M... W glowie. To On mnie tego nauczyl. Nauczyl polaczenia kawy z fajka. Jeden obrazek mam w glowie. Jak raz stalismy w oknie. On w jednym oknie ja w drugim (w moim pokoju,) i palilismy. Patrzylam na niego i.... Widzialam w nim szczescie, w jego oczach widzialam radosc i blysk. Z profilu wydawal sie taki, "piekny" i jeszcze z tymi slepiami. Tylko dwa razy u Niego widzialam takie oczy. Szczesliwe oczy. Pierwszy raz zobaczylam w jego oczach szczescie gdy znalazlam jego portfel. Ciekawa akcja big_grin bardzo. Mega duzo w niej bylo emocji i zaskakujacych zwrotow. Nastepnego dnia mial wyjechac w trase. Dla mnie to mial byc pierwszy jego wyjazd. To znalezienie portfela i te emocje nas do siebie zblizyly. Wtedy pierwszy raz nazwal mnie swoim Aniolem smile
                                                    A co do okna.... Stalam i patrzylam na krzaki. Dotarlo do mnie jak bardzo wazne jest slonce. Na zdj widac ze drzewa ktore sa w cieniu jeszcze maja paki te na sloncu juz kwiatu. Ten plac jest jak ja..... Mam w sobie ciemnosc.... Ktorej nic nie rozswietli.... Nigdy nie dotrze slonce. Mam w sobie tez jasnosc. Slonce az we mnie bije. Haha nie wiem czemu ale juz od kilku facetow uslyszalam ze bije ode mnie cieplo. Przeciez zimna jestem. Jest we mnie taki ciemnosci blask....
                                                  • mavika_88 Re: Juz po? 18.04.20, 15:02
                                                    Ostatnio mam tak ze gdy ide zaplic do okna to ubieram sluchawki i puszczam sobie jakas piosenke.
                                                    Teraz ta puscilam smile dawno jej nie slyszalam smile m.youtube.com/watch?v=jO0UrViSl8w;;jO0UrViSl8w;;https://i.ytimg.com/vi/jO0UrViSl8w/default.jpg;;Cree - Ciemności blask
                                  • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 21:39
                                    Czasem lubie "urealnic" wirtual. Wszystko w granicach rozsadku. Oczywiscie ze nie chcialabym byc tutaj rozpoznana. W realu raczej powazna jestem big_grin Tutaj lubie czuc swobode i nie zastanawiam sie co pomysla o mnie inni. Fajny sposob zeby budowac swoja pewnosc siebie i bycie asertywnym.
                                    Czassm wrzuce zdjecie bo nie chce by to byly tylko puste slowa. Kazdy moze kreaowac swoj swiat jak chce w wirtualu. Ja go tylko odtwarzam.
                                    • obrotowy bezsens i oszustwo. 13.04.20, 22:41
                                      mavika_88 napisała:
                                      Kazdy moze kreaowac swoj swiat jak chce w wirtualu.


                                      tak, ale to bezsens i oszustwo.

                                      kazdy powinien napisac z jakiej okolicy pisze (nie musi podawac miasta)

                                      i le ma mniej wiecej lat

                                      i jakie ma (mniej wiecej) wyksztalcenie)

                                      - by mozna zlokalizowac z kim (mniej wiecej) sie pisze

                                      w koncu rozmawiamy z konkretnymi ludzmi, a nie duchami.
                                      • mavika_88 Re: bezsens i oszustwo. 13.04.20, 22:48
                                        Pisalam jak niektorzy traktuja wirtual. Czasem chca byc kims kim nie sa i nie beda w realu. Nie pisze nawet o tym forum. Tutaj akurat czuje sie dobrze smile
                                        Pewnie. Mozna byloby podac. Latwiej wtedy Obrotowy byloby Ci znalezc odpowiednie Panie tongue_out a tak serio. Dobrze wiesz czemu wiekszosc ludzi nie piszs o sobie konkretniej. Chce pozostac anonimowa osoba. Nie chca byc rozpoznani.
                                        Kiedys byla opcja zeby wyslac prywatna wiadomosc na profilu. Tam mozna bylo wiecej podac konkretow. Teraz w sumie nawet nie wiem jak mozna sie z kims skontaktowac prywatnie.
                                      • mavika_88 Re: bezsens i oszustwo. 13.04.20, 23:03
                                        Po co Ci widziec jakie ktos ma wyksztalcenie? Najwazniejsze jest ro zeby sie dobrze rozumiec i miec podobne poglady. Jesli bym Ci napisala ze mam mgr to bys uwierzyl? Kompletnie nie widac tego po mojej pisowni. A mam big_grin kierunek rownie ciezki jak medycyna. Oki... Nie chce porownywac. W sumie niewazne co mam. Moze nic nie mam tongue_out
                                        A rocznik? Przy mnie zawsze siedzi motyl smile nie da sie ukryc ile mam wiosen. A kierunek? W sumie jaka roznica skad jestem. Nic to nie zmienia w pisaniu. Wiadomosci dochodza niezaleznie jak jestem daleko. Nie bez powodu lubie zachody tongue_out piszac tutaj na forum nie licze na to ze kogos moglabym znalezc. Pisze bo lubie. Pisze bo lubie miec kontakt z ludzmi. I jakos nie zastanawiam sie kto ile ma lay i jakie wyksztalcenie. Fakt, inaczej by wygladalo gdyby poznalo sie tych ludzi w realu. Kiedys bardzo chcialam wybrac sie na takie spotkanie forumowe. Ciekawe byloby to doswiadczenie smile nieraz spedzasz sporo czasu z tymi ludzmi, dzielisz sie soba. Miloby bylo ujrzec takie osoby....
                                        • obrotowy brak zgody. 13.04.20, 23:46
                                          kazdy tu pisze - bo lubi.
                                          ale nie rozmawia sie z duchem - tylko z konklretnym czlowiekiem.

                                          zatem prosze o : - podanie poziomu wyksztalcenia.

                                          lokalizacji (plus minus 50 km)

                                          wieku ( plus minus 5 lat)

                                          jak lubisz rozmawiac z duchami - to prosze.

                                          ja wole rozmawiac z konkretnymi ludzmi.
                                          • mavika_88 Re: brak zgody. 13.04.20, 23:57
                                            Konkretny czlowiek to nie taki ktorego znasz wyksztalcenie.
                                            Chcesz znac konkrety i co.... Podaja Ci ludzie?
                                            Nie znajac wyksztalcenia wiem ze rozmawiam z czlowiekiem a nie duchem.
                                            • obrotowy nadal brak zgody. 14.04.20, 15:41
                                              mavika_88 napisała:
                                              > Konkretny czlowiek to nie taki ktorego znasz wyksztalcenie.

                                              taki .
                                              IQ i wiedze mozna ocenic samemu.
                                              ale miejsce zamieszkania
                                              wiek
                                              itd.. trzeba znac - by miec pelny obraz.
                                              rozmawiasz z konkretnym czlowiekiem - nie z duchem.

                                              • tzn.aga Re: nadal brak zgody. 14.04.20, 18:42
                                                Znowu się z tobą zgadzam.
                                                Niepojęte wink
                                              • mavika_88 Re: nadal brak zgody. 15.04.20, 12:45
                                                Oki. Rozumiem. Wez tylko jedno pod uwage to forum to nie portal randkowy gdzie wpierw podaje sie konkrety zeby weliminowac jednostki nam nie pasujace. I dobrze ze nie ma takiego ukierunkowania!! Nie czujesz sie jak w sklepie gdzie wybierasz "najlepszy" towar bez jego sprobowania. Na forum... Smakujesz. .. Poznajesz lepiej. Forum to jak plac zabaw. Przychidzisz zeby popisac bez nastawiania sie na cokolwiek. Przy okazji podczas tej zabawy mozesz kogos poznac. Zobaczysz ze nadajecie na tych samych falach to mozesz zapyfac o konkrety.czy to nie jest najwazniejsze, zsby sie rozumiec? Co Ci po wieku, po wyksztalceniu jesli nie zlapiesz wspolnego jezyka. No chyba ze Ci zalezy tylko na towarze. No chyba ze chcesz tylko na chwile. Wtedy konkrety sa potrzebne. Ze starsza sie nie spotkasz. Nie pojedziesz setek km na darmo jakby sie okazala ze kiepska w lozku. Wtedy rozumiem konkrety. Raz bylam na portalu randkowym. Okropne miejsce. Wszyscy chca konkrety a nie ma normalnej rozmowy... Nie ma poznawania... Tytaj jest na odwrot.
                                                I to mibsie w tym miejscu podoba smile
                                                • tzn.aga Re: nadal brak zgody. 15.04.20, 16:27
                                                  Tia, a dwa dni temu dostrzegając, że ci się z kimś fajnie rozmawia, sama zaczęłaś temat wieku http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif
                                                  • mavika_88 Re: nadal brak zgody. 15.04.20, 17:21
                                                    Gdybys baczniej obserwowala to bys zauwazyla ze z kims nie od wczoraj dobrze mi sie rozmawia. Juz od dobrych kilku tyg a dopiero teraz byla rozmowa o wieku. Nawet to nie bylo pytanie. To bylo moje przypuszczenie ile moze mieclat. Ciekawosc.
                                                    Skoro z kims sie dobrze rozmawia to mozna przejsc do konkretow big_grin
                                                  • tzn.aga Re: nadal brak zgody. 15.04.20, 17:50
                                                    Ja tu nie jestem żeby cię bacznie obserwować i liczyć wam tygodnie.
                                                    Ja tu jestem żeby bronić teorii, że fajniej by się rozmawiało znając ogólne informacje o rozmówcy.
                                                    Jedynie wykształcenie zamieniłabym na opcję polityczną smile
                                                    Podobało mi się to co już zlikwidowano - każdy miał taką jakby wizytówkę.
                                                  • mavika_88 Re: nadal brak zgody. 16.04.20, 03:33
                                                    Zarzucilas mi ze "pytalam" o wiek i zabrzmialo to tak jakbym uprawiala hipokryzje. Czy gdziekolwiek wspomnialam ze nigdy nie zadam pytania o wiek? Pisalam ze nie lubie zaczynac od cyferek, od wyksztalcenia. Wole wpierw poznac czlowieka poorzez jego mysli, odczucia, jakie ma podejscie do zycia. Co nie oznacza ze cyferkisa zle tongue_out nie sa. Jednak uwazam ze mozna zaczac w inny sposob niz od liczb. Mozna zaczac normalna swobodna rozmowe o wszystkim i o niczym. Wcale nie trzeba jej ukierunkowywywac.
                                                    Tez wolalam gdy byly wizytowki tongue_out
                                                  • prawda_we_mgle Re: nadal brak zgody. 17.04.20, 22:08
                                                    tzn.aga napisała:

                                                    > Jedynie wykształcenie zamieniłabym na opcję polityczną smile

                                                    Moim zdaniem bardzo wielki błąd... W ostatnich latach nasza polityka tak podzieliła nas, jak nic do tej pory...
                                                    Szufladkujemy, przylepiamy etykietki i robimy sobie sztucznie wrogów z kogoś, kto w innych warunkach mógłby być naszym przyjacielem...
                                                    Wpoili nam nie chęć zrozumienia i kompromisu, nie szacunek dla "inności" - tylko nienawiść ... To jest smutne i obrzydliwe i jak ktoś zamiast spytać, jakie wartości są dla mnie ważne - pyta o opcję polityczną - to już nie mam ochoty go dalej poznawać.
                                                  • tzn.aga Re: nadal brak zgody. 17.04.20, 22:24
                                                    Tylko, że wyznawane wartości idą poniekąd w parze z opcją polityczną.
                                                    Nie mówię o konkretnych partiach ale ogólnie np.:konserwatyzm czy liberalizm.
                                                  • prawda_we_mgle Re: nadal brak zgody. 17.04.20, 22:36
                                                    tzn.aga napisała:

                                                    > Tylko, że wyznawane wartości idą poniekąd w parze z opcją polityczną.
                                                    > Nie mówię o konkretnych partiach ale ogólnie np.:konserwatyzm czy liberalizm.

                                                    Ja temu mówię nie. Niech ktoś mnie spyta, czy kocham mój kraj, co myślę o aborcji albo czy przeszkadzają mi geje.
                                                    Świat, w którym tak wiele filozoficznych, egzystencjalnych i etycznych spraw zamyka się w pytaniu: Kaczyński czy Tusk - to nie mój świat i nie dam się do tego sprowadzić...
                                                  • tzn.aga Re: nadal brak zgody. 17.04.20, 22:41
                                                    Kochasz swój kraj?
                                                    Co myślisz o aborcji?
                                                    Czy przeszkadzają ci geje?
                                                    Na ostatnie pytanie niestety nie odpowiem ci bo brakuje mi odpowiedzi c big_grin
                                                  • prawda_we_mgle Re: nadal brak zgody. 20.04.20, 23:22
                                                    łeee, nie będę się tu na forum tak obnażać światopoglądowo wink
                                                    Myślę, że nikogo to nie interesuje tak naprawdętongue_out
              • witrood Re: Juz po? 13.04.20, 20:19
                w celach edukacyjnych
                • mavika_88 Re: Juz po? 13.04.20, 20:36
                  Dzieki za douczenie smile
                  Wychodzi na to ze mialam zurek na zakwasie do zuru big_grinteraz wszysgko jasne czsmu byl dosc kwasny tongue_out otreby tez tam byly.
    • samysliciel Re: Juz po? 21.04.20, 22:16
      już po
      • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 22:30
        Ale ze 3 na raz? Juz wypite? Ja maksymalnie jestem w stanie wypic 2 tongue_out
        • samysliciel Re: Juz po? 21.04.20, 22:32
          młoda jesteś, wyrobisz się wink
          • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 22:35
            Chyba nie chce tongue_out 2 piwa wystarczaja. W wiwkszej ilosci to wolalabym jakies drinki jesli juz. Lub winko smile
            • samysliciel Re: Juz po? 21.04.20, 22:42
              mówisz masz wink

              https://bi.im-g.pl/im/58/32/17/z24324696Q,Kolorowe-drinki-to-polaczenie-roznych-alkoholi--so.jpg
      • ktz Re: Juz po? 21.04.20, 22:48
        Trzy to i tak mało😎
        • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 23:04
          3 to max. Ale zeby bylo 3 musi byc pomiedzy nimi odstep tongue_out lub jakas impreza taneczna. Bezpiecznie (dobrze) czuje sie z dwoma tongue_out hmmm lekkiego szoku wlasnie doznalam.... Co Wy macie z tym szampanem? Wlasnie kolega z lasu, tzn z pracy z przeciwnej zmiany. Napisal mi ze napije sie szampana.... Yyyyyy gdzies juz bylo dzisiaj o szampanie big_grin a ani slowem mu nie wspomnialam. Chyba go natchnelam... Myslami... Ciebie moze rowniez bo.... Dzisiaj w pracy rozmawialam o kieliszkach o lampkach do wina i szampana. Kolega z pracy, mlodzieniaszdk byl kiedys kelnerem. Zapytalam go czy kiedykowielk cos mu wypadlo czy cos zbil. Powiedzial ze raz tacka z kieliszkami. I nie moglam sobie tego wyobrazic.... Jak kieliszki (przeciez sa jedne do wodki) moga sie przewrocic. I wyjasnil ze do szampana smile nigdy nie uzylam slowa kieliszek jesli mialam na mysli lampke do wina. Dlatego nazwa mi tak nie pasowalo. Sie okazalo ze mozna dwojako. Ze kieliszek do wina tez jest poprawnie. Albo do szampana tongue_out kiedy pomyslaleso szampanie?
          Twoj szampan nie przetrwal ale inny teraz korzysta z jego dobrodziejstwa. smile i tylko smaka robi.... Kurde. Wypilabym takiego szampana. A kolega proponowal dzisiaj wyjscie. Czy nie chce isc na spacer. Moze lepiej nie tongue_out
          • ktz Re: Juz po? 21.04.20, 23:20
            O szampanie myślałem już w niedzielę, a jutro jak będę miał czas, to pojadę kupić następnego😎
            • mavika_88 Re: Juz po? 21.04.20, 23:25
              Hehe widze ze nie odpuszczasz big_grin
              I dobrze. Tylko jutro juz uwazaj.... Zachowuj sie z nim tak jak z jajkami. Ostroznie tongue_out jak go zbiles? Wypadl Ci, czy o cos uderzyles.
              • ktz Re: Juz po? 21.04.20, 23:42
                Uderzyłem o futrynę w drzwiach 😏
                • mavika_88 Re: Juz po? 22.04.20, 00:09
                  Czyli to wina futryny tongue_out
                  Mam ochote wejsc na dach. Ciekawe czy u mnie na bloku sie da. Sprobuje w najblizszym czasie smile mam chetnego. Nie bede sama ryzykowala tongue_out zapraszal na swoj. Bez problemu by bylo ale co to jest 2 pietra tongue_out wole byc wyzej....
                  • ktz Re: Juz po? 22.04.20, 00:22
                    To nie jest niczyja wina 😏 tak musiało być i tyle.
                    Dach pewnie będzie zabezpieczony, a niektóre mają czujniki, więc uważaj
                    • mavika_88 Re: Juz po? 22.04.20, 00:27
                      On akurat zna sie na dachach smile
                      Ciekawe jak z dachu wyglada zachod. Jak wygladaja gwiazdy.
                      Dzisiaj cos czuje ze wczesniej pojde spac.
                      • ktz Re: Juz po? 22.04.20, 00:28
                        To idź spać. Proste nie😏
                        • mavika_88 Re: Juz po? 22.04.20, 01:06
                          Taaaa. Pol godziny wczesniej niz wczoraj.... Nie jest proste pojsc spac przed polnoca tongue_out
                          • mavika_88 Re: Juz po? 22.04.20, 01:06
                            Dobranoc smile
                            • ktz Re: Juz po? 22.04.20, 01:11
                              Dobranoc. See ya

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka